Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: AnIeLa
19-03-2012, 10:39
PILNIE POTRZEBNE DT LUB DS DLA POŁAMANEGO BISZKOPTA
Autor Wiadomość
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 28-02-2012, 10:12   

Super trzymam kciuki :)
_________________


 
 
 
AnIeLa 



Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021

Pomogła: 5 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 18 Wrz 2008
Posty: 7384
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 28-02-2012, 11:08   

Z Zielonogórzanina zmieni się na Nowosolanina ;D
_________________
"Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 
 
 
BEATRIXX 



Mój labrador: HERA
Suczka urodziła się:
14.11.2008

Wiek: 59
Dołączyła: 15 Cze 2009
Posty: 253
Skąd: Sulechów
Wysłany: 28-02-2012, 15:31   

cudowne wieści:)
_________________
"Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą, twoim psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój, wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie"

 
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-02-2012, 18:56   

I zamiast za tęczowy most..... ruszy do nowego życia ;* :haha:
_________________

 
 
 
AnIeLa 



Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021

Pomogła: 5 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 18 Wrz 2008
Posty: 7384
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 28-02-2012, 19:06   

http://zielonagora.gazeta...r__znalazl.html


A to nowy Pan z psiakiem :) :haha:

Ryniu sławny jesteś ;D
_________________
"Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 
 
 
Madzialenka 



Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09

Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012

Pomogła: 13 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 3916
Skąd: Monachium
Wysłany: 28-02-2012, 19:17   

Zeby wszyscy ludzie tacy byli :)
_________________
Dziewczęta zapraszają do biszkoptowej galerii:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3556
 
 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27553
Skąd: Włocławek
Wysłany: 29-02-2012, 11:21   

Dziękuję za współpracę Mai Sałwackiej z Gazeta.pl - czułej jak zawsze na krzywdę zwierząt.
źródło: http://zielonagora.gazeta...r__znalazl.html
Cytat:
W niedzielę opisaliśmy historię labradora, którego właściciele skazali na śmierć. Nie chcieli leczyć psa, który wpadł pod auto. Pies na szczęście znalazł jednak nowego pana.

Biszkoptowy, półtoraroczny labrador cudem uniknął śmierci. W ub. tygodniu w Zielonej Górze psa potrąciło auto. Kierowca nie zatrzymał się. Nie pomogli inni kierowcy, którzy przejeżdżali obok zwierzęcia. Dopiero po kilku godzinach zatrzymali się dobrzy ludzie. Zwieźli psa do lecznicy. Labrador miał skomplikowane złamanie dwóch łap i krwotok z rozciętego języka. Gdyby nie pomoc mógł się wykrwawić na śmierć. Lekarze z ul. Olbrychta powiadomili schronisko, z którym współpracują od lat.

- Okazało się, że tam psa szukali jego właściciele. Gdy dowiedzieli się o skomplikowanym złamaniu i kosztownej operacji, nawet nie chcieli psa zobaczyć. Zażądali, by go uśpić - opowiada Ryszard Walewicz, który działa na forach pomagających labradorom.

Labrador trafił do kliniki Barbary Hanusz, doświadczonej psiej chirurg. Przeszedł dwie operacje. Pierwszą wykonano natychmiast - zszyto rozcięty na pół język. Drugą, dzień później. Lekarze podczas jednego zabiegu poskładali dwie łapy. - To skomplikowana operacja. Trwała siedem godzin, zaangażowali się w nią niemal wszyscy lekarze kliniki. Pies ma założonych kilka śrub i dwie płyty. Dzięki nim już na drugi dzień po zabiegu mógł stanąć na nogi - opowiada dr. Wojciech Szylkin. Lekarze nazwali psa Lego, bo kości są poskładane jak słynne klocki.

Adopcją Lego zainteresowało się kilka osób. - Musieliśmy mieć pewność, że pies będzie miał dobre warunki. Odpada mieszkanie bloku, bez windy, gdzie musiałby chodzić po schodach. Jego nowy pan powinien mieć dla niego sporo czasu, bo trochę minie zanim pies stanie dobrze na nogach - tłumaczy Walewicz.

W końcu wolontariusze wybrali nowego właściciela. Mateusz Pilarski mieszka w Nowej Soli. Gdy był dzieckiem miał labradora. Wczoraj dopełnił formalności. Nie może doczekać się, aż zabierze psa do domu. Lego przez kilka dni pobędzie w klinice pod obserwacja weterynaryjną.

- Czy mogę do niego przyjeżdżać? Wychodzić na krótkie spacery? Nie chcę, by pomyślał, że kolejny raz ktoś go chce porzucić - pytał pan Mateusz na pierwszym spotkaniu z Lego.

Kolejne już jutro. W weekend Lego pojedzie już do domu w Nowej Soli.








_________________


 
 
zanka 


Mój labrador: Largo
Pies urodził się:
01.06.2011

Pomogła: 4 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 1859
Skąd: warszawa
Wysłany: 29-02-2012, 11:22   

wspaniale!
_________________
zapraszamy do galerii Largosława http://forum.labradory.or...p=252970#252970


Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 29-02-2012, 11:25   

Super :)
_________________


 
 
 
kasiek 
labki



Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010

Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009

Pomogła: 15 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 10602
Skąd: gubin
Wysłany: 29-02-2012, 11:26   

to swietnie
_________________
wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 
 
Monisiaczek 



Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021

Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011

Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005

Pomogła: 30 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 27 Lip 2011
Posty: 5954
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 29-02-2012, 11:28   

To było chyba przeznaczenie :) Teraz psiak będzie wreszcie szczęśliwy ;*
_________________
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 29-02-2012, 11:35   

super :) dużo zdrówka ;*
_________________

 
 
orlosia 
35 kg. Słodyczy



Mój labrador: Ruben
Pies urodził się:
6.02.2009r.

Wiek: 35
Dołączyła: 23 Kwi 2009
Posty: 2673
Skąd: Sulechów
Wysłany: 01-03-2012, 14:37   

dopiero teraz zobaczyłam ten temat....a jestem w zielonej codziennie mogłabym pomóc, no ale widać juz nie trzeba chyba :)
_________________
Kopnięty Pies Nie Wyje Tak, Jak Jego Serce.
www.photoblog.pl/anszua
 
 
 
PILMAT 


Mój labrador: LEGO
Dołączył: 04 Mar 2012
Posty: 4
Skąd: NOWA SÓL
Wysłany: 04-03-2012, 20:39   

Witajcie, Lego nie trafił jednak do domu na weekend ponieważ jego stan nie byl w piatek dość stabilny, jednak dzis wszystko sie pogrszylo, tzn złamała mu sie płyta, która była skręcona złamana kość w tylniej łapie. Najwiekszy problem w tym, że wiekszej (grubszej) płyty wstawić śie nie da, w gips również tej nogi dać nie mogą bo na skutek tego, że silnie są uszkodzone mięsnie z rana cały czas sie sączy wiec w gipsie mogło by mu poprostu zgnić łapka... Piesek jest bardzo żywy i ma duży temperament stąd te problemy, powinien leżec a on nie raczej nie potrafi - niestety..

Jutro lekaże mają podjąc jakąs decyzje, na pewno bedzie jeszcze jedna operacja..
Ja ze swojej strony zadeklrowalem sie, że bez wzgledu na koszty i wyniki maja go ratowac.. przykre to wszystko ale prawdziwe...

Jutro jak będe wiedział cos wiecej napisze....
 
 
Madzialenka 



Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09

Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012

Pomogła: 13 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 3916
Skąd: Monachium
Wysłany: 04-03-2012, 20:53   

oj bidulek :( Mam nadzieje,ze jednak sie wszystko ulozy i psiak wyzdrowieje.Napisz koniecznie prosze co dalej bedzie.Trzymam mocno kciuki za legolasa ;*
_________________
Dziewczęta zapraszają do biszkoptowej galerii:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3556
 
 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27553
Skąd: Włocławek
Wysłany: 04-03-2012, 21:28   

A ja już byłem pewny, że po wszystkim. PILMAT, pilnuj aby go dobrze złożyli.
Chociaż klinika i weterynarze tam podobno b. dobrzy.
_________________


 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 05-03-2012, 08:45   

PILMAT, Trzymam kciuki za Lego :cring:
_________________


 
 
 
Monisiaczek 



Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021

Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011

Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005

Pomogła: 30 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 27 Lip 2011
Posty: 5954
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 05-03-2012, 09:43   

PILMAT, trzymamy kciuki za Lego. Będzie dobrze, mocno w to wierzę :)
_________________
 
 
kasiek 
labki



Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010

Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009

Pomogła: 15 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 10602
Skąd: gubin
Wysłany: 06-03-2012, 10:54   

trzymam kciuki za bidulka oby wszystko bylo dobrze...
_________________
wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 06-03-2012, 13:36   

Są jakieś nowe informację?
_________________


 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź