Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: tenshii
27-10-2012, 12:43
Uczulenie na pchły, kleszcze, osy itp
Autor Wiadomość
Dorotka 
Dorotka&Grado



Mój labrador: GRAFF GRADO Lualaba
Pies urodził się:
4.08.2006r.

Pomogła: 1 raz
Wiek: 33
Dołączyła: 12 Kwi 2008
Posty: 250
Skąd: Włocławek
Wysłany: 18-07-2008, 16:41   Uczulenie na pchły, kleszcze, osy itp

Czy mieliście taki wypadek ze swoim labem, że został on ukąszony przez osę, pszczołę itd.?? A zorientowaliście się po jakimś czasie?
Ja pokapowałam się, że mojego Gradusia ukąsiła osa gdzieś jeden dzień po...;/
Od razu zrobiłam mu okład na ucho z roztworu wody i sody oczyszczonej :haha:
Opuchnizna od razu zniknęła....
A teraz ma okłady na łapkę ;]
U mnie na działce osy z nami wojują... chcą sobie ul zrobić, ale walczymy z nimi i nie damy się !!!
A Grado dochodzi do siebie ;D
Ostatnio zmieniony przez tenshii 27-10-2012, 12:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Jagnes093 
Deep Silent Complete



Wiek: 32
Dołączyła: 15 Mar 2008
Posty: 1037
Skąd: wlkp :P
Wysłany: 18-07-2008, 17:36   

Pucini, kiedy widzi że coś mu lata nad nosem jest gotowy od razu to połknąc :confused: I własnie boje sie aby w ktoryms momencie jej nie capnął bo kiedy ją połknie może byc nie ciekawie.
_________________
 
 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27550
Skąd: Włocławek
Wysłany: 18-07-2008, 20:03   

Mnie osa ukąsiła w poniedziałek i piąty dzień mam czerwony plac i swędzi jak diabli mimo wielu maści :)
Dorotka, tutaj jest fajny artykuł http://artykuly.animalia.pl/artykuly.php?id=138
_________________


 
 
Dorotka 
Dorotka&Grado



Mój labrador: GRAFF GRADO Lualaba
Pies urodził się:
4.08.2006r.

Pomogła: 1 raz
Wiek: 33
Dołączyła: 12 Kwi 2008
Posty: 250
Skąd: Włocławek
Wysłany: 18-07-2008, 21:50   

Dziękuje, przeczytałam :)
A z Grado łapką będę musiała się chyba udać do weta... :cring:
Czasem kuli łapkę i zapiśnie.... to już drugi dzień... nie chce go dręczyć tymi kompresami... wet napewno coś wymysli ^^
_________________
www.labrador-graff-grado.blog.onet.pl
 
 
 
Tsunami 
HODOWLA Wildfriends



Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009

Suczka urodziła się:
Pomogła: 1 raz
Wiek: 38
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 1371
Skąd: Kraków
Wysłany: 19-07-2008, 09:39   

Trzeba było od razu pędzic do weta - a co gdyby wystąpiła reakcja alergiczna?? Piesio mógłby tego nie przeżyc. A tak dostanie zastrzyk i po sprawie.
_________________
 
 
Dorotka 
Dorotka&Grado



Mój labrador: GRAFF GRADO Lualaba
Pies urodził się:
4.08.2006r.

Pomogła: 1 raz
Wiek: 33
Dołączyła: 12 Kwi 2008
Posty: 250
Skąd: Włocławek
Wysłany: 19-07-2008, 10:21   

Nie miałam możliwości pojechać do weta :|
Byłam na działce i wczoraj wieczorem dopiero wróciłam...
A działkę co tu nie mówić mam daleko ... a weta w tych okolichach nie ma ;]
Dowiadywałam się ^^
Na szczęście Grado nie ma alegji, a doskonale wiem co by było gdyby ...
 
 
 
inkapek 
Paulina&Neska



Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
21.11.2005r.

Pomogła: 6 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 4151
Skąd: Teraz Czaplinek
Wysłany: 19-07-2008, 14:04   

Moich rodziców kudłacza ukąsiła osa...bo ją kłapnął pyskiem. Urządliła go w wargę(szczęście w nieszczęściu) zacząl przeraźliwie piszczeć i upadł na ziemię tak jak by paraliżu dostał.....zaryczana zadzwoniłam do taty żeby przyjechał z pracy i do weta. Naszczęście zanim dojechaliśmy Spajk doszedł już do siebie...ale i tak dostał jakiś zastrzyk. Od tamtej pory strasznie uważam na tego malucha no i pilnuję Neski.
_________________

 
 
 
Dorotka 
Dorotka&Grado



Mój labrador: GRAFF GRADO Lualaba
Pies urodził się:
4.08.2006r.

Pomogła: 1 raz
Wiek: 33
Dołączyła: 12 Kwi 2008
Posty: 250
Skąd: Włocławek
Wysłany: 19-07-2008, 15:54   

Dziś byłam u weta, dostał dwa zastrzyki i chodzi w bawełnianej skarpetce, żeby go tak ta łapka nie bolała :)
Napewno będzie ok
A Grado tylko piszczał i troszkę inaczej stawiał tę łapę ...
_________________
www.labrador-graff-grado.blog.onet.pl
 
 
 
papisia 



Mój labrador: Sabusia, Chilli, Krysia, Karol
Mój labrador: Lula, Matylda, Benio (CKCS)
Mój labrador: Nelusia (ESS)
Wiek: 42
Dołączyła: 02 Maj 2008
Posty: 2017
Skąd: Aleksandria
Wysłany: 19-07-2008, 21:37   

Chilli uwaliła osa dwa dni temu. Tak jak pisałam na naszym wątku - okład zimny ze zmarzniętej padliny (czytaj martwego kuraka), altacet i steryd. Opuchlizna zeszła. Również na działce jesteśmy, a najbliższy wet przyjmuje krówki i świnki ;] Ale ja już z psią apteczką wyjeżdżam.
Rok temu Chilli na spacerze wsadziła łeb w gniazdo - użądliło ją kilka w paru miejscach, Saba się nawinęła i też dostała żądło w fafla. Od razu do gabinetu i po zastrzyku.
_________________
 
 
 
ksantia 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
16.10.2008

Dołączyła: 16 Sty 2009
Posty: 59
Skąd: 3miasto
Wysłany: 30-04-2009, 20:51   Ukąszenie owada

mam do Was pytanie. Dzis po spacerze pod wieczór zauważyłam u Luny dziwną krostę... myślałam że to może kleszcz ale jak dobrze odgarnęłam sierść to prócz dziwnej wypukłej i twardej krosty o średnicy cm nic nie znalazłam... co to może być? Coś ją ugryzło? Niestety mamy długi weekend więc ewentualna wyprawa do weterynarza możliwa jest dopiero za kilka dni :(
_________________
dogs are my favourite people
 
 
iness8@o2.pl 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 7003
Skąd: xxx
Wysłany: 30-04-2009, 20:52   

ksantia, a w którym miejscu ma ta krostę?
 
 
ksantia 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
16.10.2008

Dołączyła: 16 Sty 2009
Posty: 59
Skąd: 3miasto
Wysłany: 30-04-2009, 20:57   

nad łopatkami, na wysokości karku po lewej stronie. Mogę spróbować zrobić zdjęcie.
_________________
dogs are my favourite people
 
 
iness8@o2.pl 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 7003
Skąd: xxx
Wysłany: 30-04-2009, 21:01   

ksantia, może rzeczywiście to jakaś krosta. Jak będziesz już mogła to zabierz ją do weta :)
 
 
zaradna 
beata & elmo



Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.

Wiek: 37
Dołączyła: 31 Maj 2008
Posty: 4267
Skąd: Głowno
Wysłany: 30-04-2009, 23:15   

ksantia, a swedzi ja to? moze ja komar ugryzl albo mrowka?
_________________
"Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 
 
 
skyline89 



Mój labrador: Aston
Pies urodził się:
14.04.2009

Wiek: 36
Dołączyła: 24 Maj 2009
Posty: 126
Skąd: Poznań
Wysłany: 01-09-2009, 17:18   

tydzień temu mojej psince spuchła połowa pyska... nie wiedzieliśmy od czego..
zaczęło się tym ,że oko mu strasznie spuchło..później było już tylko gorzej.. ale... poszliśmy do weterynarza ..no i coś go ugryzło.. dostał zastrzyk i już wszysko jest ok..
_________________

 
 
troskliwa 
Anka-Abi



Mój labrador: ABI
Suczka urodziła się:
16.12.2006

Pomogła: 3 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 30 Paź 2008
Posty: 1348
Skąd: Wrocław
Wysłany: 02-09-2009, 11:33   

Moja Abi w zeszle wakacje osa ukasila dwa razy za kazdym razem miejsce spuchlo bardzo ale na szcescie nic sie nie dzialo siostry yorka niestety jest na jad osy uczulona dobrez ze widziala jak ja wentylowac i szybka pomoc weta inaczej suni juz by nie bylo teraz na zawsze w domu zastrzyk z hydrokortyzonem
_________________
http://forum.labradory.or...r=asc&start=240
nasza galeria
Abi skonczyła 3 lata !
 
 
Madzialenka 



Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09

Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012

Pomogła: 13 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 3916
Skąd: Monachium
Wysłany: 20-04-2010, 21:37   Ukäszenia owadöw.

Przyszla wiosna i razem z niä latajäce paskudztwa.Blondi jak pewnie wiekszosc labköw gania osy i bäki .Staram sie to uniemozliwic,ale przeciez nie upilnuje jej przez caly spacer.Zastanawiam sie czy uzädlenie bäka czy osy jest niebezpieczne dla psa?Macie jakies doswiadczenia w tym temacie?

[ Dodano: Wto 20 Kwi, 2010 ]
Dzieki za przeniesienie :)
 
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 20-04-2010, 22:57   

Madzialenka, Kiedyś osa ugryzła sunie mojej mamy i nie zrobiła z ty nic po czym Herci wykrzywiła się trochę warga!
_________________


 
 
 
rusaleczka 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
01.10.2009

Wiek: 43
Dołączyła: 12 Lut 2010
Posty: 315
Skąd: Stargard Szczeciński
Wysłany: 21-04-2010, 00:31   

Madzialenka, ja się najbardziej obawiam, że Lunka któregoś dnia zje takiego bąka i co wtedy?
_________________
Z pozdrowieniami
N i L
 
 
asia030984 
Asieńka



Mój labrador: Fifka
Suczka urodziła się:
3.07.2009

Pomogła: 4 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 17027
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 21-04-2010, 11:08   

rusaleczka, dokładnie też mam takie obawy, bo ona biega za nimi i chce w pychol chwycić :->
_________________
http://forum.labradory.or...p=148344#148344
Zapraszam do galerii mojej kochanej Fifki :)

Galeria smoczka - Martini :)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=7651
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź