Przesunięty przez: Monisiaczek 24-03-2012, 19:09 |
Luna w nowym domu |
| Autor |
Wiadomość |
Monisiaczek


Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021
Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011
Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005
Pomogła: 30 razy Wiek: 51 Dołączyła: 27 Lip 2011 Posty: 5954 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: 05-04-2012, 14:07
|
|
|
kimsi_3, trzymam kciuki. Będzie dobrze Najważniejsze, że jesteście przy niej |
_________________
 |
|
|
|
 |
Madzialenka


Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09
Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012
Pomogła: 13 razy Wiek: 48 Dołączyła: 05 Sty 2010 Posty: 3916 Skąd: Monachium
|
|
|
|
 |
kimsi_3


Mój labrador: Kida - indywidualistka ;)
Suczka urodziła się:
09.05.2009
Mój labrador: Luna - z DT na DS ;)
Suczka urodziła się:
03.01.2008
Pomogła: 9 razy Wiek: 41 Dołączyła: 26 Lut 2012 Posty: 1635 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: 05-04-2012, 21:59
|
|
|
Właśnie wróciliśmy. Siedzieliśmy jak na szpilkach. Dwa razy mi się popłakało - jak ją zabierali i jak nam Ja przyprowadzili.
Piszczała cały czas jak się wybudzała. To było straszne
Rane ma duża po obu stronach. Teraz śpi ale mamy nieprzespaną noc bo ciągle sie przebudza i bidulka piszczy strasznie. Wiem,że to Jej pomoże i bedzie biegała ale te 10dni to będzie koszmar Przez 3 dni znoszenie i wnoszenie po schodach. Ciągły nadzór żeby nic sobie nie zrobiła. Ma kołnierz na szyji. Bidulka wymęczona strasznie. Badali Jej serduszko przed zabiegiem i podali narkoze. DDo poniedziałku na antybiotykach i smarujemy Riwanolem na szybsze zagojenie.
Dziękuje Wam za wsparcie Kochane teraz mam nadzieje będzie juz tylko lepiej i nie będzie cierpiała już |
_________________ " Poprostu Chelsea - adopcja trudnego psa..."
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5445
ZAPRASZAMY |
|
|
|
 |
Monisiaczek


Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021
Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011
Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005
Pomogła: 30 razy Wiek: 51 Dołączyła: 27 Lip 2011 Posty: 5954 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: 05-04-2012, 22:50
|
|
|
kimsi_3, jesteś bardzo dzielna I Lunka też, kochana myszka
Przeżywacie teraz trudne chwile, ale później będzie już tylko lepiej
Dalej trzymam kciuki |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 06-04-2012, 09:32
|
|
|
kimsi_3, Dzielne z Was dziewczyny. Teraz bedzie tylko lepiej |
_________________
 |
|
|
|
 |
kuna29

Wiek: 43 Dołączyła: 12 Mar 2012 Posty: 117 Skąd: zzzzzz
|
Wysłany: 07-04-2012, 17:47
|
|
|
życzę niuni zdrówka i wszystkiego dobrego |
|
|
|
 |
kimsi_3


Mój labrador: Kida - indywidualistka ;)
Suczka urodziła się:
09.05.2009
Mój labrador: Luna - z DT na DS ;)
Suczka urodziła się:
03.01.2008
Pomogła: 9 razy Wiek: 41 Dołączyła: 26 Lut 2012 Posty: 1635 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: 07-04-2012, 20:15
|
|
|
Dziękuję za ciepłe słowa
Pierwszą noc spaliśmy z Lunką na podłodze... powiedzmy spaliśmy. Całą noc wyła i piszczała Pierwszy dzień po operacji to tragedia. Ciągle leżała i piszczała.
Ale za to druga noc była spokojna i dziasiejszy dzień to stopowanie LUnki. Wariatka juz biegac chce, energia ją roznosi. Na smyczy ciągnie jak nigdy i apetyt dopisuje
Dalej nosimy Ją po schodach i chodzimy na smyczy i szelkach na siku.
Najlepsza w tej sytuacji jest Kida. Menda jedna ciagle zabiera Lunie zabawki i smaczki. Zero współczucia |
_________________ " Poprostu Chelsea - adopcja trudnego psa..."
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5445
ZAPRASZAMY |
|
|
|
 |
Monisiaczek


Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021
Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011
Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005
Pomogła: 30 razy Wiek: 51 Dołączyła: 27 Lip 2011 Posty: 5954 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: 07-04-2012, 20:53
|
|
|
kimsi_3, wspaniale, że Lunka już lepiej się czuje
A Kida po prostu korzysta z okazji
Trzymajcie się cieplutko i Wesołych Świąt dla całej Waszej gromadki |
_________________
 |
|
|
|
 |
kimsi_3


Mój labrador: Kida - indywidualistka ;)
Suczka urodziła się:
09.05.2009
Mój labrador: Luna - z DT na DS ;)
Suczka urodziła się:
03.01.2008
Pomogła: 9 razy Wiek: 41 Dołączyła: 26 Lut 2012 Posty: 1635 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: 17-04-2012, 09:55
|
|
|
Dziś Lunce ściągamy szwy i oby pogoda się zrobiła bo musimy dużo pływac
Wogóle ten "perszing" tylko 3 dni pocierpiał. Nie moglismy Jej utrzymac na smyczy a o siedzieniu w domu juz nie wspomne.
Operacja przyniosła duży efekt. Ściegna sie rozluźniły, niema skurczy i całkiem inaczej biega,siada, kładzie sie i wstaje. O wiele lepiej jej sie funkcjonuje. Zaczeła skakać dupeczką jak królik
I pragne dodac,że dziewczyna nie jest taka jak na początku: spokojna, kochana i wogóle. Na dzień dzisiejszy to wredna mendka Tak się z Kidą bawia,wymusza szczekaniem wszystko, zakopuje Kidzie zabawki i kostki w moich doniczkach ( ostatnio poziomki oberwały na tarasie) a ja potem zbieram ziemie i wkopuje kwiaty spowrotem a Kida skolei chowa Lunie wszystko pod sofe w salonie i Luna szczeka by Jej wyjąć. Jedna wielka komedia u Nas w domu jest. |
_________________ " Poprostu Chelsea - adopcja trudnego psa..."
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5445
ZAPRASZAMY |
|
|
|
 |
nathaliena
Natalia

Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001
Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 12 Gru 2010 Posty: 2513 Skąd: z labusiowej doliny
|
Wysłany: 17-04-2012, 10:09
|
|
|
kimsi_3, wspaniale, że Lunka już czuję się dobrze. Fajnie czyta się Twoje relacje, człowiekowi od razu humor się poprawia. Kida to chyba taki czarny diabeł tasmanski, jak mój Abisław, a Lunka podobnie jak Bari się rozrkęciła. Baruś też na początku był bardzo grzeczny, posłuszny i spokojny, a po jakimś czasie pokazał też swoje drugie oblicze, przebiegłe biszkopty |
_________________
 |
|
|
|
 |
Monisiaczek


Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021
Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011
Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005
Pomogła: 30 razy Wiek: 51 Dołączyła: 27 Lip 2011 Posty: 5954 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: 17-04-2012, 10:09
|
|
|
kimsi_3, Macie teraz wesolutko w domu |
_________________
 |
|
|
|
 |
kasiek
labki


Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010
Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009
Pomogła: 15 razy Wiek: 54 Dołączyła: 15 Lut 2011 Posty: 10602 Skąd: gubin
|
Wysłany: 17-04-2012, 12:16
|
|
|
| kimsi_3, ciesze sie ,ze Lunka ma sie juz coraz lepiej |
_________________ wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 17-04-2012, 15:42
|
|
|
| kimsi_3 napisał/a: | | Operacja przyniosła duży efekt |
super |
_________________
 |
|
|
|
 |
anet13 [Usunięty]
|
Wysłany: 17-04-2012, 16:01
|
|
|
kimsi_3 wspaniała z Ciebie kobitka pozdrawiam i samych miłych chwil dla dwóch poziomek.. |
|
|
|
 |
kimsi_3


Mój labrador: Kida - indywidualistka ;)
Suczka urodziła się:
09.05.2009
Mój labrador: Luna - z DT na DS ;)
Suczka urodziła się:
03.01.2008
Pomogła: 9 razy Wiek: 41 Dołączyła: 26 Lut 2012 Posty: 1635 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: 17-04-2012, 16:29
|
|
|
Dziękuję Wam Dziewczyny Wielkie podziekowania dla Moni,że Lunka trafiła akurat do Nas Teraz zostało nam tylko oficjalne chipowanie bo turystka z Niej sie zrobiła. Tylko z oka ją spuszcze to idzie sobie zawęszona Ale jak tylko zawołam to szybciutko przybiega, nie to co Kida, ile razy zwiała i autem połowa rodziny jeździła szukała Gada
nathaliena, Kida została ochrzczona na szkoleniu i w okolicy na: Kędzior, Bandzior, Czarna Sucz, Małpa, Cycu itp. Zaś Lunka to: Lunek, Turystka, Blondyna, Krecik ( wiadomo dlaczego ). Owszem-Kida to diabeł wcielony, samolubny, indywidualistka, rozpieszczona na maxa, nieusłuchliwa ( 2 lata szkolenia) i do tego obrażalska. A Luna- hmmm... Ostatnio ma manie biegania z czyms w pyszczku, jeżdzenia się i warczenia lub szczekania na wszystkich aby ja gonić.
Czekamy tylko aż dziewczyna całkowicie sie otworzy, bo nadal wizyty na łóżku/sofie kończa się wymiotami i przerażeniem. Poprostu kuli ogon, chowa uszy, spuści oczy i wymiotuje. Jakby ktos ja bił za wchodzenie |
_________________ " Poprostu Chelsea - adopcja trudnego psa..."
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5445
ZAPRASZAMY |
|
|
|
 |
Madzialenka


Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09
Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012
Pomogła: 13 razy Wiek: 48 Dołączyła: 05 Sty 2010 Posty: 3916 Skąd: Monachium
|
Wysłany: 17-04-2012, 21:10
|
|
|
kimsi_3, same dobre wiesci przynosisz Ciesze sie ,ze Lunka ma sie, az tak dobrze
| kimsi_3 napisał/a: | | Poprostu kuli ogon, chowa uszy, spuści oczy i wymiotuje. Jakby ktos ja bił za wchodzenie |
biedna niunia |
_________________ Dziewczęta zapraszają do biszkoptowej galerii:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3556
 |
|
|
|
 |
kimsi_3


Mój labrador: Kida - indywidualistka ;)
Suczka urodziła się:
09.05.2009
Mój labrador: Luna - z DT na DS ;)
Suczka urodziła się:
03.01.2008
Pomogła: 9 razy Wiek: 41 Dołączyła: 26 Lut 2012 Posty: 1635 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: 23-04-2012, 14:21
|
|
|
Wczoraj byliśmy we Wrocławiu na szkoleniu. Oczywiście dziewczynki mają edukację
Uczymy się luźnej smyczy, zostawania, omijania inne psiaki i tropienia.
Ale kim byłby labrador, gdyby nie wyczuł wody... A więc poniższe zdjęcia to dezercja 3 czarnych Łobuzów i jednej Blondyny
Także Lunka połączyła szkolenie z rehabilitacją Troche za zimno na pływanie... ale cóż dezercja to dezercja... |
_________________ " Poprostu Chelsea - adopcja trudnego psa..."
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5445
ZAPRASZAMY |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 23-04-2012, 14:23
|
|
|
Super |
_________________
 |
|
|
|
 |
kasiek
labki


Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010
Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009
Pomogła: 15 razy Wiek: 54 Dołączyła: 15 Lut 2011 Posty: 10602 Skąd: gubin
|
|
|
|
 |
Monisiaczek


Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021
Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011
Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005
Pomogła: 30 razy Wiek: 51 Dołączyła: 27 Lip 2011 Posty: 5954 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: 23-04-2012, 15:04
|
|
|
Ale te wagary, to na pewno wina tych czarnuchów |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|