Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Wilczuś ciągle czeka na swojego człowieka ...
Autor Wiadomość
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27550
Skąd: Włocławek
Wysłany: 29-04-2012, 17:50   Wilczuś ciągle czeka na swojego człowieka ...

Cytat:
Prosze o pomoc w znalezieniu domku,domku tego jednego ,jedynego,tego juz do końca ....Wilczuś czeka juz bardzo długo...to psiak w srednim wieku ,ma ok 6 lat. Dla nas 6 lat to prawie chwila,zwlaszcza gdy mija nam w spokoju i szczęsciu,dla Wilczusia ta chwila z pewnościa była wiecznością...znam tylko pokrótce jego przezycia , o czym nie wiem wole nie mysleć...
To co wiem o Wilczusiu opisujem ponizej :
Pewnego dnia Wilczus pojawil sie na stacji PKP w małej mieścinie,prawdopodobnie został tam porzucony...czekał az ktos sobie o nim przypomni ,az zauważy ,ze go mu brakuje ,az zateskni...nic takiego sie nie stało...za to innym Wilczus strasznie przeszkadzał,był przeganiany,bity...potem dojrzały go dobre dusze,które dbały o to ,zeby Wilczusiowi nie brakowalo jedzenia,postarały sie o budę,ale Wilczus i tak juz stracił zaufanie do ludzi ,trzymał dystans...bo jak tu ufac jak jedni karmili ,chcieli przytulić a drudzy kradli jedzenie ,przeganiali,walili w bude albo celowo najechali na Wilczusia samochodem dostawczym...tak, celowo,tak dla zabawy...dla Wilczusia ,jak mozna się domyslac ,nie było to zabawne...zlamanie kości udowej z przemieszczeniem nie jest zabawne...Wilczus nie dał sobie pomóc swoim opiekunkom ,cierpiał w samotności wyjąc z bolu...łapa sie zrosła,wytworzył sie staw rzekomy,łapa jest krótsza,ot taka pamiatka po "dowcipnym" kołku nazywajacym sie człowiek ...to jeszcze nie wszystko ...gdy Wilczus odzyskał sprawność ,lapa zrosła sie po swojemu ,stał sie ofiara kolejnej zabawy człowieka,tym razem ktos zrobil sobie z niego zywa tarczę,Wilczus został postrzelony ze śrutu,efekt-bezwładny ogon...Nazbierał Wilczus troche tych pamiatek ...
Od ponad roku Wilczus jest u mnie ,przez ten czas bardzo sie starał zaufac od nowa człowiekowi,jakby wiedział że to jego ostatnia szansa,ze kolejnej pamiatki nie przeżyje...
W tej chwili Wilczus to nie ten sam pies co wtedy ,gdy trafił do mnie.Trzyma sie zawsze blisko człowieka,kladzie sie zawsze jak najblizej nóg,zaczepia do zabawy.Jest bardzo madry i zrównoważony,zgadza się bez problemu z innym psami...nie boi sie juz obcych,jakby wiedział,ze w tym domu zaden człowiek go nie skrzywdzi...Jednak slad przeszłości pozostał...Wilczus nadal boi sie podniesionego glosu ,reki,gwałtownych ruchów,kuli sie i oddala...
Dla Wilczusia najlepszy byłby dom z ogrodzonym terenem,ten pies biegajacy kiedys po całej okolicy teraz najpewniej czuje sie blisko domu,wyjscia poza posesje są dla niego stresujace...

Wilczuś jest wykastrowany
zaszczepiony p/wściekliźnie i p/chorobom wirusowym
jest zaczipowany

kontakt 502-104-434
protas69@wp.pl


http://www.facebook.com/events/409836202374883/





_________________


 
 
Madzialenka 



Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09

Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012

Pomogła: 13 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 3916
Skąd: Monachium
Wysłany: 29-04-2012, 20:29   

Udostepnione.Biedny psiak :(
_________________
Dziewczęta zapraszają do biszkoptowej galerii:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3556
 
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 18-08-2013, 16:55   

Wilczuś wciąż czeka " niestety,nikt o niego nie pyta " :(
_________________

 
 
Małgosia35 



Mój labrador: Gustaw vel Gucio ( Magnum Mera Vallis )
Pies urodził się:
21.06.2017

Mój labrador: Klocek
Pies urodził się:
15.01.2009

Mój labrador: Max ( Grom Sodalis )
Pies urodził się:
20.07.2014

Pomogła: 13 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 3193
Skąd: Bergen op Zoom-NL
Wysłany: 07-09-2013, 23:41   

Czy ktoś wie ,gdzie znajduje się Wilczuś ?
_________________

 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 08-09-2013, 07:41   

Małgosia35, pisała z ta Panią Wilczuś ma u niej Dt z tego wygląda że dożywotnie
"no tak,ale powinien miec swojego człowieka,a nie zyc w stadzie kilkudziesięciu psów. On sie tu dobrze czuje,ale nie ma wyboru hehe i nie wie,ze gdzie indziej byłoby mu lepiej " :)
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź