Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Podłoga a dysplazja - czy i jak przygotować podłogi w domu?
Autor Wiadomość
inkapek 
Paulina&Neska



Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
21.11.2005r.

Pomogła: 6 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 4151
Skąd: Teraz Czaplinek
Wysłany: 26-12-2008, 21:39   

Ściany w przedpokoju to fajnie i wyglądają i się nie brudzą jak są z tych drobnych kamyczków. Zawsze można zrobić takie kamyczki do połowy i ładnie to wygląda, a gama kolorystyczna też jest ogromna. A panele to są dobre te takie chropowate, pies sie na nich tak nie ślizga no i pazurkami nie da się ich zarysować :-P
_________________

 
 
 
papisia 



Mój labrador: Sabusia, Chilli, Krysia, Karol
Mój labrador: Lula, Matylda, Benio (CKCS)
Mój labrador: Nelusia (ESS)
Wiek: 42
Dołączyła: 02 Maj 2008
Posty: 2017
Skąd: Aleksandria
Wysłany: 27-12-2008, 14:19   

Kazik, Ty się kochana zastanów czy te kafle to da się normalnie myć... Bo ja w sklepie rzuciłam się na podobne i sprzedawca tylko rzucił tekstem: a czym chce pani to w domu szorować? szczoteczką na kolanach? :D Kupiłam takie wewnętrzne, ale chropowate. Co prawda mopem trzeba się troszkę najeździć, ale przynajmniej psom się nogi tak bardzo nie rozjeżdżają.

Wszędzie mam panele i jak na razie nie widziałam, żeby któraś z dziewczynek się wywaliła. Wybierałam matowe z lekkimi karbowaniami. Naturalnie nie da się wykluczyć, że któraś mogłaby się wyłożyć więc na głupawki na pełnym gazie w domu nie pozwalam.

Dywany to zmora. W poprzednim domu miałam i odkurzać nie nadążałam.

Co do ścian to polecam zmywalne farbki ;) Przelatuję ze ściereczką i ściany jak nowe. Znajomej teraz załatwiałam (ma 8labradorów) i tylko co jakiś czas bierze wiadro z wodą i ściany szoruje, a farba nie schodzi.

Chciałam dodać, że ważnym elementem wystroju domu jest również ława :bad: najlepiej powyżej poziomu ogona, którym nie będzie dało się strącać szklanek :-P
_________________
 
 
 
Kazik 
Kasia, Megan i Tori



Mój labrador: Megan vel Sylena
Suczka urodziła się:
10.08.2007

Wiek: 48
Dołączyła: 25 Sie 2008
Posty: 836
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 27-12-2008, 14:25   

na całe "szczęście" to moje gniazdo to jedynie 37mkw. Ale za to jaki ból głowy. Dzięki papisia, tak sobie teraz uzmysłowiłam, że jeśli w korytarzu sobie walne takie płytki to na bank będę musiała kupić szruber i szorować do krwi.
Chciało by się powiedzieć, "oby każdy miał tylko takie problemy" ale dla mnie to na prawdę problem. Kasy mało a chce żyć ładnie i zdrowo... jeśli chodzi o zdrowie Meganki.
Kiedyś mówili "obyś cudze dzieci szkolił" a teraz mówią "obyś sobie dom budował" :bad:
_________________
Kazik, Megan i Tori


 
 
 
Szyszunia 



Mój labrador: Bonus (Kenocto Dash)
Pies urodził się:
16.09.2008

Wiek: 40
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 1565
Skąd: Northampton
Wysłany: 29-12-2008, 10:24   

My tez mielismy maly problemik, bo u nas w domciu dywanik to tylko w korytarzu jest, no i Bonek nie za bardzo lubil chodzic po pokojach, bo mu sie przeszczepy rozjeżdżaly. O wymianie podlóg nie bylo mowy (wlascicielka by nas chyba zakatrupila), wiec kupilismy ogromy dywan do salonu i mniejszy do sypialni i problemu nie ma.
Ale jak bym urzadzala chatke o nowa, jak Ty Kazik, to pewnie bym miala identyczne dylematy...
_________________
Bonus zaprasza do swojej galerii!!!
There is no psychiatrist in the world like a puppy licking your face… - Ben Williams
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 30-12-2010, 01:59   

Planujemy zakup domu wiosna/lato i już mnie przeraża jego urządzanie :) Nie dość że Barney to dysplastyk to jeszcze chcę szczeniaka zaraz po przeprowadzce.....
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
maxxior 


Mój labrador: max
Pies urodził się:
06.01.09

Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 18 Lis 2010
Posty: 532
Skąd: tomaszów maz.
Wysłany: 30-12-2010, 09:22   

No niema to jak położyć fajne panele i kafelki a potem przykryć je wykładziną dywanową :haha: Ja musiałem tak zrobić bo dywany nie pomogły.Wystarczyło że ktoś przyszedł w odwiedziny a pies leciał do drzwi i hamował razem z dywanem.Podobne z wchodzeniem do domu na pełnym gazie.Najpierw rozpęd i buksowanie na kafelkach,potem hamowanie razem z dywanem w dużym pokoju.
Chyba lepiej już nie kłaść podłogi tylko zostawić gołą betonową posadzkę :bad:
 
 
 
nika 
białasek


Pies urodził się:
Wiek: 38
Dołączyła: 08 Wrz 2010
Posty: 896
Skąd: Tczew
Wysłany: 30-12-2010, 10:03   

ja też niedawno wprowadziłam się do nowego mieszkania. w kuchni mam kafle, w przedpokoju i pokojach panele. większego problemu nie ma, bo o ile psy chodzą spokojnie, to się nie ślizgaja, ale jak zaczną wariować, to niestety, jeden lezy na drugim, dlatego też jak tylko widzę, że zaczyna się głupawka to wypuszczam je na podwórko, a ostatnio do jednego pokoju kupiliśmy dywan - genialna decyzja! miałam dylemat - kupić taki zwykły czy typu 'shaggy' - zdecydowaliśmy się na shaggy, bo dywan, z racji sierści moich labów musiał być jasny, a na takim zwykłym byłoby od razu widać jakieś plamy jakby coś się wylało. przy tym włochatym dywanie takiego problemu nie ma, i choć jest brązowo-beżowy to sieści nie widać, co prawda latem będzie co innego, bo w poprzednim mieszkaniu przerabialiśmy taki dywan, ale cały czarny, i była MASAKRA! na jaśniejszym jednak, wiadomo, nie będzie aż tak źle ;)
no i ostatnio shiro miał problemy żołądkowe i całą zawartość swego żołądka wyrzucił z siebie na...dywan! z plamami nie ma absolutnie problemu na takim dywanie - po prostu ich nie widać ;)
gdybym mogła cofnąć się w czasie do remontu, to z pewnością na przedpokoju zrobiłabym ścianę typu 'baranek', suchy tynk (można różne mazaje robić, fajnie to wygląda). niestety - czasu nie da się cofnąć, a remontu mam dość, więc męczę się z gołymi ścianami, może nie tyle co pobrudzonymi, ale poobijanymi i porysowanymi. na baranku tego nie widać, moja mama ma coś takiego, i naprawdę genialna sprawa. a mi pozostaje chyba wyłożenie tych ścian tapetą, ale póki co poczekam, aż będą wołać o pomoc, bo póki co szepczą tylko - nie jest tak źle ;)
kanapę warto przykryć jakaś narzutą - ja tego niestety od razu nie zrobiłam i pod naszą nieobecność psy konsumowały kostki oczywiście na rogówce i całą zafajdały, na szczęście zeszło ;)
no, i jak ktoś już tu trafnie zauważył, stolik zdecydowanie nie niziutki. mamy niziutki i w przypływie radości psa wszystko zmiatane jest ogonem na podłogę ;]
 
 
maxxior 


Mój labrador: max
Pies urodził się:
06.01.09

Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 18 Lis 2010
Posty: 532
Skąd: tomaszów maz.
Wysłany: 30-12-2010, 10:21   

Mój na szczęście nie wchodzi na kanapy w domu ale na tarasie to owszem.Mamy w pokoju dwa stoliki na wysokości jego ogona i jak się cieszy to latają herbaty i kawki.Stolik nie dość że wysoki to powinien też być cięźki bo jak podchodzi do głaskania to przewraca cały.Ostatnio też latają bąbki z choinki,jedna poleciałe jakieś 10 metrów wylatując z pokoju i mijając cały przedpokuj wylądowala w szafce na buty. :haha:
 
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 30-12-2010, 11:34   

Mamy wszędzie deski albo kafelki i tylko w jednym pokoju były dywany jak Teyla była mała. I tak się sporo ślizgała. Do dziś jak siada to robi szpagat ;D
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
frodolin 



Mój labrador: Frodo(*), Figaro
Pies urodził się:
22.06.2010

Wiek: 51
Dołączyła: 01 Paź 2010
Posty: 83
Skąd: Łódź
Wysłany: 30-12-2010, 13:19   

my też nie posiadamy prawie żadnego dywanu, jeden malutki został zjedzony przez Figaro a drugiego też już prawie nie ma :D ,

do niki
twój Shiro to skóra zdjeta z Figaro na dowód tego wklejam miniaturkę
 
 
nika 
białasek


Pies urodził się:
Wiek: 38
Dołączyła: 08 Wrz 2010
Posty: 896
Skąd: Tczew
Wysłany: 30-12-2010, 17:28   

frodolin, ho, no naprawdę! baardzo podobni, ten sam wyraz pyska :D

przepraszamy za off ;)
 
 
Grapy 



Mój labrador: Grapy
Pies urodził się:
16.08.2009

Mój labrador: Holka-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
27.07.2010

Mój labrador: Baalis-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
22.05.2014

Pomogła: 1 raz
Wiek: 51
Dołączyła: 05 Paź 2009
Posty: 1628
Skąd: Wrocław
Wysłany: 30-12-2010, 19:27   

Kazik, my mamy lateksową farbę na ścianach, w przedpokoju kafle o nierównej, antypoślizgowej powierzchni a w pokojach panele o ścieralności C4 :greedy:
_________________


 
 
jkasia 
Kasia



Mój labrador: Kasta
Suczka urodziła się:
05,02,2010

Pomogła: 3 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 4413
Skąd: Lublin
Wysłany: 30-12-2010, 19:48   

tenshii napisał/a:
Mamy wszędzie deski albo kafelki i tylko w jednym pokoju były dywany jak Teyla była mała. I tak się sporo ślizgała. Do dziś jak siada to robi szpagat
u nas jest identycznie :)
_________________
Galeria Kasty;
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3438

A dog is for life, not just for Christmas!
 
 
Wredka 


Wiek: 34
Dołączyła: 23 Maj 2012
Posty: 22
Skąd: Nibylandia
Wysłany: 23-05-2012, 22:38   

A czy jak psy szaleją na panelach to nie rysują ich pazurkami?
_________________
Pozdrawiamy, Ania i Mila :)
 
 
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 23-05-2012, 23:45   

Wredka, to chyba zalezy jak podloga jest zrobiona ;] ja mam sama panele w domu Luki odczynia cuda na nich a nie ma ani sladu ;]
_________________

 
 
piotr0020 
Sylwia & Piotrek



Mój labrador: FADO
Pies urodził się:
02-07-2010

Wiek: 50
Dołączyła: 27 Sie 2010
Posty: 3554
Skąd: Strzelin
Wysłany: 24-05-2012, 10:49   

Maleńka napisał/a:
to chyba zalezy jak podloga jest zrobiona

Dokładnie, gorsza jakość paneli , to są porysowane, lepsza jakość nie ma śladu ;-)
Mam porównanie w jednym pokoju są gorsze panele jakościowo i są porysowane w drugim są już lepsze (czyt. droższe) i nic nie widać :haha:
_________________
GALERIA FADUSIA
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3948
Suwaczek z babyboom.pl
 
 
Wredka 


Wiek: 34
Dołączyła: 23 Maj 2012
Posty: 22
Skąd: Nibylandia
Wysłany: 24-05-2012, 14:25   

No właśnie nie pamiętam w jakiej cenie były moje ;) . A mamy tylko panele, parkietu nigdzie nie ma.
_________________
Pozdrawiamy, Ania i Mila :)
 
 
Madzialenka 



Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09

Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012

Pomogła: 13 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 3916
Skąd: Monachium
Wysłany: 24-05-2012, 23:15   

Ja wczesniej mialam panele i sladu po pazurach nie bylo.Wprowadzilam sie do nowiutkigo mieszkanka z nowiutkim slicznym parkietem i juz po 6 dniach widzialam bruzdy od pazurow Blondi :( Mieszkamy tu pol roku i parkiety wygladaja tragicznie,jak zorane pole :cring:
_________________
Dziewczęta zapraszają do biszkoptowej galerii:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3556
 
 
 
nata 
Natalia & Polina



Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010

Pomogła: 2 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 17 Maj 2010
Posty: 5230
Skąd: Pabianice
Wysłany: 25-05-2012, 11:37   

piotr0020 napisał/a:
Mam porównanie w jednym pokoju są gorsze panele jakościowo i są porysowane w drugim są już lepsze (czyt. droższe) i nic nie widać

U mnie jest to samo.. Zależy od paneli. Na kiepskich widać a na lepszych nie ma żadnych śladów ;-) Jedne mamy też takie matowe troszkę i takie są najbardziej odpowiednie.

Btw.. czemu temat jest w śmietniku... :-o
_________________
 
 
 
piotr0020 
Sylwia & Piotrek



Mój labrador: FADO
Pies urodził się:
02-07-2010

Wiek: 50
Dołączyła: 27 Sie 2010
Posty: 3554
Skąd: Strzelin
Wysłany: 25-05-2012, 12:13   

nata napisał/a:
Btw.. czemu temat jest w śmietniku...

Chyba dlatego, że ostatni post był 2008r :confused:
_________________
GALERIA FADUSIA
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3948
Suwaczek z babyboom.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź