Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Wylewanie wody oraz wysypywanie pokarmu z miski
Autor Wiadomość
mav_sheep 


Mój labrador: Gringo
Pies urodził się:
02.08.2009

Wiek: 42
Dołączył: 25 Wrz 2009
Posty: 55
Skąd: krak
Wysłany: 05-12-2011, 23:48   

Jeśli ktoś ma miski na płytkach / panelach / linoleum czy czymś nie wchłaniającym wody polecam takie mopy gąbkowe z wyrzynaczką (http://www.pro-domo.com.pl/img/products/b/2009_06/457.jpg) na prawdę ułatwia życie.
pozdrawiam
 
 
 
Ania_Z 



Mój labrador: SABA (Jaśmin z Błotnej Sadzawki)
Suczka urodziła się:
27.02.2012

Pomogła: 1 raz
Wiek: 43
Dołączyła: 05 Mar 2012
Posty: 393
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 30-04-2012, 11:12   

dominika92 napisał/a:
la.anui, my mieliśmy, Hela jak była mała to wszystko rozlewała, któregoś dnia po prostu jej minęło, choć na działce zdarza jej się nadal w upalne dni, ale wiem kiedy trzeba ją odgonić bo wtedy jak już przestanie pić to najpierw zanurza cały pysk, wiem już że to znak że zaraz będzie drapać miskę i wylewać całą wodę, mniej robiła to jak miski są na stojaku, bo miała mniejszy dostęp, więc może spróbujcie z takimi miskami, a może po prostu mu przejdzie jak naszej :)


Kiedy Heli przeszło? Saba ma to samo, chyba rodzinne :) . Zamówiłam jej poidełko z dozownikiem wody 3,5 litra, żeby nie wylała sobie całej wody jak nas nie będzie. Mam nadzieje, ze to pomoże.
_________________
Pozdrawiam
Ania i Saba

 
 
dominika92 



Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005

Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010

Pomogła: 2 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Mar 2011
Posty: 3472
Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-05-2012, 20:19   

Ania_Z, nie chcę Cię oszukać bo szczerze nie pamiętam :P ale na pewno okres szczenięcy to ciągłe rozlewanie było :P teraz już jej się w ogóle nie zdarza nawet na działce :)
po mamie mają może :-P
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA
 
 
 
mariolka743 
mariolka743



Mój labrador: Tina
Suczka urodziła się:
20.12.2011

Wiek: 36
Dołączyła: 28 Kwi 2012
Posty: 18
Skąd: Czeladź, Zagórowa
Wysłany: 07-05-2012, 18:03   

Hej :) Moja Tina też miała takie okres ( na szczęście nie długi ) że wylewała wodę z miski, nie wiem czy to było żeby zwrócić na nią uwagę czy nie :P ale podobało Mi się najbardziej to że gdy wycierałam wodę ona siadała obok i się przyglądała :P :D
 
 
 
Jira 



Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
25.02.2002

Wiek: 36
Dołączyła: 28 Gru 2010
Posty: 599
Skąd: Kraków
Wysłany: 08-05-2012, 08:59   

A my mamy miskę z wodą przykręconą do ściany - bo jak takowa leży na podłodze to trzeba w niej koniecznie kopać dziury łapami :beated:
_________________
http://forum.labradory.or...der=asc&start=0 - galeria Neski

http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6445 - galeria Birki

http://forum.labradory.or...der=asc&start=0 - galeria [*]Questa[*]
 
 
 
Starling 



Mój labrador: Nuka
Suczka urodziła się:
2.12.2011

Wiek: 43
Dołączył: 23 Sty 2012
Posty: 42
Skąd: Pulawy
Wysłany: 09-05-2012, 10:00   

Mam ten sam problem - Nuka nie pije ona chce plywac w misce z woda lezac w niej calym pyszczkiem :) nawet nie probuje jej tego oduczac bo chyba sie nie da :P
_________________

 
 
Ania_Z 



Mój labrador: SABA (Jaśmin z Błotnej Sadzawki)
Suczka urodziła się:
27.02.2012

Pomogła: 1 raz
Wiek: 43
Dołączyła: 05 Mar 2012
Posty: 393
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 09-05-2012, 10:21   

U nas chwilowo spokój. Mam pewna hipotezę dlaczego zdarza jej się wylewać wodę, kiedyś wpadła jej kulka karmy do miski i jak już zje cala porcje to sprawdza czy w wodzie nie ma. :) cwaniara mała. :)
W razie czego ma poidełko na 3,5 litra zawsze napełniane przed wyjściem do pracy więc nawet jak sporo wyleje to nie umrze z pragnienia. ;D
_________________
Pozdrawiam
Ania i Saba

 
 
Wredka 


Wiek: 34
Dołączyła: 23 Maj 2012
Posty: 22
Skąd: Nibylandia
Wysłany: 27-05-2012, 16:26   

Witajcie.
Czy macie taką samą pojemność misek do wody jak i do jedzonka? Czy jedna większa druga mniejsza?
_________________
Pozdrawiamy, Ania i Mila :)
 
 
donia457 



Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]

Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010

Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014

Pomogła: 3 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 12 Mar 2011
Posty: 5261
Skąd: warszawa
Wysłany: 28-05-2012, 09:35   

Wredka, miski mamy jednakowej wielkosci
_________________
zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 28-05-2012, 09:58   

donia457 napisał/a:
miski mamy jednakowej wielkosci

my również
_________________

 
 
Ania_Z 



Mój labrador: SABA (Jaśmin z Błotnej Sadzawki)
Suczka urodziła się:
27.02.2012

Pomogła: 1 raz
Wiek: 43
Dołączyła: 05 Mar 2012
Posty: 393
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 28-05-2012, 11:16   

Saba już nie wylewa wody z miski. Hipoteza się potwierdziła. :)
_________________
Pozdrawiam
Ania i Saba

 
 
kimsi_3 



Mój labrador: Kida - indywidualistka ;)
Suczka urodziła się:
09.05.2009

Mój labrador: Luna - z DT na DS ;)
Suczka urodziła się:
03.01.2008

Pomogła: 9 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 26 Lut 2012
Posty: 1635
Skąd: Świdnica
Wysłany: 28-05-2012, 16:38   

Kochani a przeszkadza Wam tak to wylewanie? :)
Moje dziewczyny maja miski na stojaku, na tarasie basen z piaskownicy... Labki tak juz mają :)
Kida jak pije to troszke a potem przez całą kuchnie i przedpokój do salonu woda :D
A Luna jak pije to jej ta woda jakby wylatywała przez faflunie, więc na podłodze jezioro :-P
A jak jest ciepło to nawet ze stojaka potrafia wode wylać, biorąc w pyszczek miche, po czym najlepiej jest się w tym położyć :D
Laby już takie są... ;D
_________________
" Poprostu Chelsea - adopcja trudnego psa..."
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5445
ZAPRASZAMY :)
 
 
Wredka 


Wiek: 34
Dołączyła: 23 Maj 2012
Posty: 22
Skąd: Nibylandia
Wysłany: 28-05-2012, 23:09   

A jaką pojemność misek polecacie?
_________________
Pozdrawiamy, Ania i Mila :)
 
 
Maciek92 


Mój labrador: daisy
Suczka urodziła się:
28.12.2011

Wiek: 34
Dołączył: 23 Mar 2012
Posty: 554
Skąd: warszawa-wesoła
Wysłany: 29-05-2012, 10:09   

moja też wylewa,biorę mopa lub ścierę i wycieram :haha: ,może kiedyś nauczy się pić bez wylewania :lookdown: ,jak się ma labka trzeba się przyzwyczaić i tyle ;D ;D .
 
 
 
nathaliena 
Natalia


Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001

Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 2513
Skąd: z labusiowej doliny
Wysłany: 29-05-2012, 10:23   

Maciek92 napisał/a:
może kiedyś nauczy się pić bez wylewania
Bari ma 7 lat, a kiedy wraca od wodopoju (czy;i miski), wszedzie jest rzeczka :-P
_________________
 
 
 
Klauzunka 



Mój labrador: Tequila
Suczka urodziła się:
26.10.2008

Mój labrador: Lola
Suczka urodziła się:
17.02.2007

Mój labrador: Sonia (shih tzu)
Suczka urodziła się:
23.08.2011

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 20 Lip 2009
Posty: 370
Skąd: z pseudo
Wysłany: 29-05-2012, 14:37   

Moje mają oczywiście każda osobną miskę na jedzenie i jedną wspólną na wodę. Ta na wodę mieści 1,5 litra. Spokojnie piją z niej dwie moje sucze równocześnie i dla każdej starcza.
Nawet jak nie ma mnie kilka godzin to jak wracam woda w misce jest - więc większa mi niepotrzebna.

Odnośnie rozlewania - uwielbiam to pasjami ale przywykłam :) A już w ogóle jak którejś wpadnie podczas jedzenia chrupek karmy do wody...wtedy jazda...nurkowanie pyskami albo wkładanie łap pod pretekstem wydostania go :D
Miski stoją na kafelkach w kuchni więc mogą rozchlapywać sobie do woli - jak trzeba to się wyciera i finito.
 
 
Lilitu 
Spacerowicz nałogowy



Mój labrador: Odie
Pies urodził się:
23.01.2010

Mój labrador: w małym ciele ;) Theli
Pies urodził się:
08.9.2006-17.08.2018

Wiek: 36
Dołączyła: 06 Lut 2011
Posty: 634
Skąd: Kraków/Stanisławice
Wysłany: 30-05-2012, 23:16   

Odie zamiast miski na wodę miał przez kilka dni garnek. Nie wiem co go napadło, ale wrzucił swoją piłkę do miski, z której zostały "puzzle 3D". :bad: :bad:
_________________
 
 
 
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 31-05-2012, 11:29   

Mój Luki tak samo robi potop przy piciu :bad:

[ Dodano: 31-05-2012, 11:32 ]
tylko ze on ni wylewa lapami tylko jak pije to chlapie bardzo...
_________________

 
 
anecik22
[Usunięty]

Wysłany: 31-05-2012, 14:05   

Te psiaki poprostu kochają wodę i uwielbiają wydziwiać z nią różne cuda ;D moja Libra ostatnio próbowała podać mi do łóżka miskę z wodą jednak wszystko wylądowało na panelach :lookdown:
 
 
bina071 



Mój labrador: Lejla(karłowaty labrador :D)
Suczka urodziła się:
19.01.2012r

Wiek: 114
Dołączyła: 31 Maj 2012
Posty: 666
Skąd: Wrocław
Wysłany: 01-06-2012, 10:08   

Oh god. Lejla może nie wchodzi łapami do miski, ale jak już skończy pić to w całej kuchni jest kropla na kropli. Leje jej się z wargusków ciurkiem :( Dodatkowo zdarza jej się często moczyc uszy w misce, z których również cieknie, ehh. Niestety chyba muszę się zaprzyjaźnić bliżej z mopem dzięki niej ;D Mam nadzieję, że w końcu jej przejdzie jak podrośnie :)
_________________

http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=7726 :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź