Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Wygryza i wydrapuje sobie kłębki sierści
Autor Wiadomość
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 04-10-2011, 18:41   

Lily, Musisz koniecznie iść do weta mi to na alergie wyglada.
_________________


 
 
 
Lily 


Mój labrador: Neo
Pies urodził się:
29.03.2007

Dołączyła: 28 Cze 2009
Posty: 217
Skąd: Poland
Wysłany: 04-10-2011, 18:42   

Ewelina, też mi na to od początku to wyglądało, może to przez jakąś roślinkę? Bo takie okresy drapania ma tylko i wyłącznie jesienią! Potem już wszystko przechodzi i jest normalnie, ale w tym okresie to jest nie do zniesienia...
 
 
 
Bora 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 04-10-2011, 19:01   

Lily napisał/a:
Ewelina, też mi na to od początku to wyglądało, może to przez jakąś roślinkę? Bo takie okresy drapania ma tylko i wyłącznie jesienią! Potem już wszystko przechodzi i jest normalnie, ale w tym okresie to jest nie do zniesienia...

To wszystko powiedz lekarzowi, może zasugeruje testy alergiczne, albo sam wpadnie na to co może wywołać taki świąd
 
 
Lily 


Mój labrador: Neo
Pies urodził się:
29.03.2007

Dołączyła: 28 Cze 2009
Posty: 217
Skąd: Poland
Wysłany: 05-10-2011, 22:52   

wet dzisiaj był, popsikał jakimś lekarstwem Neosia i dał mu zastrzyk, a drugi dostanie w piątek i po dwóch dniach powinien przestać się drapać i powinno być wszystko ok:)) lekarz mówił, że rzeczywiście piesio może być na coś uczulony, mógł Go ugryźć jakiś owad i to wszystko być może przez to. mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, w każdym razie po zastrzyku Neoś chyba musiał wiedzieć co się dzieje, bo był niesamowicie zadowolony!:) dzięki Wam za rady i pozdrawiam!:)
 
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 06-10-2011, 09:04   

Lily, Pewnie dostał steryd na zatrzymanie tego świądu. Najlepsze i najszybsze rozwiązanie, ale tu radziłabym zrobić testy bo po co pies ma się męczyć jak go coś uczula. No chyba, że to zaraz przechodzi i przez kolejne pól roku czy dłużej macie spokój?
_________________


 
 
 
Doridee 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
2010

Wiek: 48
Dołączyła: 02 Lip 2012
Posty: 9
Skąd: Olsztyn
  Wysłany: 02-07-2012, 11:14   Drapie się, wygryza sierść, duże brodawki, ciemna skóra

Witam Was,
od 2 tyg. posiadamy suczkę, czarna labradorkę. Suczka pochodzi ze schroniska, spędziła tam ok. 2 miesięcy. Została znaleziona na terenie Szczytna i trafiła do tamtejszego schroniska, nic nie wiadomo na temat jej poprzedniego domu.

Piszę tu ponieważ mamy problem - prawdopodobnie z alergią.
Otóż pierwsze co rzuciło sie nam w oczy to powiększone, jakby zmacerowane brodawki i spore wiszące cycuszki. Pomyśleliśmy, że pewnie niedawno miała szczeniaki i tyle, chociaż wielkość i stan brodawek dawał do myślenia.
Jeszcze tego samego dnia Lunkę wykąpaliśmy, zakupiliśmy jedzenie (Bozitę Original) i następnego dnia pojechaliśmy do weta. Wetka zaszczepiła Lunkę, odrobaczyła, zapodała preparat na kleszcze, wygląd brzuszka i cycuszków nie wzbudził u niej zdziwienia.
Niestety pojawiło sie drapanie, tylnymi łapkami drapała sie na wysokości klatki piersiowej, zaczęła też wylizywać i wygryzać sobie sierść po wewnętrznej stronie tylnych łap. Drapała sie do tego stopnia, że aż zrobiła jej sie rana..
W między czasie tez odrzuciła karmę, nie chciała jej tknąć, kupiliśmy Joserę Optinese, którą jadła chętnie. Udaliśmy sie ponownie do weta, tym razem był inny i od razu nie spodobał sie mu kolor skóry na brzuszku, powiększone cycuchy i brodawki. Podejrzewał kłopoty hormonalne i polecił jak najszybszą sterylizacje. Planowaliśmy zabieg za miesiąc, ale zrobiliśmy następnego dnia czyli w środę. Przy okazji pobrali krew na testy alergiczne i wysłali do Wa-wy, wyniki powinny być za ok. 1-2 tyg. Aha, przyczyny hormonalne wykluczone, jajniki były ok., bez cyst.
Ewidentnie coś Lunkę uczula, kupiliśmy znowu inną karmę, bogatą w składniki pomocne przy problemach skórnych - 1st Choise, je ją chętnie ale świad nie ustępuje. Teraz chodzi w specjalnym ubranku po sterylce, więc nie robi sobie ran, chociaż w nocy próbuje sobie wygryzać tylne łapki, muszę być czujna.

Może ktoś miał podobny problem? Czy faktycznie wyszła alergia? Odczulanie daje efekty?
_________________
"Jeśli pies spojrzy na ciebie i nie chce podejść, powinieneś dokładnie przyjrzeć się swojemu sumieniu" - Woodrow Wilson
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 02-07-2012, 11:17   

Doridee, co do karm a próbowaliście rybnej?? ona najmniej uczula :)
_________________

 
 
Doridee 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
2010

Wiek: 48
Dołączyła: 02 Lip 2012
Posty: 9
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 02-07-2012, 11:28   

Je teraz karmę dla wrażliwców i uczuleniowców z serii Sensitive i Coat, dokładnie tą, z jagnięciną i rybą:
http://www.1stchoice.com....ive-skin-a-coat
Pewnie najlepsza byłaby dieta weterynaryjna, Eukanuba taka posiada w ofercie, ale trzeba by zamawiać a kupowaliśmy w sobotę, psiak bez jedzenia był.
Póki nie mamy wyników postawiliśmy na taką karmę, uczulać może prawie wszystko... Niekoniecznie jedzenie, chociaż to jest bardziej prawdopodobne.

A ten brzuszek ciemny i powiększone brodawki prawdopodobne od ciągłego tarcia, Lunka lubi sie czołgać, swędzi pewnie ją ten brzuszek... :(
_________________
"Jeśli pies spojrzy na ciebie i nie chce podejść, powinieneś dokładnie przyjrzeć się swojemu sumieniu" - Woodrow Wilson
 
 
Nikaaa 
Nika i Chudolab :)



Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011

Pomogła: 15 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 24 Lis 2011
Posty: 5653
Skąd: UK/Kraków
Wysłany: 02-07-2012, 11:28   

Doridee, to niekoniecznie musi być alergia pokarmowa. Może to być równie dobrze jakiś pasożyt. Nie mam doświadczenia z takimi rzeczami, ale niestety szukanie przyczyn alergi to często błądzenie po omacku i strzelanie co może uczulać psa.
Oczywiście mozna zacząć od zmiany karmy na hipoalergiczną. Jednak może to być alergia na wszystko inne co znajduje się w otoczeniu psa. Najlepiej poczekać na wyniki badań.

Jedna użytkowniczka forum - mibec - prowadzi terapię odczulajcą dla swojego psa, ale poczekajmy, może sama się wypowie na temat jej skuteczości :)

Tak czy inaczej dużo zdrówka życzymy dla szczęściary, fajnie, ze do Was trafiłą :)
_________________

 
 
 
Doridee 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
2010

Wiek: 48
Dołączyła: 02 Lip 2012
Posty: 9
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 02-07-2012, 11:48   

Nikaaa dlatego nie inwestujemy na razie w dietę tylko czekamy na wyniki. Ja podejrzewam jeszcze pyłki traw, zamknięta w klatce nie drapała się. Zaczęło sie po pierwszym spacerze i wytarzaniu w trawie... I z każdym dniem było coraz gorzej.

Aha, profilaktycznie dostała też na kark ADVOCATE, żeby wykluczyć świerzba i inne pasożyty. Wyraźnej poprawy brak.
_________________
"Jeśli pies spojrzy na ciebie i nie chce podejść, powinieneś dokładnie przyjrzeć się swojemu sumieniu" - Woodrow Wilson
 
 
Nikaaa 
Nika i Chudolab :)



Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011

Pomogła: 15 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 24 Lis 2011
Posty: 5653
Skąd: UK/Kraków
Wysłany: 02-07-2012, 11:51   

Doridee, napisz prywatna wiadomość do użytkowniczki mibec jej pies w tego co kojarzę też ma problem z pyłkami. Może Ci coś podpowie.
_________________

 
 
 
Doridee 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
2010

Wiek: 48
Dołączyła: 02 Lip 2012
Posty: 9
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 02-07-2012, 11:54   

Nikaaa dzięki, na pewno napiszę :)
_________________
"Jeśli pies spojrzy na ciebie i nie chce podejść, powinieneś dokładnie przyjrzeć się swojemu sumieniu" - Woodrow Wilson
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 02-07-2012, 12:33   

Witam, Nikaaa, wywolalas wilka ... :-P
Doridee, napisalam Ci PW - w skrocie: immunoterapia dziala, nie daje jakis porazajacych efektow, bo pies sie dalej troszke drapie, ale juz nie robi sobie ran :)

Opisywalam to gdzies na forum, ale chyba zbyt "gadatliwa" jestem, bo sama nie moge wygrzebac moich postow... ;)
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
Nikaaa 
Nika i Chudolab :)



Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011

Pomogła: 15 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 24 Lis 2011
Posty: 5653
Skąd: UK/Kraków
Wysłany: 02-07-2012, 13:08   

mibec napisał/a:
Witam, Nikaaa, wywolalas wilka ...
Miałam nadzieję ściągnąć Cię tutaj telepatycznie :P
_________________

 
 
 
Doridee 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
2010

Wiek: 48
Dołączyła: 02 Lip 2012
Posty: 9
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 02-07-2012, 13:28   

Dzięki za odzew dziewczyny ;*
_________________
"Jeśli pies spojrzy na ciebie i nie chce podejść, powinieneś dokładnie przyjrzeć się swojemu sumieniu" - Woodrow Wilson
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-07-2012, 16:24   

Doridee, Może myjesz podłogę/ na której sucz leży/ jakimiś środkami chemicznymi np. domestosem lub innym świństwem, które uczula jak diabli.
Moja sucz jest uczulona na ...bułkę... po jednej kajzerce drapie się dwa dni.. łapki kurze, też powodują drapanie.
Musisz przeanalizować czy nie podajesz jej czegoś, niby zwykłego i naturalnego a ... jednak mogącego uczulać.
_________________

 
 
 
Doridee 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
2010

Wiek: 48
Dołączyła: 02 Lip 2012
Posty: 9
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 03-07-2012, 10:46   

Aganica myśleliśmy nad tym, jeżeli chodzi o jedzenie to dostaje i zjada póki co TYLKO karmę. Żadnych przekąsek itp.
Na początku spała na puszystym kocyku ale już go zmieniliśmy bo strasznie obłaził i mąż twierdził, ze może ma na niego uczulenie. Teraz dostała kołderkę po córce, jest w poszewce, pranej w delikatnych detergentach dla dziecka - to chyba nie to... Poza tym uczulenie trwa długo - wskazuje na to stan jej brzuszka, ale nasilił sie odkąd zamieszkała z nami...
_________________
"Jeśli pies spojrzy na ciebie i nie chce podejść, powinieneś dokładnie przyjrzeć się swojemu sumieniu" - Woodrow Wilson
 
 
Weronika_S 



Mój labrador: Olaf
Pies urodził się:
22.05.2008

Pomogła: 7 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 29 Cze 2011
Posty: 853
Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-07-2012, 14:25   

Doridee, to może być też na tle emocjonalnym.Mój pies podczas silnych emocji(a dla niego nawet wyjście na spacer to emocje) drapie się i wygryza sobie łapy. Wykluczyliśmy wszelkie alergie,zaczęliśmy go wyciszać i pomaga.Może u Waszej suczki jest podobnie,w końcu schronisko i nowy dom to duże przeżycie dla psa.
 
 
Doridee 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
2010

Wiek: 48
Dołączyła: 02 Lip 2012
Posty: 9
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 04-07-2012, 18:12   

Dzwoniła wetka, są już wyniki Lunki. Jest masakryczną alergiczką pokarmową. Jest uczulona na wiele produktów (z tego co pamiętam: wołowina, jagnięcina, kurczak, wszystkie zboża, ryby na 1 w skali 1-5) na pewno może jeść ziemniaki, indyka i kaczke. Dokładnie opiszę jak odbierzemy wyniki w sobotę.

Z przesiewówki wyszło, że uczulona na roztocza, dość mocno.. Na szczęście na pleśnie i pyłki nie.
Zaczniemy od zmiany karmy, na razie nie będziemy dokładnie badać jakie to roztocza, po prostu zaostrzę higienę i będziemy obserwować.

Weroniko na pewno emocje i przeżycia też nie są bez znaczenia. W ogóle czeka nas dużo pracy bo Lunka jest bardzo zgaszona, niepewna, ciagle nas pilnuje. Ale co sie dziwić... Jeszcze ta sterylka..
_________________
"Jeśli pies spojrzy na ciebie i nie chce podejść, powinieneś dokładnie przyjrzeć się swojemu sumieniu" - Woodrow Wilson
 
 
Kesja 



Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011

Pomogła: 4 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 20 Lis 2011
Posty: 4700
Skąd: k-ce
Wysłany: 04-07-2012, 18:23   

Doridee, życzymy powodzenia i dużo zdrówka dla czarnulki ;* ;* ;*
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź