Przesunięty przez: tenshii 27-10-2012, 11:19 |
Gronkowiec skórny |
| Autor |
Wiadomość |
Hektor
Hektor


Mój labrador: Hektor
Pies urodził się:
26.02.2011
Wiek: 41 Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 58 Skąd: Radzymin
|
Wysłany: 08-05-2012, 08:36
|
|
|
Niestety, i Hektor złapał to paskudztwo....wykąpał się w jakimś stawie. Tylko czytam wasze wypowiedzi i zastanawiam się dlaczego nasz wet nie zrobił żadnych badań, nie pobrał zeskrobiny tylko diagnozę postawił na podstawie samego wyglądu choroby. Dostał antybiotyk na 7 dni, nie pamiętam tylko jaki, dostaje go w zastrzykach bo niestety na tabletki źle reaguje - biegunki i jeszcze raz biegunki. Dzisiaj jak będziemy na kolejnej dawce antybiotyku zapytam co to za lek.
A chciałam tylko zrobić przyjemność psiakowi żeby w upał troche się schłodził w zimnej wodzie...... |
_________________ ."Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą - twoim Psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój - wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie."
</a> |
|
|
|
 |
nathaliena
Natalia

Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001
Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 12 Gru 2010 Posty: 2513 Skąd: z labusiowej doliny
|
Wysłany: 08-05-2012, 11:40
|
|
|
| Hektor napisał/a: | | A chciałam tylko zrobić przyjemność psiakowi żeby w upał troche się schłodził w zimnej wodzie...... | na pewno to gronkowiec? Gdzie ma zmiany i jak wyglądają? Możesz wstawić zdjęcie?
Mój weterynarz zawsze pobiera tkankę i sprawdza.
U nas kąpiele często kończą się hot spotem- ostre, sączące zapalenie skóry. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Aniussia
Moje Dwa Szczęścia:)


Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
14.02.2010
Mój labrador: Nina
Suczka urodziła się:
14.01.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 1566 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 08-05-2012, 12:12
|
|
|
Hektor, moim zdaniem bez pobrania zeskrobin wet nie określi czy to gronkowiec czy nie... u Blondi dopiero pobranie zeskrobiny i wysłanie do laboratorium potwierdziło gronkowca... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Weronika_S


Mój labrador: Olaf
Pies urodził się:
22.05.2008
Pomogła: 7 razy Wiek: 42 Dołączyła: 29 Cze 2011 Posty: 853 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 09-05-2012, 11:17
|
|
|
dokładnie,tym bardziej,że jest kilka rodzajów gronkowca i trzeba zrobić antybiogram na co Twój pies,a w zasadzie jego bakterie są wrażliwe czy oporne.Olaf też kiedyś złapał gronkowca pośredniego,najpierw podnosiliśmy odporność Zylexisem a później jeszcze dostawał antybiotyk,leczenie trwało dosyć długo |
|
|
|
 |
Hektor
Hektor


Mój labrador: Hektor
Pies urodził się:
26.02.2011
Wiek: 41 Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 58 Skąd: Radzymin
|
Wysłany: 11-05-2012, 08:50
|
|
|
| Wet powiedziała że jak antybiotyk nie pomoże to dopiero będziemy robić badania, z tym że leczenie idzie jak narazie bardzo dobrze, gronkowiec został szybko wyłapany i rany nie zdążyły zacząć się jeszcze mazać i ślimaczyć. Teraz już ładnie przyschnęło, codziennie chodzimy na zastrzyki i przemywanie rany różnymi preparatami, na wszelki wypadek i na grzybka też dostał. Jak mi się uda zrobić fotkę to wrzucę, tylko nie wiem czy teraz to jest sens jak już się goi. |
_________________ ."Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą - twoim Psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój - wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie."
</a> |
|
|
|
 |
Aniussia
Moje Dwa Szczęścia:)


Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
14.02.2010
Mój labrador: Nina
Suczka urodziła się:
14.01.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 1566 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 11-05-2012, 09:29
|
|
|
Hektor, obserwuj czy nie rozprzestrzenia sie bardziej. Bo u mnie było tak, ze wet dawał jakies masci (jak jeszcze nie wiedział, ze to gronkowiec) itp wszystko ładnie sie goiło ale pewnego dnia patrze a pod sierscia gdzie nie było widac nastepne rany |
_________________
 |
|
|
|
 |
Hektor
Hektor


Mój labrador: Hektor
Pies urodził się:
26.02.2011
Wiek: 41 Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 58 Skąd: Radzymin
|
Wysłany: 09-07-2012, 20:31
|
|
|
No i kurza łapka było już wszystko dobrze, wyleczony, a po sobotnim wypadzie na łąki (kałuże, błotko itp.) znowu Hektor ma jakieś krosty na głowie - wygląda podobnie jak poprzednio Niestety dopiero teraz to zauważyłam, więc jutro idziemy do weta, trzymajcie kciuki żeby to nie było znowu to paskudztwo |
_________________ ."Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą - twoim Psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój - wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie."
</a> |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 09-07-2012, 20:47
|
|
|
| Hektor, No niestety te paskudztwa lubią wilgoć. Trzymam kciuki, żebyście się szybko tego pozbyli. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 10-07-2012, 08:46
|
|
|
Hektor, trzymamy daj znać po wizycie u weta |
_________________
 |
|
|
|
 |
Hektor
Hektor


Mój labrador: Hektor
Pies urodził się:
26.02.2011
Wiek: 41 Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 58 Skąd: Radzymin
|
Wysłany: 10-07-2012, 20:56
|
|
|
Jesteśmy już po wizycie u weta i gronkowiec to to nie jest, ale najprawdopodobniej alergia, atopowiec i tyle, co zresztą podejrzewali już jakiś czas temu. Bez antybiotyku niestety nie obeszło się, zastrzyki na minimum 5 dni, oprócz tego tabletki na alergie XYZAL i konieczna zmiana karmy na RC Hypoallergenic - masakra z tymi cenami. U weta na szczeście nie zapłakałam, jesteśmy już przecież stałymi bywalcami, ale ta karma kosztuje prawie 300 zł za 14 kg zna cie może jakieś miejsce gdzie mogę kupić ją jak najtaniej? Musi jeść tą karmę przez minimum 3 miesiące i nic, kompletnie nic innego nie może dostawać, ani żadnego smakołyka, ani bułeczki czy paróweczki, totalne NIC. Nie wiem czy tylko ja mam takie problemy ze swoją uciechą, czy coś robię źle?? Jestem już naprawdę załamana....... |
_________________ ."Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą - twoim Psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój - wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie."
</a> |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
|
|
|
 |
Weronika_S


Mój labrador: Olaf
Pies urodził się:
22.05.2008
Pomogła: 7 razy Wiek: 42 Dołączyła: 29 Cze 2011 Posty: 853 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 11-07-2012, 09:00
|
|
|
Hektor, czyli najpierw na oko Twój pies był leczony na gronkowca,teraz na oko ma alergię?Proponowałabym zmienić weta na innego albo chociaż wybrać się do dermatologa z prawdziwego zdarzenia,niech w końcu ktoś postawi wiarygodną diagnozę bo tylko niepotrzebnie wydajecie pieniądze a w psa są ładowane antybiotyki. Może obejdzie się bez tej drogiej karmy a wystarczy jakaś maść?Zdrówka życzę |
|
|
|
 |
|
|