|
Klatka |
| Autor |
Wiadomość |
Prince P


Mój labrador: Lola
Suczka urodziła się:
25.09.2011
Wiek: 46 Dołączył: 05 Gru 2011 Posty: 41 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 24-01-2012, 21:49
|
|
|
Lolcia też szczypiorkowata. Jak nasi szczypiorniści, co na ME aktualnie grają
Jutro zamawiam. właśnie okazało się, że na forumowym targu coś jest, więc całkiem możliwe, że skorzystam. |
_________________ Her Majesty Lolita |
|
|
|
 |
ZawszeBosa
ZawszeBosa

23.02.2012
Dołączyła: 04 Maj 2012 Posty: 56 Skąd: śląsk
|
Wysłany: 08-05-2012, 12:05
|
|
|
Może wcześniej już o tym pisałyście, ale nie znalazłam informacji,
jaką mniej więcej powinien mieć wielkość taki kojec dla labradorów ?
Będę wdzięczna za ifo
[ Dodano: 08-05-2012, 12:30 ]
Na allegro znalazłam taką : http://allegro.pl/duzy-ko...2304473163.html
bardzo Was proszę o opinie,
czy taki rozmiar byłby ok ? |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 08-05-2012, 14:33
|
|
|
ZawszeBosa, ekhm.. I liczysz na to, że labrador tego nie przeskoczy?
Najlepsza klatka by była taka: http://allegro.pl/klatka-...2307290511.html a jesli chodzi o rozmiar to im wieksza tym lepsza |
_________________
 |
|
|
|
 |
ZawszeBosa
ZawszeBosa

23.02.2012
Dołączyła: 04 Maj 2012 Posty: 56 Skąd: śląsk
|
Wysłany: 08-05-2012, 15:41
|
|
|
chyba naiwnie wierzyłam że nie
dziękuję za podpowiedź |
|
|
|
 |
Aphis [Usunięty]
|
Wysłany: 09-05-2012, 15:40
|
|
|
Hej jak cos to ja mam do sprzedania kojec w bardzo dobrym stanie!
[ Dodano: 09-05-2012, 15:43 ]
wymiary 109cmx70cmx76cm (długość/szerokość/wysokość)
już od dawna nie używam i tylko stoi niepotrzebnie w piwnicy... wstawiłabym zdjęcie ale nie wiem jak |
|
|
|
 |
ZawszeBosa
ZawszeBosa

23.02.2012
Dołączyła: 04 Maj 2012 Posty: 56 Skąd: śląsk
|
Wysłany: 09-05-2012, 18:16
|
|
|
A może mogłabyś na maila wysłać mi zdjęcie ?
Byłoby super !
I jaka cena oczywiście |
|
|
|
 |
Jira


Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
25.02.2002
Wiek: 36 Dołączyła: 28 Gru 2010 Posty: 599 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 09-05-2012, 22:15
|
|
|
| Nikaaa napisał/a: | a jesli chodzi o rozmiar to im wieksza tym lepsza |
Niekoniecznie.
Klatka to nie ma być plac zabaw ani miejsce do biegania tylko odpowiednik nory. Dobrze, żeby jak pies się położy przy krótszej ściance mógł dotykać 3 boków na raz. Tak otulony czuje się bezpieczniej. A jak chce się rozłożyć wygodniej - to przy dłuższym boku. Więc idealny rozmiar klatki to taki który ma długość dłuższego boku zbliżoną do długości psa od czubka nosa do końca zadu. |
_________________ http://forum.labradory.or...der=asc&start=0 - galeria Neski
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6445 - galeria Birki
http://forum.labradory.or...der=asc&start=0 - galeria [*]Questa[*] |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 13-07-2012, 15:59
|
|
|
Mam prośbę
Koleżanka za ok. 1,5 tygodnia zaadoptuje ok. 4miesięczną suczkę mix laba. Potrzebuje dla niej klatki. Suczka może osiągnąć ok. 40kg (będzie spora). Jaki rozmiar klatki należałoby kupić ?
Czy mogłabym prosić o zdjęcie klatki z psiakiem w środku Tak, żebyśmy wiedziały mniej więcej. |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 14-07-2012, 00:39
|
|
|
Bora, my mamy klatke 119 cm (dl) x 75 cm(szer) x 81 cm (wys) - wg opisu jest to klatka dla ONka, ale Barney jest wysokim psem, wiec klatka labkowa wydawala mi sie za mala dla niego.
 |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 14-07-2012, 09:23
|
|
|
mibec, dziękuję Ci! A jeszcze mi powiedz ile waży/mierzy Twój pies ?
Właśnie klatkę tej wielkości znalazłam na allegro i zastanawiałam się czy nie brać.
Psiak ma w niej sporo miejsca.
Dzięki, weźmiemy tą większą |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 14-07-2012, 10:02
|
|
|
Bora, Barney wazy 38 kg przy 63 cm w klebie - miejsca ma sporo, ale nie za duzo, bo klatka ma byc przytulna. |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
Karoola


Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003
Pomogła: 6 razy Wiek: 31 Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 3802 Skąd: Sosnowiec/Warszawa
|
Wysłany: 14-07-2012, 13:02
|
|
|
Bora, Browni kiedyś miał klatkę, chyba w takim samym rozmiarze. Jeszcze ustawiona była pod schodami, taką super miał kryjówkę |
_________________ Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 14-07-2012, 23:58
|
|
|
| mibec napisał/a: | Bora, Barney wazy 38 kg przy 63 cm w klebie - miejsca ma sporo, ale nie za duzo, bo klatka ma byc przytulna. |
Dzięki Teraz już wszystko wiem |
|
|
|
 |
pasiconik
Martyna


Mój labrador: Figa - czarna jak kaszanka
Suczka urodziła się:
01.05.2012
Pomogła: 1 raz Wiek: 39 Dołączyła: 04 Lip 2012 Posty: 2068 Skąd: Opole / Paris
|
Wysłany: 26-07-2012, 19:40
|
|
|
A ja mam pytanie odnośnie nocek. Jak wiadomo, Figa jest jeszcze malutka, ma prawie 3 miesiące. Kupiliśmy jej klatkę, chętnie z niej korzysta, ale nie zamykamy jej w niej jeszcze, ma ją od 3 dni, więc przyzwyczaja się. Będziemy ją zamykać podczas naszej nieobecności w ciągu dnia, co w naszym przypadku wynosi najwyżej 3-4 godzinki, no i na noc, bo jeszcze troszkę rozrabia. I tu pytanie - czy ona nie jest jeszcze za mała, żeby spędzić w klatce 7-8 godzin? Pytam, bo zdarza jej się jeszcze zrobić w nocy siku i kupkę, a w swoim legowisku pieski podobno się nie załatwiają. Więc jak to jest? Wytrzyma czy będzie ją "cisnąć"? |
_________________ Figusiowa galeria: http://forum.labradory.or...b45baf72#392189
 |
|
|
|
 |
szalej


Pomogła: 7 razy Dołączyła: 10 Paź 2010 Posty: 2529 Skąd: brak
|
Wysłany: 26-07-2012, 20:01
|
|
|
pasiconik, u nas Bliska zostaje sama czasem i na 8-9 godzin w klatce. Jak została bez, zjadła listwy w kuchni Raz zamknełam ją też na noc - ale stwierdziłam, że to nie humanitarne żeby siedziała całe życie w klatce Dlatego na noc zostawiam ją w kuchni ( czasem nawet z nią tam śpie ) i nie zniszczyła jeszcze nic, bo śpi W klatce się nie załatwia, ale jak ją wypuścić z klatki to odrazu robi...
my mamy małą klatke - haker się w niej prawie nie mieści... zmieniłabym na większą, ale gdzie ja ją teraz sprzedam żeby kupić większa, zresztą, kiedy znaleźć na taki manewr czas |
|
|
|
 |
pasiconik
Martyna


Mój labrador: Figa - czarna jak kaszanka
Suczka urodziła się:
01.05.2012
Pomogła: 1 raz Wiek: 39 Dołączyła: 04 Lip 2012 Posty: 2068 Skąd: Opole / Paris
|
Wysłany: 26-07-2012, 20:21
|
|
|
szalej, wyczuwałam wibracje, że to właśnie Ty mi odpiszesz
| szalej napisał/a: | | stwierdziłam, że to nie humanitarne żeby siedziała całe życie w klatce |
No faktycznie, jak siedzi w klatce długo w ciągu dnia, to serduszko by pękło gdyby zamykać ją jeszcze na całe noce.. My na szczęście mamy takie prace, że z Figą cały dzień ktoś jest, a jeśli już zostaje sama, to na króciutko. W nocy jednak rozrabia z nudów, stąd też ta klatka.
| szalej napisał/a: | | na noc zostawiam ją w kuchni ( czasem nawet z nią tam śpie |
??? Jak to? Gdzie wtedy śpisz??
| szalej napisał/a: | | my mamy małą klatke |
A może wcale nie będziecie potrzebować większej? Może Blisia będzie na tyle mądrym pieskiem, że po kilku miesiącach przestanie potrzebować tego i nie będzie już rozrabiać?
Powiedz mi jeszcze jak wyglądały Wasze pierwsze zamknięcia w klatce - siedziałaś przy niej czy wychodziłaś z pokoju, żeby zobaczyć jak zareaguje? Bardzo była smutna na początku? Nie chcę, żeby Figusi było tam przykro |
_________________ Figusiowa galeria: http://forum.labradory.or...b45baf72#392189
 |
|
|
|
 |
szalej


Pomogła: 7 razy Dołączyła: 10 Paź 2010 Posty: 2529 Skąd: brak
|
Wysłany: 26-07-2012, 21:02
|
|
|
pasiconik, bo teraz te tematy które dla ciebie aktualne są też dla mnie Dlatego odpisuje
Na samym początku miałam klatke w pokoju, więc ona spała w klatce ( otwartej) a ja na łóżku. Później przeniosłam klatke do kuchni, Bliska spała tam też w otwartej klatce. Ale którejś nocy miała straszne problemy z brzuszkiem i strasznie płakała - nie mogłam tego słuchac więc wziełam pościel i spałam z nią na podłodze
Może i klatka nie będzie potrzebna większa, ale już teraz Blisia zajmuje tam sporo miejsca... My mamy klatke 92x63x72 więc jest nie duża... ale większej też nie bardzo mam gdzie postawić.. pierwsze zamknięcia w klatce były na zasadzie - dostała coś do jedzenia i jadła, wtedy ją zamykałam i dopiero jak zjadła to się orientowała. Wcześniej zamykałam klatke i dawałam jej smaki za to, że grzecznie siedzi. Potem dawałam jej jakies fajne zabawki żeby się nimi zajmowała i ją zamykałam |
|
|
|
 |
pasiconik
Martyna


Mój labrador: Figa - czarna jak kaszanka
Suczka urodziła się:
01.05.2012
Pomogła: 1 raz Wiek: 39 Dołączyła: 04 Lip 2012 Posty: 2068 Skąd: Opole / Paris
|
Wysłany: 27-07-2012, 14:19
|
|
|
| szalej napisał/a: | | teraz te tematy które dla ciebie aktualne są też dla mnie Dlatego odpisuje | No tak tak, dlatego wlaśnie czułam, że to Ty coś mi napiszesz
Mam wolny weekend, więc popracuję trochę nad zamykaniem Figi na krótkie chwilki. Zobaczę jeszcze przez 2-3 dni jak się będą mialy jej potrzeby nocne, i spróbuję ją zamknąć na całą noc.
A Bliska ma też swoje miseczki w klatce?
| szalej napisał/a: | | nie mogłam tego słuchac więc wziełam pościel i spałam z nią na podłodze |
No to ładnie Ale jak piesio płacze i go boli, to co innego zrobić?... Ja bym chyba dodatkowo jeszcze płakała razem z nią... |
_________________ Figusiowa galeria: http://forum.labradory.or...b45baf72#392189
 |
|
|
|
 |
szalej


Pomogła: 7 razy Dołączyła: 10 Paź 2010 Posty: 2529 Skąd: brak
|
Wysłany: 27-07-2012, 17:37
|
|
|
ma w klatce swoją miseczke z jedzeniem i tam dostaje papu i konga i wszystkie zabaweczki, to taki jej pokoik Nie ma tam tylko miski z wodą, bo ile bym jej nie wlała, wszystko rozleje... próbuje znaleźć jeszcze na to jakieś rozwiązanie, bo nawet ciężkie miski i stojaki przewraca
Ja całą noc spędziłam albo na podłodze, albo chodząc z nią po dworze nie życzę najgorszemu wrogowi |
|
|
|
 |
Jira


Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
25.02.2002
Wiek: 36 Dołączyła: 28 Gru 2010 Posty: 599 Skąd: Kraków
|
|
|
|
 |
|
|