Przesunięty przez: tenshii 04-10-2012, 13:43 |
Krew w kale |
| Autor |
Wiadomość |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 21-07-2012, 08:02
|
|
|
Lambda, nie panikuj - musi byc ok, bo szybciutko zabierasz mala do weta
Daj znac po wizycie |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 21-07-2012, 08:11
|
|
|
Lambda, trzymamy kciuki trzeba było zebrać kupkę i zawieźć do weta |
_________________
 |
|
|
|
 |
Lambda
Świeżynka


Mój labrador: Kaja
Suczka urodziła się:
25.05.2012r.
Wiek: 33 Dołączyła: 16 Lip 2012 Posty: 61 Skąd: Poręba
|
Wysłany: 21-07-2012, 13:01
|
|
|
Witam,
jesteśmy już po.
Doktor przebadał, pooglądał, posprawdzał - mówi, że taka ilość krwi przy tak ostrej biegunce to norma i, że powodów może być wiele, ale jako, że jest u nas pare dni dopiero może to być nawet stres związany z odstawieniem od matki i rodzeństwa.
Dostała zastrzyki, przez 5 dni mamy podawać 2x po pół tabletki antybiotyku i w poniedziałek zjawić się na kolejne zastrzyki.. (jeśli nie przejdzie dziś do wieczora, na zastrzyki i dodatkowe badania mamy zjawić się jutro). Apetyt miała i ma, więc ma jeść jak dotychczas.
Teraz bidulka śpi po męczącej nocy.. |
_________________ "Największą przyjemnością w posiadaniu psa jest to, że możesz się przed nim wygłupić, a on nie tylko, że się nie będzie śmiał, ale też zrobi z siebie głupka" Samuel Butler

 |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
|
|
|
 |
leniek644


Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
05.05.2010
Wiek: 37 Dołączyła: 12 Kwi 2012 Posty: 48 Skąd: Ostrowiec
|
Wysłany: 20-11-2013, 20:31
|
|
|
Witam,
my tez mamy problem z rzadka kupa z krwia. Fado ma ponad 3 lata i od malego ma problemz rzadkimi kupami. Je tylko jedzenie gotowane bo sucha karma jeszcze bardziej podrazniala mu jelita. Zdarza sie ze w miesiacu robi ładna kupke a raz sie zdarza ze w jednym miesiacu zrobi 5 razy z krwia. Oczywiscie bylam u wterynarza ponoc najlepszego w moim miescie ale powiedzial tylko tyle ze musial zjesc cos co nie nadaje sie do jedzenia i to mu podraznilo jelita. No moze to i prawda ale staram sie go pilnowac i nie zdarza sie zeby polykal kamienie lub patyki. Nie mam pojecia co z nim robic |
_________________ [url=http://www.TickerFactory.com/]
[/url]
 |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 21-11-2013, 08:40
|
|
|
| leniek644, ja bym zrobiła przede wszystkim badania kału |
_________________
 |
|
|
|
 |
leniek644


Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
05.05.2010
Wiek: 37 Dołączyła: 12 Kwi 2012 Posty: 48 Skąd: Ostrowiec
|
Wysłany: 21-11-2013, 09:17
|
|
|
| robiliśmy, ale nie ma zadnych bakterii. wiem, że czasem mogą nie wyjść wiec mam zamiar powtorzyc badanie |
_________________ [url=http://www.TickerFactory.com/]
[/url]
 |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 21-11-2013, 09:24
|
|
|
| leniek644, Czesia jak robiła kupę ze śluzem i z krwią zrobiliśmy badania kału i wyszła gardioza |
_________________
 |
|
|
|
 |
klaraklara

Mój labrador: Pepa
Suczka urodziła się:
19.10.2013
Dołączyła: 21 Gru 2013 Posty: 11 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 24-12-2013, 11:27
|
|
|
hej!
moj maly 9 tyg. szczeniak tez dzis zaczal robic kupki z krwia. prawdopodobnie przez zmiane karmy. bylismy dzis z tym u weta, ona przepisala nam mnostwo anytybiotkow, pies dostal dwa zastrzyki, jakas paste i cos jeszcze. sama nie wiem czy taka ilosc lekow to dobre rozwiazanie dla szczeniaka. co o tym myslicie? |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 24-12-2013, 11:32
|
|
|
klaraklara, a dlaczego takiemu malenstwu zmienialas karme, zamiast zostac przy tym co karmil hodowca?
| klaraklara napisał/a: | | pies dostal dwa zastrzyki, jakas paste i cos jeszcze. sama nie wiem czy taka ilosc lekow to dobre rozwiazanie dla szczeniaka | mysle, ze wetka wie co robi i powinniscie jej zaufac.
Zastrzyki i tabletki to pewnie antybiotyk, a pasta to probiotyk.
Cos wetka mowila nt karmienia w ciagu najblizszych kilku dni?
Jaka karma karmisz psiaka? |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
klaraklara

Mój labrador: Pepa
Suczka urodziła się:
19.10.2013
Dołączyła: 21 Gru 2013 Posty: 11 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 24-12-2013, 11:48
|
|
|
| po zabraniu jej od hodowcy dostawala hillsa, ale biegunka nie przechodzila przez tydzien. poszlismy z tym do wet, zapytac sie co zrobic w takiej sytuacji. ona poradzila nam natychmiast zmienic karme bo najwidoczniej psiak nie trawi hillsa. powiedziala, ze ni musimy jej zmieniac stopniowo tylko od razu dac jej nowa. kupilismy jej royala. no i dwa dni po zmianie karmy krew w kupie. dzis powiedziala ze mamy ja trzymac na glodowce do wieczora a rano dac jej royala. pozniej powiedziala, ze jezeli chcemy mozemy dawac jej na razie zamiast royala kleik ryzowy. ogolnie mala pepa zachowuje sie tak jak przystalo na szczeniaka, gryzie, biega. ma dobry nastroj. dlatego poprostu zastanawiam sie czy te wszystki leki to koniecznosc i nie wystarczyłaby glodowka i jedzonko ktore sama jej zrobie. |
|
|
|
 |
Rinuś


Mój labrador: Brutus
Pies urodził się:
01.04.2005
Mój labrador: Salma
Suczka urodziła się:
04.02.2012
Mój labrador: Brutus
Pies urodził się:
01.04.2005
Dołączyła: 08 Lut 2008 Posty: 556 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 24-12-2013, 11:51
|
|
|
A czy jesteś pewna, że to na pewno od karmy? Dziwne, że u hodowcy pies nie miał biegunki a u Was dostał od karmy? A dzwoniłaś do hodowcy? Skąd jest psiak?
[ Dodano: 24-12-2013, 11:57 ]
Zerknęłam sobie na Twój drugi post w innym dZiale odnośnie ogonka...pies chyba nie jest z prawdziwej hodowli ZKwP bo dziwne, żeby pies z dobrej hodowli miał od razu dwa problemy...? Co jadł u hodowcy? |
_________________ www.labradorretriever.com.pl |
|
|
|
 |
klaraklara

Mój labrador: Pepa
Suczka urodziła się:
19.10.2013
Dołączyła: 21 Gru 2013 Posty: 11 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 24-12-2013, 11:57
|
|
|
| przypuszczam tak. przypuszczam, ze moze miec podraznione jelito. a, oczywiscie wazne jest rowniez to, ze my zachowalismy sie nieodpowiedzialnie i tez zmienilismy mu karme na hillsa nie stopniowo a prawie od razu. wiec w ciagu tych 3/4 tyg zaliczyl 3 zmiany karmy i pewnie zjadl cos na podworku co nam umknelo. pytalam sie weterynarza czy moze byc inna przyczyna tej krwi, powiedziala, ze nie sadzi. |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 24-12-2013, 11:58
|
|
|
| klaraklara napisał/a: | | czy moze byc inna przyczyna tej krwi, powiedziala, ze nie sadzi. |
oczywiście, że może - robaki, choroba
kiedy była odrobaczana?
skąd jest piesek? |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
klaraklara

Mój labrador: Pepa
Suczka urodziła się:
19.10.2013
Dołączyła: 21 Gru 2013 Posty: 11 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 24-12-2013, 12:04
|
|
|
a, jezeli chodzi o ogon. wet u ktorego bylismy teraz(generalnie mieszkam w poznaniu) kazal nam ja pudrowac czyms na pchly, chyba insektin? nazywa sie to cos, i sprzedal nam jakis szampon. tutaj dowiedzielismy sie, ze ten strup prawdopodobnie powstal od tego pudru i szamponu, bo zrobil sie lupiez i strupy. jestem naprawde w szoku, ze dwoch weterynarzy ma zupelnie inne zdania na temat tego jak powinno sie postepowac z malym psem. ten z poznania uwazal ze nie mozna mu podawac niczego innego niz puder bo jest za maly. teraz dowiadujemy sie, ze to nieprawda i ze puder 'moge sypac na drób jezeli taki posiadam
pepa jest z pseudo w gąsowicach? tak sie chyba nazywa ta miejscowosc. oczywiscie czytalismy o tym miejscu wiele zlych rzeczy ale dopiero po kupnie jej. a pies byl odrobaczony w zeszlym tygodniu. nie mial jeszcze drugiej szczepionki bo wet w poznaniu polecil nam poczekac az ja odrobaczymy i przyjsc po nowym roku./ |
|
|
|
 |
Rinuś


Mój labrador: Brutus
Pies urodził się:
01.04.2005
Mój labrador: Salma
Suczka urodziła się:
04.02.2012
Mój labrador: Brutus
Pies urodził się:
01.04.2005
Dołączyła: 08 Lut 2008 Posty: 556 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 24-12-2013, 12:09
|
|
|
A czemu zmienialiście mu karmę, a nie był karmiony dalej tym co jadł wcześniej? pytałam skąd jest psiak , bo krew w kale może być oznaką parwowirozy, ale jeśli szczeniak jest aktywny i nie ma gorączki to mam nadzieję, że to nie to.
[ Dodano: 24-12-2013, 12:12 ]
| klaraklara napisał/a: | | pepa jest z pseudo w gąsowicach? |
aha...no to niech wet dokładnie szczeniaka zbada bo skoro jest z pseudo to wszystko co masz w książeczce może być jedną wielką ŚCIEMĄ , łącznie ze szczepieniami na wirusowe choroby!
Więc to może być jak najbardziej parwo, obserwujcie szczeniaka....ostatnio sporo psów "odjechało" po przyjeździe do nowej rodzinki, bo zmiana warunków zamieszkania u szczeniaka bardzo sprzyja rozwojowi parwo i innych chorób, bo ze stresu słabnie im odporność....
Szkoda, że nie dowiedzieliście się przed zakupem psiaka niczego o tym miejscu...bo teraz być może będziecie musieli walczyć o życie psiaka....
[ Dodano: 24-12-2013, 12:15 ]
pewnie chodzi o Gąsawę? Mój Brutus jest z Gąsawy... ja go wzięłam jak on miał rok bo facet po prostu go nie chciał, nie wiem czy jako rep się nie sprawdzał czy co...był zapchlony, zarobaczony, miał odleżyny i ubytki w sierści... |
_________________ www.labradorretriever.com.pl |
|
|
|
 |
klaraklara

Mój labrador: Pepa
Suczka urodziła się:
19.10.2013
Dołączyła: 21 Gru 2013 Posty: 11 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 24-12-2013, 23:57
|
|
|
| wiec tak: wieczorem pepa dostala kleik ryzowy. zrobila zwarta kupke bez zadnej krwi. jutro zaczynamy kuracje antybiotykiem. uwazacie ze powinna dalej jest kleik czy podac jej jutro sucha karme? mam nadzieje, ze to tylko podraznienie jelit. ogolnie ma wiecej energii niz moglabym sie spodziewac, szczegolnie po calym dniu nic niejedzenia. |
|
|
|
 |
kamil8406


Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Paź 2013 Posty: 1653 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 25-12-2013, 00:32
|
|
|
Czesc klara ja u swojej suni mialem np problem z zapaleniem pecherza i podczas podawania antybiotyku wet kazal dawac karme weterynaryjną tobie tez pewnie to zaleci. Narazie zostan na kleiku. Ja tez podawalem kleik z kawalkami kurczaka dopóki nie kupiłem karmy weterynaryjnej. Zobacz to karme jest wlasnie dla piesków z zaburzeniami żołądkowo - jelitowymi. http://www.zooplus.pl/sho...iet/psy/306871. Zdrówka życze Pepie.
I jeszcze jedno ja swojej małej odkąd jest u mnie namaczam karme w fotowanej letniej wodzie wtedy wolniej je i przez to jest mniiejsze ryzyka skrętu zołądka itp. moze tez spróbuj namaczac karme bedzie mniej podrazniala uklad trawienny |
_________________
</a> |
|
|
|
 |
leniek644


Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
05.05.2010
Wiek: 37 Dołączyła: 12 Kwi 2012 Posty: 48 Skąd: Ostrowiec
|
Wysłany: 13-02-2014, 11:16
|
|
|
Ratujcie zrobiliśmy kilkukrotnie badanie kału i wszystko wyszło ok. Przez jakis miesiac Fado robil normalna kupke a od dwoch tygodni znow sie zaczeło, dwa dni robi normalna a jeden dzien z krwia i taka jakby w jelicie i tak w kolo. Podajemy mu codziennie siemie lniane. Nie wiem co dalej z nim robic, nasz wet rozklada rece... |
_________________ [url=http://www.TickerFactory.com/]
[/url]
 |
|
|
|
 |
kamil8406


Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Paź 2013 Posty: 1653 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 13-02-2014, 11:28
|
|
|
jakby cos utkwiło metalowego w jelicie to można by zrobić RTG, ewentualnie na USG można zobaczyć zator w jelicie i jak nie bedzie innego wyjścia to pozostaje operacja. Najlepiej nie czekać samo siemie nic raczej nie pomoże jak zrobi się martwica jelita i zakażenie to może być za późno na ratunek |
_________________
</a> |
|
|
|
 |
|
|