|
Podłoga a dysplazja - czy i jak przygotować podłogi w domu? |
| Autor |
Wiadomość |
Maleńka
Agata


Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 36 Dołączyła: 11 Sie 2011 Posty: 2161 Skąd: Ostrowiec Św./Piła
|
Wysłany: 25-05-2012, 12:36
|
|
|
To moze jakis admin przerzuci temat |
_________________
 |
|
|
|
 |
nathaliena
Natalia

Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001
Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 12 Gru 2010 Posty: 2513 Skąd: z labusiowej doliny
|
Wysłany: 29-05-2012, 10:18
|
|
|
U mnie niestety ślady są na parkiecie i na panelach, mimo, że są to produkty z wyższej półki - głupawki..
Najbardziej martwią mnie schody, niedawno zostały odnowione, a już widać ślady od pazurów Abisa, który uwielbia ze schodów przeganiać kota
A używany był lakier z Duluxa do sal tanecznych m.in. ... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Wredka

Wiek: 34 Dołączyła: 23 Maj 2012 Posty: 22 Skąd: Nibylandia
|
Wysłany: 29-05-2012, 11:18
|
|
|
| A zrobiłabyś zdjęcie w jakim stanie są Wasze podłogi? |
_________________ Pozdrawiamy, Ania i Mila |
|
|
|
 |
Andante [Usunięty]
|
Wysłany: 29-05-2012, 11:35
|
|
|
| nathaliena napisał/a: | | U mnie niestety ślady są na parkiecie i na panelach, mimo, że są to produkty z wyższej półki |
U mnie podobnie z panelami - nie ma zmiłuj. Po dziesięciu latach użytkowania są porysowane psimi pazurami. Ale to jest gesta siatka zarysowań, a nie takie głębokie a nieliczne ślady pazurów.
Schody mam dębowe, więc trzymają się dzielnie. Jeden stopień poległ, ale został pogryziony przez tymczasowiczkę (poprzednią). |
|
|
|
 |
nathaliena
Natalia

Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001
Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 12 Gru 2010 Posty: 2513 Skąd: z labusiowej doliny
|
Wysłany: 29-05-2012, 11:52
|
|
|
My teraz na odnowione schody, zakupiliśmy nakładki, chociaż Abis i tak woli obok nich przebiegać
co do zdjęć, niestety nie mam dobrego aparatu, a jak zrobię moim to zdjęcie nie odzwierciedla stanu podłóg niestety, |
_________________
 |
|
|
|
 |
kimsi_3


Mój labrador: Kida - indywidualistka ;)
Suczka urodziła się:
09.05.2009
Mój labrador: Luna - z DT na DS ;)
Suczka urodziła się:
03.01.2008
Pomogła: 9 razy Wiek: 41 Dołączyła: 26 Lut 2012 Posty: 1635 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: 29-05-2012, 16:18
|
|
|
nathaliena, Ja mam panele jak po wojnie Ale kto by się tym przejmowal, jak Tż razem z dziewczynkami wyścigi robi lub przeciąganie
Odkurzam, umyje i jest ok A ciemne mam więc każdy kłaczek i ryske niestety widać. |
_________________ " Poprostu Chelsea - adopcja trudnego psa..."
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5445
ZAPRASZAMY |
|
|
|
 |
seba000

Dołączył: 29 Wrz 2012 Posty: 13 Skąd: Pń
|
Wysłany: 29-09-2012, 14:25 Podłoga a dysplazja - czy i jak przygotować podłogi w domu?
|
|
|
| Niedługo bede miec malego labka, W całym domu posiadam panele, postanowiłem że labek bedzie w salono-kuchnii miał swoje legowisko, tam takze sa panele, jest to na pietrze wiec aby zejsc trzeba isc po schodach. I teraz pytanie, czy bedzie potrzebny dywan, co z tymi schodami? |
| Ostatnio zmieniony przez tenshii 04-10-2012, 14:00, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 29-09-2012, 14:34
|
|
|
seba000, jesli będziesz pilnował, żeby maluch nie szalał na palenach (żeby nie rozjechały mu się łapki) to nie musisz kłaść dywanu, ale z własnego doświadczenia wiem, że ciężko jest upilnować psa.
Jesli chodzi o schody to dobrze, abyś nosił malucha tak długo jak dasz radę (wiadomo, że z czasem zrobi się za ciężki ) a potem nauczył go powolnego wchodzenia, łapka po łapce - bez skoków i biegania. |
_________________
 |
|
|
|
 |
seba000

Dołączył: 29 Wrz 2012 Posty: 13 Skąd: Pń
|
Wysłany: 29-09-2012, 15:53
|
|
|
Pilnował to znaczy? jak go do tego przyzwyczaić? |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 29-09-2012, 16:00
|
|
|
| seba000 napisał/a: | Pilnował to znaczy? jak go do tego przyzwyczaić? | Tzn nie szalał z nim na panelach i stopował jeśli sam zacznie po nich biegać. Nie oduczysz szczeniaka 'głupawek'. |
_________________
 |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 29-09-2012, 19:24
|
|
|
| seba000 napisał/a: | | czy bedzie potrzebny dywan, | Powiem z własnego doświadczenia.
Gdy Fiooo miała sześć miesięcy / przywieźliśmy ją do naszego domu/ Wróciłam z pracy a sunia strasznie kulała na tylną łapkę. Biegiem do weta /dysplazja ..myślę sobie/ a wet zadał mi jedno pytanie.. co mam na podłodze. Odpowiedziałam ---panele drewniane.
Poradził bym , do ukończenia przez psa 2 lat.. kupiła najtańszą wykładzinę na filcu i jakoś to przebolała, bo sunia kuleje na wskutek naciągnięcia mięśnia czy ścięgna .. dzisiaj już nie pamiętam.
Dopiero gdy syn wrócił do domu, sprawa się wyjaśniła.Podczas zabawy, sunia zeskoczyła z wersalki i łapy jej się rozjechały... Można było tego uniknąć, gdybym wcześniej pomyślała o zabezpieczeniu podłogi. |
_________________

 |
|
|
|
 |
seba000

Dołączył: 29 Wrz 2012 Posty: 13 Skąd: Pń
|
Wysłany: 29-09-2012, 19:38
|
|
|
| Mam dużo znajomych co mają panele i psy nie mają z tym problemu lecz nie chcę narażać malucha, lepiej nie ryzykować, lecz jest to duże pomieszczenie, jesli w nim położę wykładzinę to pies będzie mógł tylko w nim przybywać.... |
|
|
|
 |
Baszka
Buś...pamietam

Mój labrador: Firet
Pies urodził się:
2004 rok
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 04 Lis 2011 Posty: 387 Skąd: okolice Krakowa
|
Wysłany: 29-09-2012, 20:24
|
|
|
A moze pomocne będą krótkie chodniczki rozrzucone na panele czy inne śliskie powierzchnie. Zawsze można je przemieszczać lub usunąć w razie potrzeby |
_________________ Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.-Carolyn Alexander |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 29-09-2012, 20:27
|
|
|
po chodniczkach też się ślizga i to jeszcze bardziej- ja mam w pokoju minidywan 140x70 i codziennie muszę go poprawiać milion razy bo Moreno tamtędy przechodził |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
Baszka
Buś...pamietam

Mój labrador: Firet
Pies urodził się:
2004 rok
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 04 Lis 2011 Posty: 387 Skąd: okolice Krakowa
|
Wysłany: 29-09-2012, 20:31
|
|
|
| Almathea83 napisał/a: | po chodniczkach też się ślizga i to jeszcze bardziej- ja mam w pokoju minidywan 140x70 i codziennie muszę go poprawiać milion razy bo Moreno tamtędy przechodził | Owszem ale to już nie jest taki ślizg bezpośrednio szkodzący stawom.
To jest tak jak Ty podczas ćwiczeń upadasz na matę zamiast bezpośrednio na twarda podłgę. |
_________________ Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.-Carolyn Alexander |
| Ostatnio zmieniony przez Baszka 29-09-2012, 20:38, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
|
|
|
 |
|
|