A mnie wkurzają wpisy typu:
"bo nie znasz tych ludzi, to się nie wypowiadaj"
"bo nie byłaś DT, to się wypowiadaj"
"bo znasz i podawałaś kiełbaski, to nie krytykuj"
A dlaczego? Co to ma być w ogóle? Kółko oklasków? To jest forum internetowe, przypominam. W takich miejscach każdy może wyrazić własną opinię. Skoro wypowiadam się na jakimś forum, to wiem, że mogę zostać oceniona. Ocenianie innych jest rzeczą ludzką, robimy to codziennie! Oczywiście pod warunkiem, że nikogo się nie obraża, nie wyzywa itd.
Agnieszkę znam, Enzo kilka razy szukał domku, jednak zawsze "jakoś się udawało" i zostawał. Wzięcia kolejnego psiaka, w dodatku lękliwego nie popieram. Życzę tylko, aby ta lękliwość nie zamieniła się za chwilę w coś gorszego.. Wiadomo, jak pies poczuje się pewniej to pokazuje "swoje".
I właśnie dlatego, że Agę znam, to się wypowiadam. A co z tym zrobi, to jej prywatna sprawa.
Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-10-2012, 21:48
zaba napisał/a:
Po prostu jestem w szoku co się ostatnio dzieje tutaj.
A co się takiego dzieje? Że ludzie robią to do czego forum zostało stworzone czyli DYSKUTUJĄ? Jeśli ktoś nie potrafi, bo we wszystkim widzi atak na siebie lub na innych to może nie powinien być na forum dyskusyjnym
dominika92, owszem, popieram dyskusję, jak najbardziej. Z pewnymi granicami. Ale, nie zawsze każdy każdego zrozumie. Ktoś tą granicę zauważy, inny nie. Ktoś wybroni swojej racji, inny nie. Ot co.
I forum dyskusyjne, też mam prawo powiedzieć, że coś mnie irytuje i szokuj
Agnieszkę znam, Enzo kilka razy szukał domku, jednak zawsze "jakoś się udawało" i zostawał.
Masz racje Aniu - zostawał - i to był błąd, bo emocje brały górę nad rozsądkiem. Enzo już dawno powinien być psem pracującym, zdolności łowieckie wykazywał w zasadzie od samego początku, a w Sulejowie nie było chyba osoby, która by się o tym nie przekonała A my co, zrobiliśmy z niego podwórkowego burka, karnego, posłusznego, ułożonego burka
Co do Calviego, cóż, tym razem zdałam się na Krzyśka, jego doświadczenie zawodowe i nowe możliwości jakie daje mu teraz jego praca. Wyjazdy na szkolenia, możliwość zabierania psa z sobą do pracy itp. 4 lata temu takich możliwości nie było - dziś są...
_________________ Ratując jednego psa, nie zmienimy świata...ale świat zmieni się dla tego jednego psa.
Andante [Usunięty]
Wysłany: 02-10-2012, 06:01
Niestety, na tym forum też zrobiło się kółko wzajemnej adoracji. Wyrazenie odmiennego zdania, słowa krytyki, albo po prostu brutalna prawda - skazują temat na wylądowanie w smietniku albo kłopotliwe posty na usunięcie.
Sorry, ale nie będę piała z zachwytu, bo po atrakcyjnego adoptusia ustawiła się kolejka, bo taki śliczny, bo dziecko planuje zakładać hodowlę, nie mając o tym zielonego pojęcia, bo DT, którego przerastają problemy psa (nie pierwszy i nie ostatni raz - i nie chodzi tylko o tę konkretną sytuację), bierze kolejnego problemowego psa, że mam się zachwycać w galeriach nad kluseczkami z pseudo, choć nie popieram decyzji nabywania psów w takich miejscach, że nie można odezwać się w tematach adopcyjnych, gdzie po raz nie wiadomo który kolejny pies szuka domu, bo warunki życiowe uległy zmianie, bo w nowym miejscu nie zgadzają się na psa (ciekawe, czy na dzieci się zgadzają, bo moze też trzeba oddać) ...
Tak, jak napisała między innymi Ania - to jest forum dyskusyjne. Nie zapominajmy o tym.
Dołączyła: 04 Lis 2011 Posty: 387 Skąd: okolice Krakowa
Wysłany: 02-10-2012, 16:02
Andante napisał/a:
Paseczka napisał/a:
Ile osób z was ma DT?
Ja.
Miałam u siebie kilka psów na DT (po kolei) - były kłopotliwe i mniej kłopotliwe. Był agresor (w stosunku do mojego psa również), był pies z lękiem separacyjnym i innymi lękami do kompletu (który zrujnował mi część mieszkania), był pies chory, który odszedł za TM itd
Zatem mogę zabrać głos w dyskusji na bazie własnych doświadczeń również.
Ja też byłam i w dalszym ciągu jestem DT, gdzie przebywało 16 podopiecznych /Bubu też się liczy /...włącznie z agresorem wymagającym eutanazji.
Każde z nich to inna historia, inne podejście...i za każdym razem to nowe zadanie
Ale przede wszystkim zadanie które wymaga serca, a dopiero póżniej doświadczenia, warunków i kompromisów.
Teoretyzując ....czym różni się Beza która była w DT, po sprawdzeniu zachowania i warunków została na DS, a czym Enzo, który po dłuższym czasie pracy i szkolenia w DT a póżniej w DS dostał odpowiedni dom ??
_________________ Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.-Carolyn Alexander
Ja jestem DT dla 5 psow, z których dwoch ma padaczke, jeden jest powaznie chory, kolejny ma leki separacyjne... a co do forum to kazdy am prawo sie tutaj wypowiadac i nie kazdy sie musi z tym zgadzac jak juz to ktos nadmienil, jednak atakowanie Niki za to ze wyrazila swoja opinie nie jest na miejscu... ma do tego prawo a ze ktos sie z tym nie zgadza to juz jego sprawa, rozumiem ze Jagusi jest przykro ze niektorzy twierdza ze zle robi ale co kolwiek zamieszczajac w internecie musimy sie liczyc z tym ze to do nas wroci i to czasem z zupelnie odwrotnym skutkiem niz sie spodziewamy
Jagusia zycze Ci wszystkeigo dobrego i oby Ci sie udalo ja osobiscie nie wzielabym takiego psa gdyz mialabym obawy ze nie podolam, albo ze jego agresja moze zrobic komus krzywde
A mnie wkurzają wpisy typu:
"bo nie znasz tych ludzi, to się nie wypowiadaj"
"bo nie byłaś DT, to się wypowiadaj"
"bo znasz i podawałaś kiełbaski, to nie krytykuj"
Abstrahując od tego tematu - odniosłabym się do tego drugiego punktu. "bo nie byłaś DT, to się nie wypowiadaj" " bo nie odchowałaś żadnego IU miotu, to się nie wypowiadaj" " bo nie miałaś nigdy agresywnego psa, to się nie wypowiadaj".
Oczywiście, że można wypowiedzieć się w każdym temacie - ale osoby, które z tematem mają zawsze najmniej wspólnego mają najwięcej do powiedzenia. I zawsze ich racja jest większa, niż ludzi, którzy bardziej się na tym znają.
To tak jak mówie, nie na temat tej dyskusji, ale "wolności słowa na forum".
ambird [Usunięty]
Wysłany: 02-10-2012, 18:51
szalej napisał/a:
osoby, które z tematem mają zawsze najmniej wspólnego mają najwięcej do powiedzenia
Ale co z tego? Niech sobie gadają/piszą, to forum dyskusyjne w końcu
Nie stwarzajmy sobie niemiłej atmosfery
ambird, oczywiście, niech sobie piszą, ale wprowadzają ludzi w błąd kiedy np. dyskutują na tematy o których nie mają zielonego pojęcia podważając zdanie kogoś, kto ma kilkunastoletnie doświadczenie. I jego racja jest największa, mimo, że najmniej ma z tematem wspólnego
Każda dyskusja na poziomie polega na rozmowie i wymianie argumentów potwierdzających nasze stanowisko. Jesli ktoś pisze "nie bo nie", bądź "tak bo tak" to niestety niewiele sobą reprezentuje. Jeśli uważasz, że osoba uzasadniająca swoje zdanie uważa, że jego racja jest największa to chyba nie wiesz jak powinna wyglądać dyskusja Bo dla mnie to wymiana argumentów i uzasadnianie swojego stanowiska. A jeśli komuś brakuje argumentów no to cóż.. Niech się nie czepia tych, co potrafią to robić twierdząc, że uważają swoja rację za największą. Każdy uważa, że jego racja jest większa Grunt to umiejętność uzasadnienia tego
Niestety nie każdy potrafi dyskutować. I potem powstają takie niemiłe sytuacje jak tutaj, bo jak brakuje argumentów to zaczynają się nerwy, obrażanie, "chwytanie się brzytwy" a jak wiadomo najlepszą obroną jest atak
Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-10-2012, 21:20
szalej napisał/a:
ambird, oczywiście, niech sobie piszą, ale wprowadzają ludzi w błąd kiedy np. dyskutują na tematy o których nie mają zielonego pojęcia podważając zdanie kogoś, kto ma kilkunastoletnie doświadczenie. I jego racja jest największa, mimo, że najmniej ma z tematem wspólnego
idąc tym tokiem myślenia, nie mam prawa krytyować trenera, który od kilkunastu lat pracuje używając kolczatek i obróż elektrycznych..przecież wie lepiej, bo siedzi w temacie i ma doświadczenie...Jak wiadomo dla różnych ludzi są różne racje..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum