Przesunięty przez: tenshii 27-10-2012, 14:33 |
Karmy bez zbóż |
| Autor |
Wiadomość |
ewusia81
ewusia81


Pomogła: 3 razy Wiek: 44 Dołączyła: 13 Cze 2009 Posty: 703 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 05-12-2011, 19:03
|
|
|
| wierz mi, że nie takie rarytasy jedzą psy w schroniskach... |
|
|
|
 |
mizorka


Mój labrador: Cash
Pies urodził się:
18.08.2011
Wiek: 39 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 7 Skąd: Siemianowice Śląskie
|
Wysłany: 05-12-2011, 19:06
|
|
|
| Cytat: | | Rozmyslałam też nad nowym samkiem bo niedawno weszła na rynek wersja z jagnięciną (bez kurczaka) Sierra Mountain i tez ma mało białka ale rozum mówi mi, że dopóki Emma z chęcią zjada rybkę to nie ma co jej zmieniać... No chyba że nie wytrzymam i wezmę na próbę |
Ja na razie mam worek 6,8kg (po ostatniej wpadce wstrzymałam się z zakupem większego, ale jak na razie wygląda na to że następny kupię już 13kg)
i też nie wiem jak długo podawać ten sam smak, zdania są różne, jedni mówią żeby urozmaicać, a jedni że wręcz przeciwnie, sama nie wiem |
_________________
 |
|
|
|
 |
ewusia81
ewusia81


Pomogła: 3 razy Wiek: 44 Dołączyła: 13 Cze 2009 Posty: 703 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 05-12-2011, 19:31
|
|
|
| mizorka napisał/a: | | też nie wiem jak długo podawać ten sam smak, zdania są różne, jedni mówią żeby urozmaicać, a jedni że wręcz przeciwnie, sama nie wiem | osobiście nic nie dodaję, nie zasmaczam bo uważam że nie powinno się tak robić. Pies krzywdy sobie nie zrobi jak nie zje jeden dzień czy dwa.. a tylko próbuje czy sie pańcia zlituje. Na Emmie to poskutkowało- byłam nieugieta i zjada ze smakiem tę samą karmę już dość długo Ja z kolei robię inaczej, bo u mnie miska z dawką dzienną stoi cały czas do dyspozycji, Emka lubi sobie dzielić na dawki dzienne: trochę rano, popołudniu, na wieczór.. Nie jestem akurat zwolennikiem zabierania psu jak nie zje. My też powinniśmy jeść mało ale często A jak nie zje dawki dziennej to na drugi dzień dosypuję jej tyle żeby znowu miała dawkę dzienną... źle nie wygląda, wręcz figurę ma niezłą, po sterylce też nie ma problemów z tyciem więc chyba mój system działa
A no i zołzą nie jestem bo od czasu do czasu puszeczkę z ryżem i warzywkami też dostaje |
|
|
|
 |
mizorka


Mój labrador: Cash
Pies urodził się:
18.08.2011
Wiek: 39 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 7 Skąd: Siemianowice Śląskie
|
Wysłany: 05-12-2011, 19:59
|
|
|
Cash na razie je 3 razy dziennie, bo ma dopiero 4miesiące.
Na początku z godnie z zaleceniem hodowcy na śniadanie i kolację jadł gotowane mięsko z ryżem i warzywami a na środkowy posiłek suche.
Teraz po konsultacji z wetem (i przez własne lenistwo ) podaję mu tylko suche, choć nie jestem zwolennikiem karmienia tylko chrupkami, też pewnie będzie dostawał czasem gotowane albo puszkę.
A w przyszłości no to zobaczymy jak z częstotliwością posiłków będzie bo również nie uważam żeby powinno się zabierać psu michę jak nie zje ale co do tego że mój wiecznie głodny maluch będzie sobie dozował porcje to szczerze wątpię, aczkolwiek było by super. Raz byłam zaspana i przy podawaniu nowej karmy na śniadanie dostał omyłkowo całą porcję dzienną i nie zostawił ani okruszka |
_________________
 |
|
|
|
 |
ewusia81
ewusia81


Pomogła: 3 razy Wiek: 44 Dołączyła: 13 Cze 2009 Posty: 703 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 06-12-2011, 10:21
|
|
|
jeśli nie zostawi to jego sprawa,nauczy się, ważne tylko żeby tę michę dostał co dzień o tej samej porze. Ale faktycznie, na razie masz jeszcze malucha więc na razie nie ma o czym mówić Ty z resztą sama na pewno dobrze bedziesz wiedziała, która teoria dla Twojego pieska jest odpowiednia (zabierać czy nie). Póki co niech się dobrze chowa na bezzbożówkach a na pewno wyrośnie na wspaniałego faceta |
|
|
|
 |
Szopen


Mój labrador: Oris (Dagor z Kolorowych Jeziorek FCI)
Pies urodził się:
27.06.2012
Wiek: 45 Dołączył: 26 Wrz 2012 Posty: 216 Skąd: Wrocław/Brzezina
|
Wysłany: 05-10-2012, 12:34
|
|
|
Takie pytanie co do tych karm bez zbóż.
Czy one nie są wskazane i dobre tylko dla psów uczulonych, z nadwagą itp. ? Można na forach wyczytać że na takich karmach psy są bardziej leniwe i mają mniej energii. Coś w tym jest bo jednak zboża to węglowodany i uważam że pies zdrowy, aktywny jednak powinien być na dobrej jakości karmie z dodatkiem zbóż. Oczywiście podstawą w każdym wypadku powinno być mięso. Zboża przede wszystkim powinno się wyeliminować u psów z nadwagą lub cukrzycą.
Czy się mylę ?
Pozdrawiam |
_________________
 |
|
|
|
 |
oleska2803


Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 41 Dołączyła: 05 Gru 2010 Posty: 1357 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 05-10-2012, 12:41
|
|
|
| Mój jest na karmie bez zbóż od ponad roku, nie jest ani leniwy, ani nie ma mniej energii wręcz odwrotnie. Znajomy 5 letni pies przeszedł na karmę bez zbóż i też można powiedzieć, że energię odzyskał. Znam kilka psów na karmach bez zbożowych i widać po nich, że jednak mają lepsza kondycję, są mniej ociężałe, także u nas karmy bez zbożowe się sprawdzają. |
_________________ Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl |
|
|
|
 |
Dominika_Filip


Mój labrador: FiDo (Jedi Knight Kwiat Pustyni)
Pies urodził się:
08.06.2012
Dołączyła: 07 Cze 2012 Posty: 196 Skąd: Leuven, Belgia
|
Wysłany: 05-10-2012, 12:50
|
|
|
Pies energie czerpie z tluszczy i bialka, czyli tego, co jest w miesie. Wilki nie jedza zboza w naturze - chleba sobie nie upieka Nawet warzywa i owoce najczesciej zjadaja jako nadzienie upolowanej zwierzyny, juz przetrawione, bo same takiego buraka czy marchewki az tak nie rozpladziaja na miazge, zeby byla przyswajalna. Moj Fidek je TOTW i zdecydowanie nie ma za malo energii. Niektore psy karmione sa BARFem - one dopiero powinny byc ospale... Zreszta, kazda karma, tez bezzbozowa, ma konkretna wartosc kaloryczna, kalorie to energia, ergo karma bezzbozowa tez dostarcza energii, i to nawet sporo. |
_________________
 |
|
|
|
 |
gosia1974


Mój labrador: Mona
Suczka urodziła się:
24.11.2008
Dołączyła: 28 Sty 2010 Posty: 246 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 05-10-2012, 14:19
|
|
|
Moja sunia już trzy lata jest na karmie bezbożowej i jestem bardzo zadowolona. Mona jest pełna energii, po sterylizacji nic nie przytyła. Ma dużo koleżanek i kolegów, którzy są na karmach marketowych i co do kondycji to jej nie dorównują mimo to, że są młodsi Dla mnie i dla mojej suni dobra karma to duża ilość mięsa np. ryba z ziemniakiem, jagnięcina z ryżem oczywiście bez dodatków tj. pszenica, kukurydza, soja itp. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Dominika_Filip


Mój labrador: FiDo (Jedi Knight Kwiat Pustyni)
Pies urodził się:
08.06.2012
Dołączyła: 07 Cze 2012 Posty: 196 Skąd: Leuven, Belgia
|
Wysłany: 05-10-2012, 15:22
|
|
|
| Ryz to tez zboze, wiec karma jagniecina z ryzem nie jest bezzbozowa. |
_________________
 |
|
|
|
 |
AnIeLa


Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Pomogła: 5 razy Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 05-10-2012, 16:50
|
|
|
Szopen, zboża psom nie są potrzebne, kukurydza, ryż to są wypełniacze w karmie zamiast tego w karmach bezzbożowych są np ziemniaki spełniają tę samą rolę.
Mój pies ma 7 lat a energii ma sporo |
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 |
|
|
|
 |
nata
Natalia & Polina


Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 37 Dołączyła: 17 Maj 2010 Posty: 5230 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: 05-10-2012, 19:47
|
|
|
| Szopen napisał/a: | | Można na forach wyczytać że na takich karmach psy są bardziej leniwe i mają mniej energii. |
Ja bym powiedziała, że wręcz odwrotnie jest!
Zboża to zbędne zapychacze.... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 05-10-2012, 20:44
|
|
|
Szopen, pies niezbyt dobrze trawi zboża, bo to białko roślinne a podstawą diety jest białko zwierzęce. Karmy bezzbożowe mają to do siebie, że zazwyczaj mają wyższą zawartość mięsa, około 60%. A więc są bardziej "treściwe" dla mięsożernego psa
Mój pies od kilku miesięcy również jest na karmie bezzbożowej i energii to jej nie brakuje, a wręcz przeciwnie, dostaje napadów głuipawki A i linię też trzyma, więc uważam, że to bujda |
_________________
 |
|
|
|
 |
Szopen


Mój labrador: Oris (Dagor z Kolorowych Jeziorek FCI)
Pies urodził się:
27.06.2012
Wiek: 45 Dołączył: 26 Wrz 2012 Posty: 216 Skąd: Wrocław/Brzezina
|
Wysłany: 05-10-2012, 23:07
|
|
|
No to ok, jak z Orisem skończymy RC Maxi Junior jeszcze 20 kg to zmienimy na coś z TOTW albo WhiteWolf.
Ogólnie to się mocno zastanawiałem nad zmianą, Orisowi nic się nie dzieje, rośnie kupki extra itd, ale zmiana może na dobre mu pójdzie.
Ale to i tak gdzieś za 1,5 miesiąca dopiero.
Pozdrawiam |
_________________
 |
|
|
|
 |
milka4


Mój labrador: Mika
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 09 Lip 2012 Posty: 191 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 06-10-2012, 22:08
|
|
|
| Dominika_Filip napisał/a: | | Niektore psy karmione sa BARFem - one dopiero powinny byc ospale... |
przykro mi ale mylisz się całkowicie
psy karmione wyłącznie BARFem mają mnóstwo energii, mięso w czystej surowej postaci to sama energia dla psa |
|
|
|
 |
Karoola


Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003
Pomogła: 6 razy Wiek: 31 Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 3802 Skąd: Sosnowiec/Warszawa
|
Wysłany: 09-10-2012, 19:48
|
|
|
milka4, to ironia była |
_________________ Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 |
|
|
|
 |
milka4


Mój labrador: Mika
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 09 Lip 2012 Posty: 191 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 10-10-2012, 09:22
|
|
|
wiem że ironia, ale niektórzy czytający mogą jej nie zauważyć
ale niestety do BARFa podchodzą jak do "jeża"
ja zanim podjęłam decyzję to konsultowałam to z wetem i osobami których psy są i widziałam wspaniałe efekty - zarówno wizualne, zdrowotne jak i behawioralne
|
|
|
|
 |
Karoola


Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003
Pomogła: 6 razy Wiek: 31 Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 3802 Skąd: Sosnowiec/Warszawa
|
Wysłany: 10-10-2012, 14:22
|
|
|
| milka4, okeej. Ostatnio w przyjacielu psie był fajny artykuł o zaletach BARFa. |
_________________ Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 |
|
|
|
 |
Dominika_Filip


Mój labrador: FiDo (Jedi Knight Kwiat Pustyni)
Pies urodził się:
08.06.2012
Dołączyła: 07 Cze 2012 Posty: 196 Skąd: Leuven, Belgia
|
Wysłany: 10-10-2012, 22:02
|
|
|
| milka4 napisał/a: | | :-P wiem że ironia |
przykro mi, ale mylisz sie calkowicie. |
_________________
 |
|
|
|
 |
headchef


Mój labrador: Rambo
Pies urodził się:
14.grudzień 2012
Dołączył: 12 Mar 2013 Posty: 11 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 28-02-2014, 08:46
|
|
|
witam
podajcie namiar na sprawdzony sklep internetowy z karmą
dzięki |
|
|
|
 |
|
|