Wysłany: 09-10-2012, 11:34 Sisi,cudowna dziewczynka,w schronie w Bielsku
_________________ "Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
dziewczyna opusciła boks kwarantanna,jest po schrzanionej operacji zerwanego więzadła krzyzowego,na dodatek wielomiesięczne zaniedbania spowodowały ze wdała sie infekcja,sunia potrzebuje pomocy,w warunkach schroniskowych nie będzie podjęta walka o uratowanie nóżki,nie wiem jak to sie zakończy,sunia ma 2-3 latka jest aniołeczkiem,najgrzeczniejszym i cierpliwym labkiem jakiego znam,dziś trafia do boksu ogólnego...
_________________ "Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
aha dodam że w takim właśnie stanie została przewieziona do schronu,zostało zrobione rtg które wykazało tragiczną sytuację,ma podawany antybiotyk ale na tym koniec
_________________ "Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
Wiek: 47 Dołączyła: 04 Maj 2012 Posty: 45 Skąd: stalowa wola
Wysłany: 11-10-2012, 16:08
co u sisi jak stan zdrowka?
_________________ kocham labradorki nie widze innej rasy poza nimi sa bardzo kochane i daja duzo radosci ........nie wyobrazam sobie zycia bez pieska ...........
byłam przedwczoraj u dziewczynki,antybiotyki działają,mała dostała labradorskiej korby,przyniosła wszystkie miski dla mnie,z czego jedna od razu pogryzła,resztę psiaków w boksie porozstawiała pod ścianą żeby przypadkiem do głaskania nie przyszły ,pierwszy raz widziałam psa w schronie który ma taki humorek,wcześniej jak u niej byłam to był obraz nędzy i rozpaczy,a teraz mała łobuziara sie zrobiła,mam nadzieje ze nóżka będzie rehabilitowana pod kątem wzmocnienia mięśni,bo rekonstrukcja juz nie wchodzi w grę,dobrze ze wogóle uratowali ta noge bo jak ja przywiezli to ropa lała sie z kolana!no zreszta zobaczymy co tam dalej dla niej wymyślą,SZEROKIEJ DROGI KOCHANA SISI!
_________________ "Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
Sisi została w boksie kwarantanna,wet zdecydował ze tam zostanie bo sa tam lepsze warunki,ma tam cieplutki pawilonik i czysto
_________________ "Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum