Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Preparaty na stawy
Autor Wiadomość
Karoola 



Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003

Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 3802
Skąd: Sosnowiec/Warszawa
Wysłany: 20-10-2012, 20:27   

maxxior, rozumiem, dzięki za rady :)
_________________
Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 
 
 
maxxior 


Mój labrador: max
Pies urodził się:
06.01.09

Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 18 Lis 2010
Posty: 532
Skąd: tomaszów maz.
Wysłany: 20-10-2012, 20:31   

Z tego co zaobserwowałem to oryginalny Rimadyl działa lepiej niż jego odpowiedniki.
Kosztuje jakieś 100zł na miesięc,Canidryl połowę tego.No i Rimadyl jest smakowy a inne musiałem ukrywać w miesie :)
 
 
 
Nikaaa 
Nika i Chudolab :)



Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011

Pomogła: 15 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 24 Lis 2011
Posty: 5653
Skąd: UK/Kraków
Wysłany: 07-11-2012, 14:57   

Podawał ktoś DOLFOS Arthrofos ale Forte (ten w proszku)?
Zastanawiam się czy proszek ma jakiś smak i jak idzie psom jego jedzenie, da się go "wcisnąć" z sucha karmą? :)
_________________

 
 
 
AnIeLa 



Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021

Pomogła: 5 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 18 Wrz 2008
Posty: 7384
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 07-11-2012, 15:00   

Nikaaa, my nie stosowaliśmy ale ja bym lekko karmę namoczyła żeby się przykleił proszek do chrupek. Tak robiłam z caniviton`em.
_________________
"Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 
 
 
Nikaaa 
Nika i Chudolab :)



Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011

Pomogła: 15 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 24 Lis 2011
Posty: 5653
Skąd: UK/Kraków
Wysłany: 07-11-2012, 15:06   

AnIeLa, dzięki :) Tak myślałam, ewentualnie o zmieszaniu proszku z łyżką mokrej karmy. Zastanawiam się tylko czy ma on jakiś smak (Jesska kręci nosem na sucha karmę, nie wiem czy proszek jeszcze bardziej jej nie obrzydzi :P )
_________________

 
 
 
Karoola 



Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003

Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 3802
Skąd: Sosnowiec/Warszawa
Wysłany: 07-11-2012, 20:34   

Nikaaa, nie będziecie stosować już ARTHROVETU?
_________________
Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 
 
 
Nikaaa 
Nika i Chudolab :)



Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011

Pomogła: 15 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 24 Lis 2011
Posty: 5653
Skąd: UK/Kraków
Wysłany: 07-11-2012, 20:54   

Karoola, ArthroVet wydaje mi się troszkę słaby.. Co prawda Jesska nie odczuwa bólu żadnego, ale wydaje mi się, że Arthrofos (szczególnie ten Forte) jest lepszy. Spróbujemy i porównamy co lepiej sie sprawuje :)
_________________

 
 
 
Monisiaczek 



Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021

Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011

Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005

Pomogła: 30 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 27 Lip 2011
Posty: 5954
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 08-11-2012, 09:18   

Nikaaa napisał/a:
Zastanawiam się tylko czy ma on jakiś smak

Nikaaa, ja zawsze przeprowadzam próby smakowe, ale akurat Arthrofosu nie używamy :-P
_________________
 
 
nathaliena 
Natalia


Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001

Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 2513
Skąd: z labusiowej doliny
Wysłany: 08-11-2012, 11:01   

Nam weterynarz ostatnio polecił SYNOQUIN, podobno jest lepszy od Arthrovetu/Arthroflexu/Arthrofosu, czy ktoś z Was używał? Nasz weterynarz ma chorą nowofundlandkę, po kilku operacjach i wypróbował już kilka rpeparatów u niej, twierdzi, że ten sprawuje się najlepiej. Jest co prawda droższy od tamtych, ale podobno ma lepszy skład (inaczej pozyskuje się dane składniki), a dla synusia przecież wszystko :shy:
_________________
 
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-11-2012, 11:30   

Ja od zawsze podaję Canvit Chondro Maxi.. może dlatego że moje psy go uwielbiają i nie mam problemów z podawaniem :D
_________________

 
 
 
nathaliena 
Natalia


Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001

Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 2513
Skąd: z labusiowej doliny
Wysłany: 08-11-2012, 11:45   

z tym u nas nie ma problemu, Bari pochłąnia wszystko, tabletki na dorobaczenie też z rączki, jak smaczki :-P
_________________
 
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-11-2012, 12:02   

nathaliena napisał/a:
tabletki na dorobaczenie też z rączki, jak smaczki
OOOO..nie,nie... to już wyższa szkoła jazdy...nawet ukryta tableta w pasztetowej / którą uwielbiają/ jest wyłuskana i pięknie wyplutą .. lecąc łukiem na drugi koniec kuchni.
_________________

 
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 08-11-2012, 16:53   

nathaliena napisał/a:
SYNOQUIN
wet przepisal ten lek Barneyowi na poczatku choroby, ale okazal sie za slaby, wiec ortopeda nam zmienil na EasyFlex; ponoc Synoquin jest dobry jako preparat wspomagajacy profilaktyke, ale dla psow chorych ma za malo skladnikow.
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
ama190
[Usunięty]

Wysłany: 23-11-2012, 20:31   

Witam wczoraj dowiedziałam się że mój Cezar choruje na dysplazje weterynarz dał mojemu labkowi preparat ArthroVet Complex jestem dobrej myśli pozdrawiam
 
 
nikolajewna 



Mój labrador: Dragon
Pies urodził się:
14.10.2008

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 18 Sie 2012
Posty: 1550
Skąd: Gdynia
Wysłany: 05-12-2012, 21:00   

Nikaaa, a czy przypadkiem arthrofos forte nie ma w składzie czarciego pazura? Bo jeśli tak to musisz wiedzieć, że to działa przeciwbólowo (choć i też przeciwzapalnie). A jeśli Twój pies bólu nie odczuwa to nie wiem czy jest sens mu podawać coś co zawiera składnik przeciwbólowy. Zmierzam do tego, że jak zacznie się dziać coś poważniejszego to po prostu możesz nie zauważyć, że zaczną się bóle. Mam nadzieję, że rozumiesz mój tok rozumkowania :)
_________________
Galeria Dragona- zapraszam http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8164
 
 
Nikaaa 
Nika i Chudolab :)



Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011

Pomogła: 15 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 24 Lis 2011
Posty: 5653
Skąd: UK/Kraków
Wysłany: 05-12-2012, 21:15   

nikolajewna, tak masz rację, jest w składzie. W sumie nie pomyslałam o tym pod takim kątem. Ale z drugiej strony ona czasami bawi sie z psami w parku i musi sobie przysiąść na minutę czy dwie bo zapewne odczuwa jakiś dyskomfort.. Czy to taki typowy ból to nie wiem.

Po sobotnim labowaniu dostała pierwszą dawkę Arthrofosu (mimo, ze jeszcze kończymy ArthroVet) i na drugi dzień nie było najmniejszych objawów bólu, mimo dwugodzinnej zabawy z psami. I teraz nie wiem, czy to zasługa preparatu czy poprostu dysplazja nie jest jeszcze aż taka zła ;)

No cóż, skończę to co mamy a potem będzie mysleć, dzięki za podpowiedź, bo może faktycznie przeoczę ten moment krytyczny. Chociaż z drugiej strony nie wiem czy zawartość ziela jest na tyle wysoka, żeby usmierzyć silnyu ból na któy zazwyczaj stosuje sie leki sterydowe ;)
_________________

 
 
 
nikolajewna 



Mój labrador: Dragon
Pies urodził się:
14.10.2008

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 18 Sie 2012
Posty: 1550
Skąd: Gdynia
Wysłany: 05-12-2012, 21:42   

Nikaaa napisał/a:
nie wiem czy zawartość ziela jest na tyle wysoka, żeby usmierzyć silnyu ból

Na pewno nie. Tylko jeśli Jesska w trakcie zabawy odpoczywa, bo np odczuwa jakiś ból czy dyskomfort to sama sobie dawkuje odpoczynek. A jeśli dostaje coś co uśmierza ból (nie znam się na tym, aby oceniać na ile skuteczna jest ta ilość czarciego pazura) to będzie szaleć bez opamiętania i może przedobrzyć. Ja mam raczej takie myślenie, że jeśli pies nie odczuwa bólu, który powoduje dyskomfort w życiu codziennym to uważam, że podawanie preparatu z zawartością czegoś przeciwbólowego jest zbędne, bo tak jak napisałam wcześniej można coś przeoczyć a pies wiadomo świadomości, że trzeba odpocząć po prostu nie ma.
_________________
Galeria Dragona- zapraszam http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8164
 
 
GIZELKA14 



Dołączyła: 02 Sie 2012
Posty: 117
Skąd: Podlasie
Wysłany: 12-01-2013, 21:59   

A miał ktoś może, albo chociaż wie coś o Cortaflex + Buteless? Mój dostał to na stawy i są to takie dwie może 30 cm strzykawy, w których jest taki ciemnozielony płyn, ale z tych strzykaw trzeba wcisnąć tego płynu do takiej mniejszej strzykawki, którą trzeba wtrzyknąć do mordki psa. Dostaje to chyba raz dziennie po 2 ml, nie wiem czy na pewno tak, bo rodzice mu to podają. ;D Zagmatwane trochę, ale nie wiem jak to lepiej wytłumaczyć.
I czemu, wujek Google pokazuje mi ciągle wyniki z preparatami dla koni !? :-o
_________________

 
 
nathaliena 
Natalia


Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001

Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 2513
Skąd: z labusiowej doliny
Wysłany: 12-01-2013, 22:28   

GIZELKA14 napisał/a:
I czemu, wujek Google pokazuje mi ciągle wyniki z preparatami dla koni !?
wielu ludzi bardzo chwali końskie preparaty, podawane psom. My kiedyś mieliśmy od weta słoiczek i też byłam zadwolona.
_________________
 
 
 
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 14-01-2013, 12:46   

Czy jest sens podawania Lukiemu w tym wieku takich preparatów? :)
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź