|
Czego pies jeść nie powinien |
| Autor |
Wiadomość |
tiba84
labomaniak

Mój labrador: Lilka
Suczka urodziła się:
11.11.2010
Pies urodził się:
Wiek: 42 Dołączył: 10 Lis 2012 Posty: 24 Skąd: okolice Białegostoku
|
Wysłany: 10-11-2012, 20:16
|
|
|
| nie jemy tego dużo,raz na miesiac Lilka je 10-20 sztuk orzechów.winogrona to już nie dajemy skoro dawke jednorazową przekroczyła 10 razy |
_________________ Labrador jest jak narkotyk-jestem uzależniony:) |
|
|
|
 |
Di


Mój labrador: Bianka
Suczka urodziła się:
4.12.2011
Pomogła: 1 raz Wiek: 35 Dołączyła: 28 Sty 2012 Posty: 1116 Skąd: skąd się wyśpię...
|
Wysłany: 10-11-2012, 21:45
|
|
|
| Bianka mi się też czasami częstuje winogronami, jak mam na ogrodzie, ale generalnie pilnuję, żeby to były jednostkowe smaczki. Orzechów nie ruszyła, czekolada też ją specjalnie nie kręci. |
_________________ mój świat tętni nowym rytmem.
www.bianucha.blog.pl |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 11-11-2012, 00:11
|
|
|
| Reda uwielbia rozgryzac orzechy ,ale naszczescie ich nie zjada tylko takie rozgryzione zostawia na podlodze , |
_________________ zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 11-11-2012, 07:00
|
|
|
| donia457 napisał/a: | | Reda uwielbia rozgryzac orzechy | Ja unikam wszelkich "ekstremalnych zabaw "a takimi, dla mnie są zabawy z orzechami.
Trzy lata temu, znajomy przez cztery miesiące walczył o zdrowie swojej bassetki.Sunia chudła, nie miała apetytu.. wszelkie badania nie wskazywały na chorobę a sunia ginęła w oczach.USG pokazywało nieznaczny cień w obrębie jamy brzusznej.Gdy nastąpiła niedrożność postanowiono /na ślepo ją otworzyć. Okazało się, że przytkał ją orzech włoski, połknięty w całości.Był juz tak wytrawiony i gładki, że dopiero po rozłupaniu...zorientowano się...co to jest
Nigdy nie wiemy, czy podczas zabawy, małymi przedmiotami, pies go nie połknie. |
_________________

 |
|
|
|
 |
troskliwa
Anka-Abi


Mój labrador: ABI
Suczka urodziła się:
16.12.2006
Pomogła: 3 razy Wiek: 56 Dołączyła: 30 Paź 2008 Posty: 1348 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 11-11-2012, 09:34
|
|
|
| Te orzechy to jakies przekleństwo moja Abi doskonale potrafi zlokalizowac je w domu .Po prostu je uwielbia ale dostaje bardzo rzadko rozłupane przez nas .Bardzo lubi tez biała kapuste surowa chrupac |
_________________ http://forum.labradory.or...r=asc&start=240
nasza galeria
Abi skonczyła 3 lata ! |
|
|
|
 |
milka4


Mój labrador: Mika
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 09 Lip 2012 Posty: 191 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 15-11-2012, 13:10
|
|
|
mam jedynie zastrzeżenie w tym aktykule co do czosnku
czosnek wolno podawać ale max w ilości jeden ząbek na tydzień (działanie odpornościowe jak u ludzi) w sezonie jesienno-zimowym |
|
|
|
 |
zaba


Mój labrador: Rocco
Pies urodził się:
26.01.2009
Wiek: 34 Dołączyła: 01 Lut 2009 Posty: 2655 Skąd: Sanok / Rzeszów
|
Wysłany: 15-11-2012, 13:29
|
|
|
| troskliwa, Rocco też uwielbia orzechy. Ale nie dajemy mu. Czasem jak robimy coś w ogrodzie i chodzi z nami to w szopce potrafi znaleźć. Ale to jednostkowe wpadki. |
_________________
http://best-wishes.blog.pl/
 |
|
|
|
 |
Agnieszkowa [Usunięty]
|
Wysłany: 20-11-2012, 19:45 4 miesięczny labek zjadł nutelle
|
|
|
Witam
Mam pewien problem otóż moja 4 miesięczna suczka zjadła przez przypadek dwie kanapki z nutellą(ukradła córce ze stołu)jak to zobaczyłam niestety już zdążyła pochłonąć boję się że może coś jej się stać ,miał ktoś może taki przypadek ? czy coś może jej się stać? |
|
|
|
 |
anna34
rude szczęście


Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016
Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016
Pomogła: 7 razy Wiek: 52 Dołączyła: 15 Sty 2008 Posty: 6152 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 20-11-2012, 19:46
|
|
|
| Agnieszkowa napisał/a: | | zy coś może jej się stać? |
Od takiej ilości raczej nic jej nie będzie,no gdyby zjadła jej cały słoik to bym sie pewnie martwiła |
_________________
 |
|
|
|
 |
Agnieszkowa [Usunięty]
|
Wysłany: 20-11-2012, 19:55
|
|
|
No mam taką nadzieje dziękuje za pocieszenie bo pierwszy raz mam labradora a słyszałam że są wrażliwe |
|
|
|
 |
Krystyna

Mój labrador: HODOWLA LEMINISCATUS
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 29 Lip 2008 Posty: 323 Skąd: Grębynice k/Krakowa
|
|
|
|
 |
ppaula2

Pomogła: 4 razy Dołączyła: 28 Mar 2009 Posty: 2422 Skąd: Za górami za lasami
|
Wysłany: 20-11-2012, 20:00
|
|
|
| Agnieszkowa napisał/a: | | słyszałam że są wrażliwe |
Bez przesady
Moje nie raz ukradły kanapkę z nuttelą i nic im nie było.
A taka natura labka, że głodomorek.
Nie ma się czym przejmować i uczyć maluszka, że nie wolno ruszać takich rzeczy. |
_________________ "Próżnoś repliki się spodziewał,
Nie dam Ci przytyczka, ani klapsa
Nie powiem nawet pies cię je..ł
bo to.. mezalians byłby dla psa.."
boski J. Tuwim" |
|
|
|
 |
baziaa1207


Mój labrador: Nesti
Suczka urodziła się:
09.09.2012
Wiek: 38 Dołączyła: 10 Paź 2012 Posty: 132 Skąd: Zebrzydowice (Śląsk)
|
Wysłany: 28-11-2012, 14:44
|
|
|
My nie dajemy w ogóle czekolady,orzechów ,nie wiem czy je lubi (chociaż z pewnoscia tak,jak wszystko ) |
_________________
  |
|
|
|
 |
k_eyti


Mój labrador: Forest
Pies urodził się:
koniec maja 2012
Wiek: 47 Dołączyła: 29 Sie 2012 Posty: 106 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 05-12-2012, 11:09
|
|
|
| Czy ktoś z was słyszał,że nie można psu dawać wywarów kostno-mięsnych? A jeśli tak to czy wiecie dlaczego? Bo ja czytałam taki artykuł,że nie wolno...ale nie było napisane dlaczego nie wolno...? |
|
|
|
 |
Di


Mój labrador: Bianka
Suczka urodziła się:
4.12.2011
Pomogła: 1 raz Wiek: 35 Dołączyła: 28 Sty 2012 Posty: 1116 Skąd: skąd się wyśpię...
|
Wysłany: 07-12-2012, 09:30
|
|
|
| k_eyti, ja nie słyszałam, dałam Biance resztkę rosołu wieprzowego i nie spałam całą noc, bo walczyłam z jej biegunką. Więc nie, osobiście nie polecam. |
_________________ mój świat tętni nowym rytmem.
www.bianucha.blog.pl |
|
|
|
 |
k_eyti


Mój labrador: Forest
Pies urodził się:
koniec maja 2012
Wiek: 47 Dołączyła: 29 Sie 2012 Posty: 106 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 07-12-2012, 10:14
|
|
|
| Ja przeczytałam,ze nie można...ale nie pisze dlaczego...a że robię czasem rosół to pomyslałam,że zanim przyprawię to odleję odrobinkę rosołku mu czasem...i z makaronem by dostał...jako niedzielne urozmaicenie...Ale jak ma być z tego więcej kłopotu niż pożytku to lepiej nie ryzykować...ehh... |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 07-12-2012, 10:16
|
|
|
| k_eyti napisał/a: | | jak ma być z tego więcej kłopotu niż pożytku to lepiej nie ryzykować |
spróbuj - raz najwyżej dostanie biegunki. A jak nie dostanie to nie widzę przeciwwskazań.
Ja w ogóle jestem zdania, że psa powinno się uczyć jedzenia różnych rzeczy, żeby potem nie było problemów jak na przykład sam coś skubnie. Tzn wiadomo - nie karmić ludzkim jedzeniem, nie napychać, ale przyzwyczaić organizm.
Ja Teyli od małego podawałam na przykład różne gryzaki, kości wędzone. Fido tego nie jadał i na początku jak do nas przyszedł były maksymalne biegunki po smakach, teraz już jest ok. |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
zaba


Mój labrador: Rocco
Pies urodził się:
26.01.2009
Wiek: 34 Dołączyła: 01 Lut 2009 Posty: 2655 Skąd: Sanok / Rzeszów
|
Wysłany: 07-12-2012, 11:15
|
|
|
tenshii, u nas Rocco był od małego uczony na jakieś "ludzkie smakołyki" bo zdarzało mu się włamać czasem na ganek i podkraść coś z obiadu. I po większości rzeczy nie ma problemów wcale.
No bo wybaczcie, jak mój pies potrafił zjeść pod naszą nieuwagę: udko z kurczaka, ziemniaki i do tego... pół misski surówki z kiszonej kapusty... |
_________________
http://best-wishes.blog.pl/
 |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 08-12-2012, 01:46
|
|
|
| k_eyti napisał/a: | | zanim przyprawię to odleję odrobinkę rosołku mu czasem. | w takiej postaci nie zaszkodzi - niezdrowe sa roznego rodzaju przyprawy, kostki rosolowe. |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
Akusia [Usunięty]
|
Wysłany: 08-12-2012, 09:37
|
|
|
Fado uwielbia orzechy,całkiem oszalał na ich punkcie.Dostał troszkę przy okazji łupania ich do świątecznych przysmaków.Byliśmy bardzo zdziwieni,że pies może lubić orzechy.
Chciał zabrać mi orzecha w całości,jednak mu nie pozwoliłam więc przez cały czas siedział przy mnie z spojrzeniem"PanDa" i tylko czekał na kawałeczek |
|
|
|
 |
|
|