|
Nie kupuj żywego karpia! |
| Autor |
Wiadomość |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 03-12-2012, 21:14 Nie kupuj żywego karpia!
|
|
|
Osobiście przyłączam się do inicjatywy:
http://jeszczezywykarp.pl/
U nas w domu wszyscy wiedzą, że nie mogą i nie mają prawa kupić i przynieść do domu żywego karpia.
Nie mam nic przeciwko zabijaniu i konsumowaniu karpii. Mam natomiast wiele przeciwko znęcaniu się nad nimi.
Ze Świąt, które są przepełnione miłością i dobrem, stwarza się ŚWIĘTO BÓLU, CIERPIENIA I ŚMIERCI!
 |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
AnIeLa


Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 03-12-2012, 21:21
|
|
|
w zeszłym roku pierwszy raz od daaaaawna kupiła żywego karpia. I raz sama musiała go zabić. Mówi,że był to jej I i ostatni raz. Ile emocji dostarczyło jej zabijanie to tylko ona i jej kolega sedes wiedzą |
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 03-12-2012, 21:23
|
|
|
Mnie kiedyś sąsiad babci zmusił do zabicia karpia. Miałam jakieś 7 lat...
Nie zapomnę i nigdy sobie nie wybaczę.
Zabijanie zabijaniem, ale nie jestem i nie będę w stanie tolerować tych marketowych basenów przepełnionych rybami, które wyskakują co chwila na posadzkę. Nie toleruję też noszenia ich w reklamówkach... Jak to widzę włącza mi się agresor |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Milena


Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007
Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009
Dołączyła: 13 Sie 2011 Posty: 4947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 03-12-2012, 21:25
|
|
|
W tamtym roku w Kauflandzie na samym środku sklepu stały wanny z karpiami, wijące się żywe karpie były pakowane do jednorazówek, bądź zabijane na miejscu...
Czy każdy musi oglądać takie widoki ? Chyba to nie tak powinno wyglądać. |
|
|
|
 |
domaa38

Mój labrador: Tosia
Suczka urodziła się:
21.03.2012
Dołączyła: 26 Mar 2012 Posty: 73 Skąd: Ostrów Maz.
|
Wysłany: 03-12-2012, 21:31
|
|
|
Popieram tę inicjatywę. Jestem osobiście jestem przeciwna takiemu znęcaniu się nad karpiami.
Szkoda mi tych istot, nawet nie jem ich na święta. Po prostu nie mogę. |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 03-12-2012, 21:41
|
|
|
Nie wyobrażam sobie, świąt bez karpia ale... nigdy nie kupiłam żywej ryby, mało tego .. nigdy nie kupiłam ryby w całości.Nie potrafię ich patroszyć, nie wspominając o uśmiercaniu.
Dlatego, zawsze kupuje filety z karpia. |
_________________

 |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 03-12-2012, 22:22
|
|
|
| Milena napisał/a: | | W tamtym roku w Kauflandzie na samym środku sklepu stały wanny z karpiami, wijące się żywe karpie były pakowane do jednorazówek, bądź zabijane na miejscu... |
a wiesz ,ze takie rzeczy są karane,według przepisami UE jeśli kupujesz zywego karpia musi byc w wiadrze z woda!!!
świat bez karpia sobie nie wyobrażam,zawsze kupowalam zywego karpia,umiem go podzielic,
W tym roku mam małe dziecko i doszłam do wniosku ze kupuje filety |
_________________ zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 |
|
|
|
 |
neravia


Mój labrador: Kami (Bushbane Syrah)
Suczka urodziła się:
13.08.2011
Dołączyła: 09 Wrz 2011 Posty: 1780 Skąd: Zabrze/Irlandia
|
Wysłany: 03-12-2012, 22:43
|
|
|
mnie też przerażają te widoki w sklepach - przepełnione baseny z ledwo oddychającymi karpiami, pomiędzy którymi pływają już martwe
u nas w tym roku filety z pangi.. |
_________________ Galeria Kamusi
http://forum.labradory.or...=6492&start=460
 |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 03-12-2012, 23:13
|
|
|
| neravia napisał/a: | | filety z pangi.. |
panga jest nie dobra nie slyszalaś jak ja hoduja?
ja jak kupuje to filety z mintaja |
_________________ zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 |
|
|
|
 |
neravia


Mój labrador: Kami (Bushbane Syrah)
Suczka urodziła się:
13.08.2011
Dołączyła: 09 Wrz 2011 Posty: 1780 Skąd: Zabrze/Irlandia
|
Wysłany: 03-12-2012, 23:29
|
|
|
donia457, karp też nie jest zdrowy, ale pod względem smaku wolę pangę, raz do roku można albo też mintaja tak jak piszesz |
_________________ Galeria Kamusi
http://forum.labradory.or...=6492&start=460
 |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 03-12-2012, 23:46
|
|
|
neravia, 2 lata temu przeczytałam o pandze i powiedzilam ze nigdy w zyciu jej nie kupie,dobrze radze kup mintaja |
_________________ zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 |
|
|
|
 |
Paseczka

Suczka urodziła się:
Suczka urodziła się:
Wiek: 33 Dołączyła: 05 Sty 2012 Posty: 970 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 03-12-2012, 23:52
|
|
|
| my mamy staw hodowlany niedaleko i karp jest zawsze świeży.. |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
|
|
|
 |
Paseczka

Suczka urodziła się:
Suczka urodziła się:
Wiek: 33 Dołączyła: 05 Sty 2012 Posty: 970 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 04-12-2012, 00:19
|
|
|
| donia457, kurde, miało być żywy. W tym, ze w chwili wyjścia ze stawów hodowlanych może byc już martwy. |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 04-12-2012, 08:51
|
|
|
ja nigdy w życiu nie jadłam karpia i nie zjem jak jesteśmy na zakupach w hipermarkecie i widzę kolejki i te ryby w workach to mnie coś trafia a jak jeszcze facet czy baba stoi przede mną i trzyma tego karpia w pół żywego to zawsze powiem na głos co myślę |
_________________
 |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 04-12-2012, 09:06
|
|
|
| ja kupuje u nas na bazarze,jest kilka sztuk w pojemniku,maja tlen doprowadzany no i smigam z wiadrem wody |
_________________ zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 |
|
|
|
 |
Nulcia1
Wesoła rodzinka<3


Mój labrador: Deksterek
Pies urodził się:
04.04.2010
Mój labrador: Didusia
Suczka urodziła się:
24.04.2011
Wiek: 35 Dołączyła: 26 Cze 2011 Posty: 1448 Skąd: Sosnowiec
|
|
|
|
 |
belly
belly

Mój labrador: Baster
Pies urodził się:
12.2006
Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
2011(?) dla nas 02.10.2012 ;)
Wiek: 47 Dołączyła: 30 Lip 2012 Posty: 241 Skąd: kujawsko-pomorskie
|
Wysłany: 04-12-2012, 19:55
|
|
|
Znajomy męża ma stawy hodowlane. Więc moi panowie co roku jadą do niego "złowić" karpie, które natychmiast są zabijane i...oprawiane przez mojego M. Do domu przyjeżdżają gotowe do przyrządzenia |
_________________ Moje "Yin-Yang" czyli Baster i Hexa
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8138
 |
|
|
|
 |
Paseczka

Suczka urodziła się:
Suczka urodziła się:
Wiek: 33 Dołączyła: 05 Sty 2012 Posty: 970 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 04-12-2012, 21:47
|
|
|
belly, no to dokładnie jak u nas |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 04-12-2012, 23:20
|
|
|
| belly napisał/a: | | które natychmiast są zabijane i...oprawiane |
tak na zywca???? nigdy w zyciu
ja tez oprawiam karpia ,ale czekam aby usnął,zeby jej w tym pomóc wpuszczam ja do wanny i nie chcacy zostawiam nie dokrecona ciepła wode ktora powoli do niej kapie |
_________________ zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 |
|
|
|
 |
|
|