Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
LIMIT Kawalkada
Autor Wiadomość
blanka 



Wiek: 53
Dołączyła: 27 Sty 2008
Posty: 39
Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-01-2008, 17:17   

koleżanka miała sunię rottweilerkę i zakochałam się w niej ;* zaczęłam czytać o tej rasie, przeglądać katalogi wystawowe, psie pisma i tak trafiłam na Kawalkadę (bo to,że tak silny pies musi być z rodowodem, dla mnie nie podlegało dyskusji, zwłaszcza przy malutkim dziecku),pojechaliśmy tam,oglądaliśmy suczki , które miały być kryte w niedalekiej przyszłości , zdaliśmy test na właściciela rottka, który nam zafundowała hodowczyni (co jest wg.mnie super sprawą,a nie pojechać, kupić i wszystko)no i po 6 mies. zawitał do nas Limiś... to tak w skrócie :lookdown: zdjęcia mam ale nie mam skanera :<
_________________
justyna.

 
 
Irefra 



Mój labrador: Sabor
Pies urodził się:
26.08.2006

Wiek: 39
Dołączyła: 27 Lis 2007
Posty: 399
Skąd: z daleka..:)
Wysłany: 29-01-2008, 17:24   

a ja jestem zakochana w bokserach , bo z nimi się wychowałam no i w labkach :) do tego stopnia , że nie moge przejśc obojętnie obok kogos z boksiem lub labusiem :) to fantastycznie , że zdaliście taki test-dzieki temu właściciele psów ras agresywnych nie są przypadkowymi ludzmi , ale odpowiedzialnymi i mogącymi wyszkolić takiego niedzwiadka na miłego pluszaczka :)Blanko a jak Limit reaguje na inne psy?
_________________
"szczęsciu trzeba dopomóc"
 
 
 
AnTrOpKa 



Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007

Pomogła: 6 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 25 Lis 2007
Posty: 6578
Skąd: Szczecin
Wysłany: 29-01-2008, 20:53   

Cytat:
Irefra napisał/a:
Irefra napisał/a:
jakie niesie to zagrozenie dla ludzi czy innych psów gdyby jego "pupilek" uciekł z podwórka....

tutaj akurat byłbym ostrożny z tą opinią - bardzo dużo psów (oczywiście nie wszystkie) trzymanych w zamknięciu, na łańcuchu. lub po prostu za ogrodzeniem zachowuje się mega groźnie - i jest groźna - ale po ustaniu tych warunków - czyli spuszczeniu z uwięzi, bądź zza ogrodzenia następuje totalne ignorowanie wszystkiego i wszystkich, baa, czasem nawet taki psiak jest zupełnie przyjacielski - zoopsychologowie mówią tu o tzw. syndromie psa łańcuchowego



Febe niestety nie sprawdza się ta teoria........W ubiegłe lato w naszej miejscowości psy , które zerwały się z łańcucha zagryzły innego psa.....wiadomo , że psy zachowują się inaczej w grupie , a inaczej osobno , ale ja podaje przykład mniejszych miejscowości , w których nie ma schronisk , a wiec piesków bezdomnych nie brakuje....I gdyby wtedy taki agresywny rotwailer dołączył do nich zwłaszcza (zwłaszcza , że jedna teraz z suczek ma cieczkę) to mogłoby nie być różowo i raczej nie wierzyłabym w syndrom psa łańcuchowego...Ty może tylko o tym czytałeś , ale ja widzę takie psy na co dzień ...suczkę mojej koleżanki równiez zaatakował "łańcuchowy burek"mogę ci również podać przykład , że mojego Sabora jak był malutkim szczeniakiem zaatakował właśnie łańcuchowy owczarek...i gdyby nie kolczatka i mój tata , który odciagał owczarka od naszego przerażonego maluszka)bo pies wogóle nie reagował na właściciela...)to juz nie miałabym mojego biszkopcika.I zauważ , że ja nie chcę przez to powiedzieć , że to psy sa złe , ale ludzie......bo to ich bezmyślnośc i głupota doprowadza do takich sytuacji........Znam też boksera , który trafił na łańcuch:pies był wspaniałym domownikiem , ale jego kolejnoi właściciele przywiązali go do łańcucha...i wiesz jaki był efekt?Pies był tak agresywny , że już nikt nie mógł sobie z nim poradzić.......Nie wierzę w takie brednie o przyjacielskim psu łańcuchowym , psychika takiego psa diamtralnie się zmienią....Taki pies nier zna co to miłośc i dłoń człowieka......Wie za to co to ból i strach i stąd rodzi się agresja........Ale nie zaśmiecajmy galeryjki Limita-pięknego miska :)


Irefra, wydaje mi się, że Febe chodziło bardziej o przyjaźń wobec ludzi :) Znam wiele "groźnych" psów za ogrodzeniem, które jak wyjdą poza dają się głaskać i miziać. Znałam też psa łańcuchowego, który po spuszczeniu siał postrach, ale TYLKO dla innych psów - samców. Zagryzł psa i został uśpiony.
Trzymanie psa na łańcuchu to dla mnie jedna z najgorszych rzeczy :(
_________________
 
 
 
blanka 



Wiek: 53
Dołączyła: 27 Sty 2008
Posty: 39
Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-01-2008, 22:37   

Limiś do psów.. zależy.. jak pies nie warczy i nie skacze na niego to jest oki, bawić się już nie chce, woli patyczek czy piłeczkę, ale krzywdy nie zrobi, kocha szczeniaki takie do 1 roku, starsze chce wychowywać po swojemu a biada temu który się nie da :D siada na nim i już. Wytarzał psa tylko raz, też rottka, na działce . Mam wrażenie, że on zna swoją siłę i nie chce z niej korzystać. śmiech jest, jak ucieka przed ratlerkami sąsiada ;D :D
_________________
justyna.

 
 
Ola 
Akwarelka



Mój labrador: Holly Sarracenia
Suczka urodziła się:
31 lipca 2007

Pomogła: 1 raz
Wiek: 49
Dołączyła: 28 Sty 2008
Posty: 870
Skąd: Gdynia
Wysłany: 30-01-2008, 09:29   

Uwielbiam psy w "wielkimi łbami" Moi teściowi maja dwa amstaffy - typowe poduszkowce i najlesi kompani dla Holly do zabawy od piwerwszych dni jej przyjazdu do domu, super ją przyjeły i teraz Malucha je zajeżdza zabawami a One padają. Mają juz swoje lata Sunia - Astra ma 8 lat a pies - Salem 7 ;-) )
Jak będe miała wolną chwilę to powklejam fotki z zabaw Holly z Miskami;-))

blanka, a Twoj Misiek jest uroczy ;-) ))) i ten jego uśmiech ah...
_________________


 
 
 
Irefra 



Mój labrador: Sabor
Pies urodził się:
26.08.2006

Wiek: 39
Dołączyła: 27 Lis 2007
Posty: 399
Skąd: z daleka..:)
Wysłany: 30-01-2008, 14:08   

Antropko kochana każdy pisek jest inny to wiadomo, Febe pewnie rzeczywiście chodziło tak jak piszesz o przyjazn do ludzi , mi zaś chodziło o to jak łatwo ludzie mogą zniszczyć psychikę psa i jak je traktują.....i jakie często sa tego konsekwencje.Ale niewazne :) Ważne , że przedstawiony tu Limit ma kochających go i odpowiedzialnych właścicieli i jest to dowód na to , ze nawet taka "bestia' jak rottek może byc miłym misiem do miziania :)
_________________
"szczęsciu trzeba dopomóc"
 
 
 
blanka 



Wiek: 53
Dołączyła: 27 Sty 2008
Posty: 39
Skąd: Warszawa
Wysłany: 31-01-2008, 19:35   

a dlaczego piszesz nawet taka bestia jak rottek? rott, jak każda rasa stworzona do pracy.. byłam w niedziele z Limsiem na szkoleniu ( chodzimy tam towarzysko co jakiś czas ;D ) i w pewnym momencie słyszę z tyłu krzyk : proszę pani !!! mój pies nienawidzi rottweilerów !!! odwracam się a tam stoi pan kurczowo trzymając biszkoptowego labka... mówię mu : to jego problem, nie mój... pan obrażony stanął z 5 metrów od nas (my staliśmy z grupką kursantów i trenerem ) a w naszej grupce tylko uśmieszki... wniosek?? nie tylko rottki mają głupich właścicieli... :< gdybym nie znała labków, też bym sobie pomyślała: co za bestia.. to bardzo przykre.. pies zamiast bawić się z innymi, stał ze swoim panem i tylko się przyglądał.. :cring:
_________________
justyna.

 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27550
Skąd: Włocławek
Wysłany: 01-02-2008, 11:57   

blanka napisał/a:
pies zamiast bawić się z innymi, stał ze swoim panem i tylko się przyglądał..
Przykre, biedny piesek.
_________________


 
 
Irefra 



Mój labrador: Sabor
Pies urodził się:
26.08.2006

Wiek: 39
Dołączyła: 27 Lis 2007
Posty: 399
Skąd: z daleka..:)
Wysłany: 01-02-2008, 14:59   

Blanko żle mnie zrozumiałaś :( ja nie twierdzę , że rottki to bestie...przecież napisałam to w cudzysłowie , a więc w przenośni ................majac na mysli powszechnię panująca opinię o rottwailerach......i podkreślajac własnymi słowami , że taki pies odpowiednio ułozony moze być wspaniałym przyjacielem.........
_________________
"szczęsciu trzeba dopomóc"
 
 
 
blanka 



Wiek: 53
Dołączyła: 27 Sty 2008
Posty: 39
Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-02-2008, 18:46   

oj może być przyjacielem ;* a tego labcia mi tak szkoda... jak myślicie? to mogą być geny? zły dobór psów przy kryciu, czy tylko właściciel nieodpowiedni?
_________________
justyna.

 
 
Goha_lab
[Usunięty]

Wysłany: 26-11-2008, 20:53   

Może jakieś nowe zdjątka Misia?
 
 
labradorciaaa 
:)



Mój labrador: Viki
Suczka urodziła się:
14.08.2007

Wiek: 31
Dołączyła: 23 Maj 2008
Posty: 614
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 26-11-2008, 22:20   

ale śliczniusi mizianka :* cmoknij go ode mnie!! :) Znam jednego rotka i jest super przyjacielem domu :)
Goha_lab napisał/a:
Może jakieś nowe zdjątka Misia?

właśnie? :P
_________________

 
 
 
Szyszunia 



Mój labrador: Bonus (Kenocto Dash)
Pies urodził się:
16.09.2008

Wiek: 40
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 1565
Skąd: Northampton
Wysłany: 27-11-2008, 22:08   

Mnie się też bardzo Twój piesio podoba, Blanka. Dawno nie widziałm Rotka, ostatni raz chyba w Polsce. Tutaj rzadko spotyka się duże psy. Same Yorki i inne takie terriery :lookdown:
 
 
zaradna 
beata & elmo



Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.

Wiek: 37
Dołączyła: 31 Maj 2008
Posty: 4267
Skąd: Głowno
Wysłany: 29-11-2008, 20:05   

ja gdybym nie miała laba to miałabym rodka bo sa urocze i podobaja mi się rownie bardzo jak laby :D
_________________
"Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 
 
 
blanka 



Wiek: 53
Dołączyła: 27 Sty 2008
Posty: 39
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-01-2009, 21:28   

Ooo mamo, jak mnie tu długo nie było :confused:
no to parę zdjęć z ostatniego wypadu na działkę, oczywiście najlepsze zabawki są takie z którymi pańcia za szybko nie ucieknie :D :D :D

_________________
justyna.

 
 
novati 
Agnieszka i Marcin



Mój labrador: Chrupek
Pies urodził się:
17.03.2008

Wiek: 39
Dołączyła: 20 Lip 2008
Posty: 907
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 22-01-2009, 21:31   

świetna zabawka :-P :D :D
_________________




http://ati.iportfolio.pl/
 
 
 
blanka 



Wiek: 53
Dołączyła: 27 Sty 2008
Posty: 39
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-01-2009, 21:34   

I jeszcze taki mix listopadowo-szkoleniowy :D no i już niedługo kończymy 10 lat :-P

_________________
justyna.

 
 
novati 
Agnieszka i Marcin



Mój labrador: Chrupek
Pies urodził się:
17.03.2008

Wiek: 39
Dołączyła: 20 Lip 2008
Posty: 907
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 22-01-2009, 21:38   

biedni panowie w rękawicach :-P :-P super szkolenie
_________________




http://ati.iportfolio.pl/
 
 
 
blanka 



Wiek: 53
Dołączyła: 27 Sty 2008
Posty: 39
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-01-2009, 21:40   

no musi się pies na czymś wyżyć :D ... a,że lubi sporty extremalne :D ...
_________________
justyna.

 
 
Diana S 



Wiek: 46
Dołączyła: 30 Kwi 2008
Posty: 909
Skąd: ......
Wysłany: 22-01-2009, 21:52   

blanka napisał/a:
no musi się pies na czymś wyżyć :D ... a,że lubi sporty extremalne :D ...

Takie sa najlepsze zajecia... :) psisko, masz bardzo mężne i piekne :girl:
A to zdjecie http://images31.fotosik.p...19288c9b0c3.jpg boskie, owczarek srodkowoazjatycki miodzio ;* swietne ma umaszczenie ;D


Pozdrawiam.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź