Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Monisiaczek
03-01-2013, 10:58
DT dla Larga Warszawa/okolice
Autor Wiadomość
zanka 


Mój labrador: Largo
Pies urodził się:
01.06.2011

Pomogła: 4 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 1859
Skąd: warszawa
Wysłany: 22-12-2012, 10:52   DT dla Larga Warszawa/okolice

Drodzy labomaniacy, prawdopodobnie będe potrzebowała Waszej pomocy.
W okolicy świąt wielkanocnych przenosimy się do rodziców na jakieś pół roku, ponieważ czekamy na odbiór naszego budującego się mieszkania. Rozmawiałam o tym z rodzicami, którzy kategorycznie zabronili mi przeprowadzić się do nich z psem, bo jest niegrzeczny, bo na kilka dni jak przyjedzie to jest ok, ale na dłuższy czas to nie... właściwie nie wiem czego sie spodziewałam, skoro nie chcą zostać z nim nawet na weekend.

Nie wyobrażam sobie oddawać go komukolwiek, ale zwyczajnie nie stać mnie na spłatę kredytu i jednoczesne wynajmowanie mieszkania. Oczywiście wszelkie koszty tj. weterynarz, karma, zabawki, zniszczenia pokrywam ja. I na pewno zabierałabym go na weekendy. Nie bardzo jestem to sobie w stanie wyobrazić, ale chyba nie mam wyjścia.
Tylko prosze nie piszcie, że jestem nieodpowiedzialna, bo nie powinnam decydować sie na psa. Kupując go spodziewałam sie pomocy od rodziców. wyszło oczywiście inaczej.

Chyba, że coś mi podpowiecie. Mam jeszcze dużo czasu, ale im szybciej zacznę szukać jakiegoś rozwiązania tym lepiej.
_________________
zapraszamy do galerii Largosława http://forum.labradory.or...p=252970#252970


Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty
 
 
donia457 



Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]

Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010

Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014

Pomogła: 3 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 12 Mar 2011
Posty: 5261
Skąd: warszawa
Wysłany: 22-12-2012, 11:07   

zanka napisał/a:
Tylko prosze nie piszcie, że jestem nieodpowiedzialna,

jak dla mnie to jestes odpowiedzialna ;* bo myslisz juz teraz :)
_________________
zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 
 
 
neravia 



Mój labrador: Kami (Bushbane Syrah)
Suczka urodziła się:
13.08.2011

Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 09 Wrz 2011
Posty: 1780
Skąd: Zabrze/Irlandia
Wysłany: 22-12-2012, 11:15   

zanka, to niesprawiedliwe ze strony rodziców, powinni zrozumieć, że to już członek rodziny. Doskonale Cię rozumiem, bo mam podobną sytuację z rodzicami, podkreślają, że nie chcą, żeby kiedykolwiek wylądował u nich pies razem ze mną, ale jeśli sytuacja do tego zmusi to nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej.
czy u rodziców będziecie mieć swój pokój? jeśli tak, może zapewnij rodziców, że Largo będzie przebywał głownie tylko w nim, jak trzeba zainwestuj w klatkę.
Jeśli to nic nie da, to zastanawiałabym się nad wynajęciem nie mieszkania a jakiegoś pokoju, gdzie w miarę tanio będziecie mogli przemieszkać te pół roku.
Wydaję mi się, że oddanie do DT, potem branie go na weekendy może spowodować jakiś mętlik w głowie psa.
_________________
Galeria Kamusi :)
http://forum.labradory.or...=6492&start=460
 
 
zanka 


Mój labrador: Largo
Pies urodził się:
01.06.2011

Pomogła: 4 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 1859
Skąd: warszawa
Wysłany: 22-12-2012, 11:34   

neravia, właśnie myśle podobnie. pies będzie tym skołowany. tyle, że... cena pokoju to powiedzmy 500 zł. kredyt będzie wahał się między 1500 a 2000 zł, każda dodatkowa złotówka to będzie dla mnie koszmar. chyba, że uda mi sie dostać lepiej płatną prace, to może wtedy jakoś damy rade.
Podejście moich rodziców od początku było nieciekawe. mówili, że narobiliśmy sobie kłopotu i teraz będziemy sie męczyć. cóż... nie wiem co zrobić. a u rodziców tak, mam 2 pokoje. problem jest też taki, że im przeszkadza, że Largo szczeka, nie wiem... coś zniszczy na podwórku cokolwiek... jak szczeka to mama od razu wpycha mu kość, żeby był cicho albo wypuszcza na dwór. a Lab sam na dworze przez dłuższy czas znajdzie sobie zajęcie sam...
najśmieszniejsze jest to, że dla moich rodziców to nie jest problem i dziwią mi sie, że nie mam ochoty z nimi rozmawiać.
_________________
zapraszamy do galerii Largosława http://forum.labradory.or...p=252970#252970


Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty
 
 
szalej 



Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 10 Paź 2010
Posty: 2529
Skąd: brak
Wysłany: 22-12-2012, 12:02   

zanka, może w takim razie skontaktuj się z behawiorystą? Skoro rodzicom przeszkadza zachowanie Largo. To, że szczeka - można oduczyć z zawodowym treserem.
 
 
zanka 


Mój labrador: Largo
Pies urodził się:
01.06.2011

Pomogła: 4 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 1859
Skąd: warszawa
Wysłany: 22-12-2012, 12:31   

szalej, dziękuje pięknie za rade. tylko wydaje mi sie, że to niewiele da. bo żeby czegoś nauczyć psa trzeba konsekwencji, prawda? np. szczeka - nie reagujesz. a im sie nie chce. uważają, że jak pokrzyczą to on zrozumie i przestanie robić to czy tamto. a przecież jest dokładnie odwrotnie. ręce mi opadają, tacy nowocześni ludzie, mają w domu psa, a pokazują sie z takiej strony ;/
_________________
zapraszamy do galerii Largosława http://forum.labradory.or...p=252970#252970


Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9864
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-12-2012, 13:00   

zanka napisał/a:
zabronili mi przeprowadzić się do nich z psem,
Nie rozumiem takiego podejścia.Nie wiem czy macie działkę rekreacyjną.Ja bym prędzej wyprowadziła się z psami na działkę / na te pół roku/ a psów bym nie oddała nikomu .Ale ja jakaś dziwna jestem i psy są dla mnie najważniejsze.
Masz jeszcze trochę czasu... może poświęć psu trochę czasu i spróbuj go oduczyć tego szczekania.W ostateczności bym na terenie posesji rodziców, wybudowała kojec i na czas Twojej nieobecności.. pies by w nim czekał na Twój powrót.Ty wracasz, pies jest z Tobą i szkolicie się na nieszczekanie.
_________________

 
 
 
zanka 


Mój labrador: Largo
Pies urodził się:
01.06.2011

Pomogła: 4 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 1859
Skąd: warszawa
Wysłany: 22-12-2012, 13:06   

Może masz racje z kojcem. Musze to wszystko przemyśleć...
Aganica ja także nie rozumiem. ale może jest po prostu coś ze mną nie tak, że nie rozumiem?
dziękuje.
_________________
zapraszamy do galerii Largosława http://forum.labradory.or...p=252970#252970


Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty
 
 
Andante
[Usunięty]

Wysłany: 22-12-2012, 13:07   

zanka napisał/a:
Kupując go spodziewałam sie pomocy od rodziców.

Błąd.
Liczyc to można jedynie na siebie.
neravia napisał/a:
to niesprawiedliwe ze strony rodziców, powinni zrozumieć, że to już członek rodziny

Sprawiedliwe czy nie, rodzice nioe ukrywali, że nie chcą u siebie psa.
Mimo więjkszości opinii, mają do tego prawo.
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 22-12-2012, 13:14   

Jeśli ktos z mojego otoczenia nie chce widziec mojego psa to go do nich nie zabieram,tak samo nie zapraszam osób,które kazą mi go zamykać odwiedzając mnie.
_________________
 
 
 
zanka 


Mój labrador: Largo
Pies urodził się:
01.06.2011

Pomogła: 4 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 1859
Skąd: warszawa
Wysłany: 22-12-2012, 13:20   

Andante, tak. tylko, że na nich zawsze mogłam liczyć. a teraz klops.
a to że nie chcą psa... zrozumiałabym, gdyby nie mieli wcześniej zwierząt. a mają właśnie psa. niewychowanego psa, który robi większe problemy niż mój. dla mnie to pokaz myślenia o sobie, bo Largo zniszczy kwiatki w ogródku lub inne bzdury. bo żadnego sensownego wyjaśnienia nie ma.
nie roztrząsajmy moich kłopotów rodzinnych;) chodzi tu tylko o wyjście z sytuacji.
_________________
zapraszamy do galerii Largosława http://forum.labradory.or...p=252970#252970


Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty
 
 
pado 



Mój labrador: Bari [*]
Pies urodził się:
10.12.2003- 11.06.2015

Mój labrador: Dejzi
Suczka urodziła się:
26.04.2009.

Mój labrador: Brego (Max Sodalis)
Pies urodził się:
16.03.2015.

Pomogła: 3 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 15 Lut 2009
Posty: 719
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-12-2012, 13:11   

zanka, wszystko powoli się ułoży. Rodzice potrzebują czasu żeby sobie to wszystko ułożyc. Wiem z autopsji (ups, sama jestem rodzicem). Jesli sie nie uda to Bombel ma miejscówkę u nas ;*
 
 
zanka 


Mój labrador: Largo
Pies urodził się:
01.06.2011

Pomogła: 4 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 1859
Skąd: warszawa
Wysłany: 29-12-2012, 11:54   

pado, zobaczymy co powiedzą po sylwestrze. jak po tym sprawdzianie będzie dobrze, to mysle, że sie ułoży. dzięki ;*
_________________
zapraszamy do galerii Largosława http://forum.labradory.or...p=252970#252970


Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty
 
 
zanka 


Mój labrador: Largo
Pies urodził się:
01.06.2011

Pomogła: 4 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 1859
Skąd: warszawa
Wysłany: 02-01-2013, 16:36   

prosze moderatorów o przeniesienie tematu do archiwum.
_________________
zapraszamy do galerii Largosława http://forum.labradory.or...p=252970#252970


Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź