Przesunięty przez: Ryniu 03-01-2013, 13:06 |
Gapcia - biszkoptowa labradorka w DT Rzeszów |
| Autor |
Wiadomość |
anna34
rude szczęście


Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016
Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016
Pomogła: 7 razy Wiek: 52 Dołączyła: 15 Sty 2008 Posty: 6152 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 03-01-2013, 17:07
|
|
|
| Nikita1978 napisał/a: | | Może jestem przewrażliwiona, może mam jakieś skrzywienie zawodowe, ale wiem że zrobiłam naprawdę dobrze, że Gapcia troszkę dłużej u mnie była i trafili się tacy wspaniali ludzie. |
pewnie jak każdy,ale tutaj i ja bym sie czepneła,bo mój pies 2-3 razy w tyg. siedzi sam w domu po 9,5 godziny i uwazam,że krzywda mu się nie dzieje |
_________________
 |
|
|
|
 |
nikolajewna


Mój labrador: Dragon
Pies urodził się:
14.10.2008
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 18 Sie 2012 Posty: 1550 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 03-01-2013, 17:15
|
|
|
| anna34 napisał/a: | | pewnie jak każdy,ale tutaj i ja bym sie czepneła,bo mój pies 2-3 razy w tyg. siedzi sam w domu po 9,5 godziny i uwazam,że krzywda mu się nie dzieje |
Pewnie, że mu się krzywda nie dzieje. Odsypia sobie |
_________________ Galeria Dragona- zapraszam http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8164 |
|
|
|
 |
nathaliena
Natalia

Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001
Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 12 Gru 2010 Posty: 2513 Skąd: z labusiowej doliny
|
Wysłany: 03-01-2013, 17:26
|
|
|
Nikita1978, ja myślę, że nie do końca zrozumiałaś, co osoby wypowiadające się miały na myśli. Raczej nie chodziło o wybrzydzanie,a o skreślanie ludzi, choćby dlatego, że pracują poza domem, dla mnie to również jest absurd. Bo może to być krzywdzące dla niektórych osób, o tym również należy pomyśleć, nie można nikogo z góry oceniać i stawiać osądów. Pamiętaj, że nie metraż decyduje o tym, czy pies jest szczęśliwy, bo tak samo jest w kamienicy, czy bloku, jak w dużym domu z ogrodem. A po jednej rozmowie telefonicznej, podczas której ktoś zostaje skreślony, ponieważ pracuje 8h dziennie, może bardzo zniechęcić do adopcji.
Cieszę się, że Gapcia znalazła swój dom. Powodzenia malutka |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 03-01-2013, 18:41
|
|
|
wspaniale |
_________________
 |
|
|
|
 |
Nikita1978
DIEGO


Mój labrador: DIEGO (Happy z Gabi Landu)
Pies urodził się:
4.03.2006
Pies urodził się:
Wiek: 48 Dołączyła: 15 Lis 2011 Posty: 241 Skąd: Puławy
|
Wysłany: 03-01-2013, 22:55
|
|
|
| nathaliena napisał/a: | | ja myślę, że nie do końca zrozumiałaś, co osoby wypowiadające się miały na myśli. |
Mnie też nie zrozumiano.
| nathaliena napisał/a: | | a o skreślanie ludzi, choćby dlatego, że pracują poza domem, dla mnie to również jest absurd. |
Niech pracują nawet i po 24 godziny poza domem, ale niech w tym czasie zadbają o to, by do ich pupila przyszedł ktoś choćby na 15 minut i wyprowadził go i sprawdził czy wszystko jest ok. Ja bym o to zadbała.
| nathaliena napisał/a: | | nie metraż decyduje o tym, czy pies jest szczęśliwy, bo tak samo jest w kamienicy, czy bloku, jak w dużym domu z ogrodem. |
Oczywiście zgadzam się, nie skreślam osób, które mają małe mieszkanie, ale jak do tego dochodzi dwójka małych dzieci przy których jest i tak cała masa obowiązków i jeszcze psa sobie ktoś na głowę chce sprowadzić i ma jeszcze w ogóle blade pojęcie o jego wychowaniu no to niestety nie trudno sobie wyobrazić co z tego może wyniknąć. Taki obrazek kojarzy mi się tylko z chaosem. Za dużo takich przypadków mieliśmy, żeby nie brać tego pod uwagę. Niestety wielu ludzi nie potrafi pogodzić obowiązków związanych z wychowaniem dzieci i jednocześnie obowiązków związanych z psem. Czasem to wynika z tego, że są po prostu ignorantami i traktują zwierzę przedmiotowo, a czasem z tego, że są zwyczajnie przemęczeni i po całym dniu bieganiny przy dzieciach nie mają już siły na długi spacer z psem nie wspominając już o jakimś przećwiczeniu posłuszeństwa i zabawach z psem. Więc przy takim stanie rzeczy kawalerka w której pies cały dzień się gniecie z ludźmi siedzącymi sobie na głowie bez wolnej dla siebie przestrzeni do odpoczynku, plus niewybiegany pies, bo dzieci absorbują całą uwagę przez cały dzień, plus nieznajomość potrzeb zwierzęcia dyskwalifikuje w moich oczach taką osobę. I podkreślam, nigdy nie odmówiłam nikomu adopcji tylko z tego powodu że mieszka w kawalerce, zawsze do tego dokładały się inne okoliczności np. takie jak powyżej opisane. Czasem wolę nawet wydać psa do adopcji osobom, które mieszkają w bloku w niedużym mieszkanku, gdyż wiem, że pies będzie miał przynajmniej jakieś regularne te spacery, bo muszą, bo inaczej albo pies im z domu zrobi jedną wielką kuwetę albo rozniesie mieszkanie w drobny mak, a dom z ogrodem rozleniwia i w rezultacie pies całe życie spędza tylko na ogrodzie dziczejąc i przekopując ogród wzdłuż i wszerz ku zgrozie właścicieli.
Ech... ale już nieważne, najważniejsze, że moja iskierka ma już swoich ludziów i będzie bardzo, bardzo mocno kochana
Dostałam wiadomość, że już dojechali do domu i niunia była bardzo grzeczna przez całą drogę. W domu bardzo zainteresowała ją papuga Więc będą pracować nad tym, aby Gapcia nie nakręcała się zanadto na jej widok co by w jakąś fiksację nie popadła |
_________________ "Tylko jednego na świecie nie można kupić za żadną cenę - merdania psiego ogona"
Josh Billings |
|
|
|
 |
Andante [Usunięty]
|
Wysłany: 04-01-2013, 06:04
|
|
|
Nikita1978, w pełni się z Tobą zgadzam.
Nic dodać, nic ująć. |
|
|
|
 |
Nikita1978
DIEGO


Mój labrador: DIEGO (Happy z Gabi Landu)
Pies urodził się:
4.03.2006
Pies urodził się:
Wiek: 48 Dołączyła: 15 Lis 2011 Posty: 241 Skąd: Puławy
|
Wysłany: 04-01-2013, 08:08
|
|
|
| Andante napisał/a: | Nikita1978, w pełni się z Tobą zgadzam.
Nic dodać, nic ująć. |
Dziękuję
I absolutnie ale to absolutnie nikogo nie chciałam swoją wypowiedzią urazić, jeśli jednak kogoś uraziłam to bardzo przepraszam, po prostu zdawałam relację na forum z tych wszystkich telefonów dlatego iż uważałam, że skoro osoby tam angażują się w umieszczaniu ogłoszeń na różnych portalach ogłoszeniowych i poświęcają swój cenny czas, aby pomóc w znalezieniu Gapci dom, to zasługują na to, aby im opisywać to wszystko i aby wiedziały co się dzieje i znały moje stanowisko w tej sprawie. Ale to jest tylko moje zdanie i oczywiście nikt nie musi się z nim zgadzać i ja to szanuję, ale mam czyste sumienie, że wyraziłam swój punk widzenia na tą sprawę chociaż może jest on nieco kontrowersyjny i absurdalny dla większości osób. Jeszcze raz przepraszam. |
_________________ "Tylko jednego na świecie nie można kupić za żadną cenę - merdania psiego ogona"
Josh Billings |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 04-01-2013, 08:45
|
|
|
Nikita1978, Ja też się z tobą zgadzam
Najważniejsze, że niunia znalazła wspaniały domek. Mam nadzieję, że zobaczę ją na blogu, albo chociaż w galerii
Wspaniale wygląda z nową rodzinką |
_________________
 |
|
|
|
 |
EwaS79
EwaS79


Mój labrador: Milan
Pies urodził się:
10.04.2005
Wiek: 46 Dołączyła: 20 Mar 2008 Posty: 34 Skąd: Jarosław
|
Wysłany: 04-01-2013, 09:14
|
|
|
| Kasia zgadzam się z Tobą, zrobiłaś świetną pracę, przecież o to chodzi aby pies znalazł jak najlepszy dom stały, a nie pierwszy lepszy w którym mógłby się tylko męczyć. Oby więcej takich szczęśliwych zakończeń. |
|
|
|
 |
kimsi_3


Mój labrador: Kida - indywidualistka ;)
Suczka urodziła się:
09.05.2009
Mój labrador: Luna - z DT na DS ;)
Suczka urodziła się:
03.01.2008
Pomogła: 9 razy Wiek: 41 Dołączyła: 26 Lut 2012 Posty: 1635 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: 04-01-2013, 15:39
|
|
|
Aż mi sie buzia ucieszyła jak zobaczyłam zdjęcia Gapci z nowymi człowiekami! Oby sami tacy ludzie Nam sie trafiali i adoptowali labki |
_________________ " Poprostu Chelsea - adopcja trudnego psa..."
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5445
ZAPRASZAMY |
|
|
|
 |
Nikita1978
DIEGO


Mój labrador: DIEGO (Happy z Gabi Landu)
Pies urodził się:
4.03.2006
Pies urodził się:
Wiek: 48 Dołączyła: 15 Lis 2011 Posty: 241 Skąd: Puławy
|
Wysłany: 04-01-2013, 16:35
|
|
|
| kimsi_3 napisał/a: | Aż mi sie buzia ucieszyła jak zobaczyłam zdjęcia Gapci z nowymi człowiekami! Oby sami tacy ludzie Nam sie trafiali i adoptowali labki |
kimsi_3 A mi się serce raduje, micha cieszy i w ogóle jestem happy, że do Nich trafiła
Właśnie dostałam telefon od Gabrysi Pańci Gapci, że niunia super przespała całą nockę Godzinkę temu na spacerku byli Wszyscy są zakochani w Gapusi |
_________________ "Tylko jednego na świecie nie można kupić za żadną cenę - merdania psiego ogona"
Josh Billings |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 04-01-2013, 18:13
|
|
|
| Nikita1978 napisał/a: | | Wszyscy są zakochani w Gapusi | I tak ma być.
Cieszę się przeogromnie |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kitty
35 kg MIŁOŚCI


Mój labrador: Maja
Suczka urodziła się:
03.03.2011
Wiek: 58 Dołączyła: 02 Sty 2013 Posty: 26 Skąd: warmińsko-mazurskie
|
Wysłany: 04-01-2013, 21:23
|
|
|
Gratuluję wspaniałej akcji zakończonej ogromnym sukcesem w pełni zgadzam się z tym co napisała Nikita 1978 :
"Niech pracują nawet i po 24 godziny poza domem, ale niech w tym czasie zadbają o to, by do ich pupila przyszedł ktoś choćby na 15 minut i wyprowadził go i sprawdził czy wszystko jest ok. Ja bym o to zadbała."
Zgadzam się w 100%, często wyjeżdżamy do stolicy z córką odwiedzic lekarzy i jest to naprawdę kilkunastogodzinna wyprawa w tym czasie kilka razy zagląda do naszego zwierzyńca mój tata wtedy my jesteśmy spokojni a gdy wracamy nie ma większego szczęścia jak widok zadowolonych kotów i psów. |
_________________ Galeria Mai: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8884
 |
|
|
|
 |
Nikita1978
DIEGO


Mój labrador: DIEGO (Happy z Gabi Landu)
Pies urodził się:
4.03.2006
Pies urodził się:
Wiek: 48 Dołączyła: 15 Lis 2011 Posty: 241 Skąd: Puławy
|
Wysłany: 04-01-2013, 21:50
|
|
|
| Ewelina napisał/a: | Nikita1978, Ja też się z tobą zgadzam
Najważniejsze, że niunia znalazła wspaniały domek. Mam nadzieję, że zobaczę ją na blogu, albo chociaż w galerii
Wspaniale wygląda z nową rodzinką |
Ewelinko na pewno, Gabrysia obiecała się tu zarejestrować i wrzucać fotki A że fotografia to ich życie to z pewnością zdjęcia będą piękne i galeria będzie na pewno zapierać dech w piersiach
Tak to prawda, Gapcia bardzo do nich pasuje |
_________________ "Tylko jednego na świecie nie można kupić za żadną cenę - merdania psiego ogona"
Josh Billings |
|
|
|
 |
Nikita1978
DIEGO


Mój labrador: DIEGO (Happy z Gabi Landu)
Pies urodził się:
4.03.2006
Pies urodził się:
Wiek: 48 Dołączyła: 15 Lis 2011 Posty: 241 Skąd: Puławy
|
Wysłany: 04-01-2013, 21:55
|
|
|
| Kitty napisał/a: | Gratuluję wspaniałej akcji zakończonej ogromnym sukcesem w pełni zgadzam się z tym co napisała Nikita 1978 :
"Niech pracują nawet i po 24 godziny poza domem, ale niech w tym czasie zadbają o to, by do ich pupila przyszedł ktoś choćby na 15 minut i wyprowadził go i sprawdził czy wszystko jest ok. Ja bym o to zadbała."
Zgadzam się w 100%, często wyjeżdżamy do stolicy z córką odwiedzić lekarzy i jest to naprawdę kilkunastogodzinna wyprawa w tym czasie kilka razy zagląda do naszego zwierzyńca mój tata wtedy my jesteśmy spokojni a gdy wracamy nie ma większego szczęścia jak widok zadowolonych kotów i psów. |
To na prawdę super sprawa jak mamy osobę zaufaną, która zajmie się naszym pupilem pod naszą nieobecność. Pozazdrościć taty !!! |
_________________ "Tylko jednego na świecie nie można kupić za żadną cenę - merdania psiego ogona"
Josh Billings |
|
|
|
 |
Gabrysia

Mój labrador: Gapcia
Suczka urodziła się:
Dołączyła: 05 Sty 2013 Posty: 3 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 05-01-2013, 19:58
|
|
|
Witam wszystkich gorąco.
Gabcia jest u nas w domku. Jest cudowna, zresztą wiecie o tym z opisów pomnóżcie to kilka razy i wyjdzie faktycznie jaka jest.
Więcej na jej temat wkrótce napiszę, teraz podzielę się zdjęciami z dzisiejszego spaceru. Sunia miała sesję zdjęciową zapraszamy do oglądania
http://atelierpryzmat.com/gapcia/
pozdrawiamy serdecznie. |
|
|
|
 |
Nikita1978
DIEGO


Mój labrador: DIEGO (Happy z Gabi Landu)
Pies urodził się:
4.03.2006
Pies urodził się:
Wiek: 48 Dołączyła: 15 Lis 2011 Posty: 241 Skąd: Puławy
|
Wysłany: 05-01-2013, 20:51
|
|
|
Gabrysiu super że z nami jesteście, cudownie wyglądacie razem
Wspaniała Galeryjka, piękne zdjęcia !!!
Gapciunia moja mordka kochana
Tęsknimy, ale cieszymy się że ma tak wspaniały domek
Czekamy na kolejne fotorelacje |
_________________ "Tylko jednego na świecie nie można kupić za żadną cenę - merdania psiego ogona"
Josh Billings |
|
|
|
 |
Kitty
35 kg MIŁOŚCI


Mój labrador: Maja
Suczka urodziła się:
03.03.2011
Wiek: 58 Dołączyła: 02 Sty 2013 Posty: 26 Skąd: warmińsko-mazurskie
|
|
|
|
 |
zaba


Mój labrador: Rocco
Pies urodził się:
26.01.2009
Wiek: 34 Dołączyła: 01 Lut 2009 Posty: 2655 Skąd: Sanok / Rzeszów
|
Wysłany: 05-01-2013, 21:08
|
|
|
Gabrysia, witamy Też poznałam Gapę osobiście i szczerze zazdroszczę, że jest z Wami
Nikita1978, księżniczka chyba ma taki domek jaki jej wymarzyłaś. A Diego tęskni za małą? |
_________________
http://best-wishes.blog.pl/
 |
|
|
|
 |
troskliwa
Anka-Abi


Mój labrador: ABI
Suczka urodziła się:
16.12.2006
Pomogła: 3 razy Wiek: 56 Dołączyła: 30 Paź 2008 Posty: 1348 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 05-01-2013, 22:05
|
|
|
| Gapciowy domek pozdrawiamy cóz zdjecia no co ja sie bede wypowiadac ! najważniejsze ze panna ma miłosc miejsce do spania osobiste dłonie do głaskania fajowa z Was trójca |
_________________ http://forum.labradory.or...r=asc&start=240
nasza galeria
Abi skonczyła 3 lata ! |
|
|
|
 |
|
|