Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: aganica
07-12-2013, 18:04
Labkowata Misia z Białej Podlaskiej przebywa w klinice, potrzebuje DS
Autor Wiadomość
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 16-01-2013, 13:40   Labkowata Misia z Białej Podlaskiej przebywa w klinice, potr

Cytat z wydarzenia na FB:

"Schronisko w Białej Podlaskie, wspaniali ludzie i wspaniali wolontariusze. Na każdym kroku widać, że psy tu trafiające są zadbane, nakarmione, jednym słowem są dla nich najważniejsze. Ci ludzie chcą dać im chodź namiastkę domu, pokazać, że człowiek potrafi kochać. Zdarzają się jednak przypadki, bardzo trudne, gdzie wiedzą, że psiak nie ma szans na wyleczenie w warunkach schroniskowych. Wtedy nie wstydzą się prosić, błagać o pomoc dla takiego psa. Wolontariusze szukają pomocy wśród Organizacji, Fundacji, osób prywatnych. Wiedzą, bowiem że to może uratować psu życie.
Tak jest tym razem

Relacja Joli Adamczyk

Suczynka została nazwana w schronie Coliną , ale dla mnie to Misia. Trafiła do schroniska niedawno-zabiedzona, wychudzona do granic możliwości, zziębnięta.Tego samego dnia zawieziono ją do weta , nie chciała jeść ,zaczęła też gorączkować. Dostała leki, ale nie zadziałały.Później -kolejny wet i jeszcze jeden...Zrobiono jej badania krwi-okazało się, że NIC w jej organizmie nie działa prawidłowo,żaden organ.Poza tym zachodziło podejrzenie, że Misia jest w ciąży,więc zapadła decyzja o operacji , by można było zobaczyć,co się z nią właściwie dzieje.Okazało się,że sucz nie ma w brzuszku szczeniaków, za to przeżyła prawdopodobnie wypadek i ma uszkodzoną miednicę. Chodzi, ale nie wypróżnia się sama,więc wszystko to, co powinna wydalać , coraz bardziej ją "zapycha"...Teraz, kiedy ma szew pooperacyjny, nie można nawet jej pomóc, bo wcześniej kał był z suni "wyciskany"...Suczyna m ok.3-4 lat, jest łagodna,zapatrzona w człowieka, bardzo cierpliwa. Schroniska (biednego,ze wschodniej Polski) nie stać na jej leczenie , zresztą jest tu takie przepełnienie, że nie ma szans,by psina miała choć trochę spokoju i kogoś, kto by mógł przy niej czuwać.Więc -co? Eutanazja? Misia chce żyć ,ale jeśli nie otrzyma fachowej pomocy ,jej stan będzie się pogarszał!
Proszę o pomoc dla ślicznej,ufnej i łagodnej labeczki,Misi!

BŁAGAMY WSZYSTKIE ORGANIZACJE, FUNDACJE ORAZ OSOBY PRYWATNE - POMÓŻCIE TEJ SUNI
Schronisko dla zwierząt AZYL w Białej Podlaskiej ,ul.Olszowa4"




===================================
Nowe wieści:
===================================
Witajcie!!
Jestem jedną z opiekunek Misi u której wiele sie zmieniło! Dziekuje Wam przede wszystkim za zainteresowanie naszą sunią kochaną!
Gdy wszystkie konsultacje z poczatku roku były negatywne zaczęliśmy poszukiwać innych rozwiązań widząc cierpienie suni – nowego domu, stałego lub tymczasowego, coraz bardziej zdeterminowani walką o jej przeżycie. Wtedy jak z nieba spadł nam nasz Anioł – dr Irek Niemywski z Całodobowej Lecznicy Alma-Wet z Józefosławia pod Warszawą – z propozycją zabrania Miśki do siebie i rozpoczęcia procesu rehabilitacji. Do Dokrora przyjechała wychudzona psinka nie kontrolująca swoich potrzeb fizjologicznych. Rozpoczęła się rehabilitacja – zastrzyki z lekami stymulującymi zwieracze, sesje elektrostymulacyjne, witaminy wspomagające przepływ impulsów nerwowych i regenerację osłonek mielinowych nerwów – wszystko, aby pobudzić nerwy do samodzielnego działania. Okazało się, że nie ma rzeczy niemożliwych i przypadłości nie do wyleczenia!
Ogromny wysiłek Doktora i jego ekipy przyniósł rezultaty – Misia zaczęła kontrolować funkcję zwieraczy. Mocz i kał nie wypływają już z niej niekontrolowanie. Sunia trzyma pięknie, natomiast wymaga pomocy przy oddawaniu – trzeba ją „wycisnąć”, i już prawie nie zdarzają się żadne niekontrolowane niespodzianki.
I tak Lucjan zyskał nową koleżankę, my nadzieję a sunia powoli odzyskuje zdrówko! – udało się ją już niemal wyleczyć z nietrzymania moczu i kału. Jest coraz lepiej, zaokrągliła się, jest jeszcze bardziej żywotna i kochana. Energia ją rozpiera i czasem z nudów i z chęci zwrócenia na siebie uwagi, niszczy zabawki, smycze i wszystko co można pogryźć. Sądzimy jednak, że gdy znajdzie odpowiednią osobę, która poświęci jej czas jak przystało labradorowi, to te incydenty będą coraz rzadsze!
Misia również ma bardzo pobudzony instynkt stróżujący, będzie zatem idealnym psem pilnującym obejścia. Ponadto uwielbia kompanów do zabawy płci przeciwnej, natomiast koleżanki wybiera według tylko sobie znanych kryteriów! Kocha się bawić piłeczką, można jej rzucać cały dzień a ona z szaleńczą radością przynosi piłkę pod nogi! Misia kocha pluszaki wszelakich wielkości i rozmiarów, a ponad życie kocha wodę! Wchodzi łapkami do swojej miski z wodą i rozchlapuje ją na wszystkie strony! My zwykle mówimy, że wykąpie się nawet w szklance wody! Szaleje na śniegu, biegnie i rzuca się w ślizg z łapkami do przodu a “nogami” do tyłu. Tropi i wywąchuje myszy polne pod śniegiem i przynosi zdobycze w postaci słoików z bigosem, lub sarnich gnatów :) Misia uwielbia dzieci i jest idealnym psiakiem do długich wędrówek i do rodzinnych zabaw!
Misia pilnie poszukuje domu i swojego człowieka, ale musi to być ktoś wyjątkowy, bo i Misia nie jest zwykłym psem i opieka nad nią odbiega od zwykłej "hodowli". Proces rehabilitacji jest w toku i trudno powiedzieć, czy kiedykolwiek Misia będzie normalnie załatwiała potrzeby fizjologiczne. Wierzymy w to z całego serca, ale los pokaże jak będzie.

Oto watek Misi na facebooku:
https://www.facebook.com/events/491275457577440/

a takze NOWE dane do przelewu:
BGŻ: 44 2030 0045 1110 0000 0255 8270
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 42A, 03-772 Warszawa
Z DOPISKIEM „DLA MISI”
Wydarzenie Misi na facebooku:
https://www.facebook.com/events/491275457577440/
Adres lecznicy gdzie przebywa sunia:
Całodobowa Lecznica dla Zwierząt Alma – Wet, ul Działkowa 42A, Józefosław
Tel: 0048 601 354 4567; 22 716 90 06
Walontariuszki/ opiekunki Misi:
Katarzyna Kukieła: 0048 781 32 44 67
Aleksandra Schymura: 0048 505 28 72 29
_________________

Ostatnio zmieniony przez Ryniu 23-09-2014, 18:40, w całości zmieniany 7 razy  
 
 
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 16-01-2013, 18:36   

_________________

 
 
tamis20 



Mój labrador: Gloria
Suczka urodziła się:
28.12.2010

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 21 Mar 2011
Posty: 332
Skąd: Żnin
Wysłany: 16-01-2013, 21:13   

udostępnione, mam nadzieję że znajdą się pieniądze na jej leczenie. taka bidulinka :cring: ;*
_________________
GALERIA GLORY

Suwaczek z babyboom.pl
 
 
Madzialenka 



Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09

Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012

Pomogła: 13 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 3916
Skąd: Monachium
Wysłany: 16-01-2013, 23:43   

tez udostepnilam,biedna niunia :cring:
_________________
Dziewczęta zapraszają do biszkoptowej galerii:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3556
 
 
 
kasiek 
labki



Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010

Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009

Pomogła: 15 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 10602
Skąd: gubin
Wysłany: 17-01-2013, 06:37   

:cring:
_________________
wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 
 
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 18-01-2013, 18:56   

Aktualizacja:

"Misia 17 stycznia pojechała do weta na rtg oraz badania (morfologia i biochemia) krwi.

Tu jest opis wizyty po badaniach:

https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/480410_471427982922025_749196308_n.jpg

Misia ma wszystkie wyniki w dolnych granicach normy .Bardzo chuda ,co jest wynikiem zagłodzenia,wymaga specjalnego odżywiania i witamin.
Wet uważa,że w jej stanie da się żyć ,choć niewątpliwie nie będzie to życie w komforcie-ani dla niej ani dla potencjalnego Opiekuna!Sucz nie trzyma moczu i kału,nie wypróżnia się normalnie,ponieważ ma uszkodzony kręgosłup ,trzeba jej amputować ogon.

Dla takich psiaków jak ona nie ma miejsca w schroniskach,bo wśród tylu zwierząt (u nas jest 350 psów) nikt na dłuższą metę nie będzie w stanie się nią zajmować! Misi trzeba zmieniać podkłady,być z nią,dbać o jej przybieranie na wadze.


Chcemy teraz skonsultować jej stan z jakimś bardzo doświadczonym specjalistą (na przykład doktorem Sterną) i sprawdzić ,czy psica ma jakąkolwiek szansę na w miarę normalne życie (operacja?rehabilitacja? leczenie farmakologiczne?) ,a później-znaleźć dla niej miejsce ,gdzie będzie mogła w miarę normalnie żyć i nikt nie zechce się jej pozbyć z powodu jej kalectwa (choć porusza się bardzo sprawnie),tak jak to zrobił poprzedni właściciel suni...Misia jest pogodną przylepą,cierpliwą i ufną sunieczką,która ładnie chodzi na smyczy ,potrafi zachować się w samochodzie...

Chce żyć,ale tylko my możemy dać jej szansę!"
_________________

 
 
Madzialenka 



Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09

Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012

Pomogła: 13 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 3916
Skąd: Monachium
Wysłany: 18-01-2013, 21:44   

kolejna psia tragedia :cring:
_________________
Dziewczęta zapraszają do biszkoptowej galerii:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3556
 
 
 
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 19-01-2013, 15:31   

Prosze o zmiane tematu na "Labkowata Misia z Białej Podlaskiej nie chce jeszcze przekraczać TM!Pomóżmy jej!" zeby wiadomo bylo o co chodzi i zeby niepotrzebnnie ie dublowac tematow :)
_________________

 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27549
Skąd: Włocławek
Wysłany: 19-01-2013, 15:49   

Maleńka, cały tytuł się nie mieści.
_________________


 
 
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 19-01-2013, 15:57   

Ryniu, dzieki :)
_________________

 
 
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 19-01-2013, 17:28   

Spacer Misi:






Miśka u weta:






Niebawem nowe wieści :)
_________________

 
 
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 19-01-2013, 23:13   

Oferta dla Misi:

"Przeczytajcie,proszę,uważnie ofert,którą dostałam:

"Fundacja Pomocy Zwierzętom „Przystań” oferuje pomoc w postaci przyjęcia kilku psiaków do domu tymczasowego. Psiaki mogą przebywać w domku lub obszernych, drewnianych kojcach, to w zależności od ich stanu i potrzeb.

Pomożemy znaleźć im stałego opiekuna. Kierunkowe wykształcenie i wieloletnie doświadczenie sprawiają, że chętnie zajmiemy się tymi, które potrzebują socjalizacji wtórnej, wykształcenia lepszych relacji z otoczeniem. Jest wśród nas doktor genetyki, socjolog o specjalności praca społeczna i pomoc socjalna, hodowca , który może pochwalić się zwycięzcą polski psów pracujących i coraz większe grono młodszych zapaleńców, którym los zwierząt nie jest obojętny. Zapraszamy do współpracy.

Jako fundacja działamy od 2012-10-25, KRS0000436700.Przepiękna lokalizacja w Parku Krajobrazowym Międzyrzecza Warty i Widawki, miejscowość Ligota, gmina Burzenin. Docelowo dysponujemy działką o łącznej powierzchni 4,5h. Położenie od drogi asfaltowej łączącej Sieradz i Burzenin do koryta rzeki Warty włącznie. Na działce znajduje się dom wykorzystywany na potrzeby fundacji. Jego przeznaczenie to schronienie dla opiekuna i psiaków. Wewnątrz podłogi wyłożone płytkami antypoślizgowymi. Na potrzeby zwierzaków dom ogrzewany kominkiem. Obecnie możemy udostępnić również 3 kojce. Typowa metalowa konstrukcja 3x2 została obudowana deskami, jak widać na załączonych zdjęciach posiada drewnianą podłogę i w pełni deskowany, kryty papą dach. Dwa pozostałe o wymiarach 2x2 z podłogą z kostki brukowej, wykonane z drewna. Wiosną planujemy rozbudowę. Dotychczas wszystko robimy z własnych środków. Opieka nad zwierzętami sprawowana jest przez osoby kompetentne i odpowiedzialne. Na miejscu mieszka lekarz weterynarii, dostępny 24 godziny na dobę, wielki miłośnik i obrońca praw zwierząt. Pomimo dwu miesięcznej działalności przeprowadziliśmy 6 adopcji kociaków. Zwierzęta pozostają pod stałą opieką specjalistów. W trakcie realizacji jest plac szkoleniowy, który prowadziła będzie osoba współpracująca z K9. Istnieje możliwość socjalizacji wtórnej i szkolenia psów oddanych pod opiekę.
Prezentacja warunków stworzonych zwierzakom: http://youtu.be/LI3ZtB3GOdM

Nasza oferta pomocy to przyjęcie psiaków do domku tymczasowego a nie na hotelik.

Nie ma mowy o opłatach za dzień pobytu tzw. „pobytowe”, albowiem statutowo jesteśmy fundacją NON-PROFIT. Z waszej strony liczylibyśmy na zwrot pieniążków za karmę i ewentualne leki ( to oczywiście w przypadku piesków wymagających leczenia), albowiem współpracujący z nami weterynarz nie bierze pieniążków za tak zwaną „wizytę”.
Psiak oddany pod naszą opiekę tylko zyskuje. Jest traktowany indywidualnie, przechodzi socjalizacje wtórną w której zawsze uwzględniamy jego niezbywalne cechy, akceptujemy częściową niezależność od człowieka i naszego racjonalnego świata. Adoptuje się do życia rodzinnego, uczy się nowych dla niego reguł gry. Możliwa jest również szkolenie z wyznaczeniem konkretnej roli jako psiaka obronnego, stróżującego, rozrywkowego, przeciętnego towarzysza życia codziennego, terapeuty, to oczywiście w zależności od predyspozycji.
Istotnym jest to, że jesteśmy w stanie pomóc w znalezieniu domu stałego."
_________________

 
 
tamis20 



Mój labrador: Gloria
Suczka urodziła się:
28.12.2010

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 21 Mar 2011
Posty: 332
Skąd: Żnin
Wysłany: 19-01-2013, 23:26   

ogólnie brzmi nieźle, więc gdzie jest haczyk? jak tam Miśka? trzymamy kciuki za nią ;*
_________________
GALERIA GLORY

Suwaczek z babyboom.pl
 
 
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 19-01-2013, 23:37   

Haczyk jest tu ze Misia jest chyba zbyt chora by skorzystac na ten moment :( narazie sie zastanawiamy.
_________________

 
 
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 20-01-2013, 12:26   

Jutro pa Marek zrobi Misi sesję zdjęciową w pomieszczeniu i "z tłem"! :D
_________________

 
 
kasiek 
labki



Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010

Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009

Pomogła: 15 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 10602
Skąd: gubin
Wysłany: 21-01-2013, 12:59   

Misi badz dzielna ... trzymam kciuki ;*
_________________
wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 
 
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 21-01-2013, 20:15   

A z Misią nie jest dobrze...Kierownik Marek powiedział,że pracownicy schroniska nie nadążają ze zmienianiem jej kołder i kocyków,Miśka zupełnie nie trzyma kału...:( Na szczęście już go nie zjada,za to ma apetyt i opróżnia miseczki ,podawane jej oczywiście z rozsądkiem. Z góry uprzedzam pytania i wątpliwości-suczydło nie ma biegunki!

Czekam na telefon od doktora Sterny! W klinice recepcja nie zapisuje na konsultacje.Doktor oddzwania do zainteresowanych wizytą po zapoznaniu się z wywiadem na temat stanu zdrowia psiaka. Przekazałam pani recepcjonistce to,co trzeba było i ...czekam. Nie ukrywam,że bardzo się denerwuję!
_________________

 
 
kasiek 
labki



Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010

Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009

Pomogła: 15 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 10602
Skąd: gubin
Wysłany: 22-01-2013, 11:18   

Maleńka, ja tez jestem ciekawa ,jak i co biedna niunka ,trzymaj sie ;*
_________________
wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 
 
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 22-01-2013, 22:19   

Pilnie potrzebne DT dla Misi! Odpowiednie ktore da rade zajac sie psem który nie trzyma kału i moczu!
_________________

 
 
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 22-01-2013, 22:30   




_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź