Załóżmy że rodzice, dziadkowie i pradziadkowie są wolni od dysplazji biodrowej i łokciowej. Z tego co wiem to choroba genetyczna więc rozumiem że potomstwo ma niewielkie szanse na dysplazję? Ja rozumiem że niczego nie można wykluczyć na sto procent...
martula, chyba nikt tak do końca nie wie na jakiej dokładnie zasadzie dziedziczy się dysplazja. Zdarza się, że psy z renomowanych hodowli, po zdrowych rodzicach i dziadkach maja dysplazję. Kiedyś ktoś na forum (chyba Almathea83 ) wrzucił tabelke jak to sie procentowo rozkłada i wiadomo, że im zdrowsi przodkowie tym mniejsze ryzyko, ale mimo wszystko trzeba liczyć się z tym, że kupując psa rasy labrador jesteśmy narażeni na to, że będzie on miał dysplazję. Nigdy nie ma 100% pewności.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum