Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Czerwone plamy na skórze
Autor Wiadomość
pado 



Mój labrador: Bari [*]
Pies urodził się:
10.12.2003- 11.06.2015

Mój labrador: Dejzi
Suczka urodziła się:
26.04.2009.

Mój labrador: Brego (Max Sodalis)
Pies urodził się:
16.03.2015.

Pomogła: 3 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 15 Lut 2009
Posty: 719
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-10-2011, 17:12   

ka-rola11 napisał/a:
pobranie zeskrobiny

Ja uważam że to podstawa przy jakichkolwiek zmianach skórnych.
 
 
ka-rola11 



Mój labrador: Zara
Suczka urodziła się:
26.05.2010

Wiek: 43
Dołączyła: 07 Lut 2011
Posty: 82
Skąd: Poznań/Swarzędz
Wysłany: 23-10-2011, 17:22   

Pado zgadzam sie z Tobą, ze pobranie zeskrobiny to podstawa,ale nie wszyscy weterynarze tak robia, czasem trzeba im to delikatnie zasugerowac.

Kaha Nasza Zarka pierwsze objawy alergii miała w wieku 4 m-cy więc to b.szybko, bardzo młody pies.Dla nas plusem bylo to, ze jednak nie byla to alergia na białko. wtedy bylby problem.
_________________
http://kochanepsisko.blog.onet.pl/PitaPata - Personal picturePitaPata Dog tickers
 
 
pado 



Mój labrador: Bari [*]
Pies urodził się:
10.12.2003- 11.06.2015

Mój labrador: Dejzi
Suczka urodziła się:
26.04.2009.

Mój labrador: Brego (Max Sodalis)
Pies urodził się:
16.03.2015.

Pomogła: 3 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 15 Lut 2009
Posty: 719
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-10-2011, 17:51   

ka-rola11 napisał/a:
nie wszyscy weterynarze tak robia, czasem trzeba im to delikatnie zasugerowac.

No właśnie. Dlatego warto byc uświadomionym i zarządac tego badania żeby lekarz nie leczył nasza pociechę " w ciemno" :)
 
 
asiulka0889 



Mój labrador: Coca
Suczka urodziła się:
25.01.2009

Wiek: 40
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 539
Skąd: Białystok
Wysłany: 23-10-2011, 18:03   

to przy najbliższej okazji będę musiała zasugerować te badanie swojej wetce bo przy uczuleniach Koki to tylko maść przepisywała i tyle :< przeszłam na karmę Acana z jagnięcina i przeszło ale teraz znów na łapach jej coś wyskoczyło i mam zamiar iść w tym tygodniu do weta.
A ile takie badanie może kosztować?
_________________
Galeria mojej Koki
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2518
 
 
pado 



Mój labrador: Bari [*]
Pies urodził się:
10.12.2003- 11.06.2015

Mój labrador: Dejzi
Suczka urodziła się:
26.04.2009.

Mój labrador: Brego (Max Sodalis)
Pies urodził się:
16.03.2015.

Pomogła: 3 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 15 Lut 2009
Posty: 719
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-10-2011, 18:04   

Myslę, że w kazdym mieście cennik jest różny.
 
 
asiulka0889 



Mój labrador: Coca
Suczka urodziła się:
25.01.2009

Wiek: 40
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 539
Skąd: Białystok
Wysłany: 23-10-2011, 18:44   

ale tak na mniej więcej to ile ? bo nie wiem jaką kasę szykować :)
_________________
Galeria mojej Koki
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2518
 
 
pado 



Mój labrador: Bari [*]
Pies urodził się:
10.12.2003- 11.06.2015

Mój labrador: Dejzi
Suczka urodziła się:
26.04.2009.

Mój labrador: Brego (Max Sodalis)
Pies urodził się:
16.03.2015.

Pomogła: 3 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 15 Lut 2009
Posty: 719
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-10-2011, 19:13   

asiulka0889, nie pamietam ile płaciłam
 
 
ka-rola11 



Mój labrador: Zara
Suczka urodziła się:
26.05.2010

Wiek: 43
Dołączyła: 07 Lut 2011
Posty: 82
Skąd: Poznań/Swarzędz
Wysłany: 23-10-2011, 20:06   

wiesz co ja płaciłam chyba 50-60 zl, tak mi sie wydaje, pewna nie jestem.
_________________
http://kochanepsisko.blog.onet.pl/PitaPata - Personal picturePitaPata Dog tickers
 
 
mlena 



Mój labrador: Blues
Pies urodził się:
02.09.2010

Wiek: 48
Dołączyła: 02 Lis 2010
Posty: 642
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 23-10-2011, 20:34   

za zeskrobinę plus leki płaciłam ok 100 więc sama zeskrobina ok 60-70 zł(tak myślę ) mniej więcej
tylko pytanie mi się nasuwa bo zeskrobinę mieliśmy pobraną żeby wykluczyć inne choróbska jak rozumiem w tym celu się ja pobiera bo alergii się tak nie wykryje? czy ktoś robił testy z krwi u psiaka? tutaj jestem ciekawa kosztów i czy to faktycznie tak jest ,żę każdy alergen osobno mnie się zdawało , że z krwi to więcej od razu alergenów się bada więc taka informacja mnie zaskoczyła z lekka
_________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.

 
 
 
ka-rola11 



Mój labrador: Zara
Suczka urodziła się:
26.05.2010

Wiek: 43
Dołączyła: 07 Lut 2011
Posty: 82
Skąd: Poznań/Swarzędz
Wysłany: 24-10-2011, 10:56   

Nam kiedys wet powiedział ,ze koszt badania alergenó z krwi to ok. 1 tyś zł.Rzeczywiście wtedy badaja kilka alergenów, nie tylko jeden.
_________________
http://kochanepsisko.blog.onet.pl/PitaPata - Personal picturePitaPata Dog tickers
 
 
orlosia 
35 kg. Słodyczy



Mój labrador: Ruben
Pies urodził się:
6.02.2009r.

Wiek: 35
Dołączyła: 23 Kwi 2009
Posty: 2673
Skąd: Sulechów
Wysłany: 03-01-2012, 20:27   



podobno zapalenie skóry/ alegria pokarmowa dośc częsta u retliverów. masć i dieta
_________________
Kopnięty Pies Nie Wyje Tak, Jak Jego Serce.
www.photoblog.pl/anszua
 
 
 
Agnieszka Majer 
agamajer



Mój labrador: Beza
Suczka urodziła się:
27.06.2007

Mój labrador: Kadett
Pies urodził się:
27.07.2008

Mój labrador: Hektor na DT i Żmija- bardzo dziwny lab ;)
Pies urodził się:
Wiek: 50
Dołączyła: 17 Gru 2011
Posty: 165
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 15-01-2012, 17:33   

Mam taki problem, że Kadettowi brakuje sierści na przedniej łapce w zgięciu łokcia. Zauważyłam to od razu jak go braliśmy, jak również kiepski kolor zębów. Teraz z ząbkami jest już dobrze a co do łysego miejsca, najpierw było zaczerwienione a po jakichs dwóch dniach u nas zbladło i miałam nadzieję,że był to wynik złego odżywiania i teraz zniknie całkiem. Niestety tak się nie stało, wydaje mi się, ze choć nie tak czerwone to miejsce, w którym brakuje sierści stale się powiększa. Weterynarz- na marginesie hodowca labradorów- twierdzi, że jest to zbyt nietypowe miejsce jak na alergię i raczej uważa,ze Kadett gdzieś musiał notorycznie się ocierać. Teraz nie widzę, żeby się gdziekolwiek o cokolwiek ocierał a problem się pogłębia, w tym tygodniu z pewnością skorzystam z porady innego weterynarza ale powiedzcie proszę, czy rzeczywiście alergia pokarmowa nie może wystąpić w takim miejscu, może ktoś z Was miał podobny kłopot nie widzę też żeby się wygryzał. Kupiliśmy acanę dla dużych ras gdy się pojawił i powiem szczerze, że chyba więcej jej nie kupię, psy puszczają zabójcze bąki prawie cały czas!
_________________
www.labanimals.pl :)
www.agamajer.pl
a tu galeria łobuzerii :) http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6879
i tej drugiej
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6941
 
 
kasiek 
labki



Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010

Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009

Pomogła: 15 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 10602
Skąd: gubin
Wysłany: 18-01-2012, 08:04   

orlosia12, chcialam sie dowiedziec czy zmienilas karme Rubenikowi na karme dla alergikow? czy moze cos innego w tym przypadku sie robi ,daje.....
_________________
wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 
 
Tsunami 
HODOWLA Wildfriends



Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009

Suczka urodziła się:
Pomogła: 1 raz
Wiek: 38
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 1371
Skąd: Kraków
Wysłany: 18-01-2012, 11:37   

Agnieszka Majer, raczej na alergię pokarmową nie wskazuje jedno zaczerwienione miejsce. W zgięciu łokcia, czyli gdzie? Pod pachą? Czy na guzie łokciowym? To jest miejsce podatne na wytarcia, także może pies leży w sposób specyficzny i ociera sobie sierść i skórę? Moje suki też od pachami mają miejsca mniej owłosione - jedne bardziej, drugie mniej. Skoro go to nie swędzi, boli, nie ma zaczerwienienia, wysypki, krostek, wydzielin, to chyba nie ma powodów do niepokoju. Nie szukałabym dziury w całym, a jak możesz to wstaw fotkę :)
_________________
 
 
Konfe 


Mój labrador: RAMBO
Dołączył: 20 Lut 2013
Posty: 2
Skąd: Gorzów
Wysłany: 20-02-2013, 13:49   Cały czas czerwone ucho

Witam
Mam do was pytanie, mój labrador cały czas ma mocno czerwone ucho,takie jakby we krwi.Chodziłem z nim do weta,dawał jakąś maść,która pomagała tylko na chwile.Nie wiecie co z tym zrobić co to jest? Z góry dziękuje za pomoc
 
 
Karoola 



Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003

Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 3802
Skąd: Sosnowiec/Warszawa
Wysłany: 20-02-2013, 13:53   

Konfe, jest jakaś wydzielina?
Po pierwsze to trzeba ZBADAĆ - zrobić wymaz i wysłać do laboratorium. Nie ma czegoś takiego jak "maść na czerwone ucho", jednostki chorobowej takiej tez nie ma. Na co była ta maść? Odwiedź dobrego weta lub poproś tego o porządne badanie.
_________________
Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 
 
 
PeKa 



Mój labrador: Roxi
Suczka urodziła się:
06.03.2012

Wiek: 40
Dołączył: 08 Cze 2012
Posty: 405
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-06-2013, 13:27   

Drodzy, jakis czas temu pojawiła sie u Roxany wysypka na brzuszku, zeszła sama w 2-3 dni, ale po tej wysypce zostały takie plamki ciemne jak na zdjęciach. Cóz to? Z plamek nie sączy się, nie są wypukłe, nic się z nimi nie dzieje, nie swędzą, psica nie reaguje przy dotyku.
_________________
Nie używam polskich znaków.
PitaPata Dog tickers
 
 
pasiconik 
Martyna



Mój labrador: Figa - czarna jak kaszanka
Suczka urodziła się:
01.05.2012

Pomogła: 1 raz
Wiek: 39
Dołączyła: 04 Lip 2012
Posty: 2068
Skąd: Opole / Paris
Wysłany: 22-06-2013, 16:15   

PeKa, a jak wyglądała wysypka zanim przekształciła się w plamki?
_________________
Figusiowa galeria: http://forum.labradory.or...b45baf72#392189
 
 
PeKa 



Mój labrador: Roxi
Suczka urodziła się:
06.03.2012

Wiek: 40
Dołączył: 08 Cze 2012
Posty: 405
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-06-2013, 17:17   

Takie czerwone place delikatnie wypukłe, mała tez nie reagowała gdy sie je dotykalo, nie lizała tego, nie saczyło sie nic.
_________________
Nie używam polskich znaków.
PitaPata Dog tickers
 
 
pasiconik 
Martyna



Mój labrador: Figa - czarna jak kaszanka
Suczka urodziła się:
01.05.2012

Pomogła: 1 raz
Wiek: 39
Dołączyła: 04 Lip 2012
Posty: 2068
Skąd: Opole / Paris
Wysłany: 22-06-2013, 17:27   

Pytam, bo mojej też się pojawiły jakieś czerwone placuszki na brzuchu koło siuśki, kilka ma na wierzchu czubeczek z ropą (chyba) ale bardzo niewielki. Ma to właściwie odkąd zaczęła intensywniej się taplać w jeziorze. Zrobię detoks od wody i zobaczymy co dalej. Będę też smarować wit.A w kremie. Nie boli, nie swędzi, nie zaognia się.
_________________
Figusiowa galeria: http://forum.labradory.or...b45baf72#392189
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź