że szczepienie na wściekliznę "działa" nawet 3 lata
prawda,w Niemczech szczepienie na wscieklizna ma waznosc od 3 do 5 lat w zaleznosci od szczepionki.Blondi tydzien temu miala dopiero 2 szczepienie na wscieklizne w swoim zyciu,a ma juz ponad 3 lata
Karoola, tak,przepisowo jest to uregulowane,a teraz to sie zastanawiaja czy w ogole nie zniesc szczepienia przeciw wsciekliznie,ale tego to raczej nie popieram.
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
Wysłany: 23-02-2013, 01:41
W UK szczepionka na wściekliznę tez jest ważna 3 lata; powtórzyć wcześniej trzeba jeśli wybieramy się do kraju, w którym jest obowiązek częstszego szczepienia.
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
Wysłany: 23-02-2013, 01:51
teraz ze szczepieniami na wscieklizne nie ma problemu,tylko trzeba pamietac ze co roku nalezy szczepic, pamietam ze jak bylam dzieckiem to trzeba bylo w maju szczepic psa,to dopiero byla masakra co prawda byl ten plus ze byly to szczepienia darmowe,ale kazdy czekał do ostatniego dnia wtedy do weta stalo sie pol dnia ,dodam jeszcze ze nie bylo tyle gabinetów weterynaryjnych co teraz
w innych miesiacach tez mozna bylo szczepic ,ale wtedy byly platne
Skoro można nie szczepić dziecka mimo, że ktoś gdzieś napisał, że trzeba... Dlaczego z psem miałoby być inaczej?
Swoją drogą to na myśli miałem raczej dlaczego przeciwko wściekliźnie trzeba szczepic co roku? Może ktoś podać podstawe prawną, czy to tylko takie info podrzucane np przez weterynarzy?
Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
Wysłany: 23-02-2013, 19:50
Na stronie Głównego Inspektoratu Weterynarii znalazłam tylko:
Szczepienie przeciwko wściekliźnie:
Szczepienie przeciwko wściekliźnie uznaje się za waŜne jeŜeli, zostało ono przeprowadzone po
zidentyfikowaniu zwierzęcia:
Szczepienie przeciwko wściekliźnie uwaŜane jest za waŜne, o ile spełnione są następujące
wymagania:
(zgodnie z załącznikiem Ia Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 438/2010
nr 438/2010 z dnia 19 maja 2010 r. zmieniające rozporządzenie (WE) nr 998/2003 w sprawie
wymogów dotyczących zdrowia zwierząt, stosowanych do przemieszczania zwierząt domowych
o charakterze niehandlowym)
1. Szczepionka przeciwko wściekliźnie musi:
a) być szczepionką inną niŜ Ŝywa modyfikowana szczepionka i naleŜeć do jednej z poniŜszych
kategorii:
inaktywowana szczepionka zawierająca co najmniej jedną antygenową jednostkę w
dawce (norma WHO); lub
szczepionka rekombinowana powodująca ekspresję glikoproteiny odpornościowej wirusa
wścieklizny w Ŝywym wektorze wirusowym;
b) w przypadku stosowania w państwie członkowskim, posiadać pozwolenie na dopuszczenie
do obrotu zgodnie z:
dyrektywą 2001/82/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 6 listopada 2001 r. w
sprawie wspólnotowego kodeksu odnoszącego się do weterynaryjnych produktów
leczniczych (*); lub
rozporządzeniem (WE) nr 726/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 31 marca
2004 r. ustanawiającym wspólnotowe procedury wydawania pozwoleń dla produktów
leczniczych stosowanych u ludzi i do celów weterynaryjnych i nadzoru nad nimi oraz
ustanawiające Europejską Agencję Leków (**);
c) w przypadku stosowania w państwie trzecim, spełniać co najmniej wymogi ustanowione w
części C rozdziału 2.1.13 Podręcznika testów diagnostycznych i szczepionek dla zwierząt
lądowych Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt, wydanie z 2008 r.
2. Szczepionka przeciw wściekliźnie moŜe być uznana za waŜną jedynie wtedy, kiedy spełnia
następujące warunki:
a) szczepionka została podana w dniu wskazanym w:
sekcji IV paszportu; lub
odpowiedniej sekcji świadectwa zdrowia towarzyszącego zwierzęciu;
b) data, o której mowa w lit. a), nie moŜe być wcześniejsza niŜ data wszczepienia
mikroczipu, wskazana w:
sekcji III pkt 2 paszportu; lub
odpowiedniej sekcji świadectwa zdrowia towarzyszącego zwierzęciu;
c) musi minąć co najmniej 21 dni od wypełnienia protokołu szczepienia, wymaganego przez
producenta dla pierwszego szczepienia zgodnie z wymaganiami technicznymi pozwolenia na
dopuszczenie do obrotu, o którym mowa w pkt 1 lit. b), dla szczepionki przeciwko wściekliźnie
w państwie członkowskim lub państwie trzecim, w którym podano szczepionkę;
d) okres waŜności szczepienia, zgodnie z wymaganiami technicznymi pozwolenia na
dopuszczenie do obrotu dla szczepionki przeciwko wściekliźnie w państwie członkowskim lub
państwie trzecim, w którym podano szczepionkę, musiał zostać wpisany przez upowaŜnionego
lekarza weterynarii w:
sekcji IV paszportu; lub
odpowiedniej sekcji świadectwa zdrowia towarzyszącego zwierzęciu;
e) ponowne szczepienie (dawka przypominająca) musi zostać uznane za pierwsze szczepienie,
jeŜeli nie zostało przeprowadzone w okresie waŜności poprzedniego szczepienia, o którym
mowa w lit. d).
Hmm... Ja chyba nie do końca rozumiem ten oficjalny język.
Czy nie wychodzi na to, że następna dawka ma być podana w dniu, który wyznacza wet na podstawie terminu ważności szczepionki. Czyli że co? Można szczepić co parę lat ale weci każą nam co rok, czy jednak szczepionki mają rok ważności?
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
Skoro można nie szczepić dziecka mimo, że ktoś gdzieś napisał, że trzeba...
Nie dokońca tak jest,bo szczepienia w kalendarzu szczepień dziecka są obowiązkowe.Rodzic,który nie zaszczepi dziecka podlega karze grzywny.Ostatnio było na ten temat w tv,kobieta dostała 500 zł kary za nagminne niestawianie się na obowiązkowe szczepienia.
Tak więc można nie szczepić dziecka,ale trzeba liczyć się z karą grzywny.
Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Pomogła: 5 razy Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 23-02-2013, 19:55
Ustawa z 2004 roku :
Cytat:
USTAWA
z dnia 11 marca 2004 r.
o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt
Art. 56.
1. Psy powyżej 3 miesiąca życia na obszarze całego kraju oraz lisy wolno żyjące na
obszarach określonych przez ministra właściwego do spraw rolnictwa podlegają
obowiązkowemu ochronnemu szczepieniu przeciwko wściekliźnie.
2. Posiadacze psów są obowiązani zaszczepić psy przeciwko wściekliźnie w terminie
30 dni od dnia ukończenia przez psa 3 miesiąca życia, a następnie nie rzadziej niż co 12 miesięcy od dnia ostatniego szczepienia.
Art. 85.
1a. Kto uchyla się od obowiązku ochronnego szczepienia psów przeciwko wście-
kliźnie, a w przypadku wprowadzenia obowiązku ochronnego szczepienia kotów
przeciwko wściekliźnie – od tego obowiązku
– podlega karze grzywny
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
Dzięki za info z GIW (to taki GIS dla zwierząt? równie skompromitowany co GIS? ) i za ustawę.
ps.
anna34 napisał/a:
Nie dokońca tak jest,bo szczepienia w kalendarzu szczepień dziecka są obowiązkowe.Rodzic,który nie zaszczepi dziecka podlega karze grzywny.Ostatnio było na ten temat w tv,kobieta dostała 500 zł kary za nagminne niestawianie się na obowiązkowe szczepienia.
Tak więc można nie szczepić dziecka,ale trzeba liczyć się z karą grzywny.
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
Wysłany: 24-02-2013, 00:49
stefcio, niestety ,ale anna34, mówi prawde ,ja zabierajac dziecka karte szczepien do innej przychodni musialam zglosic i podac nazwe przychodni ,w ktorej dziecko bedzie szczepione,nikt tego sobie od tak nie wymislil,
wscieklizna jest to choroba zakazna ,tak samo jak ospa,swinka czy szkarlatyna
szczepienia sa obowiazkowe i trzeba tego pilnowac
Nie mam zamiaru wszczynac tu buntu, niech każdy robi jak uważa.... =]
Ale dość mam państwowej niby troski, rzekomej opieki nad nami.
Pewnie, że wścieklizna może być groźna... ale pogryzienie przez psa "zdrowego" samo w sobie jest niebezpieczne, głębokie wydrapane rany również, itd.
Znacie jakieś wyniki badań potwierdzające jej skuteczność? Dlaczego obowiazkowa jest tylko na wściekliznę, skoro chorób odzwierzęcych jest masa, a zarazić nimi można się dużo łatwiej? Dlaczego szczepić należy co roku, skoro sami producenci podają, że "uodparnia" (heh) na 3 lata? itd
Posiadając psa biorę za niego odpowiedzialność i tyle... to do mnie powinien należeć wybór sposobów "zabezpieczenia się" przed szkodami wyrządzonymi przez psine.
Jak wiele osób tu pisało, szczepienia potrafią powodować wiele szkód u np psa... Taki np rabisin to bardzo mocna szczepionka, dająca chyba najwięcej powikłań w tym ew zgonów, zawierająca mase toksycznych skladników. Mam truć tym psa, bo ktoś uznał, że jestem nieodpowiedzialny? To dlaczego ustawą przymuszać tylko do wścieklizny?
Aaa dobra, mniejsza z tym
donia457 napisał/a:
stefcio, niestety ,ale anna34, mówi prawde ,ja zabierajac dziecka karte szczepien do innej przychodni musialam zglosic i podac nazwe przychodni ,w ktorej dziecko bedzie szczepione,nikt tego sobie od tak nie wymislil
Donia457 również się mylisz =] Niczego nie musiałaś. Nie ma obowiazku należenia do przychodni. To, że tak Ci powiedzieli to wyłacznie kwestia ich wygody, inaczej ściągneliby sanepid na siebie.
"nikt tego sobie od tak nie wymislil" - na to kto i dlaczego tak sobie to wymyślił mam dość stanowczo wyrobione zdanie, ale to nie w temacie forum hehe... w każdym razie dalekie to od troski o zdrowie ludzi
donia457 napisał/a:
wscieklizna jest to choroba zakazna ,tak samo jak ospa,swinka czy szkarlatyna
szczepienia sa obowiazkowe i trzeba tego pilnowac
i jak katar, i jak opryszczka, i jak... Tylko co z tego? Przy obecnym poziomie medycyny, higieny, itd choroby te, w razie zakażenia, zazwyczaj przechodzi się bardzo delikatnie, czasem wrecz bezobjawowo.
ps. sprawdź sobie w wolnej chwili obecna definicje choroby zakaźnej... boki zrywać
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
Wysłany: 24-02-2013, 01:40
stefcio, ale chyba jest łątwiej zapobiegac niz leczyc
stefcio napisał/a:
Donia457 również się mylisz =] Niczego nie musiałaś. Nie ma obowiazku należenia do przychodni. To, że tak Ci powiedzieli to wyłacznie kwestia ich wygody, inaczej ściągneliby sanepid na siebie
jesli chcesz wiedziec to nic im niedawalam na pismie w ktorej przychodni szczepie dziecko,podalam im adres do wysylki karty szczepien ,wiec maja
dziecko ma wpis w ksiazeczce zdrowia
skaldajac w jednej przychodni karte szczepien a przenoszenie jej do drugiej i tu juz nalegaja zeby podac adres,
no wiesz to nie tylko chodzi o przeziebienie,katar czy kaszel,nie wiem czy chcialbys aby twoje dziecko mialo np krzywice kosci,dlatego szczepienia sa wazne,wiadomo tez ze szczepienia-zadne nei daja 100% pewnosci ze choroba Cie nie dopadnie
stefcio, ale chyba jest łątwiej zapobiegac niz leczyc
Zgadzam się... Dlatego powinienem mieć możliwość zapoznania się ze skutecznością np szczepionki przeciwko wściekliźnie, dowiedzieć się o wszystkich możliwych powikłaniach, itd i na podstawie bilansu wybrać co dla mojego psa bedzie lepsze, biorąc pod uwagę środowisko w jakim bedzie przebywał, itd...
Co z tego, że zaszczepie go jakimś świnstwem, które nie działa a jedynie powoduje u psiaków miliony choróby, powikłań, osłabia im odpowrność czy powoduje zgony?
- Gdzie znalazłaś potwierdzenie, że szczepionka przeciwko wściekliźnie działa? "Na ile/u ilu" działa? Itd
donia457 napisał/a:
jesli chcesz wiedziec to nic im niedawalam na pismie w ktorej przychodni szczepie dziecko,podalam im adres do wysylki karty szczepien ,wiec maja
dziecko ma wpis w ksiazeczce zdrowia
- to moje poprzednie "ps" traci sens =]
donia457 napisał/a:
skaldajac w jednej przychodni karte szczepien a przenoszenie jej do drugiej i tu juz nalegaja zeby podac adres,
Oni sobie mogą chcieć... dla rozrywki, w podobnej sytuacji kiedys, zapytaj ich o podstawe prawną obowiązku podania przez Ciebie adresu, czy choćby telefonu =]
Ale jesli Ty nie masz nic przeciwko temu to wszystko jest ok.
donia457 napisał/a:
no wiesz to nie tylko chodzi o przeziebienie,katar czy kaszel,nie wiem czy chcialbys aby twoje dziecko mialo np krzywice kosci
To jestem do tyłu widze... przeciwko temu "szczepionke" tez wymyślili?
donia457 napisał/a:
dlatego szczepienia sa wazne,wiadomo tez ze szczepienia-zadne nei daja 100% pewnosci ze choroba Cie nie dopadnie
- Tu też jeśli mogłabyś przytoczyć jakieś potwierdzenie w wolnej chwili =] Jakiekolwiek na ich skuteczność (najlepiej psich, ale ludzkie też moga być)
- Nie dają w 100%? Dlaczego? A w ilu dają?
- I odsyłam do pierwszego ad.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum