|
Bieganie, szczekanie, warczenie itp podczas snu |
| Autor |
Wiadomość |
Pavvel
Paweł ; ] , Pozdro !


Mój labrador: Chanel
Suczka urodziła się:
10.09.2008
Wiek: 31 Dołączył: 03 Lis 2008 Posty: 52 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 12-11-2008, 21:47 SNi mu się ;D
|
|
|
Więc mam do Was takie pytanko , czy zauważyliscie , ze wasze labki poczas snu moga np. zaczac mruczec , albo lapą machać , albo anwet łapami jakby biegał po lesie Po włąsnie ostatnio zauwazylem to raz u Chanel i nie wiem czy moze to jakas choroba , czy jej odbija czy poprostu tak mocno spi , ze az taki mocny sen . Niby male nic , bo tam nic straszengo , ale wole sie upewnic - Chanel ma dopiero 2 mies. wiec jeszcze w dzien troszke podsypia wiec zdolalem to zauwazyc . |
_________________ Chanel
Lepiej się spytać i być idiotą przez 5 minut , niż się nie spytać i być idiotą przez całe życie ...
 |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
|
|
|
 |
Kazik
Kasia, Megan i Tori


Mój labrador: Megan vel Sylena
Suczka urodziła się:
10.08.2007
Wiek: 48 Dołączyła: 25 Sie 2008 Posty: 836 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 12-11-2008, 22:00
|
|
|
Moja Meganka to jak zacznie gadać przez sen to można się popłakać - i nie tylko - ze śmiechu. Łapami tak macha, jakby ziemie okrążyć chciała. Strasznie śmieszna jest wówczas. |
_________________ Kazik, Megan i Tori
 |
|
|
|
 |
labradorciaaa
:)


Mój labrador: Viki
Suczka urodziła się:
14.08.2007
Wiek: 31 Dołączyła: 23 Maj 2008 Posty: 614 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: 12-11-2008, 22:15
|
|
|
Vikusia też "mówi" wierci się, przebiera łapami, a czasami nawet szczeka ale tak dziwnie bo z zamkniętym pyskiem |
_________________
 |
|
|
|
 |
Pavvel
Paweł ; ] , Pozdro !


Mój labrador: Chanel
Suczka urodziła się:
10.09.2008
Wiek: 31 Dołączył: 03 Lis 2008 Posty: 52 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 12-11-2008, 22:16
|
|
|
| No ja tak dzis na moja Chanel patrze lezy lezy ale cos jest nie tak bo lapami idzie a glowa tylko gora , dół - przestraszylem sie ze nie daj Boze jakas padaczka czy cos |
_________________ Chanel
Lepiej się spytać i być idiotą przez 5 minut , niż się nie spytać i być idiotą przez całe życie ...
 |
|
|
|
 |
Szyszunia


Mój labrador: Bonus (Kenocto Dash)
Pies urodził się:
16.09.2008
Wiek: 40 Dołączyła: 27 Wrz 2008 Posty: 1565 Skąd: Northampton
|
Wysłany: 12-11-2008, 22:37
|
|
|
Mój Bonusek podczas snu mruga prawą powieką , ale najbardziej mi się podoba, jak mu warga drga Wygląda wtedy tak słodziutko |
|
|
|
 |
kasiula_86

Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
09.09.2008
Wiek: 39 Dołączyła: 13 Paź 2008 Posty: 857 Skąd: dolny śląsk
|
Wysłany: 12-11-2008, 23:33
|
|
|
Fadzio tez szleje we śnie biega piszczy czasem tak ze az go tule bo mysle ze mu cos zlego sie sni
| Pavvel napisał/a: | | w dzien troszke podsypia |
Fado prawie ciągle śpi hehe |
|
|
|
 |
zaradna
beata & elmo


Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.
Wiek: 37 Dołączyła: 31 Maj 2008 Posty: 4267 Skąd: Głowno
|
Wysłany: 13-11-2008, 10:47
|
|
|
to normalne chyba kazdy lab ma sny hehe.
Elmo jak był mały to takie cyrki w przez sen odwalał, że szok teraz też mu sie zdarza biegac we śnie i czasem piszczeć |
_________________ "Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 |
|
|
|
 |
mona119
Monika

Mój labrador: Zuza
Suczka urodziła się:
11.08.2008r
Wiek: 39 Dołączyła: 27 Wrz 2008 Posty: 114 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 16-11-2008, 16:59
|
|
|
| Na początku jak zauważylam Zuzie trzęsącą się to sie przestraszyłam. Myslalam ze jakies drgawki ma.Potem dopiero podeszlam do niej i zauwazylam ze moja Zuzanna poprostu gdzies biegnie,chwile potem cos je i dalej spokojny sen.Teraz juz sie przyzwyczailam do jej szczekania, piszczenia i innych odglosow podczas snu |
|
|
|
 |
gwiazdka
Anetka i Zarusia :*


Mój labrador: Zara
Suczka urodziła się:
01.02.2008
Wiek: 41 Dołączyła: 21 Paź 2008 Posty: 1771 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 17-11-2008, 17:28
|
|
|
mojej sie tez czesto cosik sni...i mala jest przy tym bardzo zabawna... na poczatku tez sie wystraszylam...i myslalam ze to jakas padaczka...bo ponocz ta rasa ma do tego sklonnosci.... ale wet powiedzial ze too pewnie sny hehe mala sie tez trzesie...rzuca... i do tego wydaje dziwne dzwieki |
_________________ Jeśli w niebie nie ma psów, to chcę pójść tam gdzie po śmierci idą one...
 |
|
|
|
 |
Klecia


Mój labrador: Fiesta
Suczka urodziła się:
19.09.2008
Wiek: 37 Dołączyła: 14 Lis 2008 Posty: 41 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 18-11-2008, 16:16
|
|
|
Wczoraj u Fiesty zauwazylam to samo,chwile popatrzylam ale nic zlego sie nie dzialo i normalnie sie wybudzila Ciekawe co tez labkom sie sni
Rozmawialam nawet przez chwile o tym z kolezanka ktora mowila,ze slyszala kiedys o tym,ze psa nie powinno sie wybudzac jak biega czy piszczy,ale jakos niebardzo chce mi sie w to wierzyc...co o tym sadzicie???Kolejny mit? |
_________________
 |
|
|
|
 |
zaradna
beata & elmo


Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.
Wiek: 37 Dołączyła: 31 Maj 2008 Posty: 4267 Skąd: Głowno
|
Wysłany: 18-11-2008, 16:55
|
|
|
| Klecia napisał/a: | | Rozmawialam nawet przez chwile o tym z kolezanka ktora mowila,ze slyszala kiedys o tym,ze psa nie powinno sie wybudzac jak biega czy piszczy,ale jakos niebardzo chce mi sie w to wierzyc...co o tym sadzicie???Kolejny mit? |
Gdy Elmo piszczy to zawsze go budze i on wtedy sie cieszy, ze go obudziła i za chwilke słodko śpi dalej |
_________________ "Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 |
|
|
|
 |
Goha_lab [Usunięty]
|
Wysłany: 18-11-2008, 18:29
|
|
|
[quote="Klecia"Rozmawialam nawet przez chwile o tym z kolezanka ktora mowila,ze slyszala kiedys o tym,ze psa nie powinno sie wybudzac jak biega czy piszczy,ale jakos niebardzo chce mi sie w to wierzyc...co o tym sadzicie???Kolejny mit?[/quote]
Wątpię. Pomyśl sobie, że Fiesta śni o jakimś przystojnym, czarnym labradorku biegającym po plaży. Ja bym zabiła jakby mi ktoś taki sen przerwał |
|
|
|
 |
karolina


Mój labrador: Bazyl
Pies urodził się:
29.04.2006
Pomogła: 1 raz Wiek: 43 Dołączyła: 05 Mar 2008 Posty: 347 Skąd: szczecin
|
Wysłany: 18-11-2008, 19:38
|
|
|
Bazyl potrafi w nocy całą rodzinę na równe nogi postawić, lecimy sprawdzić co się dzieje, a on w najlepsze kołami do góry leży i piszczy,warczy,szczeka,ciamka i macha łapkami i często też merda ogonem przez sen - i to się nazywa mieć kolorowe sny |
_________________
 |
|
|
|
 |
kasiula_86

Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
09.09.2008
Wiek: 39 Dołączyła: 13 Paź 2008 Posty: 857 Skąd: dolny śląsk
|
Wysłany: 18-11-2008, 22:03
|
|
|
| zaradna napisał/a: | | Gdy Elmo piszczy to zawsze go budze |
ja tez zawsze fadzika budze bo mi smutno ze cos zlego mu sie sni kiedy tak rozpaczliwie piszczy
[ Dodano: Wto 18 Lis, 2008 ]
| Klecia napisał/a: | :) Ciekawe co tez labkom sie sni |
no ja tez zawsze jestes ciekawa co wzbudza takie mocne reakcje |
|
|
|
 |
zaradna
beata & elmo


Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.
Wiek: 37 Dołączyła: 31 Maj 2008 Posty: 4267 Skąd: Głowno
|
Wysłany: 18-11-2008, 22:26
|
|
|
| Cytat: | | ja tez zawsze fadzika budze bo mi smutno ze cos zlego mu sie sni kiedy tak rozpaczliwie piszczy |
ja tak samo hehe |
_________________ "Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 |
|
|
|
 |
gwiazdka
Anetka i Zarusia :*


Mój labrador: Zara
Suczka urodziła się:
01.02.2008
Wiek: 41 Dołączyła: 21 Paź 2008 Posty: 1771 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 18-11-2008, 23:30
|
|
|
Ja zarusie tez budze i zawsze glaskam..to sie odrazu robi spokojniejsza |
_________________ Jeśli w niebie nie ma psów, to chcę pójść tam gdzie po śmierci idą one...
 |
|
|
|
 |
Klecia


Mój labrador: Fiesta
Suczka urodziła się:
19.09.2008
Wiek: 37 Dołączyła: 14 Lis 2008 Posty: 41 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 19-11-2008, 08:59
|
|
|
| Goha_lab napisał/a: | Wątpię. Pomyśl sobie, że Fiesta śni o jakimś przystojnym, czarnym labradorku biegającym po plaży. Ja bym zabiła jakby mi ktoś taki sen przerwał |
|
_________________
 |
|
|
|
 |
wilk


Mój labrador: Nadia
Suczka urodziła się:
25.06.2008
Wiek: 36 Dołączył: 15 Wrz 2008 Posty: 70 Skąd: Nysa
|
Wysłany: 19-11-2008, 21:46
|
|
|
Nadia szczeka nawet |
_________________
 |
|
|
|
 |
Szyszunia


Mój labrador: Bonus (Kenocto Dash)
Pies urodził się:
16.09.2008
Wiek: 40 Dołączyła: 27 Wrz 2008 Posty: 1565 Skąd: Northampton
|
Wysłany: 19-11-2008, 22:24
|
|
|
| zaradna napisał/a: | | Cytat: | | ja tez zawsze fadzika budze bo mi smutno ze cos zlego mu sie sni kiedy tak rozpaczliwie piszczy |
ja tak samo hehe |
I ja tak robię On też mnie czasami budzi, jak mi się coś fajnego śni. Np wczoraj w nocy. Już w sumie nie pamiętam, co to było (na pewno coś miłego), a tu nagle lizanko po twarzy Bo mu się siusiu chce Paskuda mała. A sojego pana to nigdy nie budzi |
|
|
|
 |
|
|