|
Skakanie na ludzi - jak oduczyć? |
| Autor |
Wiadomość |
mona119
Monika

Mój labrador: Zuza
Suczka urodziła się:
11.08.2008r
Wiek: 39 Dołączyła: 27 Wrz 2008 Posty: 114 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 16-11-2008, 17:21 Skakanie na ludzi - jak oduczyć?
|
|
|
| Mam takie pytanie jesli chodzi o entuzjazm psa na widok obcych ludzi.Zuzia dostaje szalu kiedy obok nas przechodza inni ludzie jak ida przed nami do ciagnie mnie do nich jak za nami to staje i czeka.Poprostu tragedia bo utrudnia to czasami nawet bardzo spacerki.Mowie jej za kazdym razem nie wolno i lekko przyciagam do siebie niby rozumie ale widze jak walczy ze soba czy posluchac panci czy poleciec do kogos na mizianko.Ludzie tez nie ulatwiaja sprawy bo slysza jak mowie jej nie ale sami zaczepiaja ja i Zuza glupieje.Czy to jest normalne ze tak ja ciagnie do kazdego?! |
|
|
|
 |
Jagnes093
Deep Silent Complete


Wiek: 32 Dołączyła: 15 Mar 2008 Posty: 1037 Skąd: wlkp :P
|
Wysłany: 16-11-2008, 17:37
|
|
|
| Oczywiście, że to normalne. Labki kochają towarzystwo, ludzi. Najważniejsze to po malutku bez nerwów nauczyć psa, aby nie skakał na ludzi. |
_________________
 |
|
|
|
 |
mona119
Monika

Mój labrador: Zuza
Suczka urodziła się:
11.08.2008r
Wiek: 39 Dołączyła: 27 Wrz 2008 Posty: 114 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 16-11-2008, 17:48
|
|
|
To bedzie dlugi proces cos czuje |
|
|
|
 |
Kinia
Klikerowiec!


Mój labrador: Marley
Pies urodził się:
20.12.2006
Wiek: 33 Dołączyła: 31 Mar 2008 Posty: 70 Skąd: Cieszyn
|
Wysłany: 16-11-2008, 18:12
|
|
|
| Alebo zabierz ja w miejsca bardzo ruchliwe, w końcu ludzie się jej znudzą:) I odwracaj uwage od nich. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
Wysłany: 16-11-2008, 20:01
|
|
|
| To całkiem normalne zachowanie labka zwłaszcza młodziutkiego. Konsekwentne odciąganie psa i "fuj" zadziała, ale musisz dbać o to , że nie wolno do nikogo skakać. Wiem doskonale o tym, że ludzie nie ułatwiają sprawy, ale nie zwracaj uwagi na ich głupie texty, po prostu rób swoje , w końcu to Ty wiesz najlepiej co dla Twojego psa jest odpowiednie i co mu wolno a co nie. |
_________________ http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka .... |
|
|
|
 |
Andevil [Usunięty]
|
Wysłany: 17-11-2008, 09:59
|
|
|
Ja bym zdecydowanie odradzała komendę "fuj" przy próbach skakania, różnie człowiek moze na to reagować (jeszcze sobie pomyśli, ze ma byc dla psa obrzydliwy, albo co ). Moze lepiej użyc po prostu " nie wolno". |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
|
|
|
 |
zaradna
beata & elmo


Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.
Wiek: 37 Dołączyła: 31 Maj 2008 Posty: 4267 Skąd: Głowno
|
Wysłany: 17-11-2008, 11:18
|
|
|
Hehe ja z Elmem też miałam taki problem jak był mały. Ganiał za wszystkimi, ale z czasem mu przeszło, choć czasami ma takie zajawki, że jak widzi kogoś to stanie i czeka na ta osobe albo ciągnie za nią.
W takich sytuacjach staram się byc atrakcyjniejsza dla spa niż obcy człowiek i zazwyczaj działa |
_________________ "Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 |
|
|
|
 |
kasiula_86

Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
09.09.2008
Wiek: 39 Dołączyła: 13 Paź 2008 Posty: 857 Skąd: dolny śląsk
|
Wysłany: 17-11-2008, 13:49
|
|
|
| nasz mały też sie garnie do ludzi był niewiele razy na spacerku ale widać po nim że każdy przechodzień był warty zainteresowania |
|
|
|
 |
BarbaraS

Mój labrador: Figa(labrador), Barbi (chodsky pes)
Suczka urodziła się:
12-06-2003; 01-09-2009
Dołączyła: 26 Sie 2008 Posty: 187 Skąd: okolice Krakowa
|
Wysłany: 17-11-2008, 14:33
|
|
|
| mona119 napisał/a: | To bedzie dlugi proces cos czuje |
Chyba tak Jest jednak młodziutka to może da się ją przekonać by dla dobrego smakołyka usiadła na polecenie czy zawarowała. Jeśli będziesz konsekwentna to nauka pójdzie szybciej. Mnie czasem zabrakło konsekwencji więc wlokło sie to troche... |
|
|
|
 |
gwiazdka
Anetka i Zarusia :*


Mój labrador: Zara
Suczka urodziła się:
01.02.2008
Wiek: 41 Dołączyła: 21 Paź 2008 Posty: 1771 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 17-11-2008, 17:20
|
|
|
| to moja sunia jest chyba jakas ""inna"" hehe...bo zbytnio sie nie przejmuje ludzmi... zawsze jak z nia ide na spacer to idzie ciagle z nosem przy ziemi i nie zwaza w ogole co sie dzieje w okolo niej... nawet jak ja jakas obca osoba zawola..to podbiegnie na chwile..pomacha ogonem od niechcenia i zaraz wraca...hehe najbardziej sie cieszy na nasz widok i domownikow... oczywiscie jak ktos przyjdzie do domu to tez przywita go z czyms w pysku..i chce sie zaraz bawic...ale na spacerze jakos ja ludzie nie interesuja |
_________________ Jeśli w niebie nie ma psów, to chcę pójść tam gdzie po śmierci idą one...
 |
|
|
|
 |
Aneta
Aneta


Mój labrador: Figaro
Pies urodził się:
15.05.2008
Wiek: 43 Dołączyła: 09 Gru 2008 Posty: 112 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 14-12-2008, 06:13
|
|
|
A mój Figaro uwielbia ludzi, bardziej go interesują niż inne psy. Jednak największą radość sprawia mu widok dzieci. Jak zobaczy dziecko to aż się telepie z radości. Ludzi oczywiście najchętniej witam skakaniem |
_________________
 |
|
|
|
 |
zaradna
beata & elmo


Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.
Wiek: 37 Dołączyła: 31 Maj 2008 Posty: 4267 Skąd: Głowno
|
Wysłany: 14-12-2008, 12:36
|
|
|
| Aneta napisał/a: | | Jednak największą radość sprawia mu widok dzieci. Jak zobaczy dziecko to aż się telepie z radości. Ludzi oczywiście najchętniej witam skakaniem |
A to u mnie jest to samo |
_________________ "Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 |
|
|
|
 |
Kazik
Kasia, Megan i Tori


Mój labrador: Megan vel Sylena
Suczka urodziła się:
10.08.2007
Wiek: 48 Dołączyła: 25 Sie 2008 Posty: 836 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 14-12-2008, 19:45
|
|
|
A ja witam ludzi mówiąc "dzień dobry" |
_________________ Kazik, Megan i Tori
 |
|
|
|
 |
AnTrOpKa


Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007
Pomogła: 6 razy Wiek: 39 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 6578 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 15-12-2008, 22:36
|
|
|
Hmm.. z tego co pamiętam Hexę interesowali ludzie... ale psy od zawsze były górą Jeśli chodzi o skakanie na ludzi to Hexa nigdy nie skacze na stojącego człowieka. Tylko do dzieci podskakuje by polizać po twarzy Ale np. Max od DODO skacze kiedy mu sie tylko zachce! Jak mnie to denerwuje Taki wielki klocek i się ładuje na człowieka! |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kazik
Kasia, Megan i Tori


Mój labrador: Megan vel Sylena
Suczka urodziła się:
10.08.2007
Wiek: 48 Dołączyła: 25 Sie 2008 Posty: 836 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 16-12-2008, 06:57
|
|
|
ale to ewidentna wina własciciela że go nie ułożył, pies nie wie że coś źle i niepoprawnie robi, jeśli mu tego uporczywie nie będziemy tłumaczyć. Ja tez nie znoszę jak na mnie psy skaczą i te duże i te małe. Moja pchła też skakała i wspólnie z wszystkimi znajomymi oduczyliśmy ją i teraz nie skacze na nikogo - nawet na nieznajomych.... no chyba że się z nią wygłupiam to sobie pozwalamy co nieco
Jestem dumna jak paw z mego szkraba |
_________________ Kazik, Megan i Tori
 |
|
|
|
 |
gwiazdka
Anetka i Zarusia :*


Mój labrador: Zara
Suczka urodziła się:
01.02.2008
Wiek: 41 Dołączyła: 21 Paź 2008 Posty: 1771 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 16-12-2008, 17:41
|
|
|
| zare w ogole ludzie nie interesuja :Djak idzie na spacer to nic ja dookola nie rusza hehe |
_________________ Jeśli w niebie nie ma psów, to chcę pójść tam gdzie po śmierci idą one...
 |
|
|
|
 |
zaradna
beata & elmo


Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.
Wiek: 37 Dołączyła: 31 Maj 2008 Posty: 4267 Skąd: Głowno
|
Wysłany: 16-12-2008, 19:23
|
|
|
Elmo też niema w zwyczaju skakania na ludzi. Chyba, że jak sie bawimy ale do obcych to nie.
Jak widzi, że ktoś zmierza w jego kierunku żeby pogłaskać czy coś to tylko się tuli na miziaki i merda ogonkiem |
_________________ "Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 |
|
|
|
 |
AnTrOpKa


Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007
Pomogła: 6 razy Wiek: 39 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 6578 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 17-12-2008, 02:42
|
|
|
| Kazik napisał/a: | | ale to ewidentna wina własciciela że go nie ułożył, pies nie wie że coś źle i niepoprawnie robi, |
Dokładnie tak jak piszesz Kazik, kolejna rzecz która mnie denerwuje, a której Dorian nie nauczył Maxa to wyrywanie smakołyka z ręki! Jak piesek jest szczeniaczkiem to rozumiem że czuje zapach i chce zabrać, ale żeby dorosły pies gryzł człowiekowi rękę? AŁĆ! |
_________________
 |
|
|
|
 |
cranbi


Mój labrador: Hojrak
Pies urodził się:
24.09.2006
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 498 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 17-12-2008, 23:09
|
|
|
A ja w wątku przeczytałam "sikanie na ludzi" i od razu weszłam, bo myślałam, że AnTrOpKa przytoczy pewną historię. ;p
Jeżeli chodzi o skakanie na ludzi. Hojraka nauczyłam ostatnio jednej komendy: "stój" i wszędzie się sprawdza. Nawet jak biegnie przed siebie na złamanie karku. Tak samo, jak ma ochotę z kimś się przywitać i dać soczystego buziolka. |
_________________ Oto jest miłość: dwoje ludzi spotyka się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie... |
|
|
|
 |
|
|