Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Zaadoptuję młodego laba
Autor Wiadomość
skrzypol 


Dołączył: 23 Mar 2013
Posty: 5
Skąd: Łódź
Wysłany: 23-03-2013, 21:02   Zaadoptuję młodego laba

Witam!

Od jakiegoś czasu przeczesuję sieć, ale ciężko jest znaleźć psiaka zgodnego z moimi wymaganiami (z których zaraz solidnie się wytłumaczę :) ). Otóż poszukuję bardzo młodego laba (tak do 6-9 miesięcy max), nie mix. Dlaczego tak? Bynajmniej nie z powodu "widzimisię", że "ja to muszę mieć rasowego", ale byłaby to moja pierwsza psina w życiu, a bałbym się, że mix może być dużo bardziej nieprzewidywalny niż "czysty" labek.

Nieco więcej o możliwościach adopcyjnych:
przestronne 3-pokojowe mieszkanie na pierwszym piętrze bloku, zamieszkałe przeze mnie i moją narzeczoną. Ja pracuję domu, więc poza niektórymi dniami, kiedy muszę trochę być na uczelni/mieście to w większości czasu jestem w domu - moja narzeczona podobnie. Aktualnie posiadamy wiekową (acz w bardzo dobrej formie) kotkę, bardzo spokojną i ułożoną, flegmatyczną rzekłbym.

Dlaczego koniecznie tak młody i koniecznie "czysty" labrador? Ponieważ chcemy mieć pewność, że będzie żył w zgodzie z kotem i że będzie dało się go ułożyć "od zera". Ze wszystkich ras labrador wydaje nam się najlepszym wyborem ze względu na swoją łagodność, przywiązanie, brak zapędów myśliwsko-uciekinierskich. Fakt, że mniejszy pies mógłby być rozwiązaniem lepszym, ale jak nie kochać labradorów...? :)

Ja i narzeczona kochamy zwierzęta i wierzymy, że będziemy w stanie stworzyć prawdziwy dom dla zwierzaka. W grę nie wchodzi kupno szczeniaka, jesteśmy stanowczo negatywnie nastawieni do wszelkich hodowli napędzających chorą koniunkturę przemysłu handlu zwierzętami, jakby mało ich było w schroniskach... ;/ w grę wchodzi tylko adopcja.

Jestem przy okazji otwarty na wszelkie rady dla początkującego :)

Jeśli ktoś ma lub wie coś o młodym labku do przygarnięcia to proszę o info :) Wszelkie dodatkowe informacje względem możliwości adopcyjnych również chętnie udzielę.
 
 
nikolajewna 



Mój labrador: Dragon
Pies urodził się:
14.10.2008

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 18 Sie 2012
Posty: 1550
Skąd: Gdynia
Wysłany: 23-03-2013, 21:18   

skrzypol napisał/a:
brak zapędów myśliwsko-uciekinierskich.

auć! :-P
_________________
Galeria Dragona- zapraszam http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8164
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 23-03-2013, 21:22   

nikolajewna napisał/a:
skrzypol napisał/a:
brak zapędów myśliwsko-uciekinierskich.


auć!

dobre :D ,jak dodamy do zapędów tablanie sie w błocie,wejścia do kazdej kałuży,jedzenie kup i tarzanie się w nich,to pozatym zgadza się tylko to
skrzypol napisał/a:
labrador wydaje nam się najlepszym wyborem ze względu na swoją łagodność, przywiązanie,
_________________
 
 
 
skrzypol 


Dołączył: 23 Mar 2013
Posty: 5
Skąd: Łódź
Wysłany: 23-03-2013, 21:29   

ojej no... nie znam się ;) ja rozumie, że każdy pies może uciec czy pogonić wiewiórkę, ale coś mi się zdaję, że przy labie mam większe szanse na odzyskanie psa niż w przypadku beagla, który na drzewo za wiewiórką wejdzie i będzie czekał dopóki ja nie przyjdę po zdobycz ;)

Tak samo każdy pies może się wytaplać w błocie i tym podobne, mylę się? Labrador wydaje mi się najlepszym wyborem, ale jeśli tak nie jest, to Wy jesteście od tego, żeby mi to z głowy wybić :D

A tak na serio to jakie szanse widzicie? :)
 
 
nikolajewna 



Mój labrador: Dragon
Pies urodził się:
14.10.2008

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 18 Sie 2012
Posty: 1550
Skąd: Gdynia
Wysłany: 23-03-2013, 21:33   

skrzypol, masz racje, labek na wiewiórkę się nie połasi. Wolałby dzika czy inną sarnę :D
_________________
Galeria Dragona- zapraszam http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8164
 
 
ryba1 



Mój labrador: AZA
Suczka urodziła się:
22.10.2010

Mój labrador: CHA-CHA
Suczka urodziła się:
22.10.2010

Mój labrador: Lili
Suczka urodziła się:
.......2010

Pomógł: 4 razy
Wiek: 56
Dołączył: 28 Lut 2012
Posty: 385
Skąd: grodzisk mazowiecki
Wysłany: 24-03-2013, 08:50   

No ciężko będzie bo u nas 99% to mixy,bo labek bez rodowodu to mix.
Wszystkie psy które wychodzą do adopcji z DT są sprawdzone pod względem zachowania wobec innych zwierząt i dzieci,są nauczone czystości i podstawowych komend.
A to jak pies będzie się zachowywał później zależy od podejścia nowego właściciela.
Ja posiadam jedną sukę rodowodową (od szczeniaka) a drugą adoptowaną po przejściach(mix) i jeśli miałbym brać następnego to wziąłbym psa starszego powiedzmy dwuletniego bo szczeniak labek w domu to armagedon.
Poza tym po adopcji zawsze służymy pomocą dla nowego właściciela jeśli ma jakieś problemy z psiakiem.
 
 
skrzypol 


Dołączył: 23 Mar 2013
Posty: 5
Skąd: Łódź
Wysłany: 24-03-2013, 09:37   

Dzięki za podpowiedzi, na pewno skorzystam. Co do mixa, to mam na myśli, żeby nie był to mieszaniec np. laba i wilka czy laba i haskiego, bo wtedy do laba to nie podobne. A to że gdzieś w przeszłości się jakiś nierasowy przodek zaplątał to mi to nie przeszkadza, chciałbym żeby pies zachowywał się i wyglądał jak prawdziwy labrador :)

Co do wieku... brzmi to wszystko sensownie, ale nie ukrywam, że się trochę stresuje, że "na pierwszy raz" pojawi mi się w domu wielki zwierzak, który de facto już wie czego chce. Ja wiem, że to jest do ogarnięcia, ale trochę strach, przyznacie chyba, nie? :) A przy tym, nie ma stresu, że taki np. dwulatek przyzwyczajony do kotów w innym domu będzie nagle chciał pożreć moją Kicię w całości, bo mu inaczej będzie pachnieć, czy coś?

A już zupełnie abstrahując od strachów i stresów, to znalazłby się jakiś kandydat(ka) dla mnie? Mógłby ktoś coś polecić? :) (Właśnie - lepiej pies czy suczka?)
 
 
nikolajewna 



Mój labrador: Dragon
Pies urodził się:
14.10.2008

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 18 Sie 2012
Posty: 1550
Skąd: Gdynia
Wysłany: 24-03-2013, 10:14   

skrzypol napisał/a:
A przy tym, nie ma stresu, że taki np. dwulatek przyzwyczajony do kotów w innym domu będzie nagle chciał pożreć moją Kicię w całości, bo mu inaczej będzie pachnieć, czy coś?

zasadniczo przed adopcją (jeśli tylko jest taka możliwość) takie rzeczy jak reakcja na koty/dzieci też są sprawdzane. Pamiętaj też, że negatywna reakcja może być nie tylko ze strony psa, ale także i kota.
A adopcję polecam. Zgadzam się całkowicie zryba1, , że
ryba1 napisał/a:
szczeniak labek w domu to armagedon
.
Przemyśl sprawę, bo adopcji naprawdę nie trzeba się bać :)
_________________
Galeria Dragona- zapraszam http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8164
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 24-03-2013, 10:23   

czysty labrador to taki z rodowodem, a one w adopcji są rzadko, szczególnie młode

Ponadto po wszystkich adopcjach jakie przeprowadziłam, albo w których uczestniczyłam, mogę powiedzieć, że labrador nie musi być aż taki młody aby przystosował się do nowych zasad.
Labki są dość plastyczne jeśli o to chodzi.
Te, które są w domach tymczasowych są ponadto sprawdzane pod kątem kontaktów z kotami.
Zresztą są sprawdzane pod różnym kątem, wiec nie są to adopcje w ciemno.

Każda adopcja wiąże się również z koniecznością kastracji/sterylizacji psa.
Mam nadzieję, że o tym wiecie
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
neravia 



Mój labrador: Kami (Bushbane Syrah)
Suczka urodziła się:
13.08.2011

Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 09 Wrz 2011
Posty: 1780
Skąd: Zabrze/Irlandia
Wysłany: 24-03-2013, 12:49   

skrzypol, ciężko będzie znaleźć Ci labka takiego jak chcesz, zwłaszcza z rodowodami i młode - to takie kupisz w hodowlach, co prawda było kilka młodych psów z rodowodem do adopcji ale nie za wiele i nie zawsze. Rozumiem, że chcecie psiura - krainę łagodności, takie są też i te bez rodowodów, i starsze, trzeba tylko dobrze wybrać. Sama kiedyś wyadoptowałam mixa, z wyglądu mało przypominał labradora, za to charakter miał cudowny. I zgadzam się z powyższymi opiniami, ze szczeniakiem nie bywa tak łatwo, labki poważnieją trochę później bo w wieku 2-3 lat, więc naprawdę doradzam z całego serca szukajcie psa który spełni Wasze oczekiwania pod względem charakteru, a dopiero potem patrzcie na wygląd i wiek, wtedy będziecie na pewno bardzo zadowoleni :)
Cytat:
Co do wieku... brzmi to wszystko sensownie, ale nie ukrywam, że się trochę stresuje, że "na pierwszy raz" pojawi mi się w domu wielki zwierzak, który de facto już wie czego chce. Ja wiem, że to jest do ogarnięcia, ale trochę strach, przyznacie chyba, nie?

Co do Twoich obaw, zobacz sam jak przykładowy psiak bez rodowodu, 3-4 letni ma się w nowym domku :haha: :
http://forum.labradory.or...t=8915&start=20
_________________
Galeria Kamusi :)
http://forum.labradory.or...=6492&start=460
 
 
ryba1 



Mój labrador: AZA
Suczka urodziła się:
22.10.2010

Mój labrador: CHA-CHA
Suczka urodziła się:
22.10.2010

Mój labrador: Lili
Suczka urodziła się:
.......2010

Pomógł: 4 razy
Wiek: 56
Dołączył: 28 Lut 2012
Posty: 385
Skąd: grodzisk mazowiecki
Wysłany: 24-03-2013, 13:56   

Poczytaj wątki psów będących w DT są zdjęcia,opisy możesz poczytać wstępnie wybrać.
Można też zapoznać się z psem który jest najbliżej Was w DT i naocznie przekonacie się że są to bardzo fajne psiaki.
Do ostatniego psa który był u nas przyszli właściciele przyjechali się najpierw zapoznać pospacerować a następnie była decyzja o adopcji.
 
 
skrzypol 


Dołączył: 23 Mar 2013
Posty: 5
Skąd: Łódź
Wysłany: 24-03-2013, 14:22   

Gdzie mogę o tych DT poczytać, bo się coś odnaleźć nie mogę :)

Muszę Wam z góry podziękować, bo przekonaliście mnie, że starszy pies (2-3 lata) to lepszy wybór. Teraz kwestia wybrania tego jedynego. Przyznam tylko, że wolałbym psa podleczonego, czasem czytam że trafiają do DT w ciężkim stanie. Nie dlatego, że nie chcę pomagać w ich wydobrzeniu, ale wydaje mi się, że brak mi doświadczenia i wiedzy, żeby podejmować się aż takiego wyzwania.

Generalnie mogę gdzieś po pieska podjechać, ale wiadomo, że im bliżej Łodzi tym lepiej.

Przy okazji ponowię pytanie - pies czy suczka lepiej? Mam na myśli grzeczność i temperament.

Jeszcze raz dzięki wielkie Wam wszystkim, fajnie, że są ludzie, którym leży na serduchu szczęście futrzaków :)
 
 
nikolajewna 



Mój labrador: Dragon
Pies urodził się:
14.10.2008

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 18 Sie 2012
Posty: 1550
Skąd: Gdynia
Wysłany: 24-03-2013, 14:43   

skrzypol napisał/a:
Muszę Wam z góry podziękować, bo przekonaliście mnie, że starszy pies (2-3 lata) to lepszy wybór

lepszy/gorszy wybór- tu nie ma takiego, bo każdy ma swoje preferencje. Uważam, że to musi być Wasza autonomiczna decyzja. My możemy zachęcić, pokazać przykłady, że adopcja nie jest taka straszna, ale uważam, że musicie jeszcze wszystko dobrze przemyśleć, żeby nie było sytuacji, że psiak po paru tygodniach wróci do DT.
Przejrzyjcie dział http://forum.labradory.org/viewforum.php?f=23 i zobaczcie ile wspaniałych psiaków szuka kochającego opiekuna. Znajdziecie tam także najważniejsze info, newsy z domów tymczasowych dotyczące zachowania o zdrowia. Polecam także poszukać na lokalnych portalach ogłoszeniowych. Nie masz pojęcia ile ludzi oddaje psy zupełnie bez powodu. Chyba, że powodem jest ludzka głupota. Wiem co mówię, bo nam oddano Dragona jak rzecz jakąś i nie powiem abyśmy nie mieli obaw. W końcu jakiś powód musiał być- tak myśleliśmy. Że może chory, że może niszczy, że nie zachowuje czystości, że może agresywny.... W głowie się nam nie mieściło, że ktoś chce oddać psa, z którym żyli 4 lata. Teraz wiem, że powodu nie było, bo to anioł nie pies. Choć pracy także wymaga, ale każdy pies jej wymaga :)
Życzę Wam podjęcia tej właściwej decyzji, a jak już się zdecydujecie to koniecznie się pochwalcie :)
_________________
Galeria Dragona- zapraszam http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8164
 
 
neravia 



Mój labrador: Kami (Bushbane Syrah)
Suczka urodziła się:
13.08.2011

Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 09 Wrz 2011
Posty: 1780
Skąd: Zabrze/Irlandia
Wysłany: 24-03-2013, 15:13   

możesz przejrzeć jeszcze dział labków ze schronisk http://forum.labradory.or...cdays=0&start=0
na sąsiednim forum znalazłam takiego, z dziećmi się wychowywał, tylko trzeba byłoby spytać o stosunek do kotów http://labradorretriever....0dca6f516#92135
_________________
Galeria Kamusi :)
http://forum.labradory.or...=6492&start=460
 
 
nikitka02 



Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
17.04.2010

Wiek: 37
Dołączyła: 13 Wrz 2012
Posty: 145
Skąd: Wadowice
Wysłany: 24-03-2013, 18:01   

My we wrześniu adoptowaliśmy LABA .Miał 2,5 roku. Ominęło nas gryzienie mebli i rzeczy ,sikanie w domu itd itd...I szczerze wcale nie żałuje ze wybrałam starszego psa. Ale instynkt łowiecki ma za to wysoce rozwinięty . Nie przejdzie obojętnie obok bażantów, sarenek, innych małych i dużych zwierzątek. Nawet raz nam szczura upolował... :D :D
_________________
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8395
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 24-03-2013, 19:20   

skrzypol napisał/a:
Przy okazji ponowię pytanie - pies czy suczka lepiej?

nie ma znaczenia ja mam suczkę i to istny diabeł wcielony pies z turbo adhd :D
_________________

 
 
skrzypol 


Dołączył: 23 Mar 2013
Posty: 5
Skąd: Łódź
Wysłany: 24-03-2013, 20:47   

Po burzliwej i długiej naradzie wojennej jest decyzja: musimy niestety póki co zaczekać :(

Przeanalizowaliśmy wszystkie aspekty, tj. warunki, czas, koszty, itp. I generalnie biorąc pod uwagę, że psiurę mieć chcemy, jesteśmy na to gotowi (tak myślę... :P ). Nie mnie jednak nagle dostaliśmy olśnienia (dobrze, że teraz a nie jakby było za późno), że w wakacje mamy przed sobą solidny remont w mieszkaniu. Sami nie za bardzo mamy pomysł gdzie moglibyśmy się podziać, a co dopiero z pieskiem. Świadomość, że ok 4 miesięcy po adopcji mielibyśmy oddać go komuś na przetrzymanie przez np. 3 tygodnie sprawia, że nie ma możliwości, żebyśmy teraz zaadoptowali pieska :(

Szkoda, ale może to i lepiej, bo teraz się trochę nagrzaliśmy na ten temat, a tak to na chłodno się przygotujemy do tego, weźmiemy psa pod uwagę przy remoncie, może odłożymy jakiś niewielki psi fundusz na wyprawkę, itp.

Chciałbym Wam wszystkim podziękować za fachowe porady i życzliwość, wbrew pozorom rzadko się z tym w internecie można spotkać. Będziemy z narzeczoną nawiedzać pewnie forum nie raz, a i jak się podejmiemy adopcji to się odezwiemy :)

Czołgiem!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź