Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Wymuszanie wszystkiego szczekaniem i piszczeniem
Autor Wiadomość
novati 
Agnieszka i Marcin



Mój labrador: Chrupek
Pies urodził się:
17.03.2008

Wiek: 39
Dołączyła: 20 Lip 2008
Posty: 907
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 21-11-2008, 09:30   Wymuszanie wszystkiego szczekaniem i piszczeniem

od jakiegoś czasu Chrupek bardzo źle się zachowuje, gdy czegoś chce lub coś jest nie tak jak on by tego chciał zaczyna piszczeć jakby mu się działa krzywda
np gdy my jemy obiad siedzi przy nas i piszczy mimo że swój obiad już zjadł

albo gdy Marcin tuli się do mnie on usiądzie przy kanapie i zaczyna piszczeć

lub tez piszczy gdy nie może wejść na łóżko

dużo rzeczy wymusza piszczeniem
jak sobie z tym radzić???

wiem na 100% że nie dzieje mu sie żadna krzywda a jednak piszczy :(
_________________




http://ati.iportfolio.pl/
Ostatnio zmieniony przez tenshii 03-10-2012, 21:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
supergirl 
Magda :)



Mój labrador: Amber
Pies urodził się:
12.08.2007

Wiek: 40
Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 1557
Skąd: Lubin
Wysłany: 21-11-2008, 10:12   

novati, mamy dokładnie to samo :-P ale ja to po prostu ignoruję :) (bo co innego mogę :-P ) i za chwilę przestaje piszczeć albo idzie do innego pokoju obrażony :-P

tak dla pośmiania się to powiem Wam, że jak mnie mój TŻ bierze na ręce, to Amber wskakuje na kanapę i z tej kanapy z naskoku skacze na TŻ :-P wyobraźcie sobie jak to wygląda :-P zazdrośnik mały :-P
_________________

Boże, daj mi siłę, abym mogła zrobić wszystko, czego ode mnie żądasz. A potem żądaj ode mnie, czego chcesz.
 
 
 
Jagnes093 
Deep Silent Complete



Wiek: 32
Dołączyła: 15 Mar 2008
Posty: 1037
Skąd: wlkp :P
Wysłany: 21-11-2008, 11:11   

Są na to dwie rady albo krótko piszą "wywalacie" go za drzwi...
Lub tak jak pisałasupergirl, ignorujecie. On nie może zaważyć, że wy się przejmujecie jego grą aktorską pt. "zwróćcie na mnie uwagę krzywda mi się dzieje". :)
_________________
 
 
 
Lorena 
TW...



Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007

Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010

Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015

Pomogła: 3 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 02 Mar 2008
Posty: 3359
Skąd: Bielsko Biała
Wysłany: 21-11-2008, 11:59   

ojjj skąd ja to znam :P Lorka co prawda nie piszczy,a SZCZEKA! ostatnio robi to coraz częściej , wpada w istną histerię jak siadam do książek i chwilę to trwa zanim się opanuje i zlezie ze mnie, a ja mogę się uczyć, cóż dla niej to nowa sytuacja, ale uczy się że jest czas dla niej i książek... Najlepszą metodą na opanowanie takich ataków wymuszania jest po prostu ignorowanie psa, a w momencie kiedy przesadza i notorycznie szczeka/piszczy najlepiej odizolować go na chwilę od siebie, potem wszystko wraca do normy.

supergirl napisał/a:
jak mnie mój TŻ bierze na ręce, to Amber wskakuje na kanapę i z tej kanapy z naskoku skacze na TŻ :-P wyobraźcie sobie jak to wygląda :-P zazdrośnik mały :-P
hahah u nas jest podobnie, Lorka pcha się na nas jak chociażby TŻ mnie przytuli, a w nocy standardowo śpi między nami z głową na mojej poduszce albo na mojej głowie!!!
_________________
http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka ....
 
 
supergirl 
Magda :)



Mój labrador: Amber
Pies urodził się:
12.08.2007

Wiek: 40
Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 1557
Skąd: Lubin
Wysłany: 21-11-2008, 12:37   

Lorena napisał/a:
Lorka pcha się na nas jak chociażby TŻ mnie przytuli,
żeby tylko :-P Amber to jeszcze potrafi bezczelnie spychać mojego TŻta :-P
_________________

Boże, daj mi siłę, abym mogła zrobić wszystko, czego ode mnie żądasz. A potem żądaj ode mnie, czego chcesz.
 
 
 
Szyszunia 



Mój labrador: Bonus (Kenocto Dash)
Pies urodził się:
16.09.2008

Wiek: 40
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 1565
Skąd: Northampton
Wysłany: 21-11-2008, 13:56   

Mój mały paskud robi tak samo. Zazwyczaj chodzi mu o to, że my sobie leżymy w wyrku, a on musi na podłodze :) Biorę go wtedy do łóżka (wiem, że powinnam go ignorować, ale o 2 w nocy takie piszczenie nie jest przyjemne), po 5 minutach on zasypia i go odkładam na podłogę. Mógłby w sumie z nami spać, ale się strasznie rozpycha :-P
_________________
Bonus zaprasza do swojej galerii!!!
There is no psychiatrist in the world like a puppy licking your face… - Ben Williams
 
 
novati 
Agnieszka i Marcin



Mój labrador: Chrupek
Pies urodził się:
17.03.2008

Wiek: 39
Dołączyła: 20 Lip 2008
Posty: 907
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 21-11-2008, 14:09   

Szyszunia, a co jak bombel podrośnie i będzie miał wyuczone piszczenie = łóżko??

a z czasem coraz trudniej psa "odłożyć" na podłogę :-P
_________________




http://ati.iportfolio.pl/
 
 
 
Szyszunia 



Mój labrador: Bonus (Kenocto Dash)
Pies urodził się:
16.09.2008

Wiek: 40
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 1565
Skąd: Northampton
Wysłany: 21-11-2008, 14:23   

novati napisał/a:
Szyszunia, a co jak bombel podrośnie i będzie miał wyuczone piszczenie = łóżko??

a z czasem coraz trudniej psa "odłożyć" na podłogę :-P

To wtedy wyeksmituję narzeczonego do drugiego pokoju :D To nie jest tak, że on za każdym razem chce z nami spać. Podejrzewam, że może dlatego, że jest jeszcze malutki i jak się w nocy budzi i jest cicho i ciemno, to po prostu się boi. Jak zasypiamy i jeszcze jest TV włączony, to psiak zasypia obok łóżka na podłodze.
 
 
zaradna 
beata & elmo



Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.

Wiek: 37
Dołączyła: 31 Maj 2008
Posty: 4267
Skąd: Głowno
Wysłany: 21-11-2008, 14:39   

haha ja mam identycznie jak Lorena jak elmo czegoś chce to albo sie patrzy tymi swoimi oczetami z takim wzrokiem jak by go ktos zarzynał a jak to nie działa to zaczyna szczekać ale ja to ignoruje wkońcu on widzi, że to nie działa i rezygnuje.
_________________
"Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 
 
 
Lorena 
TW...



Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007

Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010

Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015

Pomogła: 3 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 02 Mar 2008
Posty: 3359
Skąd: Bielsko Biała
Wysłany: 21-11-2008, 15:15   

zaradna napisał/a:
patrzy tymi swoimi oczetami z takim wzrokiem jak by go ktos zarzynał
ojjjj tak tak, zapomniałam o tym! Lorka potrafi bezmrugnięcia gapić się we mnie żeby dostać to co tam sobie wymyśliła.
_________________
http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka ....
 
 
supergirl 
Magda :)



Mój labrador: Amber
Pies urodził się:
12.08.2007

Wiek: 40
Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 1557
Skąd: Lubin
Wysłany: 21-11-2008, 16:10   

Lorena napisał/a:
zaradna napisał/a:
patrzy tymi swoimi oczetami z takim wzrokiem jak by go ktos zarzynał
ojjjj tak tak, zapomniałam o tym! Lorka potrafi bezmrugnięcia gapić się we mnie żeby dostać to co tam sobie wymyśliła.
to chyba standard jest :-P
_________________

Boże, daj mi siłę, abym mogła zrobić wszystko, czego ode mnie żądasz. A potem żądaj ode mnie, czego chcesz.
 
 
 
Salerno 



Mój labrador: Bazylek [*]
Pies urodził się:
25.01.2008-26.08.2021

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 28 Sty 2008
Posty: 2476
Skąd: Toruń
Wysłany: 21-11-2008, 19:35   

Mam to samo z tym, że:

Lorena napisał/a:
najlepiej odizolować go na chwilę od siebie, potem wszystko wraca do normy.


Mam ostatnio bardzo dużo nauki (matura^^) i właśnie zaczęłam go odizolowywać na pewien czas i wiecie co zaczął robic? Rzucać się - skakać na drzwi ... A piszczy niesamowicie! Wydaje takie odgłosy, że jeszcze nigdy takich nie słyszałam.
Ostatnio zmieniony przez Salerno 21-11-2008, 19:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jagnes093 
Deep Silent Complete



Wiek: 32
Dołączyła: 15 Mar 2008
Posty: 1037
Skąd: wlkp :P
Wysłany: 21-11-2008, 19:38   

Patrycja, spoko w końcu mu się znudzi...A jak nie to wpuścić go i zaobserwować jak sie bedzie zachowywał jeśli zmieni się w 'wymuszacza' to wypad...
_________________
 
 
 
Salerno 



Mój labrador: Bazylek [*]
Pies urodził się:
25.01.2008-26.08.2021

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 28 Sty 2008
Posty: 2476
Skąd: Toruń
Wysłany: 21-11-2008, 19:41   

Taa, tylko że ja aktualnie nie mam czasu na takie 'bawienie' sie w wstawanie, otwieranie i zamykanie drzwi co 5sekund wiec jest to dla mnie nie mały problem.
 
 
Lorena 
TW...



Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007

Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010

Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015

Pomogła: 3 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 02 Mar 2008
Posty: 3359
Skąd: Bielsko Biała
Wysłany: 22-11-2008, 14:55   

Patrycja napisał/a:
Taa, tylko że ja aktualnie nie mam czasu na takie 'bawienie' sie w wstawanie, otwieranie i zamykanie drzwi co 5sekund wiec jest to dla mnie nie mały problem.
rozumiem, ja też mam kłopot z uczeniem się do egzaminów, ale radzę sobie z tym tak ,że Lorka siedzi ze mną najpierw jest panika i pakowanie się na książki z głupią miną - pozwalam jej obwąchać wszystko po czym kładzie się obok, a ja się uczę i głaszczę ją jednocześnie - z reguły jest spokój :d niekiedy na czas nauki daję jej gryzaki albo kulę smakulę, próbowałam ją wyrzucić z pokoju kiedy się uczę ale było jeszcze gorzej, histeria totalna ... więc już wolę żeby była ze mną :) powoli uczy się,że pańcia musi się uczyć
_________________
http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka ....
 
 
pawmag16 


Mój labrador: Diesel
Dołączyła: 15 Sty 2010
Posty: 9
Skąd: Katowice
Wysłany: 09-02-2010, 21:02   

Mój Diesel odkąd nauczył się piszczeć to robi to codziennie rano żebym wstała(ale nie dla tego że chce na spacer)... albo jak kot wejdzie tak wysoko że nie może go dosięgnąć! Na szczęście nie robi tego w nocy ale i tak czasami jest to męczące!
 
 
siedlar 
siedlar



Mój labrador: Bantu
Pies urodził się:
02.09.2008

Wiek: 115
Dołączył: 11 Cze 2009
Posty: 224
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 10-02-2010, 11:40   

A mój piszczy zawsze kiedy spogląda na inne psy przez balkon bądź szybę, podczas żebrania jeszcze nigdy nie piszczał :-o
_________________

 
 
 
olusia23 



Mój labrador: Nutka
Suczka urodziła się:
31.07.2009

Wiek: 40
Dołączyła: 17 Paź 2009
Posty: 2657
Skąd: Lublin
Wysłany: 11-02-2010, 10:56   

Nutka czesto łazi po domu i piszczy z byle powodu, chyba zeby zwrocic na siebie uwage :]
_________________


 
 
 
mawi27 
Magda :)



Mój labrador: LARA [*] & TORQUE
Suczka urodziła się:
05.06.2009 & 22.10.2009

Dołączyła: 11 Sie 2009
Posty: 1121
Skąd: środa wlkp
Wysłany: 11-02-2010, 11:06   

Torquw tez tak robi, teraz juz mniej ale lazil calymi dniami i piszczal, byl najedzony, wyprozniony, po spacerku, po zabawie, nagle jak sie nikt nim nie zajmowal zaczynal piszczec, zaczelam go ignorowac ale nie pomagalo przez pierwsze dni, pozniej zauwazyl ze nici z tego jego jekow wiec jakos mu samo przeszlo
_________________
Wiedza rodzi szacunek, a uszanowanie odmienności psa pozwoli człowiekowi w pełni cieszyć się z niezwykłych chwil spędzonych z ukochanym zwierzęciem!!!
Lepsze poznanie naszego psa to szcześliwsze ,,wspólne" życie !!!
http://www.suwaczek.pl/ca...png[/img][/url]
 
 
KASIA1991 
szczęście :)



Mój labrador: Lizak
Pies urodził się:
28.11.2009

Wiek: 34
Dołączyła: 08 Lut 2010
Posty: 45
Skąd: Dębno
Wysłany: 11-02-2010, 12:47   

Lizak piszczy trochę, gdy widzi, jak mu jedzonko szykuję :haha: poza tym, to nie ma takich sytuacji, żeby skamlał.. :)
Mój pies to niezły aktor. Robi smutne minki, jak coś zbroi a potem jak widzi, że
zbytnio nie krzyczałam to "hulaj dusza, piekła nie ma" ;D dostaje ataku ADHD ;D
_________________
:) ..bez Lizaka Świat byłby smutny.. :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź