Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Złamania
Autor Wiadomość
Gosiamaczek 


Mój labrador: Maja
Suczka urodziła się:
24.11.2012

Wiek: 53
Dołączyła: 22 Lut 2013
Posty: 24
Skąd: Wołomin
Wysłany: 03-05-2013, 17:30   Złamania

Moja Majka ma pęknięty palec pierwszy od wewnątrz łapki, mały odprysk od kości. Kiedy to się stało, jak, od czego nie mamy pojęcia. Najpewniej od wściekania, skakania, uderzenia w coś łapką. Lekarz nie może łapy wsadzić w gips bo sunia rośnie (ma 5 m-cy). Zawinął jej taką bulwę na łapie (we wtorek) od góry do dołu z warstw ligniny, plastra i na czubku usztywniającej siatki. Mamy chodzić i zmieniać to co tydz. Najkrócej 2-3 tyg najdłużej 4 tyg. Pies ma tego nie moczyć (ciekawe jak jak pada od 2 dni a zawijasy z folii i taśmy nie wiele dają), ma nie szaleć (no z tym się nie da) i nie zerwać (na szczęście specjalnie jej to nie przeszkadza). Mam do Was pytanie czy mieliście taki niemiły wypadek ze swoim szczeniakiem? i czy metody leczenia były podobne? Na pewno pies z tym tydz nie wytrzyma (jutro idziemy to zmienić!) bo i ta bulwa jest brudna okropnie i już się zsunęła i pies chodzi jak pokraka. Boję się, że jej się łapka odkształci i zamiast dobrze, będzie gorzej. Proszę o info.
_________________
MM
Ostatnio zmieniony przez tenshii 02-04-2014, 21:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
pasiconik 
Martyna



Mój labrador: Figa - czarna jak kaszanka
Suczka urodziła się:
01.05.2012

Pomogła: 1 raz
Wiek: 39
Dołączyła: 04 Lip 2012
Posty: 2068
Skąd: Opole / Paris
Wysłany: 03-05-2013, 20:07   

Gosiamaczek, mała miał rentgen łapki, tak?
_________________
Figusiowa galeria: http://forum.labradory.or...b45baf72#392189
 
 
Gosiamaczek 


Mój labrador: Maja
Suczka urodziła się:
24.11.2012

Wiek: 53
Dołączyła: 22 Lut 2013
Posty: 24
Skąd: Wołomin
Wysłany: 03-05-2013, 21:08   

No ba... ja bardziej przejęta niż pies. Jutro pogadam z wet bo ja sobie nie wyobrażam tego zawijasa na łapie :(
_________________
MM
 
 
Aleksandra 
Beata



Mój labrador: Neilla
Suczka urodziła się:
26.03.2013

Wiek: 49
Dołączyła: 23 Maj 2013
Posty: 289
Skąd: okolice WaWa
Wysłany: 06-06-2013, 20:56   

Gosiamaczek, o kurka my nawet nie tak daleko od siebie mieszkamy i mamy podobny problem. Moja wet z Tłuszcza powiedziała, że też nie ma co wsadzać łapy w gips bo nie jest załamana. Nelka utyka i powiedziała, że może to potrwać jeszcze ze trzy tygodnie do całkowitego wygojenia.Neilla nie ma żadnej bulby owiniętej nasza wet kazała robić okłady z sody ( łyżeczka na pół szklanki wody) przez kilka dni i oczywiście nie forsować jej. A mogę wiedzieć gdzie chodzicie do wet szukam dobrego i sprawdzonego, tą naszą wet też chwalą, ale zawsze dobrze mieć kogoś w zanadrzu.

[ Dodano: 07-06-2013, 11:00 ]
O kurka, ale ze mnie gapa Twój pies pewnie już nieźle bryka, nie spojrzałam na datę postu, dopiero dziś mnie tchnęło aby zerknąć. :lookdown: Napisz jak długo dochodziła do formy jej łapka.
_________________
Zapraszamy do galerii Neilli http://forum.labradory.or...ighlight=neilla

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź