|
Mój pies ma katar |
| Autor |
Wiadomość |
nathaliena
Natalia

Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001
Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 12 Gru 2010 Posty: 2513 Skąd: z labusiowej doliny
|
Wysłany: 24-01-2013, 18:37
|
|
|
| Mój Miniu też delikatny katarek złapał. Dzisiaj zaniepokoiło mnie, że więcej sapie, patrzę, a tam z noska troszkę leci. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 24-01-2013, 18:44
|
|
|
zdróweczka dużo |
_________________
 |
|
|
|
 |
Dokite
Dokite


Mój labrador: ZARGO (Zagros Bella Mare)
Pies urodził się:
20.06.2011r.
Dołączyła: 07 Wrz 2011 Posty: 3242 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 14-02-2013, 19:44
|
|
|
No to i Zargo dołączył do pociągających i smarkatych. Póki co faszeruję go RUTNESANEM, a jak nie przejdzie przez tydzień, to udamy się po pomoc do fachowca |
_________________
 |
|
|
|
 |
headchef


Mój labrador: Rambo
Pies urodził się:
14.grudzień 2012
Dołączył: 12 Mar 2013 Posty: 11 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 20-03-2013, 07:12
|
|
|
Witajcie.Mój Rambo dziwnie charczy.Z nosa m nie leci ,ale nawet jak się cieszy to to wydaje dzwięki jakby chrapał.To normalne czy może udać się do weta?Dodam ,że jak spi to chrapie lepiej niż ja
pozdrawiam
Michał |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 20-03-2013, 08:12
|
|
|
| headchef, trzeba udać się do weterynarza może ma infekcję gardła |
_________________
 |
|
|
|
 |
jamagda


Mój labrador: Beza
Suczka urodziła się:
08.11.2011
Mój labrador: kundelek Maja
Suczka urodziła się:
15.09.2009
Wiek: 52 Dołączyła: 25 Kwi 2012 Posty: 348 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 20-03-2013, 13:47
|
|
|
Włąśnie chciałam wyszukiwać wątku o katarze a tu prosze sam wskoczył na str główną
Ja ten tydzień mam pod znakiem weta - w pn było szczepienie, na piątek mamy umówionego okulistę a dzisiaj z kolei się martwię bo Bezka wczoraj zaczęła kichać i troszeczkę leciało jej z noska, natomiast dziś rano już był wstrętny katar z wiszącymi glutami Dałam jej Rutinaceę i po pracy pędzimy do weta. Mam tylko nadzieję, że to nie jest żadna reakcja na szczepienie
[ Dodano: 20-03-2013, 18:22 ]
Alarm odwołany Rutinacea zadziałała. Nosek jest czysty nie ma glutów, kichanie też przeszło. Ufff... Ale profilaktycznie jeżcze kilka dni będę podawać Rutinaceę |
_________________ Galeria Bezy http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=7575
<a href="http://pitapata.com/"> </a> |
|
|
|
 |
ResQ


Mój labrador: Fortuna
Suczka urodziła się:
03.10.2012
Wiek: 29 Dołączył: 04 Mar 2013 Posty: 8 Skąd: KRk
|
Wysłany: 23-03-2013, 13:10
|
|
|
Witam. Moja Fortunka ma katar a w zasadzie miała ale taki mega żółty, jak wstawała ze spania to normalnie jej ciekło z noska. dostała antybiotyk i osłone na jelita. już jest lepiej, duuuużo lepiej....
[ Dodano: 23-03-2013, 13:13 ]
a i jeszcze zażywa trzy razy dziennie po 2 rutinoscorbiny... POzdrawiamy |
_________________
 |
|
|
|
 |
Edek

Mój labrador: Borus
Pies urodził się:
20.06.2010
Wiek: 37 Dołączył: 26 Kwi 2013 Posty: 3 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 26-04-2013, 19:40
|
|
|
| Myślę, że katar to nie problem, pies w wprawdzie trochę się pomęczy, ale czy warto dawać mu antybiotyk moim zdaniem nie |
|
|
|
 |
Di


Mój labrador: Bianka
Suczka urodziła się:
4.12.2011
Pomogła: 1 raz Wiek: 35 Dołączyła: 28 Sty 2012 Posty: 1116 Skąd: skąd się wyśpię...
|
Wysłany: 26-04-2013, 20:37
|
|
|
| Edek napisał/a: | | ale czy warto dawać mu antybiotyk moim zdaniem nie |
To zależy, czego katar jest skutkiem. Jeśli jest to jakieś bakteryjne nadkażenie, to bez antybiotyku się nie obejdzie. A po co pies ma się męczyć? |
_________________ mój świat tętni nowym rytmem.
www.bianucha.blog.pl |
|
|
|
 |
Krissu
-DeMotywator-


Mój labrador: Inari
Suczka urodziła się:
22.02.2010
Wiek: 38 Dołączył: 02 Maj 2010 Posty: 295 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 06-05-2013, 09:34
|
|
|
nas też dziś czeka spotkanie z vet'em bo Kluska jakoś dziwnie zaczęła prychać i kichać
z nosa nic nie leci, stawiwm na alergię |
_________________
|
|
|
|
 |
missy


Mój labrador: Lexi (Chocolate Milk)
Suczka urodziła się:
3.01.2013
Wiek: 42 Dołączyła: 19 Lut 2013 Posty: 1179 Skąd: UK / Szczecin
|
Wysłany: 08-05-2013, 20:18
|
|
|
No i Lexi od dzisiaj dołączyła do "pociągających"
Dużego kataru nie ma , od czasu do czasu poleci jej trochę z nochala (raczej wodniste, bez koloru i glutów)
Co mogę jej podać? można dać zwykłą witaminę C ? |
_________________ CZEKOLADOWA galeria:
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9235
 |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 08-05-2013, 20:20
|
|
|
missy, po witaminie C będzie dużo siusiać, jeśli jesteście na etapie nauki to bym nie podawała.
I w ogóle jeśli katarku nie jest dużo to nic bym nie podawała. |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Dokite
Dokite


Mój labrador: ZARGO (Zagros Bella Mare)
Pies urodził się:
20.06.2011r.
Dołączyła: 07 Wrz 2011 Posty: 3242 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 08-05-2013, 20:27
|
|
|
| tenshii napisał/a: | | po witaminie C będzie dużo siusiać, |
No popatrz. A ja myślałam, że to od przeziębienia....
Dawałam 4xdziennie rutinesan. |
_________________
 |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 08-05-2013, 20:28
|
|
|
| Dokite napisał/a: | No popatrz. A ja myślałam, że to od przeziębienia....
Dawałam 4xdziennie rutinesan. |
a tu taki psikus |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 09-05-2013, 08:35
|
|
|
moja ma katarek jak jest gorąco. Może to taka cylkulacja? |
_________________
 |
|
|
|
 |
kamisiaczek1991
:)


Mój labrador: Nero
Pies urodził się:
26 styczeń 2013
Wiek: 35 Dołączyła: 17 Cze 2013 Posty: 91 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 19-06-2013, 15:12 ...
|
|
|
Mój był dość mocno zakatarzony w zeszłym tygodniu poszłam po 3 dniach do weta i kazała podawać 2 razy rutinoscorbin.. 4 to nie za dużo ?Tak teraz przeczytałam Bo na przyszłość chciałam wiedzieć. Waga to 18kg ...może to od tego zależy?
No przy katarze miał też jakaś infekcje gardełka- wet kazała psikać Tantum Werde bo podobno dla psa to idealny środek na gardło.(raz dziennie) |
_________________ Najlepszym przyjacielem jest ten, kto nie pytając o powód smutku, potrafi sprawić, że znów wraca radość. |
|
|
|
 |
HIPPA


Mój labrador: Bella
Suczka urodziła się:
06.06.2013
Dołączył: 01 Wrz 2013 Posty: 5 Skąd: Pomorskie
|
Wysłany: 01-09-2013, 01:45 Niepokojący katar?
|
|
|
Witajcie!
Właśnie kilka dni godzin temu kupiłem pieska labradorka retivera z metryczką zkwp FCI. Bardzo mili hodowcy byli, wszystko nam o piesku powiedzieli. Otrzymałem wszelkie dokumenty typu metryczka oraz książeczkę zdrowia. Mam kilka pytań, dotyczące pieska.
1. Gdy wracaliśmy samochodem do Domu (150KM) to piesek mocno oddychał oraz czasem kichnął, czy mam się czegoś obawiać? (Tylko w samochodzie się to stało, jak kupiliśmy pieska. Według mnie była to tęsknota za matką, jak wróciliśmy to oczywiście już tak nie robił)
2. Zauważyłem że piesek chyba ma jakiś taki malutki katarek albo może być to mokry nos, czy to coś poważnego?
3. W Metryce piszę że jest Dysplazja "A" co to oznacza? (Hodowca mówił że nie jest obiążony wadami genetycznymi)
4. Czy z punktem 2 mam wybrać się do wete w poniedziałek?
Aktualnie piesek spokojnie śpi po ciężkiej podróży! |
|
|
|
 |
AniaCz.


Mój labrador: Negra
Suczka urodziła się:
23.02.2005
Pomogła: 5 razy Wiek: 45 Dołączyła: 09 Lut 2008 Posty: 1542 Skąd: Londyn
|
Wysłany: 01-09-2013, 11:45
|
|
|
| HIPPA, czy w samochodzie mieliście włączoną klimatyzację? Piesek od tego mógł kichać. Dysplazja "A" oznacza, że rodzic przy którym napisane jest takie oznaczenie jest wolny od dysplazji, czyli ma zdrowe stawy biodrowe. Taki wynik zmniejsza, ale nie wyklucza zachorowanie twojego psiaka na tą chorobę. |
|
|
|
 |
HIPPA


Mój labrador: Bella
Suczka urodziła się:
06.06.2013
Dołączył: 01 Wrz 2013 Posty: 5 Skąd: Pomorskie
|
Wysłany: 01-09-2013, 12:38
|
|
|
Tak niestety klimatyzacja była włączona |
|
|
|
 |
Olga_Olga


Mój labrador: Rico
Pies urodził się:
31/08/2011
Dołączyła: 09 Wrz 2012 Posty: 14 Skąd: Kwidzyn
|
Wysłany: 15-10-2013, 00:58
|
|
|
no hej...
Nasz "Synek" Rico też nas zaskoczył katarem, w dodatku smarka na wszystko, wszystkich i wszędzie... Gilun chodzący;-)
Dzisiaj byliśmy u doktora, dał mu jednorazowo 3 zastrzyki (antybiotyk i jakieś odpornościówki) i tabletki na tydzień, ale niestety nie mam pojęcia jakie bo nie mam pamięci do nazw leków...
Nie miał gorączki, ale weterynarz stwierdził, że dobrze że przyszliśmy bo ma węzły chłonne powiększone no, a jakiś wirus panuje, podobno jest maasaa psiaków przeziębionych...
znajomi się śmieją, że jeszcze ciepłej herbatki z miodem mu trzeba i pierzyny na noc;-) |
|
|
|
 |
|
|