Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Owoce
Autor Wiadomość
missy 



Mój labrador: Lexi (Chocolate Milk)
Suczka urodziła się:
3.01.2013

Wiek: 42
Dołączyła: 19 Lut 2013
Posty: 1179
Skąd: UK / Szczecin
Wysłany: 08-05-2013, 14:56   

Lexi dosteje pół jabłuszka raz w tygodniu, szamie aż jej się uszy trzęsą :)
_________________
CZEKOLADOWA galeria:
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9235
 
 
 
Olie 



Mój labrador: Pako
Pies urodził się:
1.11.2012

Dołączyła: 01 Kwi 2013
Posty: 74
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 09-05-2013, 09:11   

Ah, no i przetrawił.

:)

Nie sądziłam, że będę panikowała o dziwne bulgotanie w brzuchu psa. :) A tu proszę. Myślałam, że mając dzieci jestem bardziej odporna na tego typu niespodzianki ;)
_________________
http://mammadammaipies.blogspot.com/
 
 
Damdaradej! 


Mój labrador: Kapsel
Pies urodził się:
31.03.2013

Wiek: 39
Dołączył: 25 Maj 2013
Posty: 4
Skąd: America aan de Maas
Wysłany: 05-06-2013, 17:37   

Kapsel ma 9 tg. i 1x dziennie zjada ze smakiem ćwiartkę zielonego jabłka :) Dzisiaj po spacerze dostanie truskawki sztuk 2 na próbę ;D
_________________
Suwaczek z babyboom.pl
 
 
nikolajewna 



Mój labrador: Dragon
Pies urodził się:
14.10.2008

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 18 Sie 2012
Posty: 1550
Skąd: Gdynia
Wysłany: 05-06-2013, 18:20   

mój się wczoraj truskawkami zajadał :D
Mlaskał, cmokał, a potem puszczał takie kąśliwe bąki... :beated:
Ale żyjemy.
_________________
Galeria Dragona- zapraszam http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8164
 
 
aga 


Mój labrador: Szila
Suczka urodziła się:
20.08.2012

Wiek: 44
Dołączyła: 07 Cze 2013
Posty: 196
Skąd: Opole
Wysłany: 10-06-2013, 13:39   

Moja uwielbia jabłka, banany, winogrona (ale winogronka dostaje jedną kuleczkę i to bardzo rzadko). Ostatnio dostała pierwszą truskawkę ale bardzie jej się podobała do zabawy niż do jedzenia więc po zabawie truskawka trafiła do śmieci :-)
_________________

 
 
missy 



Mój labrador: Lexi (Chocolate Milk)
Suczka urodziła się:
3.01.2013

Wiek: 42
Dołączyła: 19 Lut 2013
Posty: 1179
Skąd: UK / Szczecin
Wysłany: 10-06-2013, 13:43   

aga napisał/a:
winogrona (ale winogronka dostaje jedną kuleczkę i to bardzo rzadko).


Winogron wogóle nie powinno się dawać, moga bardzo zaszkodzić psiakowi.

Co do truskawek to my też miałysmy debiut.
Lexi zabrała, zaniosła na swoje posłanie , położyła przed sobą i oceniała chyba z 2 minuty co to takiego. Najpierw delikatnie poskubała (co by sprawdzić czy to na pewno do jedzenia)
Ogólnie jedną truskawkę memlała chyba z 5 minut :-P
Ale już z kolejnymi poszło jej błyskawicznie :D
_________________
CZEKOLADOWA galeria:
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9235
 
 
 
Di 



Mój labrador: Bianka
Suczka urodziła się:
4.12.2011

Pomogła: 1 raz
Wiek: 35
Dołączyła: 28 Sty 2012
Posty: 1116
Skąd: skąd się wyśpię...
Wysłany: 13-06-2013, 12:02   

missy napisał/a:
Winogron wogóle nie powinno się dawać, moga bardzo zaszkodzić psiakowi.


Też się swoje naczytałam, ale wujek ma ogródek działkowy, gdzie wino pnie się na płocie i nie uwierzycie - Bianka i Ibra zrywają sobie kuleczki i zjadają. Nigdy żadnej nic nie było. Oczywiście, że specjalnie za tym nie jestem i bardzo się krzywię, ale niestety nie zawsze jestem w stanie ją upilnować i kiedyś swoje zjadła. Naczytałam się, że żeby faktycznie winogrono/rodzynki zaszkodziły, bo psy musiałby to zjadać wiadrami.. I sama już nie wiem.
_________________
mój świat tętni nowym rytmem.

www.bianucha.blog.pl
 
 
 
Weronika_S 



Mój labrador: Olaf
Pies urodził się:
22.05.2008

Pomogła: 7 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 29 Cze 2011
Posty: 853
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-06-2013, 12:34   

winogrona mogą uszkodzić nerki,pierwszy lepszy artykuł z netu http://www.vetopedia.pl/a...kami_u_psa.html
 
 
Di 



Mój labrador: Bianka
Suczka urodziła się:
4.12.2011

Pomogła: 1 raz
Wiek: 35
Dołączyła: 28 Sty 2012
Posty: 1116
Skąd: skąd się wyśpię...
Wysłany: 13-06-2013, 23:08   

Cytat:
Toksyczna dawka rodzynek wynosi 11,5 grama (kilkanaście sztuk) rodzynek na 1 kg masy ciała. Także świeże winogrona stanowią zagrożenie dla życia i zdrowia psów (toksyczna dawka to 30 g/kg masy ciała).


Czyli wiadrami. A chyba zdążę zauważyć, że pies się raczy czymś bez opamiętania i w małych ilościach nic się jej nie stanie.
_________________
mój świat tętni nowym rytmem.

www.bianucha.blog.pl
 
 
 
Almathea83 



Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 05 Gru 2011
Posty: 6298
Skąd: Wrocław
Wysłany: 13-06-2013, 23:11   

Di, no wiadrami to nie- dla 30+ kg psiaka to ok 1 kilogram, więc niby dużo, a jednak mało :)
_________________


Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773 :-)
 
 
Di 



Mój labrador: Bianka
Suczka urodziła się:
4.12.2011

Pomogła: 1 raz
Wiek: 35
Dołączyła: 28 Sty 2012
Posty: 1116
Skąd: skąd się wyśpię...
Wysłany: 13-06-2013, 23:46   

Almathea83, no ale nie wyobrażam sobie nie zauważyć, że pies mi pochłania kilo rodzynek xD // winogron ;D Tak jak szkodliwa dawka cebuli i czekolady (szczególnie gorzkiej) jest łatwa do osiągnięcia, tak, z tymi rodzynkami wydaje mi się przegięcie..
_________________
mój świat tętni nowym rytmem.

www.bianucha.blog.pl
 
 
 
aga 


Mój labrador: Szila
Suczka urodziła się:
20.08.2012

Wiek: 44
Dołączyła: 07 Cze 2013
Posty: 196
Skąd: Opole
Wysłany: 14-06-2013, 07:59   

po prostu trzeba uważać i tyle, dobrze że napisałyście o tych winogronach, teraz w ogóle nie będę jej dawać, moja generalnie lubi kuleczki np. pomidorki koktajlowe, po prostu 15min zabawy a później am do buźki :)

ostatnio dałam jej kawalątek kalarepy i aż jej się uszy trzęsły, tak zajadała, z kolei pomarańczy/mandarynek nie zjada o dziwo :)
_________________

 
 
nayla13 


Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
07.03.2013

Wiek: 36
Dołączyła: 15 Maj 2013
Posty: 123
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 14-06-2013, 10:31   

Luna ma 13 tygodni i próbowała już jabłka, banany, pomarańcze i wczoraj dostała kawałek arbuza :) Ze smakiem zjada wszystko z wymienionych owoców oprócz pomarańczy, nią się tylko bawi.
A jeszcze upolowała na spacerze jakąś truskawkę i chyba tez jej bardzo smakowała :-P

Codziennie zjada jakiś owoc, naprzemiennie, raz jabłko, raz banan, ale i tak chyba najlepsza jest marchewka :D
_________________
Galeria Luny: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9638
 
 
Almathea83 



Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 05 Gru 2011
Posty: 6298
Skąd: Wrocław
Wysłany: 14-06-2013, 10:48   

arbuz rządzi 8) w zeszłym roku specjalnie zostawiałam trochę więcej przy skórce a Moren sobie później wygryzał owocka :) kuchnia potem do mycia była, ale za to ile zabawy ;D
_________________


Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773 :-)
 
 
missy 



Mój labrador: Lexi (Chocolate Milk)
Suczka urodziła się:
3.01.2013

Wiek: 42
Dołączyła: 19 Lut 2013
Posty: 1179
Skąd: UK / Szczecin
Wysłany: 14-06-2013, 11:43   

U nas teraz prwadziwym hitem jest mrożony owocowy kong.
Ugniatam truskawki na miazgę, banana, tarkuje jabłko.
Warstwami układam w kongu: truskawki, banan, jabłko, trochę jogurtu i znowu truskawki, banan i tak do końca :)
_________________
CZEKOLADOWA galeria:
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9235
 
 
 
Almathea83 



Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 05 Gru 2011
Posty: 6298
Skąd: Wrocław
Wysłany: 14-06-2013, 11:47   

missy, to musicie mieć sporego tego konga ;D Lexi szczęściara :)
_________________


Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773 :-)
 
 
missy 



Mój labrador: Lexi (Chocolate Milk)
Suczka urodziła się:
3.01.2013

Wiek: 42
Dołączyła: 19 Lut 2013
Posty: 1179
Skąd: UK / Szczecin
Wysłany: 14-06-2013, 12:31   

Almathea83 napisał/a:
missy, to musicie mieć sporego tego konga


wersja puppy (czyli raczej mały) ,ale warstwy owocowe są cienkie więc Lexi z ciekawością wylizuje jedną warstwę żeby zobaczyć co jest dalej :-P
_________________
CZEKOLADOWA galeria:
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9235
 
 
 
nayla13 


Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
07.03.2013

Wiek: 36
Dołączyła: 15 Maj 2013
Posty: 123
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 14-06-2013, 14:10   

Missy no to Lexi ma prawdziwa ucztę i zabawę w jednym :)
Też muszę zainwestować w Konga :haha:
_________________
Galeria Luny: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9638
 
 
nikolajewna 



Mój labrador: Dragon
Pies urodził się:
14.10.2008

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 18 Sie 2012
Posty: 1550
Skąd: Gdynia
Wysłany: 14-06-2013, 21:58   

Almathea83 napisał/a:
arbuz rządzi w zeszłym roku specjalnie zostawiałam trochę więcej przy skórce a Moren sobie później wygryzał owocka

oooo tak arbuzy to prawdziwy hit. Ja też tak czasem z ćwiartki arbuza wykrawam co dla nas, trochę zostawiam i daję debilkowi mojemu. Ale muszę trzymać i pilnować, bo inaczej to ze skórą by zeżarł. A tak to sobie zębami powygryza, powylizuje bo to zaraz sok puszcza, znowu powygryza itd.
U nas brzoskwinie też są sporym wydarzeniem takim na miarę arbuza ;)
_________________
Galeria Dragona- zapraszam http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8164
 
 
Almathea83 



Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 05 Gru 2011
Posty: 6298
Skąd: Wrocław
Wysłany: 14-06-2013, 22:05   

nikolajewna, haha ja też muszę pilnować bo to zielone też Moreniatemu smakuje :D
_________________


Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773 :-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź