Na krótkie trasy Lexi normalnie siedzi na tylnym siedzeniu, na którym mamy założony hamak. Tylko że ona podczas jazdy ciągle zmienia pozycje, i nie wiem czy takie pasy nie ograniczą jej ruchów...
missy, ja dużo podróżuję z psem i bardo często zostaje sama w aucie, wtedy przeskakuje na siedzenie kierowcy, zwija się w kłębek i śpi. Co prawda zazwyczaj zostaje sama na max. 30 min. ale myślę, że nocna pora sprawi, że będzie spała przez cały rejs. Rozważamy też możliwość znalezienia jakiegoś parku w okolicach portu, żeby ją trochę zmęczyć przed przeprawą. Na promie napewno odepnę jej szelki, ale w czasie podróży autem będzie przypięta na maksymalnie rozciągniętym pasie, żeby miała swobodę ale była bezpieczna
A co do jedzenia to ja chyba zdecyduję się nie karmić psa podczas podróży, dostanie porcję w dniu wyjazdu (wyjeżdżamy wieczorem) a kolejną dopiero po przyjeździe.
AniaCz., mibec, a jak poiłyście psy? Tylko na postojach czy mają dostęp do wody podczas jazdy? Będziemy jechać pod koniec sierpnia więc pewnie będzie gorąco i obawiam się że mimo klimy będzie duszno w aucie. Myślałam nad taką materiałową miską podróżną, ale nie wiem czy jest sens ryzykować mokre siedzenie
[ Dodano: 28-06-2013, 12:50 ] missy, na ebayu kupisz takie pasy za 99p, może gorszej jakości ale na próbę mogą być, nie będzie szkoda kasy a przynajmniej zobaczcie czy będzie jej wygodnie
missy, w taką długa podróz to psu moim zdaniem powinno być przede wszystkim wygodnie. Ja w żadne pasy nie zapinałam, bo uważam, że ograniczają możliwość ruchu.
My bierzemy taki bidon dla psa, w trakcie jazdy nawet można się odwrócić i dać psu się napić.
My będziemy jechać w nocy, więc mysle że nie powinno być już tak duszno..
Nikaaa, ja dawałam wodę na postojach, a jak było bardzo ciepło to nalewałam do miski trochę wody i próbowałam jej dać trzymając miskę. Na promie nie zostawiałam wody w samochodzie, my zawsze pływaliśmy w nocy więc Negra zawsze spała.
Ja dawalam pic tylko na postojach, ale my jechalismy w marcu gdy bylo poprostu zimno.
Co do pasow - az tak bardzo nie ograniczaja ruchu, pies ma mozliwosc wstac, zmienic pozycje, a w razie wypadku moga uratowac zycie - niestety raczej nie psa, ale kierowcy czy pasazera.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum