|
Czy każdy pies spełniający formalne warunki hodowlanki powinien być hodowlany? |
| Autor |
Wiadomość |
bunia69


Wiek: 57 Dołączyła: 22 Cze 2012 Posty: 1344 Skąd: Wa-wa wesoła
|
Wysłany: 10-07-2013, 14:24 Czy każdy pies spełniający formalne warunki hodowlanki powin
|
|
|
Wątek wydzielony z innego.
Tematem dyskusji jest to, czy wystarczy spełnić formalne warunki potrzebne do założenia hodowli (takie jak odpowiednia ilość wystaw i odpowiednie oceny oraz wymagane badania), czy jednak potrzebne jest coś więcej, i rozmnażane powinny być jedynie osobniki wybitne.
_______________________________________________________________________
| Karoola napisał/a: | | Pikuś, Mazak to przecież czystej krwi lab, no nie??? |
No dokładnie Labek z krwi kości
ale jak będą maluchy u Dejzi
to dostaniesz malutką kluskę |
_________________
 |
| Ostatnio zmieniony przez tenshii 11-07-2013, 20:57, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Pikuś

Dołączyła: 16 Kwi 2010 Posty: 2502 Skąd: polska
|
Wysłany: 10-07-2013, 14:45
|
|
|
Karoola, no chyba że tak | bunia69 napisał/a: | | to dostaniesz malutką kluskę | haha dobra |
|
|
|
 |
bunia69


Wiek: 57 Dołączyła: 22 Cze 2012 Posty: 1344 Skąd: Wa-wa wesoła
|
Wysłany: 10-07-2013, 15:13
|
|
|
Pikuś ja mówię serio serio |
_________________
 |
|
|
|
 |
Pikuś

Dołączyła: 16 Kwi 2010 Posty: 2502 Skąd: polska
|
Wysłany: 10-07-2013, 17:06
|
|
|
bunia69, to ja tak serio serio mówię, że mi szczeniaków to na kilka lat wystarczy |
|
|
|
 |
bunia69


Wiek: 57 Dołączyła: 22 Cze 2012 Posty: 1344 Skąd: Wa-wa wesoła
|
Wysłany: 10-07-2013, 17:09
|
|
|
Pikuś dostaniesz na wiosnę
jak będziesz chciała tylko że będą biszkopty
będę dopuszczać do Dolbii |
_________________
 |
|
|
|
 |
Pikuś

Dołączyła: 16 Kwi 2010 Posty: 2502 Skąd: polska
|
Wysłany: 10-07-2013, 17:14
|
|
|
bunia69, oj, biszkopciaka to ja nie chcę. Czekoladę można mi sprzedać Oby to był zdrowy miot
I kończmy Off |
|
|
|
 |
Aleksandra
Beata


Mój labrador: Neilla
Suczka urodziła się:
26.03.2013
Wiek: 49 Dołączyła: 23 Maj 2013 Posty: 289 Skąd: okolice WaWa
|
Wysłany: 11-07-2013, 07:53
|
|
|
Kesja, dziękuję
bunia69, elegancka kobitka z Ciebie i nie przesadzaj z tą szafą bo do niej to Ci jeszcze dużo brakuje. Grubszych nie widziałaś kobieto |
_________________ Zapraszamy do galerii Neilli http://forum.labradory.or...ighlight=neilla

 |
|
|
|
 |
nathaliena
Natalia

Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001
Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012
Dołączyła: 12 Gru 2010 Posty: 2513 Skąd: z labusiowej doliny
|
Wysłany: 11-07-2013, 08:05
|
|
|
| bunia69 napisał/a: | Pikuś dostaniesz na wiosnę
jak będziesz chciała tylko że będą biszkopty
będę dopuszczać do Dolbii | przepraszam za OT, ale nie zauważyłam, by Twoja sunia miała jakieś osiągnięcia wystawowe... Moze się mylę?
Ja jestem z tych, którzy uważają, ze rozmnażać powinno się TYLKO te NAJLEPSZE psy, by doskonalić rasę. Nie obraź się, ale takie jest moje zdanie. I juz kończę mój wywód, bo mnie moderatorki zjedzą
Fajne z Was dziewczyny, labomaniaczki! |
_________________
 |
|
|
|
 |
bunia69


Wiek: 57 Dołączyła: 22 Cze 2012 Posty: 1344 Skąd: Wa-wa wesoła
|
Wysłany: 11-07-2013, 15:35
|
|
|
| Cytat: | | przepraszam za OT, ale nie zauważyłam, by Twoja sunia miała jakieś osiągnięcia wystawowe |
ale ja się nie mam za co obrażać
w sobotę zaczynamy i będziemy się starać
wypadać jak najlepiej,nie będę się tłumaczyć ale
mam postanowienie,wobec dzieci chorych co niektórzy widzą i będę
rozwijać tego tematu .
Tylko wytłumacz mi proszę cytat
TYLKO TE NAJLEPSZE bo nie bardzo tego rozumiem,bo to że moja sunia nie jest
ze znanej hodowli to jest gorsza od innych psów
trochę przykre to co napisałaś ,
no cóż znów do was długo nie zajrzę bo nie lubię takich podtekstów.
UWAŻAM ŻE KAŻDY MA SZANSĘ spróbować no ale miło to mi nie jest co napisałaś |
_________________
 |
|
|
|
 |
Aleksandra
Beata


Mój labrador: Neilla
Suczka urodziła się:
26.03.2013
Wiek: 49 Dołączyła: 23 Maj 2013 Posty: 289 Skąd: okolice WaWa
|
Wysłany: 11-07-2013, 15:47
|
|
|
bunia69, ja również zgadzam się z Tobą. Moja Neilla jest cudowna i nie zamieniłabym jej na żadną inną NAJLEPSZĄ bo jet najwspanialszą kochaną, rozrabiaką, blądyneczką, labuśką, lizawką, wścieklizną, głupawką, leniwcem, mondralusią, żarłokiem .... |
_________________ Zapraszamy do galerii Neilli http://forum.labradory.or...ighlight=neilla

 |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 11-07-2013, 15:56
|
|
|
Nie chodziło o to, że jest z mało znanej hodowli, tylko, że laickim okiem nie wygląda niestety na jedną z najwybitniejszych labradorek - ja również tak uważam niestety. To oczywiście nie ujmuje jej uroku, ale czy nadaje się do hodowli?
Nie nam oceniać - zobaczymy co powiedzą sędziowie. |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Karoola


Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003
Wiek: 31 Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 3802 Skąd: Sosnowiec/Warszawa
|
Wysłany: 11-07-2013, 17:39
|
|
|
Aleksandra, nie chodzi o zamienianie na innego psa, nie każdy z nas ma psa chociaż z rodowodem ale rozmnażać - inna bajka. Wg mnie nawet RASOWYCH labradorow jest wystarczająco, a powoływanie na świat kolejnych, nie wnoszacych nic do rasy... Mało rozsądne. Wgl na co komu hodowla, same z tym problemy |
_________________ Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 |
|
|
|
 |
AnIeLa


Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 11-07-2013, 18:01
|
|
|
| Aleksandra napisał/a: | Moja Neilla jest cudowna i nie zamieniłabym jej na żadną inną NAJLEPSZĄ bo jet najwspanialszą kochaną, rozrabiaką, blądyneczką, labuśką, lizawką, wścieklizną, głupawką, leniwcem, mondralusią, żarłokiem .... |
Ale to nie znaczy, że powinna mieć szczeniaki. Tym powinien się zajmować człowiek który ma wiedzę w tej dziedzinie. Wystarczająco dużo psów- labów siedzi w schroniskach, wystarczająco dużo jest hodowli tych psów... Niestety taki efekt modyy |
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 |
|
|
|
 |
Dokite
Dokite


Mój labrador: ZARGO (Zagros Bella Mare)
Pies urodził się:
20.06.2011r.
Dołączyła: 07 Wrz 2011 Posty: 3242 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 11-07-2013, 21:30
|
|
|
Nie będę oryginalna, twierdząc, że mój pies jest najcudowniejszy.
Wiem jednak, że nie jest idealny, jeżeli chodzi o przedstawicielstwo rasy. Może na wystawach wychodzilibyśmy uprawnienia, ale Zargo ma wady, których nie chciałabym, żeby przekazał dzieciom, m.in. stawianie wąsko łap i podniesiony trochę zadek. Może to nie są wielkie ubytki na urodzie, ale jednak są to wady... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 11-07-2013, 22:06
|
|
|
A ja uważam, że hodowlą powinni zajmować się ludzie z wiedzą i doświadczeniem w temacie. Nikt hodowcą się nie staje od posiadania rodowodowego psa. Hodowli jest obecnie na pęczki, a na forum codzienne pojawiają się nowe tematy o labradorach w potrzebie. Mamy w Polsce kilka wybitnych hodowli i niech tak zostanie.. dla mnie rozmnażanie suki dla własnego 'widzimisię' bez wiedzy i doświadczenia to bawienie się w Boga z własnej próżności, chęć zarobku i kręcenia biznesu na żywych stworzeniach. Nie każdy pies z rodowodem jest wybitny i nie każdy powinien być rozmnażany. A na wystawie krajowej gdzie w stawce bywają 2-3 psy nie trudno znaleźć się na podium. Uważam, że do hodowlanki powinny być wymagane oceny z wystaw międzynarodowych, bo hodowca któremu zależy pojedzie z psem wszędzie a nie 'odbębni' 3 oceny doskonałe na wystawie koło domu i zrobi z suki maszynkę do rodzenia..
A argumenty typu "ona musi mieć szczeniaczki bo ma taki cudowny charakter" wywołują u mnie spazmy.. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ania_Z


Mój labrador: SABA (Jaśmin z Błotnej Sadzawki)
Suczka urodziła się:
27.02.2012
Wiek: 43 Dołączyła: 05 Mar 2012 Posty: 393 Skąd: okolice Warszawy
|
Wysłany: 11-07-2013, 22:06
|
|
|
Też uważam, że nie każdy pies powinien mieć szczeniaki. Bylam z Sabą na 2 wystawach i wiem, że zdobycie wymaganego minimum do hodowlanki nie jest sztuką. Cytat z regulaminu ZKWP:
"uzyskała, po ukończeniu 15 miesięcy, w dowolnej klasie, od co najmniej dwóch sędziów, trzy oceny co najmniej bardzo dobre, w tym jedną na wystawie międzynarodowej lub klubowej." |
_________________ Pozdrawiam
Ania i Saba
 |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 11-07-2013, 22:11
|
|
|
Pomijając fakt, że moja sunia również ma rodowód, ale nie uważam, żeby było to dla mnie zielone światło żeby bawić się w hodowcę. Szczególnie, że brytyjski Kennel Club rejestruje szczenięta na podstawie rodowodu rodziców, nie ma żadnych wymagań hodowlanych, więc mogłabym rozmnażać rodowodowe labradory do bólu. Ale na się pytam po co? |
_________________
 |
|
|
|
 |
Dokite
Dokite


Mój labrador: ZARGO (Zagros Bella Mare)
Pies urodził się:
20.06.2011r.
Dołączyła: 07 Wrz 2011 Posty: 3242 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 11-07-2013, 22:14
|
|
|
| Nikaaa napisał/a: | | uważam, że hodowlą powinni zajmować się ludzie z wiedzą i doświadczeniem w temacie. |
Ale doświadczenie zdobywa się na drodze praktyki. Nie robiąc nic, nie zdobędzie się nic.
Nie mówię tu o rozmnażaniu
| Nikaaa napisał/a: | | dla własnego 'widzimisię' |
ale o poważnym podejściu do tematu.
| Nikaaa napisał/a: | | ona musi mieć szczeniaczki bo ma taki cudowny charakter |
Też tego nie rozumiem... Zargo też ma cudowny charakter i co z tego?
Ja mam cudowny charakter i poprzestałam na dwójce dzieci. |
_________________
 |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 11-07-2013, 22:16
|
|
|
| Dokite napisał/a: | | Ale doświadczenie zdobywa się na drodze praktyki. Nie robiąc nic, nie zdobędzie się nic. |
doświadczenie musi być poparte wiedzą - w przypadku działań dotyczących żywych istot - olbrzymią wiedzą, a niestety bardzo często w przypadku hodowli zaczyna się od przypadkowego zakupu, przygody z minimalną ilością wystaw, i od razu hodowanie pełną gębą, a wiedza przychodzi w trakcie, jak to się mówi: 'w praniu wszystko wychodzi'.
Moim zdaniem nie tędy droga |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Dokite
Dokite


Mój labrador: ZARGO (Zagros Bella Mare)
Pies urodził się:
20.06.2011r.
Dołączyła: 07 Wrz 2011 Posty: 3242 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 11-07-2013, 22:21
|
|
|
tenshii, zgadza się, ale wiedza nie poparta praktyką na nic się zda. Wiedza i praktyka mogą iść obok siebie równolegle. I powinny iść.
Nie mam tu na myśli: O! Mam uprawnienia, założę hodowlę i się czegoś nauczę.
Nie. Myślę tu o POWAŻNYM podejściu do tematu hodowli. W końcu wszystkie znane hodowle jakoś musiały zacząć. |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|