Przesunięty przez: Ryniu 17-09-2013, 16:45 |
Sonia - odebrana interwencyjnie sunia |
| Autor |
Wiadomość |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 11-07-2013, 20:02 Sonia - odebrana interwencyjnie sunia
|
|
|
Niestety musimy odkopać wątek jednego z psów będących niegdyś pod opieką forum labradory.info
Dziś odebrałam bardzo niefajny telefon.
Po zgłoszeniu jakiejś osoby i sprawdzeniu stanu psa - został on w trybie natychmiastowym odebrany interwencyjnie z DSu (nie przez nas bezpośrednio, a uprawnioną do tego instytucję)
Sonia jest niestety bardzo chuda, ma wrośnięte pazurki, najprawdopodobniej bardzo niedawno temu rodziła.
Stan psychiczny również w katastrofalnym stanie. Sunia sikała pod siebie ze strachu przed człowiekiem.
Sonia waży 20 kg. Jej stan właścicielka tłumaczyła chorobą, jednak nie przedstawiła dowodów na leczenie psa. Chorobą jednak nie można tłumaczyć stanu pazurków i kondycji psychicznej :cry:
Jutro będziemy mięli wyniki z krwi suni.
W tej chwili Sonia przebywa w Domu Tymczasowym.
Wątek suni na labradory.info:
http://labradory.info/vie...der=asc&start=0
Oto Sonia :cry:
 |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
| Ostatnio zmieniony przez tenshii 12-07-2013, 09:20, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Małgosia35


Mój labrador: Gustaw vel Gucio ( Magnum Mera Vallis )
Pies urodził się:
21.06.2017
Mój labrador: Klocek
Pies urodził się:
15.01.2009
Mój labrador: Max ( Grom Sodalis )
Pies urodził się:
20.07.2014
Pomogła: 13 razy Wiek: 53 Dołączyła: 23 Paź 2011 Posty: 3193 Skąd: Bergen op Zoom-NL
|
Wysłany: 11-07-2013, 20:32
|
|
|
Ręce opadają |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jagienka30


Mój labrador: Lea...Leośka...Leanderka:D
Suczka urodziła się:
22.06.2012
Mój labrador: Z DT na DS Dragon
Pies urodził się:
2008
Pomogła: 1 raz Wiek: 44 Dołączyła: 11 Lut 2013 Posty: 855 Skąd: Śrem
|
|
|
|
 |
nikolajewna


Mój labrador: Dragon
Pies urodził się:
14.10.2008
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 18 Sie 2012 Posty: 1550 Skąd: Gdynia
|
|
|
|
 |
pado


Mój labrador: Bari [*]
Pies urodził się:
10.12.2003- 11.06.2015
Mój labrador: Dejzi
Suczka urodziła się:
26.04.2009.
Mój labrador: Brego (Max Sodalis)
Pies urodził się:
16.03.2015.
Pomogła: 3 razy Wiek: 50 Dołączyła: 15 Lut 2009 Posty: 719 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 11-07-2013, 21:44
|
|
|
Co ta Mała musiała przejść |
|
|
|
 |
Małgosia35


Mój labrador: Gustaw vel Gucio ( Magnum Mera Vallis )
Pies urodził się:
21.06.2017
Mój labrador: Klocek
Pies urodził się:
15.01.2009
Mój labrador: Max ( Grom Sodalis )
Pies urodził się:
20.07.2014
Pomogła: 13 razy Wiek: 53 Dołączyła: 23 Paź 2011 Posty: 3193 Skąd: Bergen op Zoom-NL
|
Wysłany: 12-07-2013, 00:26
|
|
|
Przebrnęłam przez cały wątek Soni na info ,i zadał tam ktoś bardzo ważne pytanie: dlaczego nie dopilnowano sterylizacji,przecież od adopcji minęły 3 lata ,naprawdę nie znalazł się nikt,kto mógłby to sprawdzić ,dopilnować ? Z właścicielką był już kontakt utrudniony 2 lata temu i po tym jakoś temat Soni umarł,aż do dzisiaj.Można zrozumieć ,że nie zawsze wszystkie informacje pojawiają się na forum,ale widząc stan psa dzisiaj nawet nie wyobrażam sobie co się z nią działo przez te 2 lata. |
_________________
 |
|
|
|
 |
an_ka [Usunięty]
|
Wysłany: 12-07-2013, 08:53
|
|
|
| Serce boli, mam nadzieję, że ta Pani poniesie stosowną karę za to okrucieństwo. Chciałabym pomóc Soni i jeśli będzie taka możliwość dać jej dom, spokojny i szczęśliwy. Nie wiem z kim się kontaktować w tej sprawie, więc jeśli mogłabym prosić o wskazówkę to będę wdzięczna. Pozdrawiam serdecznie. |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 12-07-2013, 09:19
|
|
|
| Małgosia35, DS całkowicie zerwał z nami kontakt. Wszelkie próby kontaktu zostały zablokowane. |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Gocham


Mój labrador: Hasta [*]
Suczka urodziła się:
26.07.1998-10.12.2010
Mój labrador: Hana
Suczka urodziła się:
ok.czerwiec 2011
Mój labrador: Fleur
Suczka urodziła się:
15.02.2007
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 12 Lip 2013 Posty: 125 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 12-07-2013, 10:24
|
|
|
Jakim trzeba być "człowiekiem" żeby tak potwornie zniszczyć psa , sunia była przepiękna...Mam nadzieję, że psina dojdzie do siebie i da człowiekowi jeszcze jedną szansę |
|
|
|
 |
Milena


Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007
Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009
Pomogła: 9 razy Dołączyła: 13 Sie 2011 Posty: 4947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 12-07-2013, 10:36
|
|
|
Same niecenzuralne słowa mi się cisną na usta...
Jak pokazuje powyższy przypadek nie tylko wizyta PA jest ważna, ale również sprawowanie pieczy już po adopcji. |
|
|
|
 |
KandB


Mój labrador: Borys
Pies urodził się:
18.08.2012
Pomogła: 1 raz Wiek: 37 Dołączyła: 11 Sty 2013 Posty: 1159 Skąd: Bytom
|
Wysłany: 12-07-2013, 13:27
|
|
|
| Milena napisał/a: | | nie tylko wizyta PA jest ważna, ale również sprawowanie pieczy już po adopcji. |
dokładnie! Ludzie wydają się tworzyć normalną, porządną rodziną, a tu takie coś. I jak widać sprawy zaczęły się komplikować już bardzo dawno, bo pewnie od narodzin szczeniaków. Ci ludzie pewnie przez ten cały okres czasu nawet nic nie robili żeby sunia wyszła na prostą. Chore....
Tak czytałam ten wątek na info...Wiem, że nie mi się wtrącać, bo ani nie mogę za bardzo pomóc finansowo, ani przygarnąć potrzebusia na DT, ale jeśli ktoś ma na prawdę dobre serce i zależy mu na szczęściu psiaka którego pragnie adoptować to takie wizyty raz czy na początek 2 razy do roku, aby sprawdzić jego ogólny stan na prawdę nie powinny stanowić problemu. I nie musi tego sprawdzać osoba, która ma jakieś szersze pojęcie na temat stanu zdrowia psa, zarówno tego fizycznego jak i psychicznego. Myślę, że taka zwykła ja mogłabym wyciągnąć jakieś wnioski widząc psa, tzn. czy nie jest przestraszony, wygłodzony itp. I jestem przekonana na 100%, że dla zdecydowanej większości osób na tym forum, nie byłoby problemem żeby raz do roku jechać zobaczyć psa wyadoptowanego gdzieś w pobliżu jego miejsca zamieszkania...
A może to tylko wydaje mi się takie proste |
_________________
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8929 |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 12-07-2013, 13:30
|
|
|
| KandB napisał/a: | A może to tylko wydaje mi się takie proste |
jeśli mówimy o tym przypadku to to nie jest proste, ponieważ
| tenshii napisał/a: | | DS całkowicie zerwał z nami kontakt. Wszelkie próby kontaktu zostały zablokowane. |
|
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
anna34
rude szczęście


Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016
Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016
Pomogła: 7 razy Wiek: 52 Dołączyła: 15 Sty 2008 Posty: 6152 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 12-07-2013, 13:43
|
|
|
| tenshii napisał/a: | tenshii napisał/a:
DS całkowicie zerwał z nami kontakt. Wszelkie próby kontaktu zostały zablokowane. |
No to teraz trzeba zmienić umowy adopcyjne i dopisać punkt o 2 wizytach w roku przez pierwsze 5 lat po adopcyjnych. |
_________________
 |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 12-07-2013, 13:47
|
|
|
anna34, myślisz, że ktoś tego przestrzega jak np zmienia adres i telefon?
Mam taką jedną adopcję, gdzie wszelki słuch po właścicielu zaginął, a razem z nim po psie. |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Monisiaczek


Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021
Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011
Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005
Pomogła: 30 razy Wiek: 51 Dołączyła: 27 Lip 2011 Posty: 5954 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: 12-07-2013, 13:53
|
|
|
| Enzo napisał/a: | Sonia była u pana doktora. Opinia jest tak, sunia jest zdrowa, jej stan to wynik zaniedbania właściciela. Dodatkowo w ostatnim czasie musiała mieć szczeniaki.
Dodatkowo jest b. wycofana, w tym agresywna |
|
_________________
 |
|
|
|
 |
KandB


Mój labrador: Borys
Pies urodził się:
18.08.2012
Pomogła: 1 raz Wiek: 37 Dołączyła: 11 Sty 2013 Posty: 1159 Skąd: Bytom
|
Wysłany: 12-07-2013, 13:53
|
|
|
tenshii, wiem, doczytałam. Skoro wszystko wydawało się być w jaknajlepszym porządku to wiadomo, że nikt nie będzie nachodził ludzi w domu. Patrze bardziej w przyszłość, kiedy kolejne psiaki będą znajdowały nowe domy.
Nie wiem jak mogłoby to wyglądać pod względem organizacyjnym. Może byłaby jakaś lista, które psiaki pojechały do domu w konkretnym województwie. Każde woj. miałoby swój osobny temat, gdzie byłyby zamieszczane informacje do której rodziny trzeba wpaść z wizytą i wtedy mogliby jechać zobaczyć już nawet zwykli forumowicze, nie administratorzy czy koordynatorzy adopcji.
Strasznie mi szkoda tej suni. Co musi biedna mieć w tej główce jak po raz kolejny ktoś ją tak potraktował.... |
_________________
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8929 |
| Ostatnio zmieniony przez KandB 12-07-2013, 13:56, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
anna34
rude szczęście


Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016
Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016
Pomogła: 7 razy Wiek: 52 Dołączyła: 15 Sty 2008 Posty: 6152 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 12-07-2013, 13:54
|
|
|
| tenshii napisał/a: | | anna34, myślisz, że ktoś tego przestrzega jak np zmienia adres i telefon? |
jeśli wiedziałby,że prawo jest po naszej stronie to by przestrzegał.Pozatym dopóki nie wdrożymy tego zapisu to się nie dowiemy.
Myśle,że połowa adopcji nie dojdzie do skutku,jeśli będzie taki zapis,co juz uważałbym za sukces. |
_________________
 |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 12-07-2013, 13:57
|
|
|
| anna34 napisał/a: | | jeśli wiedziałby,że prawo jest po naszej stronie to by przestrzegał |
no to byś się zdziwiła... |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27554 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 17-09-2013, 16:45
|
|
|
| SOnia już w nowym domku w Błażejewie. Będzie pilnowana przez Sylwię. |
_________________
|
|
|
|
 |
|
|