Wysłany: 19-08-2013, 20:04 Dwukrotnie oddany labcio....przytulisko w Mosinie wlkp.
Dwukrotnie oddany labcio...
Piękny labrador,oddany przez właścicieli z powodu rzekomej agresji... Kilka dni temu zakochana w nim rodzinka zabrała go do Poznania,wydawali się bardzo konkretni,rzeczowi,gotowi na pracę-niestety labi wrócił do nas:( Psiak bardziej przejawia ekscytację innymi psami,którą dzięki korektom można eliminować,jest też psem wyraźnie dominującym dlatego pozycja przyszłego właściciela musi być oczywista-szukamy prawdziwego przywódcy stada... Biszkopt jest wykastrowany a eks właściciele spodziewali się że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmieni się w anioła a wysoki poziom energii będzie równy energii basseta... Niestety-praca,praca i jeszcze raz praca. To silny pies,nie można pozwolić by rządził na spacerze,skakał łapami okazując wyraźną dominację... Kto zwarty i gotowy na oszlifowanie tego diamentu...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum