Przesunięty przez: tenshii 27-10-2012, 15:51 |
Hot Spot! |
| Autor |
Wiadomość |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 06-08-2013, 20:54
|
|
|
Ja myślę że, koniecznie trzeba pobrać zeskrobinę, by wprowadzić odpowiednie leczenie.
Idź z nią do dermatologa. |
_________________

 |
|
|
|
 |
Jagienka30


Mój labrador: Lea...Leośka...Leanderka:D
Suczka urodziła się:
22.06.2012
Mój labrador: Z DT na DS Dragon
Pies urodził się:
2008
Pomogła: 1 raz Wiek: 44 Dołączyła: 11 Lut 2013 Posty: 855 Skąd: Śrem
|
Wysłany: 25-08-2013, 17:48
|
|
|
Mam pytanko ...czy hot spot może wyjść w trzech różnych miejscach w tym samym czasie?Dziś zauważyłam u Leośki trzy ranki.Jedna z nich jest na "czubku"głowy a dwie po obu stronach szyi.Nie wiem czy to jest efekt harców z Fantą czy też przyplątało się to dziadostwo. Dodam,że Lea nie drapie tych miejsc aczkolwiek dziś jest tak jakby bez życia. |
_________________
Galeria Dragona i Leosi
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9596
 |
|
|
|
 |
deadend

Mój labrador: Riko
Pies urodził się:
08.06.2006
Mój labrador: Mały
Pies urodził się:
24.12.2013
Pomogła: 1 raz Wiek: 43 Dołączyła: 12 Sie 2009 Posty: 275 Skąd: Leżajsk
|
Wysłany: 25-08-2013, 22:26
|
|
|
| Jagienka30, Riko dostał na szyi i zaczęło się coś dziać pod oczami symetrycznie, zaleczylismy to i jak juz zarosło to pojawiło sie jednocześnie po obu stronach głowy tak jakby na policzkach, to były takie mega hot spoty wywołane przez jakieś bakterie ze zdechłego lisa. |
|
|
|
 |
jamagda


Mój labrador: Beza
Suczka urodziła się:
08.11.2011
Mój labrador: kundelek Maja
Suczka urodziła się:
15.09.2009
Wiek: 52 Dołączyła: 25 Kwi 2012 Posty: 348 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 26-08-2013, 15:55
|
|
|
Ja rano u Bezki zauważyłam na szyi łysy placek z mocno zaczerwienioną skórą. Obawiam się że to hot-spot, zaraz kończę prace i pójdę z nią do weta. A zanim się dowiem wszystkiego od weta to czy wiecie może czy to jest zaraźliwe, czy powinnam ją izolować od innych piesków? Potem wstawię zdjęcie ranki bo rano cyknęłam telefonem ale coś nie działa mi net w tel i nie mogę przesłać |
_________________ Galeria Bezy http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=7575
<a href="http://pitapata.com/"> </a> |
|
|
|
 |
Jagienka30


Mój labrador: Lea...Leośka...Leanderka:D
Suczka urodziła się:
22.06.2012
Mój labrador: Z DT na DS Dragon
Pies urodził się:
2008
Pomogła: 1 raz Wiek: 44 Dołączyła: 11 Lut 2013 Posty: 855 Skąd: Śrem
|
Wysłany: 26-08-2013, 16:00
|
|
|
deadend, dziękuję za informacje ...dla świętego spokoju wybrałam się dziś z Leą do weta i niestety to hot spot ...bidulka dostała dwa zastrzyki i tabletki do domku ...za tydz mamy przyjść na kontrole. |
_________________
Galeria Dragona i Leosi
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9596
 |
|
|
|
 |
nathaliena
Natalia

Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001
Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 12 Gru 2010 Posty: 2513 Skąd: z labusiowej doliny
|
Wysłany: 05-09-2013, 21:33
|
|
|
witamy w gronie hot-spotowców. A tak długo mieliśmy spokój...
Bari ma na tylnych łapkach, symetrycznie, na każdej łapce, najgorsze, że to jets od razu przy modzelach i wygląda po wycięciu sierści, jak wieelka rana. Na przedniej łapce malutki, kwitnący.
Masakra, w ostatnich dwóch dniach wracałam do domu praktycznie w nocy, tyle miałam roboty, później ejszcze miałam pracę na kompie i nie zauważyłam tych zmian, dopiero dzisiaj |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jagienka30


Mój labrador: Lea...Leośka...Leanderka:D
Suczka urodziła się:
22.06.2012
Mój labrador: Z DT na DS Dragon
Pies urodził się:
2008
Pomogła: 1 raz Wiek: 44 Dołączyła: 11 Lut 2013 Posty: 855 Skąd: Śrem
|
Wysłany: 05-09-2013, 22:07
|
|
|
| nathaliena napisał/a: | | witamy w gronie hot-spotowców. |
Witaj i za razem się żegnam bo my na szczęście mamy to już za sobą
| nathaliena napisał/a: | | Bari ma na tylnych łapkach, symetrycznie, na każdej łapce |
Barusiu szybkiego powrotu do zdrowia Ci życzę ...przystojniaku Ty słodki |
_________________
Galeria Dragona i Leosi
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9596
 |
|
|
|
 |
Gosik_27
Gosia


Mój labrador: Molly
Suczka urodziła się:
09.01.2011r
Wiek: 63 Dołączyła: 07 Lis 2011 Posty: 5 Skąd: Opole
|
Wysłany: 06-09-2013, 18:50 Sącząca się rana skóry
|
|
|
Witam serdecznie, proszę bardzo o poradę w sprawie przykrej dolegliwości mojego labka. Mianowicie, na karku pojawiła się sącząca rana (wydzielina ma żółtawy odcień, momentami krwisty), nieprzyjemnie śmierdzi, leczona jest od 5 dni zastrzykami, po których nie widać wyraźnej poprawy. Tak to wygląda:
Przemywam to wodą z szarym mydłem i pryskam Dexapolcortem od dziś Neomycyną. Nie wiem z czego się to zrobiło i jak pieskowi pomóc. Czy miał ktoś podobny problem?
Gosia i Molly  |
_________________ Gosia
 |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 06-09-2013, 19:09
|
|
|
| Gosik_27, przede wszystkim należałoby pozbyć się z tamtej okolicy całej sierści |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Gosik_27
Gosia


Mój labrador: Molly
Suczka urodziła się:
09.01.2011r
Wiek: 63 Dołączyła: 07 Lis 2011 Posty: 5 Skąd: Opole
|
Wysłany: 06-09-2013, 19:13
|
|
|
| Tak wiem, jutro będzie ponownie golona, zapomniałam dopisać, że pojawiły się dwa nowe ogniska blisko poprzedniego. Oprócz antybiotyku dostała dzisiaj przeciwświądowy zastrzyk domięśniowo, bo w kark nic już nie da sobie zrobić. |
_________________ Gosia
 |
|
|
|
 |
Pikuś

Pomogła: 2 razy Dołączyła: 16 Kwi 2010 Posty: 2502 Skąd: polska
|
Wysłany: 06-09-2013, 19:17
|
|
|
| Gosik_27, jesli chodzić do jednego weta, radziłabym wybrać się do innego. |
|
|
|
 |
iwonadp
Rajan


Mój labrador: Rajan
Pies urodził się:
05.10.2005-13.07.2013
Mój labrador: Ziller
Pies urodził się:
11.04.2013
Pomogła: 3 razy Wiek: 55 Dołączyła: 15 Sie 2008 Posty: 447 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 07-09-2013, 14:44
|
|
|
Przemywajac miejsca chore nalezy pamietac zeby tego nie rozcierac a robic to punktowo . Ja zawsze stosowałam jodyne i puder w plynie ktory działa wysuszajaco i minimalizuje swedzenie . Trzeba pilnowac ,zeby psina sie nie drapała i cmokala pysiem .W kilku pierwszych przypadkach pedziłem do weta ,były zastrzyki i inne specyfiki a potem leczyłam sama i musze powiedziec ze trwało to tyle samo co leczenie wspomagane zastrzykami .
Oczywiscie nikogo nie namawiam do eksperymentow . |
_________________ Rajan
 |
|
|
|
 |
AnIeLa


Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Pomogła: 5 razy Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 07-09-2013, 14:48
|
|
|
| Gosik_27, wytnij tyle sierści ile dasz rady z rany i dookoła jeszcze. U Asiora jak jest hotspot to używam pigmentum castelanii + dermatol w proszku |
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 |
|
|
|
 |
nathaliena
Natalia

Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001
Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 12 Gru 2010 Posty: 2513 Skąd: z labusiowej doliny
|
Wysłany: 07-09-2013, 19:48
|
|
|
| My tym razem zastrzyki+Panolog. Hot spot już suchutki. |
_________________
 |
|
|
|
 |
deadend

Mój labrador: Riko
Pies urodził się:
08.06.2006
Mój labrador: Mały
Pies urodził się:
24.12.2013
Pomogła: 1 raz Wiek: 43 Dołączyła: 12 Sie 2009 Posty: 275 Skąd: Leżajsk
|
Wysłany: 07-09-2013, 21:40
|
|
|
| Gosik_27, Jak po pięciu dniach się nie poprawia, jeszcze roznosi w inne miejsca, choć dostaje zastrzyki to pędem do innego weta i to szybko. |
|
|
|
 |
pola1991

Mój labrador: Fado
Wiek: 35 Dołączyła: 09 Lut 2015 Posty: 1 Skąd: iceland
|
Wysłany: 09-02-2015, 00:19 hot spot pomocy
|
|
|
Witam. Mam mały problem z moja psinka. Jakiś czas temu miał hot spot na głowie i trochę mu się to roznioslo bo wtedy nie miałam pojęcia co to jest.. weterynarz dal antybiotyki i maść i wszystko ładnie się wygoilo a sierść dorosła. Niedawno znów mu się zrobiła taka rana tylko kolo ucha zaczęłam mu smarować ta sama maścią i w sumie to się wygoilo tylko ma taką twarda skórę w tym.miejcu i znow zaczyan sie sączyc z tego ropa:( dalej mam smarować czy potrzebny jest antybiotyk? |
_________________ Pola&Fado |
|
|
|
 |
kasiek
labki


Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010
Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009
Pomogła: 15 razy Wiek: 54 Dołączyła: 15 Lut 2011 Posty: 10602 Skąd: gubin
|
Wysłany: 03-04-2015, 00:53
|
|
|
pola1991, Antybiotyk -koniecznie no i weterynarz, Moja Sonia tez ma to cholerstwo 3 dni na antybiotyku i przemywaniu rany szamponem dermatologicznym i juz jest efekt pozytywny , |
_________________ wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 |
|
|
|
 |
|
|