Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Stan zapalny skóry przy modzelach
Autor Wiadomość
nathaliena 
Natalia


Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001

Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 2513
Skąd: z labusiowej doliny
Wysłany: 22-09-2013, 20:18   Stan zapalny skóry przy modzelach

Niedawno zwalczyliśmy zapalenie skóry przy tylnych łapach, symetrycznie, na tylnych nóżkach Barusia, zaraz obok odleżyn.
Dzisiaj zauważyłam, że to samo zaczyna się robić, na przedniej łapce, znów obok modzela.
Wygląda, jak hot spot. Tamte wyleczyliśmy: Panolog+ zastrzyki.
Zaczyna się znów, marwię się :(
Nie mam pojęcia, co może być przyczyną tego problemu. Baruś nie pływał ostatnio w żadnym zbiorniku wodnym. Z Brita Care z łososiem, przeszliśmy na RC Mobility, którą już wcześniej jadł i nie było problemów. Robiliśmy wymaz, badania krwi i nadal nie wiemy, skad to się bierze.
Skóra w tych miejscach jest zaczerwieniona, robią się małe krotki, wycięłam mokrą sierść, którą Baruś już zdążył wymemłać.
_________________
 
 
 
Lorena 
TW...



Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007

Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010

Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015

Pomogła: 3 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 02 Mar 2008
Posty: 3359
Skąd: Bielsko Biała
Wysłany: 22-09-2013, 20:38   

nathaliena, możesz wrzucić zdjęcie?
_________________
http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka ....
 
 
nathaliena 
Natalia


Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001

Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 2513
Skąd: z labusiowej doliny
Wysłany: 22-09-2013, 20:51   

Jasne, przed chwilą zrobiłam.
Jestem wykończona, nie wiem, co z tym dalej robić, byliśmy już u kilku różnych weterynarzy.
_________________
 
 
 
Lorena 
TW...



Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007

Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010

Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015

Pomogła: 3 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 02 Mar 2008
Posty: 3359
Skąd: Bielsko Biała
Wysłany: 22-09-2013, 20:52   

nathaliena, a możesz jeszcze z większej perspektywy? co wyszło w wyniku wymazu?
_________________
http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka ....
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 22-09-2013, 20:53   

Wygląda jak hot-spot
nathaliena napisał/a:
Baruś nie pływał ostatnio w żadnym zbiorniku wodnym. Z Brita Care z łososiem, przeszliśmy na RC Mobility, którą już wcześniej jadł i nie było problemów. Robiliśmy wymaz, badania krwi i nadal nie wiemy, skad to się bierze.

mnie wetka ostatnio powiedziała,że może się robić na tle alergicznym :(
_________________
 
 
 
nathaliena 
Natalia


Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001

Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 2513
Skąd: z labusiowej doliny
Wysłany: 22-09-2013, 21:03   

zaraz wrzucę drugie zdjęcie, ale niestety, z większej odległości, nie widać, jak to wygląda.
No właśnie, ja też myslałam, że to hot spoty, ale one pojawiałys ię u Barusia tylko po kąpielach w jeziorze, a teraz nie kąpał się w ostatnim czasie w ogóle.
Weterynarz też mówił o alergii, ale zupełnie nie mam pojęcia, od czego to, nic nie zmieniliśmy, poza karmą teraz, którą też przecież już wcześniej jadł i nic się nie działo. Wysłaliśmy również krew na badania do Niemiec.
Co do wymazu- weterynarz powiedział, że nie wyszło tam nic konkretnego, jutro dopytam.
Wcześniej już, kilka miesięcy temu, mielismy coś podobnego, okazało się, że to gronkowiec, leczyliśmy różnymi środkami i znikało na kilka tygodni, po czym wracało, teraz jednak mieliśmy już spokój i znów.
_________________
 
 
 
nikolajewna 



Mój labrador: Dragon
Pies urodził się:
14.10.2008

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 18 Sie 2012
Posty: 1550
Skąd: Gdynia
Wysłany: 22-09-2013, 21:27   

nathaliena u nas podobnie skóra wyglądała u Lakiego (głównie dlatego, że ciągle się drapał). My podejrzewamy, że to alergia na zarodniki grzybów. Nasz wet mówi, że to dość często spotykana alergia. My mieliśmy taką skórę na brzuszku, pod paszkami- tam łatwo było to sprawdzić.
Jeśli Twój wet twierdzi, że to alergia to podajecie jakiś lek antyhistaminowy?
_________________
Galeria Dragona- zapraszam http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8164
 
 
nathaliena 
Natalia


Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001

Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 2513
Skąd: z labusiowej doliny
Wysłany: 22-09-2013, 22:31   

nikolajewna napisał/a:
u nas podobnie skóra wyglądała u Lakiego (głównie dlatego, że ciągle się drapał)
no właśnie! Bari ostatnio też się sporo drapie.
Co Wam pomogło?
_________________
 
 
 
nikolajewna 



Mój labrador: Dragon
Pies urodził się:
14.10.2008

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 18 Sie 2012
Posty: 1550
Skąd: Gdynia
Wysłany: 22-09-2013, 22:42   

My niestety dostaliśmy antybiotyk Duomox na skórę (bo już takie "wykwity" były) i antyhistaminowy lek o nazwie Telfexo, który mamy podawać aż mrozy wybiją grzyby. Wtedy będziemy wiedzieć czy to na pewno to go uczula. Pytałam czy dostaliście jakiś lek antyhistaminowy, bo jeśli tak i była poprawa to byś wiedziała, że to alergia. A tak to siedzisz i kombinujesz ;) Bo na wyniki pewnie będziecie trochę czekać..?
_________________
Galeria Dragona- zapraszam http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8164
 
 
nathaliena 
Natalia


Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001

Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 2513
Skąd: z labusiowej doliny
Wysłany: 23-09-2013, 15:03   

Bari dostawał leki przeciwzapalne. Rzeczywiście,dużo ostatnio się drapie.
_________________
 
 
 
Lorena 
TW...



Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007

Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010

Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015

Pomogła: 3 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 02 Mar 2008
Posty: 3359
Skąd: Bielsko Biała
Wysłany: 23-09-2013, 15:37   

Pytanie na ile to zapalenie skóry, na ile to może być grzybica, a na ile ektopasożyty? Trudno rozwikłać na podstawie zdjęć, kluczowe są tutaj wyniki posiewów i wymazów. Ewentualne podanie leków w kierunku ektopasożytów.
_________________
http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka ....
 
 
nikolajewna 



Mój labrador: Dragon
Pies urodził się:
14.10.2008

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 18 Sie 2012
Posty: 1550
Skąd: Gdynia
Wysłany: 23-09-2013, 16:17   

nathaliena, daj znać jak już zdiagnozujecie co to jest i co dalej się z tym robi. Tymczasem zdrówka dla Barunia ;*

[ Dodano: 08-10-2013, 20:31 ]
nathaliena, Jak się czuję Bari? Jak wygląd skóra? Znaleźliście przyczynę?
_________________
Galeria Dragona- zapraszam http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8164
 
 
nathaliena 
Natalia


Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001

Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 2513
Skąd: z labusiowej doliny
Wysłany: 10-10-2013, 19:19   

nikolajewna, tak, ładnie się zagoiło, ale od wczoraj Baruś wygryza łapki i pojawiły się ranki na łapkach, nie wiem skad to, karmy nie zmieniliśmy, Bari od jakiegoś czasu dostaje nowe smaczki, któe dostaliśmy razem z karmą, niby dla alergików, ale bez żadnej etykiety, by to potwierdzić i tak się zastanawiam, czy to nie one go uczulają :cring: jesli nie one, to nie wiem co, koleżanki pies ma pdoobnie i u niego to alergia na pyłki traw (chyba dobrze zapamiętałam). U nas nigdy takich problemów nie było, więc nie wiem, co się dzieje :(
_________________
 
 
 
Lorena 
TW...



Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007

Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010

Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015

Pomogła: 3 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 02 Mar 2008
Posty: 3359
Skąd: Bielsko Biała
Wysłany: 10-10-2013, 19:25   

możliwe że to te smaczki, spróbuj odstawić i poczekaj z tydzień minimum zobaczysz czy coś się zmieni. Łapki nie są zaczerwienione?
_________________
http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka ....
 
 
nathaliena 
Natalia


Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001

Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 2513
Skąd: z labusiowej doliny
Wysłany: 10-10-2013, 19:31   

Lorena, są zaczerwienione w tych miejscach, gdzie pojawił się ropne krosty, jedna tylna i jedna przednia, z tym, że przy tej przedniej to jest między paluszkami, więc ciężko mi tam aplikować maść, Bari nosi skarpetę, ale i tak, gdy tylko wyjdę jest całą rozmemłana. Ta przednia łapka go boli i rzadko stawia ją od kilku godzin na ziemi.
Bari ma alergię na wołowinę, obawiam się, że te smaczki zawierały wołowinę i to mogło też się przyczynić do naszych problemów :(
Zastanawiam się też, czy nie kupić mu karmy dla alergików,w tej chwili jest na RC Mobility (+ dostaje Synoquin), by wspomóc leczenie skóry, wczoraj dostał pierwszą dawkę Carprodylu, ale dziś się wstrzymaliśmy, jutro byc może damy metacam w zastrzyku (prócz problemów skórnych, Barciu ma chore stawy).
Co jeszcze mogę mu dodatkowo podawać na tą skórę? Dziś dostał zastrzyk p/zapalny.

[ Dodano: 10-10-2013, 19:34 ]
uzupełniłam posta.
_________________
 
 
 
nikolajewna 



Mój labrador: Dragon
Pies urodził się:
14.10.2008

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 18 Sie 2012
Posty: 1550
Skąd: Gdynia
Wysłany: 10-10-2013, 20:05   

nathaliena, zapytaj weta czy na takie zmiany można używać preparatu POLCORTOLON TC. To jest w formie sprayu, na receptę. Tu jest krótki opis tego: http://www.doz.pl/leki/p4826-Polcortolon_TC
_________________
Galeria Dragona- zapraszam http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8164
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-11-2014, 23:10   

Odkopałam temat bo.. chyba, przypadkowo znalazłam "złoty środek" na modzele.
Mój Lovelas na jednym łokciu miał paskudne wytarcie z krostkami które, okresowo były twarde, białe . Łokieć zgrubiały, łysy,łuszczący ..niekiedy pękał..typowy zapalny modzel.
Próbowałam wielu specyfików i na niewiele się to zdało.
Ponieważ miałam zniszczone ręce /remont mieszkania/ koleżanka poleciła mi ...

/Zdjęcie ściągnęłam z neta bo lepszego bym nie zrobiła/
Pomyślałam ..skoro dzieciom nie szkodzi to mogę i psu smarować..
Wcieram od 1 listopada, kilka razy dziennie i ..efekt ..już po trzech dniach był rewelacyjny, nie mogłam uwierzyć w to co widziałam.
Dzisiaj mija 20 dni wcierania i łokieć jest śliczny , powoli zarasta sierścią a skóra mięciutka, bez zgrubień i krost.
To, dopiero 20 dni ..
_________________

 
 
 
troskliwa 
Anka-Abi



Mój labrador: ABI
Suczka urodziła się:
16.12.2006

Pomogła: 3 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 30 Paź 2008
Posty: 1348
Skąd: Wrocław
Wysłany: 20-11-2014, 10:30   

Własnie kolezanka szuka czegos dla swojego owczara na modzele bo ma spore i dosc mocno zaognione
_________________
http://forum.labradory.or...r=asc&start=240
nasza galeria
Abi skonczyła 3 lata !
 
 
Milena 



Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007

Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009

Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 13 Sie 2011
Posty: 4947
Skąd: Wrocław
Wysłany: 20-11-2014, 11:48   

aganica, a ten modzel jest "świeży" czy stary ale się zaognił?
Zefirek ma modzele ale bez stanów zapalnych, napisałaś, że sierść odrasta, więc zastanawiam się, czy w naszym przypadku też przyniosłoby taki efekt :)
Krem dostępny w aptece?
 
 
kamil8406 



Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 1653
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 20-11-2014, 12:25   

http://www.sfd.pl/sklep/U...FaXnwgod7Y0AXw- krem którego zdjecie aganica wkleiła
Ja taki jeszcze znalazłem http://www.doz.pl/apteka/..._Plus_krem_35_g
Zastanawiam sie czy sprawdziło by się w przypadku mojej Inuski ( na brodzie ma 2 swędzące krosty) kilka masci juz próbowałem i nic lepiej może by ten krem pomógł.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź