|
Mój pies nie chce wchodzić i schodzić po schodach - boli go |
| Autor |
Wiadomość |
AniaCz.


Mój labrador: Negra
Suczka urodziła się:
23.02.2005
Pomogła: 5 razy Wiek: 45 Dołączyła: 09 Lut 2008 Posty: 1542 Skąd: Londyn
|
Wysłany: 05-12-2010, 22:04
|
|
|
| Rinuś, zdjecie rtg nie trzeba robic w pełnej narkozie,. Tak jak napisała tenshii można zamiast narkozy zrobić premedykacje. Po drugie w tej chwili sa już tzw, narkozy wziewne o krótkim działaniu o wiele bezpieczniejsze niz zwykła narkoza. Negra miała taką narkozę przy sterylce. |
|
|
|
 |
Rinuś


Mój labrador: Brutus
Pies urodził się:
01.04.2005
Mój labrador: Salma
Suczka urodziła się:
04.02.2012
Mój labrador: Brutus
Pies urodził się:
01.04.2005
Dołączyła: 08 Lut 2008 Posty: 556 Skąd: Toruń
|
|
|
|
 |
maxxior

Mój labrador: max
Pies urodził się:
06.01.09
Pomógł: 2 razy Wiek: 43 Dołączył: 18 Lis 2010 Posty: 532 Skąd: tomaszów maz.
|
Wysłany: 06-12-2010, 16:18
|
|
|
Mój miał już dwa razy robione zdjęcia po premedykacji.
Jeśli jest zdrowy to zdjęcia są bezpieczne.
Za każdym razem powinien go osłuchać weterynarz.
[ Dodano: Pon 06 Gru, 2010 ]
To prawda że zdjęcie powinno być zrobione koło 6 miesiąca ponieważ jeśli wyjdzie źle można do 7 miesiąca życia zrobić potrójną osteotomię miednicy,później wchodzi w grę jeszcze kilka innych metod,ale już nie tak pewnych jak ta.
Mój Labek jest po dwóch operacjach łokci,jednak zrobionych trochę za późno bo w 10 miesiącu,a kulał od 4 i wet gadał że może przejdzie,bo to może od wzrostu.
Ale nie przeszło.
Oczywiście psa trzeba do zdjęć też odpowiednio przygotować:
3 dni przed zamienić karmę na lekko strawny pokarm-gotowany ryż z kurczakiem i marchewką.
24 godziny przed pies nie może jeść i 5 godzin przed pić.
dopiero kilka godzin po wybudzeniu można dać pić ale małymi porcjami.
Jeść dopiero następnego dnia.
Premedykacja jest bezpieczna dla zdrowych psów,ma ten plus że psa można w ciągu kilku minut wybudzić w razie komplikacji.
Lekarz powinien osłuchać serce i płuca psa,zważyć żeby podać odpowiednią dawkę leku.
Każcie zawsze badać psa przed RTG w premedykacji |
|
|
|
 |
Malwina1980


Mój labrador: Teo
Pies urodził się:
08.01.2010
Wiek: 45 Dołączyła: 24 Lis 2010 Posty: 41 Skąd: Koszalin
|
Wysłany: 06-12-2010, 18:51
|
|
|
| tenshii napisał/a: | | Tak jak napisano powyżej - dobrze gdy zdjęcie robi doświadczony lekarz. |
Wyboru wśród lekarzy zbytnio nie mam w Koszalinie tylko w jednej klinice jest RTG
Teo ma być nadczo i dostanie tylko głupiego jasia (żadnej narkozy).
Mam nadzieje że wszystko będzie ok bo na gołe oko to chodzi normalnie ,ze wstawaniem też niema problemów (32 kg) rodzice wolni od dyspazji. W piątek wizyta Fotki pokaże też naszemu wetowi co dwie opinie to nie jedna |
_________________ Galeria Teo http://forum.labradory.or...p=185038#185038
Video - http://www.youtube.com/wa...k&feature=share
 |
|
|
|
 |
maxxior

Mój labrador: max
Pies urodził się:
06.01.09
Pomógł: 2 razy Wiek: 43 Dołączył: 18 Lis 2010 Posty: 532 Skąd: tomaszów maz.
|
Wysłany: 06-12-2010, 19:08
|
|
|
Głupi jaś służy zwiotczeniu mięśni w celu wykonania dobrych zdjęć,z reguły jest to Butomidor+Sedalin,potem Antisedan na wybudzenie.
Jeśli będą robione też łokcie to robi się je w 3 płaszczyznach,czyli następne 6 fotek.
Jak oboje rodzice wolni od dysplazji to powinno być dobrze. |
|
|
|
 |
zuzia


Mój labrador: Lunia (*)
Suczka urodziła się:
14.04.2008r. - 16.11.2018 r.
Mój labrador: Dżok (*)
Pies urodził się:
ok. 2000r. - 19.08.2014 r.
Pomogła: 2 razy Wiek: 44 Dołączyła: 09 Sty 2008 Posty: 1049 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 10-09-2013, 18:16
|
|
|
| Pewnie niektórzy z Was wiedzą, że od trzech lat mam Dżoka ok. 14-letniego psa w typie laba. Problem trwa już od jakiegos czasu, ale ostatnio mam wrażenie że się nasilił. Dżoker ma duże problemy ze schodzeniem po schodach, źle mu się też wchodzi ale schodzenie jest gorsze. Mieszkam mniej więcej na wysokości 2 piętra, mamy do pokonania 4 biegi schodów. Dziś była masakra, wróciłam z pracy i chciałam wypuścić psy na siku. Dżok nie mógł się podnieść, zwykle pomagam mu podnosząc tyl a on sie dźwiga przodem. Dziś i przednie łapy mu się rozjeżdżały, nie byłam w stanie samodzielnie go podnieść - masakra. Jakoś nam się udało, na schodach źle, mam dla niego coś w rodzaju nosidła, żeby go sprowadzać po schodach. Jakoś się w końcu udało i dotarliśmy na dół. Ogólnie Dżok bardzo sie ślizga, w domu też, skarpetki się nie sprawdzają bo spadają z łap. Nie wiem co mam zrobić. Po dzisiejszych perypetiach przeszło mi przez głowę żeby może kupić mu budę i żeby mieszkał na dole, tylko że on jest psem domowym, czy nie potraktuje tego jako porzucenie? Czy nie będzie mu tam zimno? Czy będzie mu tam dobrze skoro tyle czasu jest z nami w domu? wiem że nie ma dobrego wyjścia, ale muszę wybrać mniejsze zło. Jak widzę ile go kosztuje schodzenie po tych schodach..... A może spróbowac go znosić po tych schodach, może lepiej umocowac te skarpetki? Potrzebuję porady co będzie lepsze pod kątem psychiki psa. Doradźcie coś. |
_________________
 |
|
|
|
 |
figula1

Mój labrador: Bono (*)
Pies urodził się:
ok. 13 lat
Mój labrador: Ayla (*)
Suczka urodziła się:
około 10 lat
Mój labrador: Figa, Merlin
Suczka urodziła się:
około 10 lat, około 10 lat
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 15 Lis 2012 Posty: 349 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 13-09-2013, 13:30
|
|
|
| Buda to bardzo zły pomysł, zimno i wilgoć do reszty rozwali mu stawy. Czy Ty go jakoś leczysz? |
_________________ pozdrawiamy
--------------------
Krynia & Bono (*) & Ayla(*) & Figa & Merlin |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 13-09-2013, 14:00
|
|
|
| zuzia napisał/a: | | Dżok bardzo sie ślizga, w domu też | a jakie masz podlogi? moze trzeba polozyc wszedzie wykladziny? |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
Pattina
<3


Mój labrador: Tajson
Pies urodził się:
18.08.2010
18.08.2010
Pomogła: 7 razy Wiek: 36 Dołączyła: 17 Paź 2010 Posty: 3831 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 13-09-2013, 14:18
|
|
|
zuzia, Jak się ślizga polecałabym jednak jakieś dywany albo wykładziny.
Buda może nie jest najlepszym rozwiązaniem - mojemu Tajowi pękłoby serducho jakbyśmy go w budzie zostawili |
_________________
Tajuś <3 |
|
|
|
 |
zuzia


Mój labrador: Lunia (*)
Suczka urodziła się:
14.04.2008r. - 16.11.2018 r.
Mój labrador: Dżok (*)
Pies urodził się:
ok. 2000r. - 19.08.2014 r.
Pomogła: 2 razy Wiek: 44 Dołączyła: 09 Sty 2008 Posty: 1049 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 23-09-2013, 08:03
|
|
|
Przepraszam że się tyle nie odzywałam. Tak mam śliskie podłogi w całym domu parkiet. Problem rozwiązałam częściowo, pies nosił skarpetki z absem.Było w miare ok. Jeśli chodzi o leczenie to Dżok dostaje lek przeciwbólowy i przeciwzapalny. Największym problemem były nie tyle śliskie podłogi, bo z tym sobie jakoś radziliśmy ale schody Dziś było jeszcze gorzej nawet po zejściu na dół na kostce brukowej Dżok chodzi bardzo źle, prawa noga jest wyraźnie zła, mięśnie się zapadły, kuleje na nią. |
_________________
 |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 23-09-2013, 09:37
|
|
|
zuzia, bardzo mi przykro ze Dzok jest w zlej kondycji - moze powinnas wybrac sie do weterynarza po jakies silniejsze srodki przeciwbolowe i podpowie jak dalej postepowac. Zdrowka dla Seniorka |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
zuzia


Mój labrador: Lunia (*)
Suczka urodziła się:
14.04.2008r. - 16.11.2018 r.
Mój labrador: Dżok (*)
Pies urodził się:
ok. 2000r. - 19.08.2014 r.
Pomogła: 2 razy Wiek: 44 Dołączyła: 09 Sty 2008 Posty: 1049 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 23-09-2013, 09:47
|
|
|
tak do weta koniecznie, myślałam o wózku dla psa ale to chyba nie zda egzaminu, bo jak jestem w pracy to psy sa właściwie same w domu a w wózku pies sie nie połozy. Może lekarz coś poradzi. Nie żałuję że zdecydowałam się wziąć Dżoka ale mam teraz świadomość że tak duży pies powinien mieć dom na parterze mam żal że nie przewidziałam tego, gdyby nie moje samolubstwo moze trafiłby mu się odpowiedni dom. Byłam przygotowana na choroby narządów wewnętrznych ale nie na kręgosłup. Pies jest ogólnie w dobrym stanie, nerki serce, płuca. Tylko te kości |
_________________
 |
|
|
|
 |
figula1

Mój labrador: Bono (*)
Pies urodził się:
ok. 13 lat
Mój labrador: Ayla (*)
Suczka urodziła się:
około 10 lat
Mój labrador: Figa, Merlin
Suczka urodziła się:
około 10 lat, około 10 lat
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 15 Lis 2012 Posty: 349 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 23-09-2013, 11:23
|
|
|
A próbowałaś fizjoterapii ? Moja Ayla ma zespół "końskiego ogona " i takie zabiegi (pole magnetyczne i laser) bardzo jej pomogły. Ze schodów I piętro schodzi bez problemu, wejście jest trudniejsze wchodzimy po 1 schodku. Oprócz suplementów na stawy, dostaje Karsivan, witaminy z grupy B - są w płynie dla psów. |
_________________ pozdrawiamy
--------------------
Krynia & Bono (*) & Ayla(*) & Figa & Merlin |
|
|
|
 |
zuzia


Mój labrador: Lunia (*)
Suczka urodziła się:
14.04.2008r. - 16.11.2018 r.
Mój labrador: Dżok (*)
Pies urodził się:
ok. 2000r. - 19.08.2014 r.
Pomogła: 2 razy Wiek: 44 Dołączyła: 09 Sty 2008 Posty: 1049 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 23-09-2013, 13:21
|
|
|
| figula1, czy możesz w przybliżeniu podac cene tego karsivanu? z fizjoterapia może być gorzej, zaraz poszukam czy jest cos w okolicy Dzieki |
_________________
 |
|
|
|
 |
figula1

Mój labrador: Bono (*)
Pies urodził się:
ok. 13 lat
Mój labrador: Ayla (*)
Suczka urodziła się:
około 10 lat
Mój labrador: Figa, Merlin
Suczka urodziła się:
około 10 lat, około 10 lat
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 15 Lis 2012 Posty: 349 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 23-09-2013, 13:51
|
|
|
Karsivan kupuję u weta, za opakowanie 60tabl. zapłaciłam około 45 - 50 zł, dokładnie nie pamiętam.Przy czym pies o wadze 30kg wzwyż powinien brać 2 x 2 tabl. dziennie i co najmniej przez 3 miesiące, więc tanio nie jest |
_________________ pozdrawiamy
--------------------
Krynia & Bono (*) & Ayla(*) & Figa & Merlin |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
|
|
|
 |
zuzia


Mój labrador: Lunia (*)
Suczka urodziła się:
14.04.2008r. - 16.11.2018 r.
Mój labrador: Dżok (*)
Pies urodził się:
ok. 2000r. - 19.08.2014 r.
Pomogła: 2 razy Wiek: 44 Dołączyła: 09 Sty 2008 Posty: 1049 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 24-09-2013, 09:38
|
|
|
Lorena, nie chcę, figula1, napisała że podaje więc zaczęłam rozważac taką możliwość. Mam zaufanie do naszego dr i nic nie zrobię samodzielnie. Póki co badanie moczu wyszło słabo więc podając cokolwiek musimy uważać na nerki. Na razie Dżok dostał jakieś tabsy 3 szt. na 3 dni a w niedzielę lub pn badamy mocz i zobaczymy co dalej. Tył bardzo słaby pies nie ma siły samodzielnie go podnieść jak go postawię to jakoś idzie ale żeby samodzielnie pupę dźwignąć to już nie bardzo |
_________________
 |
|
|
|
 |
figula1

Mój labrador: Bono (*)
Pies urodził się:
ok. 13 lat
Mój labrador: Ayla (*)
Suczka urodziła się:
około 10 lat
Mój labrador: Figa, Merlin
Suczka urodziła się:
około 10 lat, około 10 lat
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 15 Lis 2012 Posty: 349 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 24-09-2013, 09:55
|
|
|
Cześć, ja Karsivan podaję z zalecenia lekarza, tak jak wszystkie leki które moje psy ewentualnie biorą. Jak mi wyjaśnił lekarz, Karsivan usprawnia krążenie obwodowe i podaje się go właśnie psom, które mają problem mi.in ze wstawaniem, sztywność łap. |
_________________ pozdrawiamy
--------------------
Krynia & Bono (*) & Ayla(*) & Figa & Merlin |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
Wysłany: 24-09-2013, 10:49
|
|
|
| zuzia napisał/a: | | Póki co badanie moczu wyszło słabo więc podając cokolwiek musimy uważać na nerki. | macie problem z nerkami czy z pęcherzem?
| figula1 napisał/a: | | Karsivan usprawnia krążenie obwodowe i podaje się go właśnie psom | karsivan przede wszystkim usprawnia krążenie w naszyniach włosowatych, zaleca się go przede wszystkim seniorom i pacjentom z problemami kardiologiczno-pulmonologicznymi. Przy chorych stawach on nic nie zmieni, jeżeli boli kręgosłup czy stawy to jedynie leki p/zapalne i chondroprotetyki. |
_________________ http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka .... |
|
|
|
 |
figula1

Mój labrador: Bono (*)
Pies urodził się:
ok. 13 lat
Mój labrador: Ayla (*)
Suczka urodziła się:
około 10 lat
Mój labrador: Figa, Merlin
Suczka urodziła się:
około 10 lat, około 10 lat
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 15 Lis 2012 Posty: 349 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 24-09-2013, 11:38
|
|
|
| To racja Karsivan na kości nie działa, za to działa na ukrwienie mięśni, których stan ma zasadnicze znaczenie w przypadku chorób stawów i kręgosłupa. Tak jest opinia specjalisty ortopedy wet i każdego ludzkiego ortopedy. Chyba się nie mylą ? |
_________________ pozdrawiamy
--------------------
Krynia & Bono (*) & Ayla(*) & Figa & Merlin |
|
|
|
 |
|
|