Przesunięty przez: Chelsea 15-02-2014, 13:56 |
Carmen zamieszkała w Gliwicach |
| Autor |
Wiadomość |
gosienka1976

Mój labrador: Carmen
Suczka urodziła się:
9 Kwiecień 2011
Dołączyła: 17 Lip 2011 Posty: 2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 14-10-2013, 08:15 Carmen zamieszkała w Gliwicach
|
|
|
|
CARMEN
wiek: 3 lata
płeć: sunia
maść: biszkoptowa
rodowód: brak
chip: brak
sterylizacja/kastracja: tak
miejsce pobytu: DT Nowy Dwór
|
 |
Informacja dla zarejestrowanych użytkowników
Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją, prosimy, zapoznaj się z procedurami adopcyjnymi.
Szczegóły znajdziesz tutaj |
Kontakt w sprawie adopcji
e-mail: adopcje@labradory.org
telefon: 603 240 741 (Monika) 669 585 207 (Kasia)
|
Troszkę o mnie. |
|
sunia oddana przez właściciela. |
Stan Zdrowia. |
|
dobry |
Posłuszeństwo, co w moim wychowaniu poprawić należy. |
|
b/d
|
Zachowanie wobec dzieci. |
|
wychowana z dziećmi |
Zachowanie wobec innych psów oraz kotów. |
|
psy: b/d
koty: b/d
|
Zachowanie podczas transportu |
b/d |
Inne |
|
karma - barf |
|
Poszukuję domu dla psa-suki rasy labrador ma 3 lata.
jest umaszczenia biszkoptowy, wychowana z dziećmi, czujna, mądra. Tylko Warszawa na Żoliborzu.
link: http://tablica.pl/oferta/...ki-ID3RxNP.html
 |
| Ostatnio zmieniony przez Chelsea 23-09-2014, 18:36, w całości zmieniany 7 razy |
|
|
|
 |
arleta [Usunięty]
|
Wysłany: 14-10-2013, 08:53
|
|
|
| gosienka1976 napisał/a: | | Tylko Warszawa na Żoliborzu. | jakie wymagania i jakie piękne kolce |
|
|
|
 |
figula1

Mój labrador: Bono (*)
Pies urodził się:
ok. 13 lat
Mój labrador: Ayla (*)
Suczka urodziła się:
około 10 lat
Mój labrador: Figa, Merlin
Suczka urodziła się:
około 10 lat, około 10 lat
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 15 Lis 2012 Posty: 349 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 14-10-2013, 09:17
|
|
|
Przeczytałam to ogłoszenie, suka jest do obejrzenia tylko w Warszawie, na Żoliborzu
|
_________________ pozdrawiamy
--------------------
Krynia & Bono (*) & Ayla(*) & Figa & Merlin |
|
|
|
 |
Kasia82
Kasia82

Mój labrador: Wega
Suczka urodziła się:
02.11.2011
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 03 Cze 2013 Posty: 95 Skąd: Rzeszow/Włochy
|
Wysłany: 14-10-2013, 17:13
|
|
|
Jak by tak wszyscy z powodu wyprowadzki oddawali swoje psy to nie wiem co by się działo.... |
_________________
 |
|
|
|
 |
gosienka1976

Mój labrador: Carmen
Suczka urodziła się:
9 Kwiecień 2011
Dołączyła: 17 Lip 2011 Posty: 2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 14-10-2013, 19:25
|
|
|
| Nie dałabym ogłoszenia w sprawie oddanie psa w dobrej ręce, gdyby nie sytuacja w jakiej znalazłam. Żeby mnie nie osądzać ... od razu napiszę ze ja jako matka dwójka dzieci w wieku przedszkolnym utraciłam prawo do lokalu i mam do końca miesiąca się wyprowadzić a tam gdzie się wyprowadzam wraz z rodziną niestety nie można trzymać dużych psów. I stąd to ogłoszenie wierzcie mi albo nie ale naprawdę z ciężkim bólem jestem zmuszona oddać psa. |
|
|
|
 |
AnIeLa


Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Pomogła: 5 razy Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 14-10-2013, 19:32
|
|
|
gosienka1976, Napisz coś więcej o psie. Może być do mnie na pw. Powstawiam na fora.
Do tego zdjęcia bym prosiła. |
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 |
|
|
|
 |
kisaczek

Mój labrador: CZEKOSŁAW
Pies urodził się:
4/10/2008
Dołączyła: 23 Gru 2012 Posty: 111 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 15-10-2013, 09:26
|
|
|
| figula1 napisał/a: | Przeczytałam to ogłoszenie, suka jest do obejrzenia tylko w Warszawie, na Żoliborzu
|
info od obecnych opiekunów:
sunia mieszka okolice Promyka/gwiaździsta.
Typowy spontaniczny labrador, bardzo wylewna do ludzi i psów.
nieagresywna, w domu śpi na fotelu
Pan bardzo łamiącym się głosem prosi o dom dla suni. - WYPROWADZKA W SOBOTE 19/10!!!
dom CHOĆBY TYMCZASOWY POTRZEBNY NA cito !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
NUMER KONTAKTOWY: 733 695 744 |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 15-10-2013, 09:54
|
|
|
pomożemy suczce i będzie miała zapewnione dt |
_________________
 |
|
|
|
 |
kisaczek

Mój labrador: CZEKOSŁAW
Pies urodził się:
4/10/2008
Dołączyła: 23 Gru 2012 Posty: 111 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 15-10-2013, 10:07
|
|
|
jakby potrzeby byl jakis transport w okolicy to moze bede mogla pomoc |
|
|
|
 |
arleta [Usunięty]
|
Wysłany: 15-10-2013, 11:21
|
|
|
| figula1, dla mnie cyt.: "tylko w Warszawie" znaczy jedno. W ogłoszeniu nie ma ani słowa o tym, gdzie ją można poznać. |
|
|
|
 |
arleta [Usunięty]
|
Wysłany: 15-10-2013, 21:16
|
|
|
| suczka odebrana. |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27550 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 15-10-2013, 21:17
|
|
|
arleta, świetnie, uratowana przed schroniskiem.
Lusia akurat chora, wiem co przezywasz. Trzymam za jej zdrowie kciuki |
_________________
|
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 15-10-2013, 21:19
|
|
|
| arleta napisał/a: | | suczka odebrana. | Nieee nooo...nie wyczymie... jesteś niesamowita
A jak Luśśśśśska ? poradzi sobie ??
------------------------------
------------------------------
Moje pytanie dotyczyło nowej tymczasowiczki.
Pisząc je..nie wiedziałam, że Lusia jest chora
Trzymajcie się dziewczyny,
Lecia ucałuj Lusindę |
_________________

 |
| Ostatnio zmieniony przez aganica 16-10-2013, 08:45, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Małgosia35


Mój labrador: Gustaw vel Gucio ( Magnum Mera Vallis )
Pies urodził się:
21.06.2017
Mój labrador: Klocek
Pies urodził się:
15.01.2009
Mój labrador: Max ( Grom Sodalis )
Pies urodził się:
20.07.2014
Pomogła: 13 razy Wiek: 53 Dołączyła: 23 Paź 2011 Posty: 3193 Skąd: Bergen op Zoom-NL
|
Wysłany: 15-10-2013, 22:50
|
|
|
arleta, jesteś Wielka |
_________________
 |
|
|
|
 |
AsiaK82


Mój labrador: Leonek
Pies urodził się:
22.11.2010
Mój labrador: Zefirek
Pies urodził się:
?.?.2009
Dołączyła: 10 Paź 2013 Posty: 48 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 16-10-2013, 07:18
|
|
|
| Tak wielki szacun |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 16-10-2013, 08:37
|
|
|
arleta, dużo zdrówka dla Lusi |
_________________
 |
|
|
|
 |
ANNA_MAJA
ANNA_MAJA

Mój labrador: MAJA
Suczka urodziła się:
??.04.2004 - 28.08.2012 (*)
Mój labrador: FIFI
Suczka urodziła się:
2011 (umownie: 30.09)
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 18 Cze 2012 Posty: 2125 Skąd: warszawa
|
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27550 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 16-10-2013, 12:56
|
|
|
| Odpowiem za Arletę, bo wszyscy się niepokoją. Nie jest źle, była szybka reakcja i tragedii nie będzie. |
_________________
|
|
|
|
 |
pado


Mój labrador: Bari [*]
Pies urodził się:
10.12.2003- 11.06.2015
Mój labrador: Dejzi
Suczka urodziła się:
26.04.2009.
Mój labrador: Brego (Max Sodalis)
Pies urodził się:
16.03.2015.
Pomogła: 3 razy Wiek: 50 Dołączyła: 15 Lut 2009 Posty: 719 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 16-10-2013, 13:11
|
|
|
Dużo zdrówka dla Czarnulki |
|
|
|
 |
arleta [Usunięty]
|
Wysłany: 16-10-2013, 16:07
|
|
|
dziękuję Lusia ma babesziozę, całe szczęście szybka interwencja u weta i będzie dobrze.
Suczki się dogadają, w tej chwili i jedna i druga unika kontaktu- jedna bo ma ciało chore i nie ma sił na kręcenie dymów, druga bo dusza cierpi. Carmen jest bardzo wycofana, lękliwa, boi się każdego hałasu czy gwałtownego ruchu. Nie nawiązuje kontaktu wręcz go unika, ciężka praca nas czeka
dziwię się, że 2-letnia suczka, wychowywana w domu może się w ten sposób zachowywać. Przerażonego psa widziałam już wczoraj, przy właścicielu, gdy odprowadzał nas do samochodu- ogon pod tyłkiem, trzęsący się zadek. Nie da się tego opisać.
Pies jest w ciągłym stresie, źrenice praktycznie czarne, dopiero ok 15 była w stanie się załatwić (ogromny plus!!!). Już dziś zastanawiam się nad terapią feromonami bo... tak długi i silny stres jest neisamowicie niszczący dla organizmu. Na razie jednak jestem dobrej myśli i liczę, że suczka się przełamie.
Ma nadwagę, uszy czyste, sierść pachnąca, chyba na wychodne dostała kąpiel, bo to psem nie pachnie
Na spacerach- panika!!! aż podskakuje... stawiam na kolce- ciągnie jak parowóz, problem na dworze został przez to spotęgowany.
Nie mogę wstawić zdjęć- fotosik mi nie działa w tej chwili, może ktoś...? |
|
|
|
 |
|
|