|
Podłoga a dysplazja - czy i jak przygotować podłogi w domu? |
| Autor |
Wiadomość |
MagdaB.K.

Mój labrador: Bono
04.03.2008
Dołączyła: 11 Cze 2008 Posty: 31 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 21-09-2008, 09:43 Podłogi w domu a pies...
|
|
|
Witajcie,
powiem szczerze, szukam pocieszenia... Kiedy zdecydowaliśmy się na psa nie mieliśmy pojęcia, że podłoga w kaflach może być problemem. Niestety hodowca dopiero w momencie kiedy odbieraliśmy psa powiedział, że pies nie może przebywać na kaflach i panelach... Miny nam zrzedły. Po przyjeździe do domu, usiedliśmy z Bono na podłodze i po prostu załapaliśmy totalnego doła - co teraz? Nasz pały parterowy domek, w całej tzw. dziennej części domu jest w kaflach! Nie są to śliskie kafle (typu gres polerowany, itp.), ale jednak zdarza się, że Bono się na nich rozjeżdża. Zadzwoniłam wtedy do mojego wet. powiedział żeby nie panikować, że pies nauczy się po nich chodzić. Kupiliśmy chodniczki i maty, którymi wyścieliliśmy pół domu... Ale z czasem musieliśmy się ich pozbywać, bo Bono lubił się na nie wysikać... Poza tym faktycznie przestał się ślizgać i przez pewien czas uspokoiło się nasze sumienie. Teraz jednak znowu się boję ostatnio zauważam, że Bono się ślizga, a przy zeskakiwaniu z fotela, nawet rozjeżdża... Nie wiem co robić. Nie ma możliwości żeby zmienić podłogi, dywany na takiej powierzchni też odpadają... Powiedzcie szczerze, czy wasze labradory poruszają się na co dzień po kaflach lub panelach? Pocieszam się tym, że u moich rodziców jest podobna sytuacja, też mają kafle i dużego psa (terier rosyjski), który ma 8 lat i nic złego ze stawami się u niego nie dzieje. |
|
|
|
 |
mala85
Milena&Aksel


Mój labrador: Aksel
Pies urodził się:
28.06.2007r
Pomogła: 1 raz Wiek: 41 Dołączyła: 25 Sty 2008 Posty: 1947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 21-09-2008, 09:57
|
|
|
ja w tym roku zrobiłam sobie panele i Aksel na początku bał się po nich chodzić bo było za ślisko, ale teraz nie ma to dla niego żadnego problemu biega, skacze i nic mu nie jest.
[ Dodano: Nie 21 Wrz, 2008 ]
to jest kwestia przyzwyczajenia |
_________________

 |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27550 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 21-09-2008, 13:05
|
|
|
MagdaB.K., spoko, przyzwyczai się. Ale jakiś dywanik większy na głupawkę to mu zostaw - musi mieć ten wentyl bezpieczeństwa (mamy kafle i panele i jeden dywan na głupawki) |
_________________
|
|
|
|
 |
labradorciaaa
:)


Mój labrador: Viki
Suczka urodziła się:
14.08.2007
Wiek: 31 Dołączyła: 23 Maj 2008 Posty: 614 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: 21-09-2008, 14:27
|
|
|
Vikusia lubi leżeć na płytkach w kuchni gdy jest upał, bo wtedy się chłodzi W tym tygodniu zmieniana będzie wykładzina na panele w jednym pokoju i jestem ciekawa reakcji |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 21-09-2008, 18:14
|
|
|
U mnie w domu jest wykładzina PCV. Bora śliska się po niej okropnie, nie umie po niej chodzić. Dlatego kupiłam dywaniki i położyłam w tzw. newralgicznych punktach. U mnie w pokoju, gdzie Bora przebywa najczęściej jest dywan na całej podłodze.
Maluch przyzwyczai się, ale też myślę że taki dywan np. w korytarzu to fajna rzecz, takie miejsce do wyszalenia się i głupawkowej radości. |
|
|
|
 |
MagdaB.K.

Mój labrador: Bono
04.03.2008
Dołączyła: 11 Cze 2008 Posty: 31 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 24-09-2008, 16:01
|
|
|
Dziś okazało się, że Bono ma dysplazję stawów biodrowych. Pytałam doktora jak ma się do tego nasza podłoga... Powiedział, że to nie mogło mieć wpływu, trudno też powiedzieć, żeby przyspieszyło rozwój choroby. W jakimś sensie śliskie podłoże jest czynnikiem niekorzystnym, ale na pewno inna podłoga w naszym domu nie zapobiegłaby dysplazji... Jest mi strasznie smutno, nasz Bono od początku choruje, a teraz jeszcze to! |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 24-09-2008, 16:39
|
|
|
Na pewno śliska podłoga nie wywoła dysplazji. Tego jestem pewna na 100%. Śliska podłoga może jedynie sprawić, że łapki bedą się rozjeżdżać, piesek może tracić równowagę i może to sprawiać ból. Pieskowi z dysplazją trudno się chodzi, trudno mu wstać a jeszcze jak rozjeżdżają się łapki to już w ogóle ma kłopot.
p.s. to nie pytanie na temat, ale jakim cudem u 3 miesięcznego psa stwierdzono dysplazję?
Odpowiedz proszę w temacie o dysplazji. |
|
|
|
 |
Goha_lab [Usunięty]
|
Wysłany: 24-09-2008, 20:54
|
|
|
| Bora, z tego co wiem dysplazję można stwierdzić już w 10 tygodniu życia psa. A Bono ma 6 miechów |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 24-09-2008, 21:05
|
|
|
Tak, wiem, ubzdurałam sobie że on urodził się w czerwcu Przepraszam za pomyłkę. |
|
|
|
 |
Kazik
Kasia, Megan i Tori


Mój labrador: Megan vel Sylena
Suczka urodziła się:
10.08.2007
Wiek: 48 Dołączyła: 25 Sie 2008 Posty: 836 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 25-12-2008, 18:35 jak urządzić mieszkanie dla Laba
|
|
|
Chciałabym Was zaprosić do tematu o urządzaniu mieszkania z myślą że zamieszka w nim Labrador - w moim przypadku już "dorosły", ale z móżdżkiem szczeniaka.
Za trzy, góra cztery miesiące odbieram klucze do mojej dziupli zaczynam już się głowić nad zakupem odpowiednich podłóg i wykończeniu ścian dla użytkownika jakim będzie moja Meganka.
Jest to dla mnie dość duży problem, bo od kilku dni Megi kuleje, a od wczoraj prawie nie może chodzić na przednią łapę bo się poślizgnęła na drewnianej podłodze schodząc z łózka.
Może podzielicie się swoimi spostrzeżeniami i uwagami, bardzo na to liczę. |
_________________ Kazik, Megan i Tori
 |
|
|
|
 |
labradorciaaa
:)


Mój labrador: Viki
Suczka urodziła się:
14.08.2007
Wiek: 31 Dołączyła: 23 Maj 2008 Posty: 614 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: 25-12-2008, 18:51
|
|
|
moim zdaniem powinnaś pomyśleć o wyborze dywanów. Ja musiałam zmieniać ze względu na zrzucane sierści |
_________________
 |
|
|
|
 |
zaradna
beata & elmo


Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.
Wiek: 37 Dołączyła: 31 Maj 2008 Posty: 4267 Skąd: Głowno
|
Wysłany: 25-12-2008, 22:23
|
|
|
U mnie na przedpokoju są panele i Elmo sie strasznie slizga jak sie bawi tak w pokoju mam dywan i jest ok.
A ściany mam białe ale na wysokość Elma to sa wszystkie czarne hehe.
Kazik, wiec na biało nie malój i farbe jup taką, zeby dalo sie scierka zmyc ze sciany bo u mnie to teraz do malowania tylko |
_________________ "Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 |
|
|
|
 |
Kazik
Kasia, Megan i Tori


Mój labrador: Megan vel Sylena
Suczka urodziła się:
10.08.2007
Wiek: 48 Dołączyła: 25 Sie 2008 Posty: 836 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 25-12-2008, 22:37
|
|
|
No tak, dywany racja, palowanie ścian lateksem wysokiej jakości też racja. Ale przecież w szafie styropianowej nie zamieszkam. Zawsze myślałam, że panele to zmora - nie mam i nie lubię. Ale odkąd zamieszkujemy kątem u moich rodziców na wsi - wakacjując czasami - i mamy pod łapami podłogę drewnianą z desek lub w postaci parkietu, to z łapami jest fatalnie. Przejścia z dywanu na drewno ma zabójczy oddźwięk na zdrowiu Megan... aż boję się co tam w łapkach jej się porobiło
Przejrzałam już tyle stron z płytkami ceramicznymi że chyba zostanę doradcą handlowym. Tylko, że sobie doradzić nie potrafię.
Czy Wy macie wyłożony każdy "cm" podłogi dywanem, bądź wykładziną dywanową? |
_________________ Kazik, Megan i Tori
 |
|
|
|
 |
zaradna
beata & elmo


Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.
Wiek: 37 Dołączyła: 31 Maj 2008 Posty: 4267 Skąd: Głowno
|
Wysłany: 25-12-2008, 23:21
|
|
|
nie no bez przesady każdy to nie.
U mnie jest w pokojach dywan ale na przedpokoju są panele i Elmo tam spi. A najbardziej sie slizga jak sie bawi na panelach nie pozwalam mu tamwariowac bo raz tak brykal ze mu sie lapy rozjezdzaly i sie teraz boje zeby sie nie rozerwal |
_________________ "Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 |
|
|
|
 |
bietka1


Mój labrador: Sara i Nero (nie lab)
Suczka urodziła się:
18.05.2006
Pomogła: 1 raz Wiek: 63 Dołączyła: 21 Cze 2008 Posty: 806 Skąd: prawie Gdańsk
|
Wysłany: 25-12-2008, 23:38
|
|
|
Wykładziny mam w pokojach, w kuchni i przedpokoju kafle. I w związku z tym wszelkie zabawy odbywają się w pokojach. Niestety nieraz już Sara wpadła w poślizg na kaflach, kiedyś nawet (podekscytowana wizją spaceru) niebezpiecznie przwróciła się w przedpokoju. Od tego czasu wymagam od niej bezwarunkowo warowania w czasie, gdy się ubieram przed naszym wspólnym wyjściem, ku mojemu zdziwieniu jest to wykonalne A ściany mam pomalowane farbą nadającą się do zmywania.
Acha, jeszcze jedno - moją zmorą jest niski stolik, który kiedyś kupiłam w Ikei. Rozradowana gośćmi suka zmiata ogonem zawartość talerzy . Nauczona doświadczeniem teraz wybrałabym coś wyższego i cięższego. |
|
|
|
 |
AnTrOpKa


Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007
Pomogła: 6 razy Wiek: 39 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 6578 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 26-12-2008, 01:19
|
|
|
Racja, tu w Kamieniu w kuchni sa kafle na których Hexa strasznie się ślizga. Kafle są matowe, na błyszczących w przedpokoju się już tak mocno nie slizga. U siebie w miszkaniu mam super podłoge taką panelowatą. Nie wiem co to jest, ale Hexa stepuje, tańczy twista i nie ma rys. Jednak owszem, slizga się.
Jesli chodzi o stolik to bietka ma absolutną racyję
W miejscu gdzie stac bedzie legowisko mozesz czyms obic sciane, żeby sie nie brudzila np jakis fajny materiałek albo jakąś słomkę czy cosik Kup jakiś ciemny dywanik pod miski, zeby kapiąca z mordki woda nie roznowila sie po calym domku, albo taki plastikowy "dywanik" Kanapę może niekoniecznie skórzaną... bo jeszcze Meganka pazurkiem zahaczy i porwie. Chyba dobry był by biszkoptowy wypoczynek
No nie wiem co jescze |
_________________
 |
|
|
|
 |
wacha
wacha


Mój labrador: Haker
Pies urodził się:
23.04.2006r.
Mój labrador: Nie labrador a whippet-Enter
Pies urodził się:
10.05.2008r.
Mój labrador: Nie labrador a whippet-Server
Pies urodził się:
02.09.2010r.
Wiek: 44 Dołączyła: 20 Paź 2008 Posty: 162 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 26-12-2008, 08:57
|
|
|
| niestety panele bądz drewniane podlogi czy parkiet to zmora dla labków i nie polecam bo te wieczne poślizgnięcia mogą kończyc się fatalnie dla psa. My w domu mamy w pokojach dywany a kuchnia i przedpokój w kaflach ALE ANTYPOSLIZGOWYCH - rewelacja pies spokojnie chodzi moze sie bawic bez obaw ze sie przewroci i cos sie stanie a jak wiadomo labki troche waza i takie upadki moga sie zle kończyć, pies przebywa w wiekszosci w przedpokoju i kuchni bo lubi ocywiscie, w pokojach tez ale jak ide do pracy ma do dyspozycji przedpokoj i kuchnie wiec nie ma obaw ze jak bedzie wariowal to sie poślizgnie, w przyszłym roku tez sie przeprowadzam i bez wahania zrobie kuchnie i przedpokój własnie w takich kaflach. Teraz wzorów i kolorów jest duzo i mozna wybierac, polecam. |
|
|
|
 |
Kazik
Kasia, Megan i Tori


Mój labrador: Megan vel Sylena
Suczka urodziła się:
10.08.2007
Wiek: 48 Dołączyła: 25 Sie 2008 Posty: 836 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 26-12-2008, 11:07
|
|
|
znalazłam ciekawe kafle podłogowe - również mrozoodporne, to i na balkon się nadają - o fakturze worka jutowego. muszę je jeszcze dotknąć na rzywca, bo na razie pochłaniam wiedzę w internetu.
Dziewczyny bardzo Wam dziękuję. Bardzo.
aaaa i jeszcze na ściany w przedpokoju miejscowo chcę dać płytkę klinkierową - taką imitację cegły co by łatwo było ścierać, a i obowiązkowo farbę lateksową dobrej firmy do szorowania Teraz tylko głowię się nad podłogą w pokoju "dziennym" i mam szkopuł |
_________________ Kazik, Megan i Tori
 |
|
|
|
 |
Andevil [Usunięty]
|
Wysłany: 26-12-2008, 14:50
|
|
|
| A może kafle imitujace stare deski? |
|
|
|
 |
wacha
wacha


Mój labrador: Haker
Pies urodził się:
23.04.2006r.
Mój labrador: Nie labrador a whippet-Enter
Pies urodził się:
10.05.2008r.
Mój labrador: Nie labrador a whippet-Server
Pies urodził się:
02.09.2010r.
Wiek: 44 Dołączyła: 20 Paź 2008 Posty: 162 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 26-12-2008, 18:35
|
|
|
| ściany mam pomalowane farbą taką zmywalną oczywiście bo na wysokość psa mam całe czarne i ciągle musze je myć więc zmywalna obowiązkowo:):):) poza tym nie mam tapet w całym domu tylko właśnie wszędzie pomalowane ściany taką farbą zmywalną. |
|
|
|
 |
|
|