Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Szczeniaki z Poznania Kulka i Łatka
Autor Wiadomość
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 12-11-2013, 18:32   

Brawa to się należą mojemu TŻ, który będąc na L4 miał czas by go poświęcić Lucky :)

W sumie potwierdzają się moje słowa, że Lucky jest inteligentna, tylko potrzebuje na początku trochę więcej czasu niż może dać jej człowiek pracujący na pełen etat. Inna sprawa, że dużo pomogła klatka, która jest swoistym schronem dla Lucky :) Jesteśmy dobrej myśli.


__________________
Tymczasem, dzisiaj, niespełna godzinę temu Łatka pojechała do nowego DT. Nie powiem, żeby w domu zapanował smutek i cisza, bo zostały jeszcze 3 psy :P ale na pewno będę tęskniła :cring: Ufam jednak, że trafiła w dobre ręce, bo i jej nowi Opiekunowie na dobrych człowieków wyglądają :) Z nową koleżanką będzie musiała się oswoić, ale pierwsze spotkanie minęło bez większego strachu. Było spokojnie :)

Sama też jestem spokojniejsza, bo nie jest mi żal zamkniętej i popiskującej samotnie w pokoju Łatki. Teraz będzie miała towarzystwo, które miejmy nadzieję, nie będzie chciało jej zjeść :P

Dla jeszcze większego może uspokojenia, przed wyjazdem Łatki zaliczyliśmy weta. Młoda dostała jeszcze antybiotyk, ostatni powinna otrzymać w czwartek i niestety dopiero po tym, będzie mogła dostać drugie szczenięce szczepienie. Przybiera również ładnie na wadze :)

Także Kulka odwiedziła z nami weta. U niej nie było przeciwwskazań do otrzymania drugiego szczepienia.

Obie panienki zostały także zważone:
Łatka - 3,42 kg
Kulka - 4,2 kg.
_________________
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 12-11-2013, 19:09   

Mistycom napisał/a:
niespełna godzinę temu Łatka pojechała do nowego DT.

super ;D
Mistycom napisał/a:
bo zostały jeszcze 3 psy

dasz radę ;*
_________________

 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27644
Skąd: Włocławek
Wysłany: 12-11-2013, 21:51   

Do Kulki uśmiecha się jeden domek, być może i Łatka tam pójdzie.
_________________


 
 
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 13-11-2013, 08:14   

Co to za czasy, jakie człowiek ma (albo i nie ma) problemy, żeby radość sprawiała mu zrobiona z rana na dworze qoopa przez psa :P

Lucky zrobiła ogromny postęp. Dwa kroki do przodu. To niemal jak mój synek, kiedy przechodziliśmy z pieluchy na ubikację :P Praktycznie z dnia na dzień. Skończyło się załatwianie w domu, zaczęło się na dworze :D Jestem ogromnie dumna z Lucky :)

_______
Wczoraj pytałam o Łatkę. Dostałam odp. "Wszystko ok, załatwiła się na ogrodzie, trochę się pobawiły [przyp. z rezydentką], trochę pospała, zobaczymy jak nocka".
_________________
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9865
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-11-2013, 08:43   

Mistycom napisał/a:
Praktycznie z dnia na dzień. Skończyło się załatwianie w domu
No popatrz jakie te sierściuchy są zaskakujące. Potrafią wprowadzić w stan osłupienia...nie jednego człowieka :D
Brawo Lucky...jesteś bardzo mądrą dziewczynką ;* ;*
_________________

 
 
 
Almathea83 



Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 05 Gru 2011
Posty: 6298
Skąd: Wrocław
Wysłany: 13-11-2013, 08:51   

Mistycom, czy Lucky siedzi 24h w klatce i jest wypuszczana tylko na spacery, dobrze zrozumiałam?

no i brawo, że zaczęło się załatwianie na dworze!
_________________


Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773 :-)
 
 
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 13-11-2013, 09:14   

Almathea83 napisał/a:
Mistycom, czy Lucky siedzi 24h w klatce i jest wypuszczana tylko na spacery, dobrze zrozumiałam?

No od soboty tak było, że większość czasu jednak była w klatce. Od wczoraj, kiedy Łatka pojechała do nowego domu, zaczynamy ją troszkę wypuszczać po domu, żeby się trochę rozerwała i rozprostowała kości. Widać jednak napięcie między Lucky a naszą Luną. Niby się bawią w te swoje szarpanie, ale to już nie są te "zapasy" co na początku. Słychać wrogie warczenie i czuć nerwowość między nimi.

Wszystko jednak po kolei. Napięcie opadnie, to zaczniemy na nowo zaprzyjaźniać obie panienki :)
_________________
 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27644
Skąd: Włocławek
Wysłany: 13-11-2013, 10:21   

Łatka jest już odizolowana, przebywa na drugim DT w Poznaniu.
_________________


 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 13-11-2013, 10:26   

super :)
_________________

 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 13-11-2013, 20:59   

wspaniałe wiadomości :)
_________________


 
 
 
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 16-11-2013, 20:16   

Dzisiaj wybraliśmy się na spacerek, z całą sforą. Pogoda nie rozpieszcza, ale słoneczko nieśmiało przebijało się przez chmury, więc czemu nie skorzystać. Odkąd Lucky i szczeniak (bo Łatki już u nas nie ma) są z nami, wiele się zmieniło. Sama Lucky się zmieniła i natchnęło mnie na refleksję.

Zapewne wiele osób, potencjalnych Człowieków dla Lucky, czytając pierwsze posty chwyta się za głowę i wytrzeszcza oczy myśląc "co to za stwór, ja go nie chcę bo mi dom zdemoluje". Przez wiele dni, sama zastanawiałam się w co my wdepnęliśmy, a nierzadko była to kałuża albo jakieś kupsko :P Po ostatnim weekendzie, wszystko jakby zmieniło się o 180 stopni. Bez owijania w bawełnę mogę powiedzieć, że ktoś mając przynajmniej tyle czasu co ja (i nie posiadając 5 psów :P ) może bez problemu przygarnąć Lucky i pokochać ją w 1000%. Na dzień dzisiejszy Lucky to praktycznie pies jak każdy inny, który potrzebuje jedzenia, picia, spacerów, szkolenia, miziania, zabawy i bezinteresownej miłości ;]


Wracając jednak do spaceru, było trochę szaleństwa i latania. Było kilka śmiesznych sytuacji, które przypadkiem zostały utrwalone w mniej lub bardziej widoczny sposób na zdjęciach. Niektóre sytuacje wyglądają trochę strasznie, powiedziałabym nawet - karkołomnie. Inne, czego na zdjęciach nie czuć, były z lekka śmierdzące :P Tak czy siak, zapraszam do oglądania :D

Cześć,
jestem Lucky. Zobaczcie jaka jestem piękna i słodka. A ta sylwetka! Niejedna mama może mi jej pozazdrościć. W końcu 2,5 miesiąca temu sama nią zostałam.





Mieszkam u całkiem fajnych Ludziów, którzy też mają swojego "szczeniaka" i swojego piesa.



Lubię biegać, bawić się, śmiać się, skakać, czasami pokopać dołki, albo coś w nich schować np. piłkę.




Ale lubię też robić śmieszne figury i popsocić się Lunie np. wdeptując ją w dołek z kupą :P




Naprawdę jestem fajna. Bardzo kocham Ludziów, robię już ładnie siusiu i kupke na dworze. Uwielbiam mizianie i jestem mistrzynią merdania krótkim ogonkiem :)
_________________
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9865
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-11-2013, 23:43   

Cudne zdjęcia.
Myślałam, że Lucky to taki mini labo-sznaucer a to ..kawał pięknej suki. Jak się błyszczy w słońcu .. Jest urocza.
Tylko to stanie na głowie...mnie przeraziło :D
_________________

 
 
 
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 16-11-2013, 23:51   

Wiem, trochę przerażające. Aparat uchwycił moment, w którym "skończyła" się linka rozpędzonej Lucky ;)
_________________
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9865
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-11-2013, 23:53   

Mistycom napisał/a:
"skończyła" się linka rozpędzonej Lucky
Tak też pomyślałam bo..linka niebezpiecznie napięta ale... sunia żyje-? :D :D
_________________

 
 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27644
Skąd: Włocławek
Wysłany: 17-11-2013, 00:17   

Ona naprawdę ma swój niepowtarzalny urok.
_________________


 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 17-11-2013, 07:54   

piekne dziewczyny super zdjęcia ;*
_________________

 
 
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 17-11-2013, 09:51   

Cytat:
sunia żyje-?


aganica, to jedno z pierwszych zdjęć. Więc jak widać na dalszych, ma się całkiem dobrze :)
_________________
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9865
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17-11-2013, 10:33   

Mistycom napisał/a:
widać na dalszych, ma się całkiem dobrze
Żartowałam..wiem,że jest dobrze i to mnie cieszy.Zwłaszcza to, że dziewczynka wraca do normalności, co daje jej duże szanse na kochający domek ;*
_________________

 
 
 
paaula166 
paula


Dołączyła: 15 Paź 2013
Posty: 47
Skąd: Nekla
Wysłany: 17-11-2013, 11:45   

Ale Lucky się zmieniła i to z wyglądu i z charakteru. Takiej pięknej i błyszczącej sierści nie miała... Mam nadzieję, że teraz kiedyś już się załatwia na dworze znajdzie dobry dom i swojego człowieka :) I tego samego życzę Kulce <3
_________________
paula
 
 
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 17-11-2013, 13:36   

Muszę nieskromnie przyznać, że trafiły mi się wyjątkowo co do urody Potrzebusie. Lucky - mieszanka laba z terierem, o niesamowitym spojrzeniu i sposobie okazywania radości (mówię o merdaniu ogonem) i Kulka, koścista sunia, o wyjątkowym sprycie, zwinności, mordce przypominającej chwilami bardziej amstaffa niż labka i przecudownym sposobie przytulania się do ludzi. Ona nie wyobraża sobie leżenia, żeby nie położyć swojej mordki na choćby "skrawku" ludzkiego ciała. Może spać nawet na stojąco, byleby mordka leżała na Ludziu. A do tego - nie macie pojęcia jak słodko mruczy, kiedy się ja przesuwa, albo szturcha. Jakby chciała dac znać "nie ruszaj mną, napawam się Twoją bliskością". I jeszcze jedna jej "wyjątkowość", jej spore uszy w stosunku do całej głowie, które tak zabawnie się ruszają, gdy Kulka siada na przeciwko Ludzia i niesfornie przekręca swoją główkę, nasłuchując co się do niej mówi. Po prostu miodzio :)

W domu...





I kilka fotek z pierwszego, długiego spaceru Kulki :)



_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź