Przesunięty przez: Małgosia35 01-08-2015, 22:19 |
Neronek bardzo pilnie potrzebuje choćby DT |
| Autor |
Wiadomość |
dorka7


Mój labrador: Nero - mój Najlepszy Przyjaciel
Pies urodził się:
4.03.2002 - 7.10.2012 (*)
Mój labrador: Tinka - moja Najlepsza Przyjaciółka
Suczka urodziła się:
1998 - 3.05.2013 (*)
Mój labrador: Elza & Lordi - poschroniskowe łobuziaki
2010 & 2006
Wiek: 49 Dołączyła: 25 Wrz 2012 Posty: 117 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 17-11-2013, 18:10
|
|
|
Już po wizycie. Domek cudowny
Jutro jedziemy własnymi siłami do Zamościa.
Droga długa ok. 6 godzin, mam nadzieję że Nero dobrze ją zniesie.
Dla nas podwójna - razem ok. 12 godzin.
Trzymajcie za nas kciuki.
Obszerna relacja zapewne dopiero we wtorek.
Gorąco wierzę, że to ostatni już dom Nerka, w którym spędzi jesień swego życia wśród kochających go ludzi. |
_________________ Jest Twoim Przyjacielem, Partnerem, Obrońcą, Twoim Psem.
Jesteś Jego Życiem, Miłością, Przewodnikiem. Będzie Twój, Wierny i Oddany do ostatniego uderzenia serca.
Winien Mu jesteś zasłużyć na to oddanie
 |
|
|
|
 |
Milena


Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007
Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009
Dołączyła: 13 Sie 2011 Posty: 4947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 17-11-2013, 18:14
|
|
|
dorka7, trzymam kciuki, za bezpieczną podróż i za bezpieczną przystań dla Nerka |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 17-11-2013, 18:26
|
|
|
dorka7, super trzymamy kciuki |
_________________
 |
|
|
|
 |
dorka7


Mój labrador: Nero - mój Najlepszy Przyjaciel
Pies urodził się:
4.03.2002 - 7.10.2012 (*)
Mój labrador: Tinka - moja Najlepsza Przyjaciółka
Suczka urodziła się:
1998 - 3.05.2013 (*)
Mój labrador: Elza & Lordi - poschroniskowe łobuziaki
2010 & 2006
Wiek: 49 Dołączyła: 25 Wrz 2012 Posty: 117 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 19-11-2013, 17:24
|
|
|
Nero już w nowym domku.
Podróż zniósł rewelacyjnie, jakby w ogóle psa nie było w samochodzie, po prostu niesamowite. Nigdy jeszcze nie jechałam z takim grzecznym psem
Trochę bał się na początku w nowym domku. Zresztą trudno się dziwić, to już trzecie nowe miejsce w przeciągu kilu dni...
A domek jest suuupeeer
Nerko się już przywiązał do nowego Pana, dziś popiskiwał jak go nie było...
Mamy jednak jeden problem, Nero jest zaborczy przy misce Nawet jak nie zje do końca nie pozwala podejść do niej, to samo przy smaczkach. Problem nie byłby duży gdyby zjadał wszystko do końca od razu, ale zostawia w misce i nie da się nawet za bardzo koło niej przejść. czy ktoś z okolic Zamościa ma jakiś kontakt z dobrym szkoleniowcem bądź behawiorystą? Jeśli tak bardzo proszę o kontakt. |
_________________ Jest Twoim Przyjacielem, Partnerem, Obrońcą, Twoim Psem.
Jesteś Jego Życiem, Miłością, Przewodnikiem. Będzie Twój, Wierny i Oddany do ostatniego uderzenia serca.
Winien Mu jesteś zasłużyć na to oddanie
 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 19-11-2013, 18:54
|
|
|
| dorka7, a z karmieniem z ręki próbowaliście? |
_________________
 |
|
|
|
 |
dorka7


Mój labrador: Nero - mój Najlepszy Przyjaciel
Pies urodził się:
4.03.2002 - 7.10.2012 (*)
Mój labrador: Tinka - moja Najlepsza Przyjaciółka
Suczka urodziła się:
1998 - 3.05.2013 (*)
Mój labrador: Elza & Lordi - poschroniskowe łobuziaki
2010 & 2006
Wiek: 49 Dołączyła: 25 Wrz 2012 Posty: 117 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 24-11-2013, 09:23
|
|
|
No i kilka wieści od Nera
Chyba mu się podoba nowy domek, ciągle doprasza się o głaskanie i uwagę swojego Pana.
Na początku nie chciał jeść i bronił miski, ale po poradach udzielonych wspaniałemu opiekunowi Nerka przez naszego behawiorystę jest już lepiej .
Trochę szczeka jak zostaje sam, ale po paru minutach przestaje.
Uwielbia zabawę, aportowanie stało się jego pasją.
I znalazł nową przyjaciółkę - małą 3-letnią Gabrysię .
I oby tak dalej.
Na razie to DT, ale...
Trzymajcie kciuki za nowy domek Nera i jego opiekunów |
_________________ Jest Twoim Przyjacielem, Partnerem, Obrońcą, Twoim Psem.
Jesteś Jego Życiem, Miłością, Przewodnikiem. Będzie Twój, Wierny i Oddany do ostatniego uderzenia serca.
Winien Mu jesteś zasłużyć na to oddanie
 |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 24-11-2013, 09:51
|
|
|
mocno trzymamy |
_________________
 |
|
|
|
 |
dorka7


Mój labrador: Nero - mój Najlepszy Przyjaciel
Pies urodził się:
4.03.2002 - 7.10.2012 (*)
Mój labrador: Tinka - moja Najlepsza Przyjaciółka
Suczka urodziła się:
1998 - 3.05.2013 (*)
Mój labrador: Elza & Lordi - poschroniskowe łobuziaki
2010 & 2006
Wiek: 49 Dołączyła: 25 Wrz 2012 Posty: 117 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 26-11-2013, 20:17
|
|
|
Nowe wieści od Nera, jednak średnio optymistyczne.
Domek jest super, ale w tym domku Nero najprawdopodobniej zbyt pewnie się już poczuł, bo chyba zaczyna się robić terytorialny...
Pan stara się go trzymać w ryzach, ale Nero (chyba tego nie nauczony) wyraźnie pokazuje że mu się to nie podoba. Jak można wywnioskować w poprzednim domu chyba mu pozwalano na wszystko...
No, ale to jeszcze jest do opanowania. Gorzej że chyba jest zazdrosny o małą 3-letnią wnuczkę swojego opiekuna, która jest u niego co dzień i zaczyna na nią warczeć, a dziecko (wychowane zresztą z równie wielkim ON'kiem) nic absolutnie mu nie robi.
Pan jednak nie chce się poddać, tak więc trzeba zawalczyć o Nerka i spróbować zidentyfikować źródło jego zachowań i znaleźć wyjście z sytuacji.
W związku z powyższym PILNIE poszukujemy dobrego behawiorysty bądź szkoleniowca z Zamościa i okolic (dojeżdżającego do klienta), który pomoże Nerkowi i jego opiekunom.
Czy ktoś może wskazać do kogo mamy się zwrócić ?
Bardzo proszę o pomoc.
Bez tej pomocy Nero może za chwilę znowu szukać domu... |
_________________ Jest Twoim Przyjacielem, Partnerem, Obrońcą, Twoim Psem.
Jesteś Jego Życiem, Miłością, Przewodnikiem. Będzie Twój, Wierny i Oddany do ostatniego uderzenia serca.
Winien Mu jesteś zasłużyć na to oddanie
 |
|
|
|
 |
dorka7


Mój labrador: Nero - mój Najlepszy Przyjaciel
Pies urodził się:
4.03.2002 - 7.10.2012 (*)
Mój labrador: Tinka - moja Najlepsza Przyjaciółka
Suczka urodziła się:
1998 - 3.05.2013 (*)
Mój labrador: Elza & Lordi - poschroniskowe łobuziaki
2010 & 2006
Wiek: 49 Dołączyła: 25 Wrz 2012 Posty: 117 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 06-12-2013, 11:44
|
|
|
ALARM !!!
Pilnie potrzebny transport przynajmniej na trasie Rzeszów - Kraków - na sobotę, najpóźniej niedzielę.
Nero w weekend musi opuścić dom tymczasowy.
Zachowanie zachowaniem, bywa różnie (okazało się ze Nero nie jest wyłącznie labradorowym ciapciuchem, ale ma także swój charakter), ale niestety włączył mu się lęk separacyjny, który z dnia na dzień narasta...
Obecny opiekun z uwagi na warunki mieszkaniowe nie ma możliwości odseparowania go na jakiejś mniejszej zamkniętej przestrzeni, gdzie byłby i bezpieczniejszy i spokojniejszy... Dziś w czasie kolejnej demolki rozwalił łapę.
Ta sytuacja niestety przerosła opiekuna Nerka.
Nie mamy dla niego na już żadnego innego tymczasu bez innych zwierząt i mogącego zając się psem z lękiem separacyjnym.
Bez transportu w weekend wyląduje w schronisku w Zamościu bądź w Rzeszowie. Jeśli dowieziemy go do Sosnowca (ja mogę go odebrać z Krakowa) znajdzie ciepłe legowisko w naszym schronisku gdzie zajmę się nim osobiście.
Chyba że znajdzie się ktoś kto podaruje mu choć na jakiś niedługi czas dom tymczasowy...
Błagam... |
_________________ Jest Twoim Przyjacielem, Partnerem, Obrońcą, Twoim Psem.
Jesteś Jego Życiem, Miłością, Przewodnikiem. Będzie Twój, Wierny i Oddany do ostatniego uderzenia serca.
Winien Mu jesteś zasłużyć na to oddanie
 |
|
|
|
 |
Milena


Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007
Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009
Dołączyła: 13 Sie 2011 Posty: 4947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 06-12-2013, 11:50
|
|
|
|
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 06-12-2013, 11:51
|
|
|
ciężka sytuacja Przypomniał mi się Ozzy |
_________________
 |
|
|
|
 |
dorka7


Mój labrador: Nero - mój Najlepszy Przyjaciel
Pies urodził się:
4.03.2002 - 7.10.2012 (*)
Mój labrador: Tinka - moja Najlepsza Przyjaciółka
Suczka urodziła się:
1998 - 3.05.2013 (*)
Mój labrador: Elza & Lordi - poschroniskowe łobuziaki
2010 & 2006
Wiek: 49 Dołączyła: 25 Wrz 2012 Posty: 117 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 06-12-2013, 15:34
|
|
|
Transport mamy
Agata dziękuję, Jesteś Wielka !!!
Może jeszcze znalazłby się u kogoś kawałek miejsca w ogródku...?
Nerkowi naprawdę wiele nie trzeba, ocieplona buda i odrobinę przestrzeni... |
_________________ Jest Twoim Przyjacielem, Partnerem, Obrońcą, Twoim Psem.
Jesteś Jego Życiem, Miłością, Przewodnikiem. Będzie Twój, Wierny i Oddany do ostatniego uderzenia serca.
Winien Mu jesteś zasłużyć na to oddanie
 |
|
|
|
 |
dorka7


Mój labrador: Nero - mój Najlepszy Przyjaciel
Pies urodził się:
4.03.2002 - 7.10.2012 (*)
Mój labrador: Tinka - moja Najlepsza Przyjaciółka
Suczka urodziła się:
1998 - 3.05.2013 (*)
Mój labrador: Elza & Lordi - poschroniskowe łobuziaki
2010 & 2006
Wiek: 49 Dołączyła: 25 Wrz 2012 Posty: 117 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 09-12-2013, 00:44
|
|
|
Bardzo dziękujemy Agacie za ogromna pomoc w transporcie Jesteś Wielka !!!
Nero w schronisku jest bardzo smutny i osowiały..., pomimo że o niego dbamy.
Wygląda jakby stracił już całą nadzieję. Tak wyglądają psy po pewnym, dość długim czasie pobytu w schronisku..., a on jest tam 1 dzień...
Ożywia się lekko tylko gdy się do niego podchodzi, głaszcze i mówi.
To nie ten sam pies...
A z tym lękiem separacyjnym zaczynam mieć ogromne wątpliwości.
Składając jedno do drugiego, zaczynam nabierać przekonania że to chyba pies sam w sobie przerósł opiekuna. Miał być leniwy ciapciuch, a okazało się że (pomimo wieku) jest żywy, chętny do zabawy i mający własne zdanie psiak.
Do tego wnuczka, której trzeba było ciągle pilnować. Trudno wymagać od psa, który nigdy nie obcował z tak małymi dziećmi żeby się jej nie bał i nie wyrażał tego na swój psi sposób.
Sama mam 2 psy zabrane ze schroniska. Oswojenie jednego z nich - suni - z życiem domowym, moją 6-cio letnią córką i nauczenie jej że nie skrzywdzimy jej zajęło nam rok. Rok pełen czasem obchodzenia dookoła, warkotów, ostrzeżeń z jej strony, lekkich pokąsań, uczenia się siebie... Ale warto było. Teraz to cudowny pies. Trzeba było tylko dać jej trochę czasu.
Drugi psiak - labrador z padaczką - zabrany ze schroniska 4 m-ce temu przez pierwsze 3 tygodnie próbował udowodnić mojemu dziecku że jest ważniejszy i on tu rządzi. Wystarczyło nieco pracy i po sprawie.
Mogłam odpuścić. Wiele razy. Wiele matek, rodziców powiedziałoby mi, że zgłupiałam narażając dziecko. Wiem, że niestety wiele osób zrezygnowałoby na pierwszym zakręcie.
Najważniejsze jest to że TRZEBA CHCIEĆ.
Pies to nie tylko przyjemność, ale i obowiązek, w szerokim tego słowa znaczeniu.
Nigdy nie cofnęłabym czasu. Nigdy nie zmieniłabym swoich decyzji.
Mam nadzieję, że Nero w jesieni swego życia znajdzie choć jedno kochające serduszko, które nie pozwoli mu umrzeć na zimnej podłodze betonowego boksu.
On tak niewiele potrzebuje...
Proszę w jego imieniu. Pomóżcie... |
_________________ Jest Twoim Przyjacielem, Partnerem, Obrońcą, Twoim Psem.
Jesteś Jego Życiem, Miłością, Przewodnikiem. Będzie Twój, Wierny i Oddany do ostatniego uderzenia serca.
Winien Mu jesteś zasłużyć na to oddanie
 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 09-12-2013, 08:16
|
|
|
Nerusiu z kanapy za kraty. Jakie te psie życie jest niesprawiedliwe a czasami tak niewiele potrzeba |
_________________
 |
|
|
|
 |
pado


Mój labrador: Bari [*]
Pies urodził się:
10.12.2003- 11.06.2015
Mój labrador: Dejzi
Suczka urodziła się:
26.04.2009.
Mój labrador: Brego (Max Sodalis)
Pies urodził się:
16.03.2015.
Wiek: 50 Dołączyła: 15 Lut 2009 Posty: 719 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 09-12-2013, 16:29
|
|
|
Co ten psiak musi przeżywać Obyś znalazł Neruś już ten swój jedyny i ostatni domek |
|
|
|
 |
dorka7


Mój labrador: Nero - mój Najlepszy Przyjaciel
Pies urodził się:
4.03.2002 - 7.10.2012 (*)
Mój labrador: Tinka - moja Najlepsza Przyjaciółka
Suczka urodziła się:
1998 - 3.05.2013 (*)
Mój labrador: Elza & Lordi - poschroniskowe łobuziaki
2010 & 2006
Wiek: 49 Dołączyła: 25 Wrz 2012 Posty: 117 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 17-12-2013, 21:08
|
|
|
U Nerka nie za wesoło.
Wyraźnie schudł w ciągu tego 1,5 tygodnia w schronisku.
Na spacerach biegnie i ciągnie byle jak najdalej odejść od schroniska...
Dopiero w pewnej odległości w lesie, gdy już nie słychać odgłosów dobiegających ze schroniska nieco się uspokaja.
Wejście do boksu jest fatalne - patrzy tak na mnie że mam ochotę wejść z nim i tam już zostać - to już źle wyjątkowo bo ja naprawdę jestem "oswojona" z codziennością w schronisku...
Zrobiłam mu ogłoszenia - bardzo proszę o udostępnianie:
http://tablica.pl/oferta/...html#8b61d1232c
http://www.gumtree.pl/cp-...-miec-552887204
http://alegratka.pl/oglos...9ea49357349d8cc
http://www.morusek.pl/ogl...-/#.UrCwCG3jGM8
http://sosnowiec.lento.pl...ec,1577196.html |
_________________ Jest Twoim Przyjacielem, Partnerem, Obrońcą, Twoim Psem.
Jesteś Jego Życiem, Miłością, Przewodnikiem. Będzie Twój, Wierny i Oddany do ostatniego uderzenia serca.
Winien Mu jesteś zasłużyć na to oddanie
 |
|
|
|
 |
Milena


Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007
Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009
Dołączyła: 13 Sie 2011 Posty: 4947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 17-12-2013, 21:16
|
|
|
| Eh, płakać mi się chce jak to czytam... |
|
|
|
 |
dorka7


Mój labrador: Nero - mój Najlepszy Przyjaciel
Pies urodził się:
4.03.2002 - 7.10.2012 (*)
Mój labrador: Tinka - moja Najlepsza Przyjaciółka
Suczka urodziła się:
1998 - 3.05.2013 (*)
Mój labrador: Elza & Lordi - poschroniskowe łobuziaki
2010 & 2006
Wiek: 49 Dołączyła: 25 Wrz 2012 Posty: 117 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 17-12-2013, 22:09
|
|
|
Link do wydarzenia Nerka:
https://www.facebook.com/events/530735860355265/
Bardzo proszę o udostępnianie. Jeśli można to z fb forum też.
Bardzo dziękuję. |
_________________ Jest Twoim Przyjacielem, Partnerem, Obrońcą, Twoim Psem.
Jesteś Jego Życiem, Miłością, Przewodnikiem. Będzie Twój, Wierny i Oddany do ostatniego uderzenia serca.
Winien Mu jesteś zasłużyć na to oddanie
 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 18-12-2013, 13:07
|
|
|
Biedny Neronek |
_________________
 |
|
|
|
 |
Milena


Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007
Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009
Dołączyła: 13 Sie 2011 Posty: 4947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 18-12-2013, 14:45
|
|
|
| Znajdź się domku... prosimy... |
|
|
|
 |
|
|