Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Hodowla Z Sosonowego Kręgu
Autor Wiadomość
nata 
Natalia & Polina



Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010

Wiek: 37
Dołączyła: 17 Maj 2010
Posty: 5230
Skąd: Pabianice
Wysłany: 13-10-2011, 14:30   

abi napisał/a:
Mogła ta pani tego nie zauważyć i pokrył sunie czarny młody labrador O co wam chodzi pokrył ja labrador a nie inny pies.

A skąd wiesz? Jaką masz pewność? Póki nie ma badań DNA, żadnej.
Jeżeli już wystąpiła taka niefrasobliwość hodowcy, który nie umie upilnować własnej suki, to przepraszam bardzo, ale jaka jest pewność, że może przypadkiem nie pokrył jej też jakiś podwórkowy kundelek? :beated:
_________________
 
 
 
Tsunami 
HODOWLA Wildfriends



Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009

Suczka urodziła się:
Wiek: 38
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 1371
Skąd: Kraków
Wysłany: 13-10-2011, 14:32   

abi, nie wyobrażam sobie takiej sytuacji u szanującego się hodowcy! Do tego później zabawa w zgaduj zgadulę kto jest ojcem :)
_________________
 
 
4dogs
[Usunięty]

Wysłany: 13-10-2011, 15:02   

Tsunami napisał/a:
abi, nie wyobrażam sobie takiej sytuacji u szanującego się hodowcy! Do tego później zabawa w zgaduj zgadulę kto jest ojcem :)


wiesz , Zycie z regóły weryfikuje pewne stanowiska , dlatego wyznaje zasade nigdy nie mów nigdy !
bo takie przypadki zdarzają sie , niezależnie od poziomu czyjegoś szacunku do nich, a zgaduj zgadula dziś niepotrzebna wystarczy nauka ( DNA )
 
 
donia457 



Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]

Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010

Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014

Wiek: 47
Dołączyła: 12 Mar 2011
Posty: 5261
Skąd: warszawa
Wysłany: 13-10-2011, 18:42   

abi napisał/a:
Niektóre suczki maja cieczkę bezobjawową w ogóle nie krwawią

w to akurat nieuwierze bo skoro ja pokryl najpierw czekaladowy lab to hodowca dobrze wiedzial ze sunia ma cieczke,
_________________
zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 
 
 
AnIeLa 



Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021

Wiek: 39
Dołączyła: 18 Wrz 2008
Posty: 7384
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 13-10-2011, 22:11   

Jak dla mnie jeśli osoba która zamierza hodować psy nie zna się na dziedziczeniu kolorów to sprawa prosta. Nie powinna się za to zabierać. Tym bardziej, że to nie pierwszy miot Labradorów w tej hodowli. :beated:
_________________
"Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 
 
 
Iris 


Dołączyła: 31 Mar 2011
Posty: 75
Skąd: z domu
Wysłany: 14-10-2011, 11:43   

donia457 napisał/a:
abi napisał/a:
Niektóre suczki maja cieczkę bezobjawową w ogóle nie krwawią

w to akurat nieuwierze bo skoro ja pokryl najpierw czekaladowy lab to hodowca dobrze wiedzial ze sunia ma cieczke,
dokladnie
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 14-10-2011, 11:59   

Jak dla mnie to poprostu porażka,zrobił się szum,więc hodowcy nic innego nie wypada zrobić jak się nieumiejętnie tłumaczyć :bad:
_________________
 
 
 
AnIeLa 



Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021

Wiek: 39
Dołączyła: 18 Wrz 2008
Posty: 7384
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 14-10-2011, 12:06   

anna34 napisał/a:
hodowcy nic innego nie wypada zrobić jak się nieumiejętnie tłumaczyć :bad:


o tak. Jak dla mnie tłumaczeniem :
happydog napisał/a:
Brak naszej wiedzy o dziedziczeniu umaszczenia szczeniąt
po tylu latach Chodowania jest już w ogóle przegięciem. :confused:

abi napisał/a:
O co wam chodzi pokrył ja labrador a nie inny pies.


abi, a skąd ta pewność, że dokrył ją labrador a nie inny pies? Przecież w tej hodowli są nie tylko laby.
_________________
"Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 
 
 
Bora 


Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 14-10-2011, 15:22   

AnIeLa napisał/a:
abi, a skąd ta pewność, że dokrył ją labrador a nie inny pies? Przecież w tej hodowli są nie tylko laby.

Idąc tym tropem.... Ciekawe czy wszystkie dotychczasowe szczenięta opuszczające hodowlę mają takich rodziców jacy są wpisani do papierów ? Może do "dokrycie" miało miejsce też wcześniej, przy innych miotach, innych suk ?
 
 
donia457 



Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]

Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010

Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014

Wiek: 47
Dołączyła: 12 Mar 2011
Posty: 5261
Skąd: warszawa
Wysłany: 14-10-2011, 21:28   

AnIeLa napisał/a:
a skąd ta pewność, że dokrył ją labrador a nie inny pies? Przecież w tej hodowli są nie tylko laby.

dokladnie,zgadzam sie z tym
_________________
zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 
 
 
Dokite 
Dokite



Mój labrador: ZARGO (Zagros Bella Mare)
Pies urodził się:
20.06.2011r.

Dołączyła: 07 Wrz 2011
Posty: 3242
Skąd: Gdynia
Wysłany: 28-12-2013, 12:27   

Moja siostra kupiła od nich berneńczyka- 7-miesięczny szczeniak, niewystawowy.
Czy nadal są niepochlebne opinie o tej hodowli?

Już pomijam czepianie się koloru iglaków w zimie. Chodzi mi o psa.
_________________

 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 28-12-2013, 12:40   

Dokite, nie znam sie na bernenczykach, ale labradora raczej bym od nich nie kupila, bo zaledwie jeden pies ma przebadane lokcie, pozostale tylko biodra.
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
Dokite 
Dokite



Mój labrador: ZARGO (Zagros Bella Mare)
Pies urodził się:
20.06.2011r.

Dołączyła: 07 Wrz 2011
Posty: 3242
Skąd: Gdynia
Wysłany: 28-12-2013, 12:54   

Dzięki, z tego co czytam, to rodzice są wolni od dysplazji biodrowej (A)- taka jest informacja na stronie z ogłoszeniem o sprzedaży psa.

To co mnie niepokoi, to zachowanie. Pies ma 7 miesięcy. Przywieziony do domy ponad tydzień temu (16. grudnia). W domu tylko i wyłącznie leży. W kuchni. Ożywia się tylko, gdy widzi szykujący się posiłek (podnosi głowę). Wyjście na dwór to istna fizyczna (dla siostry- bo musi go wyciągać na siłę) i dla psa (nie chce wstać nawet) droga przez mękę. Martwię się o niego. To tak tutaj, może zaraz zapytam o zachowanie w odpowiednim dziale. Szukałam forum o berneńczykach, ale to są już martwe strony...

[ Dodano: 28-12-2013, 12:56 ]
Że niewystawowy to tak sama od siebie dodałam. W swej niewiedzy stwierdziłam, że nie jest idealnie wybarwiony. Przepraszam, jeżeli się pomyliłam.
_________________

 
 
Rinuś 



Mój labrador: Brutus
Pies urodził się:
01.04.2005

Mój labrador: Salma
Suczka urodziła się:
04.02.2012

Mój labrador: Brutus
Pies urodził się:
01.04.2005

Dołączyła: 08 Lut 2008
Posty: 556
Skąd: Toruń
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 28-12-2013, 12:58   

Dokite, a może wartto zbadać psiakowi krew?
co do samej hodowli to psa bym od nich nie wzięła patrząc po tym jak minimalistycznie są zrobione badania u labków... tylko obowiązkowe HD...
_________________
www.labradorretriever.com.pl
 
 
 
Milena 



Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007

Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009

Dołączyła: 13 Sie 2011
Posty: 4947
Skąd: Wrocław
Wysłany: 28-12-2013, 13:04   

Dokite, dokładnie, zbadajcie psiaka, może mu coś dolega :confused: Berneńczyki są flegmatykami, ale nie aż do takiego stopnia...
 
 
donia457 



Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]

Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010

Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014

Wiek: 47
Dołączyła: 12 Mar 2011
Posty: 5261
Skąd: warszawa
Wysłany: 28-12-2013, 13:04   

Dokite napisał/a:
To co mnie niepokoi, to zachowanie. Pies ma 7 miesięcy. Przywieziony do domy ponad tydzień temu (16. grudnia). W domu tylko i wyłącznie leży. W kuchni. Ożywia się tylko, gdy widzi szykujący się posiłek (podnosi głowę). Wyjście na dwór to istna fizyczna (dla siostry- bo musi go wyciągać na siłę) i dla psa (nie chce wstać nawet) droga przez mękę. Martwię się o niego. To tak tutaj, może zaraz zapytam o zachowanie w odpowiednim dziale. Szukałam forum o berneńczykach, ale to są już martwe strony...



no to cos jest nie halo w takim razie, :<
moja szwagierka miala buldoga amerykanskiego ,z innej hodowli,ogolnie Tygrys byl bez rodowodu,zachowowal sie tak samo jak berneńczyk :-o
,Tygrys był na lekach psychotropowych :shy:
_________________
zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 
 
 
Dokite 
Dokite



Mój labrador: ZARGO (Zagros Bella Mare)
Pies urodził się:
20.06.2011r.

Dołączyła: 07 Wrz 2011
Posty: 3242
Skąd: Gdynia
Wysłany: 28-12-2013, 13:09   

Milena napisał/a:
Berneńczyki są flegmatykami

No dokładnie tak się zachowuje na spacerze. Zargo to przy nim wyglądał jak rozbrykany szczeniak.
donia457 napisał/a:
Tygrys był na lekach psychotropowych

W jakim celu?
A poza tym, czy te leki nie "wyszłyby" z psa po prawie dwóch tygodniach?
Zbadanie psa już zasugerowałam siostrze.
_________________

 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 28-12-2013, 13:13   

Dokite, Wiadomo w jakich warunkach był trzymany pies w hodowli czy to był kojec? Jeżeli tak pies może nie czuć się swojo poza nim. w domu czuję się bezpiecznie poza nim już nie. Trzeba go oswajać z nową sytuacją metodą małych kroczków skoro jest łasuchem nagradzać dobre zachowanie kąskiem. Oczywiście przebadać psa na samym początku, niestety pies już ma 7 miesięcy. I nie od razu zmieni swoje zachowanie.
_________________


 
 
 
donia457 



Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]

Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010

Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014

Wiek: 47
Dołączyła: 12 Mar 2011
Posty: 5261
Skąd: warszawa
Wysłany: 28-12-2013, 13:14   

Dokite,
Tygrys byl bez leków jak zamieszkal u mojej szwagierki ,o lekach zdecydowal psycholog zwierzęcy
jak to pan stwierdzil że, psu brakowalo "brak uczucia szczęscia " 8)

na moje oko,coś nie tak z psem :confused:
_________________
zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 
 
 
Milena 



Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007

Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009

Dołączyła: 13 Sie 2011
Posty: 4947
Skąd: Wrocław
Wysłany: 28-12-2013, 13:17   

Dokite, tak na prawdę to chyba dopiero wyniki badań może coś wykażą, mi nic innego do głowy nie wpada, dlaczego taki jest, jeśli nic nie wykażą to może ma po prostu taki skrajnie berneńczykowy temperament, wzmożone cechy charakterystyczne dla tej rasy :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź