|
Endoproteza |
| Autor |
Wiadomość |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 30-12-2013, 14:33 Endoproteza
|
|
|
Niestety przyszedł czas kiedy Jesska przestaje funkcjonować jak zdrowy pies. Prawdopodobnie w najbliższym czasie czeka nas operacja i obustronne wszczepienie ensoprotezy stawu biodrowego. Oczywiście mamy zamiar przedyskutować to z wetem tu w UK i w Polsce, wybrać odpowiedni rodzaj protezy itp. ale chciałabym zasięgnąć opini ludzi, którzy mają takie zabiegi za sobą. Ile czasu trwa rehabilitacja, czy pies po operacji odzyskuje pełen zakres ruchów itp. zanim zdecydujemy się na zabieg chcemy znać temat od każdej steony, medycznej od weta i praktycznej od właścicieli psów które już protezy mają.
Będę wdzięczna za jakiekolwiek info |
_________________
 |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
Wysłany: 30-12-2013, 14:46
|
|
|
Nikaaa, w Polsce przypuszczam że niewiele jest psów z endoproteza. Dekapitacja głowy kości udowej to ostateczność, nawet psy z ciezka dysplazja udaje się długo prowadzić w sposób zachowawczy.
Twój pies jest młody, już ma takie zmiany w stawach że jest to nieuchronne? Kiedy mieliście ostatnie rtg? Próbowaliscie rehabilitacji? Ćwiczeń? Leczenia wychowawczego? |
_________________ http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka .... |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 30-12-2013, 16:19
|
|
|
Lorena, ostatnie rtg było robione we wrześniu. Wcześniejsze we wrześniu rok temu i juz wtedy weci proponowali endoprotezy, bo suka miała skoczone 12 miesięcy. Stwierdzili, że nic nie da się zrobić a stawy były w stanie tragicznym. Zresztą dr. Kirstein we Wrocławiu przy ostatnim rtg też stwierdził, że gdyby pies był młodszy (w sensie przed zakończeniem okresu wzrostu) to można było robić wiele, teraz ma skończone 2 lata, stawy są zwyrodnione więc oprócz protezy nic się nie zrobi. Kwestia tego, żeby opóźnić zabieg, bo widomo, że ciało obce to ciało obce, do tego protezy się ścierają więc im później tym lepiej.
To jest zdjęcie bioder z września tego roku:
Do tej pory Jennka funkcjonowała normalnie, biegała, skakała, nie wykazywała najmniejszych oznak bólu. Przez ostatni miesiąc już 3 raz zdarzyło sie, że kuleje po spacerze i o ile do tej pory przechodziło na drugi dzień tak od wczoraj suka chodzi na 3 łapach. Zabrałam ją dzisiaj do weta i okazało się, że nie jest to pogorszenie stanu bioder, a spuchnięte lewe kolano. Dostała zastrzyk przeciwbólowy i Metacam do domu, w czwartek mamy rtg, żeby zobaczyć co w tym kolanie siedzi, bo niestety napiecie mięśni było zbyt duże, żeby wymacać o co chodzi. Biodra były zbadane ręcznie, więc żadnego drastycznego ograniczenia ruchów nie ma. A opuchlizna w kolanie moze być rezultatem dysplazji, ponoć często się zdarza przy chorych biodrach, że szwankują inne rzeczy.
Z jednej strony jest to pocieszenie, że operacja wszczepienia endoprotez się odsunie, z drugiej wet juz sugerował, że możemy się spodziewać operacji kolana, ale to dopiero po rtg. Niemniej jednak temat dalej jest aktualny, bo czy teraz czy za kilka lat raczej nas to nie ominie.
Zdaję sobie sprawę, że w Polsce mało który pies ma endoprotezy, bo z tego co mówił dr. Kirstein taka "przyjemność" zaczyna sie od 10tys. w górę Ja mam ten komfort, że mam ubezpieczenie, inaczej nigdy by mnie nie było na to stać.. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
|
|
|
 |
anna34
rude szczęście


Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016
Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016
Pomogła: 7 razy Wiek: 52 Dołączyła: 15 Sty 2008 Posty: 6152 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 30-12-2013, 17:41
|
|
|
| Chopper zdaniem weta ma stawy też tragiczne,gdyby był rodowodowy to wpis miałby c/d czyli raczej tragicznie(gorzej juz tylko jest E),miał to stwierdzone w wieku 5,5 miesiąca i z tymi stawami(teraz już może i są gorsze) żyje juz 6 lat i uważam,że póki chodzi i daje sobie rade leczymy zachowawczo. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 30-12-2013, 19:33
|
|
|
Lorena, tzn jakie ułożenie? Pies miał nogi wyciągniete i "wykręcone" do środka.
| Lorena napisał/a: | | Ano to przy ubezpieczeniu sprawa wygląda inaczej. Osobiście nie znam psa z endoproteza ani o takim nie czytałam. | Prawda jest taka, że weterynarze w UK podchodza do sprawy zupełnie inaczej niż weci w Polsce. Nikt nie chciał mi prześwietlić psa przed 12 miesiącem zycia, kiedy poszłam z Jesska jak miała 5 miesiecy prosić o rtg to zostałam niemalże wyśmiana, pies został zbadany 'ręcznie' i kazano mi wrócić jak skończy 12 miesięcy, bo przed tym czasem "nikt mi nie będzie w stanie nic powiedzieć". Mam wrażenie, że problem dysplazji jest tu rozwiązywany tylko i wyłącznie za pomocą operacji i endoprotez, bo raczej każdy ubezpieczenie na psa posiada. Nie było mowy o żadnych innych operacjach czy próbach, to była jedyna zaproponowana opcja.
| Lorena napisał/a: | | Próbowaliscie dawać leki przeciwbólowe codziennie? Jakies suplementy na stawy dajesz? | Leków przeciwbólowych wcześniej nie dawaliśmy z racji tego, że pies nie odczuwał żadnego bólu, więc nie widzielismy potrzeby. Co do suplementów to dostaje karme z glukozaminą i chondroityną plus Arthrofos Forte (ma działanie przeciwbólowe i przeciwzapalnie) lub Stride Plus z kwasem hialuronowym (w zależności co akurat mamy pod ręką).
anna34, ja również mam nadzieję, że u nas będzie podobnie. Bardzo zaniepokoiła mnie ta kulawizna po każdym dłuższym spacerze i przestraszyłam się, że operacja zbliża się wielkimi krokami. Oczywiście najpierw wolałabym spróbowac ciągnąć na lekach przeciwbólowych, ale to niestety też odbija się na zdrowiu psa.
| Lorena napisał/a: | | Powiem tak z tego co obserwuje u chorych psów największą rolę odgrywają mięśnie, kondycja i konsewekncja właściciela. | To racja. Wg dr. Kirsteina Jennka nie powinna wogóle chodzić, a jednak do tej pory nie wyglądała na psa chorego. I jak się okazuje kulawizna nie jest kwestią bioder a kolana. Jedyne co bym chciała to zbić jej ze 2 kg (waży 33,2kg), ruch ma, do tego sezon na pływanie kończy się u nas dopiero kiedy stawy zamarzają |
_________________
 |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 30-12-2013, 19:55
|
|
|
| Lorena napisał/a: | | zanim zdecydowalabym się na tak inwazyjnej zabieg najpierw skorzystalabym z dodatkowych konsultacji. | To napewno. Ufam naszemu wetowi, ale mimo wszystko bedę to konsultować z innym wetem. |
_________________
 |
|
|
|
 |
nathaliena
Natalia

Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001
Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 12 Gru 2010 Posty: 2513 Skąd: z labusiowej doliny
|
Wysłany: 30-12-2013, 20:09
|
|
|
| Nikaaa, a czy to pływanie w bardzo zimnej wodzie nie szkodzi? Nam weterynarz zabronił, ze względu na zwyrodnienia. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 30-12-2013, 20:12
|
|
|
nathaliena, hmmm.. Szczerze mówiąc nie zastanawiałam się nad tym, zazwyczaj zaraz po pływaniu jedziemy do domu i raczej nie dajemy jej stać w miejscu żeby nie przewiało stawów. Wspominałam o tym wetowi w Polsce, że Jesska pływa praktycznie cały rok i nic nie mówił, ale teraz mnie trochę zmartwiłaś |
_________________
 |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 30-12-2013, 21:20
|
|
|
mibec, dzięki za linka Jak widać weci w UK nie czekają zbytnio i operują 2-3 letnie psy wszczepiając implanty. Nam proponowali operację już w 12 miesiącu zastrzegając, że możemy ale nie musimy, możemy zaczekać aż przestanie chodzić. Z jednej strony chciałabym, żeby Niuńka żyła bez bólu, ale z drugiej.. |
_________________
 |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 30-12-2013, 21:48
|
|
|
| Nikaaa, moze napisz pw do xWendyx, to bardzo kontaktowa babka - na pewno podzieli sie doswiadczeniami. |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
Alamo


Mój labrador: Dora - za Tęczowym Mostem [*]
Suczka urodziła się:
5.05.2001 - 27.09.2014
Mój labrador: Gloria
Suczka urodziła się:
23.09.2014
Pomógł: 1 raz Dołączył: 03 Paź 2014 Posty: 49 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 09-10-2014, 01:13 Re: Endoproteza
|
|
|
| Nikaaa napisał/a: | | Ile czasu trwa rehabilitacja, czy pies po operacji odzyskuje pełen zakres ruchów itp. |
Odzyskuje. Jest tylko kwestia ceny. Jeden z wicepremierów jednego z byłych polskich rządów miał (może nawet jeszcze ma) labradora, któremu zafundował platynowe stawy biodrowe. Zabieg w cenie mercedesa, jak twierdzi mój zaprzyjaźniony lekarz znający sprawę. Ale pies był jak nowo narodzony. |
_________________ 5.05.2001 ● 27.09.2014
 |
|
|
|
 |
|
|