|
Hodowla CARO F.D.B. |
| Autor |
Wiadomość |
akub [Usunięty]
|
Wysłany: 20-01-2014, 15:26 Hodowla CARO F.D.B.
|
|
|
Planuję kupić labradora, znalazłem ogłoszenie w dość atrakcyjnej cenie:
http://tablica.pl/oferta/...03-ID4H3qF.html
Czy ktoś z forumowiczów wie coś o tej hodowli o tym hodowcy? |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 20-01-2014, 15:35
|
|
|
| akub, zgodnie z ogloszeniem rodzice maja tylko biodra przebadane, a to za malo i pewnie stad ta "atrakcyjna" cena. Poszukaj szczeniat po rodzicach z przebadanymi biodrami, lokciami i oczami. Dobrze by było zeby tez serce mieli przebadane. |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
Weronika_S


Mój labrador: Olaf
Pies urodził się:
22.05.2008
Wiek: 42 Dołączyła: 29 Cze 2011 Posty: 853 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 20-01-2014, 16:38
|
|
|
Rodzice mają fajne rodowody, ale rzeczywiście, jeśli mają zrobione tylko biodra to trochę mało to absolutne miniumum jakie musi zrobić hodowca, a więc to chyba tak średnio o nim świadczy. Może zadzwoń, dopytaj o resztę badań, chociaż wydaje się, że gdyby było coś więcej to ogłoszeniodawca by to tym wspomniał.
Mama szczeniąt jest wolna od prcd pra po rodzicach,nie wiem jak ojciec. |
| Ostatnio zmieniony przez Weronika_S 20-01-2014, 16:42, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Rinuś


Mój labrador: Brutus
Pies urodził się:
01.04.2005
Mój labrador: Salma
Suczka urodziła się:
04.02.2012
Mój labrador: Brutus
Pies urodził się:
01.04.2005
Dołączyła: 08 Lut 2008 Posty: 556 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 20-01-2014, 16:41
|
|
|
| mibec napisał/a: | | Dobrze by było zeby tez serce mieli przebadane. |
OCZY - oczy to powinna być też podstawa w rasie Labrador Retriever, mało jest ślepych Labradorów?
Hodowca zbadał u swoich psów tylko minimum... nie brałabym od nich psa jeśli zależy Ci na zdrowiu szczeniaka. |
_________________ www.labradorretriever.com.pl |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
|
|
|
 |
Rinuś


Mój labrador: Brutus
Pies urodził się:
01.04.2005
Mój labrador: Salma
Suczka urodziła się:
04.02.2012
Mój labrador: Brutus
Pies urodził się:
01.04.2005
Dołączyła: 08 Lut 2008 Posty: 556 Skąd: Toruń
|
|
|
|
 |
akub [Usunięty]
|
Wysłany: 20-01-2014, 20:03
|
|
|
http://www.buffyland.labradory.info/
matka wolna od miopatii, zapaści wysiłkowej i zaniku siatkówki i wg rodowodu od dysplazji łokciowej i biodrowej (HDA ED0/0 - po obu rodzicach - dobrze chyba wyczytałem).
http://www.zkwp-ns.pl/pl/...ASPIS-Ekado-FCI
Ojciec jest wolny od dysplazji biodrowej i łokciowej i jego ojciec także od zaniku siatkówki
Zatem zostaje tylko HALMA Nasza Obsesja matka ojca.
Czy dobrze wyczytałem?
[ Dodano: 20-01-2014, 20:15 ]
http://www.bellus.labrado...i/hera-mili.htm
ta suka jest po tych samych rodzicach co matka JASPISA (czyli ojca).
Jeśli HERA jest wolna od dysplazji oraz ma czyste oczy to znaczy, że HALMA po tych samych rodzicach z tej samej hodowli też powinna, prawda? |
|
|
|
 |
Rinuś


Mój labrador: Brutus
Pies urodził się:
01.04.2005
Mój labrador: Salma
Suczka urodziła się:
04.02.2012
Mój labrador: Brutus
Pies urodził się:
01.04.2005
Dołączyła: 08 Lut 2008 Posty: 556 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 20-01-2014, 20:35
|
|
|
| akub napisał/a: | http://www.buffyland.labradory.info/
matka wolna od miopatii, zapaści wysiłkowej i zaniku siatkówki i wg rodowodu od dysplazji łokciowej i biodrowej (HDA ED0/0 - po obu rodzicach - dobrze chyba wyczytałem). |
Gdzie tam znalazłeś Femi na tej stronie? |
_________________ www.labradorretriever.com.pl |
|
|
|
 |
akub [Usunięty]
|
|
|
|
 |
Krystyna

Mój labrador: HODOWLA LEMINISCATUS
Dołączyła: 29 Lip 2008 Posty: 323 Skąd: Grębynice k/Krakowa
|
Wysłany: 20-01-2014, 21:32
|
|
|
| nic nie rozumiesz - to RODZICE TYCH szczeniakow powinni miec badania a nie ich rodzice czyli dziadkowie szczeniakow. To ze dziadkowie badani nie znaczy ze wnuki beda zdrowe!!! |
_________________ www.labradory.pl |
|
|
|
 |
akub [Usunięty]
|
Wysłany: 21-01-2014, 09:52
|
|
|
| Krystyna napisał/a: | | nic nie rozumiesz - to RODZICE TYCH szczeniakow powinni miec badania a nie ich rodzice czyli dziadkowie szczeniakow. To ze dziadkowie badani nie znaczy ze wnuki beda zdrowe!!! |
Ma Pani rację, mogę nie rozumieć, jednak z tego co wyczytałem to wszystkie te choroby są chorobami genetycznymi?
Jeśli przodkowie są wolni od tych chorób to potomkowie także nie powinni być wolni od tych chorób? |
|
|
|
 |
Krystyna

Mój labrador: HODOWLA LEMINISCATUS
Dołączyła: 29 Lip 2008 Posty: 323 Skąd: Grębynice k/Krakowa
|
Wysłany: 21-01-2014, 10:08
|
|
|
Sa chorobami genetycznymi ale badania genetyczne mozna przeprowadzic TYLKO w kierunku kilku chorob takich jak np prcdPRA, EIC, miopatia. Jesli RODZICE maja takie badanie i sa zdrowi to dzieci na 100% nie zachoruja. Badania dziadkow nie wystarcza - chyba ze wszystcy 4 dziadkowie tez sa badani i wiadomo ze nie sa chorzy ani nie sa nosicielami danej choroby. A tak w tym przypadku raczej nie jest.
Dysplazja biodrowa, lokciowa i choroby oczu tez sa genetycznie przekazywane ale NIE MA badan genetycznych w ich kierunku ( nie jest znany mechanizm dziedziczenia) - dlatego bada sie klinicznie RODZICOW zanim sie zdecyduje by ich rozmnazac - tak robi dobry hodowca, w wiekszosci krajow to obowiazek hodowcy, u nas niestety nie a zdrowi rodzice to wieksze prawdopodobienstwo zdrowych dzieci |
_________________ www.labradory.pl |
|
|
|
 |
akub [Usunięty]
|
Wysłany: 21-01-2014, 11:03
|
|
|
| Krystyna napisał/a: | Sa chorobami genetycznymi ale badania genetyczne mozna przeprowadzic TYLKO w kierunku kilku chorob takich jak np prcdPRA, EIC, miopatia. Jesli RODZICE maja takie badanie i sa zdrowi to dzieci na 100% nie zachoruja. Badania dziadkow nie wystarcza - chyba ze wszystcy 4 dziadkowie tez sa badani i wiadomo ze nie sa chorzy ani nie sa nosicielami danej choroby. A tak w tym przypadku raczej nie jest.
Dysplazja biodrowa, lokciowa i choroby oczu tez sa genetycznie przekazywane ale NIE MA badan genetycznych w ich kierunku ( nie jest znany mechanizm dziedziczenia) - dlatego bada sie klinicznie RODZICOW zanim sie zdecyduje by ich rozmnazac - tak robi dobry hodowca, w wiekszosci krajow to obowiazek hodowcy, u nas niestety nie a zdrowi rodzice to wieksze prawdopodobienstwo zdrowych dzieci |
Dziękuję za informację.
Teraz już mniej więcej rozumiem, niestety nie mam tyle pieniędzy aby zainwestować w psa z znanej i dobrej hodowli.
Wydaje mi się, że prawdopodobieństwo chorób po takich przodkach jest i tak mniejsze niż innych labradorów (bez rodowodu lub z jeszcze gorszym rodowodem). |
|
|
|
 |
Krystyna

Mój labrador: HODOWLA LEMINISCATUS
Dołączyła: 29 Lip 2008 Posty: 323 Skąd: Grębynice k/Krakowa
|
Wysłany: 21-01-2014, 11:09
|
|
|
| w wielu dobrych hodowlach mozna kupic szczeniaka niewystawowego (za to po przebadanych rodzicach) za polowe ceny - trzeba tylko poszukac. Pies z dobrej hodowli kosztuje znacznie mniej niz jego roczne utrzymanie - trzeba o tym pamietac majac ograniczona ilosc pieniedzy |
_________________ www.labradory.pl |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 21-01-2014, 11:13
|
|
|
| akub napisał/a: | | niestety nie mam tyle pieniędzy aby zainwestować w psa z znanej i dobrej hodowli | policz ile miesiecznie bedziesz musial wydac na utrzymanie psa i co miesiac odkladaj taka kwote na "psi fundusz" - za kilka miesiecy bedziesz mial dosc pieniedzy, zeby kupic psa z dobrej hodowli
Pies to nie artykul pierwszej potrzeby, mozna odczekac kilka miesiecy zanim przyprowadzi sie do domu przyjaciela na kilkanascie lat.
Powodzenia w poszukiwaniach |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
akub [Usunięty]
|
Wysłany: 21-01-2014, 11:13
|
|
|
| Krystyna napisał/a: | | w wielu dobrych hodowlach mozna kupic szczeniaka niewystawowego (za to po przebadanych rodzicach) za polowe ceny - trzeba tylko poszukac. Pies z dobrej hodowli kosztuje znacznie mniej niz jego roczne utrzymanie - trzeba o tym pamietac majac ograniczona ilosc pieniedzy |
Tylko, że będzie właśnie niewystawowy.
Przecież szczeniak o którym piszę po przebadaniu (przebadam we własnym zakresie) może być dobrym psem wystawowym i reproduktorem. |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 21-01-2014, 11:21
|
|
|
| akub, a co jesli owy szczeniak okaze sie dysplastyczny albo oslepnie w kilka miesięcy po zamieszkaniu u Ciebie? |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
Krystyna

Mój labrador: HODOWLA LEMINISCATUS
Dołączyła: 29 Lip 2008 Posty: 323 Skąd: Grębynice k/Krakowa
|
Wysłany: 21-01-2014, 11:26
|
|
|
| akub napisał/a: | | Krystyna napisał/a: | | w wielu dobrych hodowlach mozna kupic szczeniaka niewystawowego (za to po przebadanych rodzicach) za polowe ceny - trzeba tylko poszukac. Pies z dobrej hodowli kosztuje znacznie mniej niz jego roczne utrzymanie - trzeba o tym pamietac majac ograniczona ilosc pieniedzy |
Tylko, że będzie właśnie niewystawowy.
Przecież szczeniak o którym piszę po przebadaniu (przebadam we własnym zakresie) może być dobrym psem wystawowym i reproduktorem. |
to Ty chcesz wystawowego psa do hodowli???
Ale tanio bo nie masz kasy?
Wiesz ile kosztuja badania? Wiesz ile kosztuja wystawy?
Jeden ze szczeniakow ze zdjecia na 100% nie jest wystawowym szczeniakiem, ciekawe czy to widzisz? |
_________________ www.labradory.pl |
|
|
|
 |
akub [Usunięty]
|
Wysłany: 21-01-2014, 11:52
|
|
|
| Krystyna napisał/a: | | akub napisał/a: | | Krystyna napisał/a: | | w wielu dobrych hodowlach mozna kupic szczeniaka niewystawowego (za to po przebadanych rodzicach) za polowe ceny - trzeba tylko poszukac. Pies z dobrej hodowli kosztuje znacznie mniej niz jego roczne utrzymanie - trzeba o tym pamietac majac ograniczona ilosc pieniedzy |
Tylko, że będzie właśnie niewystawowy.
Przecież szczeniak o którym piszę po przebadaniu (przebadam we własnym zakresie) może być dobrym psem wystawowym i reproduktorem. |
to Ty chcesz wystawowego psa do hodowli???
Ale tanio bo nie masz kasy?
Wiesz ile kosztuja badania? Wiesz ile kosztuja wystawy?
Jeden ze szczeniakow ze zdjecia na 100% nie jest wystawowym szczeniakiem, ciekawe czy to widzisz? |
Nie nie widzę, proszę podzielić się wiedzą jeśli to nie tajemnica (przegląd miotu powinien to wykryć? powinna być adnotacja w metryce?).
Nie kupuję psa z myślą o wystawach i hodowli, ale jeśli się okaże, że jednak będę chciał jeździć na wystawy to czemu mam zamykać sobie drogę - przecież po przebadaniu taki pies może być pełnowartościowym psem hodowlanym.
Liczę się z tym, że pies może zachorować, tak jak Pani pisała na dysplazje nie ma badań genetycznych i może się okazać, że zdrowi rodzice mogą mieć chore dzieci.
Czy choroba siatkówki rodziców (jeśli nie jest wykonane badanie genetycznie) może się objawić już po urodzeniu szczeniaków?
Proszę się nie denerwować i nie myśleć o mnie jak o żądnym pieniędzy pseudohodowcy, który rozmnoży owczarka niemieckiego z labradorem i sprzeda jako labradora "po rasowych rodzicach". |
|
|
|
 |
Krystyna

Mój labrador: HODOWLA LEMINISCATUS
Dołączyła: 29 Lip 2008 Posty: 323 Skąd: Grębynice k/Krakowa
|
Wysłany: 21-01-2014, 11:57
|
|
|
adnotacja w metryce bedzie jak ja hodowca wpisze. A NIE MUSI tego robic niestety
Choroby oczu (nie tylko siatkowki) najczesciej ujawniaja sie w pierwszym roku zycia. Nie da sie ich zdiagnozowac u szczeniaka.
Dla mnie ten pies niestety nie bedzie nigdy pelnowartosciowym psem hodowlanym, ale to kwestia priorytetow.
Jeden ze szczeniat jest NBP - to dyskwalifikuje go z wystaw |
_________________ www.labradory.pl |
|
|
|
 |
|
|