Przesunięty przez: tenshii 28-10-2012, 14:59 |
Błędy wychowawcze |
| Autor |
Wiadomość |
Quaddo


Mój labrador: Quaddo
Pies urodził się:
05.05.2013
Dołączyła: 10 Sie 2013 Posty: 834 Skąd: Aberdeen
|
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 22-01-2014, 17:52
|
|
|
| aganica napisał/a: | | Czasami mnie to wnerwia ale...pozwalam dla świętego spokoju | bardzo pedagogiczne |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 22-01-2014, 18:02
|
|
|
| mibec napisał/a: | bardzo pedagogiczne | Przeca nie będę ściemniać, że mam psy idealne bo...tak nie jest ..
Popełniam błędy ..jak większość właścicieli. Bywa że jestem zmęczona i udaję że czegoś nie widzę /dla świętego spokoju/
Bywa, że nie zganiam z kolan Lovelasa, podczas rozmowy telefonicznej. Ja rozmawiam a on /zawsze/ pakuje mi się na kolana i wytrąca mi telefon z ręki /nienawidzi jak gadam sama do siebie/ jest wtedy wnerwiający a jego bezczelność przekracza wszelkie granice.
Wiem...powinnam reagować, zgonić, odesłać na legowisko ale... w takich chwilach nie będę cyrków robiła bo co ? co powiem osobie z która rozmawiam? że pies nie wyraża zgody bym z nią rozmawiała i muszę go przywołać do porządku ?
I tak większość znajomych uważa mnie za "chorą" na punkcie swoich psów. |
_________________

 |
|
|
|
 |
katerina
Ami i 2 oswojonych


Mój labrador: Ami
Suczka urodziła się:
21.12.2010
Wiek: 40 Dołączyła: 05 Lut 2011 Posty: 293 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 22-01-2014, 20:28
|
|
|
Mogłabym napisać książkę o popełnionych przeze mnie błędach, miałaby tytuł "Jak nie wychowywać psa"
Jednak to co jest moją największą porażką to to, że Ami cały czas ciągnie na smyczy. Próbowałam różnych metod, w chwilach zwątpienia nawet była kolczatka jednak poległam i teraz godzę się z tym, że mój pies idzie grzecznie tylko kiedy nie widzi nic ciekawego wokół. Najgorzej kiedy widzi innego psa lub idziemy w miejsce które kojarzy jej się z zabawą, wtedy ja mam powyrywane ręce a bywało nawet że leżałam w błocie |
_________________ "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś"
Galeria Amuli Żabuli:
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5205 |
|
|
|
 |
edyta9119


Mój labrador: Dexter
Pies urodził się:
8 luty 2013
Wiek: 34 Dołączyła: 27 Lut 2013 Posty: 576 Skąd: Jaworzno
|
Wysłany: 23-01-2014, 07:33
|
|
|
| Cytat: | | Ja rozmawiam a on /zawsze/ pakuje mi się na kolana i wytrąca mi telefon z ręki |
widzę, że nie tylko ja mam taki "problem", ale też jakoś szczególnie mu tego nie zabraniam...próbuję skupić się na rozmowie choć jest ciężko |
_________________ Galeria Dextera : http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9360
zapraszamy
 |
|
|
|
 |
Daisy0311


Mój labrador: Daisy-STOKROTKA
Suczka urodziła się:
02.10.2012
Wiek: 40 Dołączyła: 22 Sty 2013 Posty: 481 Skąd: Wlkp
|
Wysłany: 23-01-2014, 09:19
|
|
|
Ja to już w ogóle się nie wypowiadam ile błędów popełniłam ale to tylko i wyłącznie z czystego nygustwa w końcu mam prawo w niedziele się urodziłam |
_________________ Galeria Dejzuszki
 |
|
|
|
 |
Ania8017 [Usunięty]
|
Wysłany: 23-01-2014, 11:21
|
|
|
| Daisy0311 napisał/a: | Ja to już w ogóle się nie wypowiadam ile błędów popełniłam ale to tylko i wyłącznie z czystego nygustwa w końcu mam prawo w niedziele się urodziłam |
No właśnie-najgorszy jest brak konsekwencji. Czasem człowiek chce mieć spokój i przymyka oko,na coś czego normalnie nie pozwala. Z dziećmi jest dokładnie tak samo;) |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 27-01-2014, 12:33
|
|
|
z mojej strony to było ganianie za psem jak coś zabrał..no to teraz jak coś zabierze to ucieka |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
snowflake


Mój labrador: Cece
Suczka urodziła się:
08.05.2013
Dołączyła: 06 Lip 2013 Posty: 334 Skąd: śląsk
|
Wysłany: 27-01-2014, 13:00
|
|
|
| dominika92 napisał/a: | z mojej strony to było ganianie za psem jak coś zabrał..no to teraz jak coś zabierze to ucieka |
U nas to samo.. W dodatku jak ukradnie na przykład skarpetke i chce jej się zabrać, to połyka... Eh. |
_________________ Galeria małej terrorystki: http://forum.labradory.or...p=540362#540362 |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 27-01-2014, 18:37
|
|
|
snowflake, o kurde, połykanie to już hardcore. No cóż, jesteśmy mądrzejsi na przyszłość:P |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
Quaddo


Mój labrador: Quaddo
Pies urodził się:
05.05.2013
Dołączyła: 10 Sie 2013 Posty: 834 Skąd: Aberdeen
|
|
|
|
 |
pasiconik
Martyna


Mój labrador: Figa - czarna jak kaszanka
Suczka urodziła się:
01.05.2012
Pomogła: 1 raz Wiek: 39 Dołączyła: 04 Lip 2012 Posty: 2068 Skąd: Opole / Paris
|
Wysłany: 27-01-2014, 19:49
|
|
|
Ja żałuję, że pozwoliłam Fidze spać w ludzkim łóżku... Jest ok jak leży sobie w nogach albo z boku pod kołdrą, ale jak nie do końca chce jej się spać i ciągle zmienia miejsca, to normalnie po mnie chodzi! A jak wyrwana ze snu ryknę na nią, żeby złaziła, to owszem, zejdzie, ale jest spowrotem po kilku minutach, kiedy ja już znowu zasnę, i znowu budzi mnie dreptaniem |
_________________ Figusiowa galeria: http://forum.labradory.or...b45baf72#392189
 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 27-01-2014, 21:57
|
|
|
moim błędem wychowawczym było pozwalanie ludziom na głaskanie Yoko, ona nie potrafi nad sobą zapanować kiesy ktoś do niej podchodzi, zachowuję się jak szczeniak skaczę, podgryza. To jest straszne. Za nic nie mogę jej oduczyć takiego zachowania, nie reaguję na nic wtedy |
_________________
 |
|
|
|
 |
agata01510


Mój labrador: RAMZES
Pies urodził się:
07.01.2009
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 16 Sie 2010 Posty: 523 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 31-01-2014, 22:45
|
|
|
| pasiconik napisał/a: | | Ja żałuję, że pozwoliłam Fidze spać w ludzkim łóżku... Jest ok jak leży sobie w nogach albo z boku pod kołdrą, ale jak nie do końca chce jej się spać i ciągle zmienia miejsca, to normalnie po mnie chodzi! A jak wyrwana ze snu ryknę na nią, żeby złaziła, to owszem, zejdzie, ale jest spowrotem po kilku minutach, kiedy ja już znowu zasnę, i znowu budzi mnie dreptaniem |
Ja nie żałuję, że zwierzaki śpią z nami, ale z kolei lubią włazić pod kołdrę ( oprócz kota ) i jak Ramzes dopadnie nasze stopy to już po spaniu, uwielbia lizać po rękach i nogach, łaskocze to przeokropnie , jak schodzi z łóżka to razem z kołdrą |
_________________ "Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty" - Louis Sabin
Galeria Ramzesa,zapraszamy:):):)!!!
http://forum.labradory.or...p=182162#182162
 |
|
|
|
 |
Feliks
M&M


Mój labrador: Feliks
Pies urodził się:
19.08.2014
Wiek: 37 Dołączył: 01 Lis 2014 Posty: 139 Skąd: Niemcy
|
Wysłany: 02-01-2015, 10:23
|
|
|
Moje błędy to ostateczny brak konsekwencji. Nie jedz gówna, odciągam, zachęcam czymś innym, odwracam uwagę, potem już mi żyłka skacze, ale staram się zachować cierpliwość, a na końcu jak jednak tarza się w tym gównie, a ja stoję patrzę i myślę sobie, mam to już w dupie, chyba się przyłączę
Poza tym jak chciał lecieć do ludzi, skakać i do samochodów to napinałem smycz i on wariował w powietrzu jak latawiec, teraz przytrzymuję smycz na dół, żeby nie mógł oderwać się od ziemi i jest zdecydowanie lepiej, odpuszcza szybciej:)
Czy wasze psy też jedzą gówna i lubią gównanie kąpiele? |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 02-01-2015, 10:40
|
|
|
| Feliks napisał/a: | | Czy wasze psy też jedzą gówna i lubią gównanie kąpiele? |
To hobby mojej suki. Dodatkowo padlina, rybie flaki pozostawione przez wędkarzy... Generalnie wszystko co cuchnie
Niektóre psy tak mają.
Na zjadanie może pomóc Ruben Tabs, albo żwacze, bo czasami to efekt nieprawidłowej flory bakteryjnej w jelitach, ale niektórym psom niestety nie pomaga i tak już niestety zostaje |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Feliks
M&M


Mój labrador: Feliks
Pies urodził się:
19.08.2014
Wiek: 37 Dołączył: 01 Lis 2014 Posty: 139 Skąd: Niemcy
|
Wysłany: 02-01-2015, 13:21
|
|
|
Mi zafundował rano istną eksplozję smaków i aromatów. Kilka tygodni temu. Słyszę, że chodzi i w brzuchu mu jeździ jak parowozownia, bum bum bum bum i nagle bum...bełt w kuchni, stałe miejsce. No to mówię ok, ale jak wszedłem do kuchni to pan zrzygał się obok psa od gówna i żygów gorsze jest tylko gówno w żygach |
_________________ Zapraszamy do nas:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=12859
 |
|
|
|
 |
iwonadp
Rajan


Mój labrador: Rajan
Pies urodził się:
05.10.2005-13.07.2013
Mój labrador: Ziller
Pies urodził się:
11.04.2013
Pomogła: 3 razy Wiek: 55 Dołączyła: 15 Sie 2008 Posty: 447 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 02-01-2015, 13:51
|
|
|
Feliks, czytam i płacze
Kupa ,która tak fascynuje pod wzgledem smakowym jak i zapachowym Twojego psa to musi być ........ ludzka nie ma bata .
A tak powaznie to moze zakup żwacze śmierdziele ,lub sam troszkę zepsuj kawałek mięska / tak np ze 2 dni niech poleże w kuchni na blacie /. |
_________________ Rajan
 |
|
|
|
 |
Feliks
M&M


Mój labrador: Feliks
Pies urodził się:
19.08.2014
Wiek: 37 Dołączył: 01 Lis 2014 Posty: 139 Skąd: Niemcy
|
|
|
|
 |
kamil8406


Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Paź 2013 Posty: 1653 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 02-01-2015, 14:51
|
|
|
Feliks, spróbuj dać trochę jogurtu probiotycznego ( chodzi o uzupełnienie flory baktryjnej w przewodzie pokarmowym psiula) Feliksowi u mnie pomogło na jedzenie takich smakołyków . W przypadku mojej Inuśki rumentabs nie działały . |
_________________
</a> |
|
|
|
 |
|
|