|
Pies zjadł trutkę - jak pomóc? |
| Autor |
Wiadomość |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 24-01-2014, 16:38
|
|
|
ssaaggaa, trzymam kciuki Załóż słodziakowi galerie |
_________________
 |
|
|
|
 |
kamil8406


Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Paź 2013 Posty: 1653 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 24-01-2014, 19:12
|
|
|
| Wymioty można też wywołać piciem osolonej wody. |
_________________
</a> |
|
|
|
 |
ANNA_MAJA
ANNA_MAJA

Mój labrador: MAJA
Suczka urodziła się:
??.04.2004 - 28.08.2012 (*)
Mój labrador: FIFI
Suczka urodziła się:
2011 (umownie: 30.09)
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 18 Cze 2012 Posty: 2125 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 24-01-2014, 19:49
|
|
|
Ludzie... Co Wy doradzacie...
W przypadku zjedzenia rzeczy trującej należy NATYCHMIAST jechać do weta, nie czekając na objawy... W przypadku niektórych trucizn... kiedy są obiawy już jest ZA PÓŹNO.
CYTUJĘ:
Rośliny doniczkowe - wiele roślin doniczkowych jest zagrożeniem dla naszych pupili. Do szczególnie niebezpiecznych należą: Difenbachia, Gwiazda Betlejemska, Amarylis, Oleander, Kalanchoe, Aloes i Bluszcz. Również niektóre środki ochrony roślin mogą być toksyczne dla psa czy kota, dlatego zawsze należy przestrzegać zasad zamieszczonych na opakowaniu produktu. Podstawowe objawy zatruć to przede wszystkim wymioty, jednak często substancje wydzielane przez rośliny mogą być neurotoksynami, które wywołują zaburzenia ze strony układu nerwowego. W przypadku zatrucia należy niezwłocznie skontaktować się z weterynarzem.
Nie doradzajmy rzeczy, które mogą byc dramatyczne w skutkach. Pies nie zjadł skarpetki tylko TRUCIZNĘ
Jedź do weta nie zważając na godzinę. Gwiazda Betlejemska jest szczególnie niebezpieczna!
Nie czekaj, naprawdę!!! Mam nadzieję, że to przeczytasz jeszcze dzis...
Doradzając czekanie w przypadku trucizn - stajemy sie współodpowiedzialni za to, co może się stać. Pamiętajmy o tym!!!! |
_________________ GALERIA FIFUNI http://forum.labradory.or...der=asc&start=0
 |
|
|
|
 |
Kesja


Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 30 Dołączyła: 20 Lis 2011 Posty: 4700 Skąd: k-ce
|
Wysłany: 24-01-2014, 20:00
|
|
|
ANNA_MAJA, jak dobrze że to napisałaś Miejmy nadzieję, że ssaaggaa zobaczy ten post szybko!... |
|
|
|
 |
ssaaggaa


Mój labrador: Blacky (Tievenamara Bravest)
Pies urodził się:
06.05.2013
Dołączyła: 17 Lip 2013 Posty: 28 Skąd: Newtownabbey
|
Wysłany: 25-01-2014, 23:40
|
|
|
| Dziekuje za rade Anna-Maja dzwonilam wczoraj wieczorem do weta jak tylko przeczytalam twoj post,pani weterynarz powiedziala zeby go obserwowac,czy ma biegunke,wymioty,wieksze pragnienie,ale nic z tych rzeczy sie nie dzieje.Cala noc spedzilam z psem na sofie i prawie nieprzytonna do pracy poszlam,a psu nic nie jest.Mam dzwonic od razu gdyby cos sie dzialo ale odpukac,wszystko jest ok. |
_________________
[/url]
[/url] |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 27-01-2014, 08:05
|
|
|
| ssaaggaa, Całe szczęście jak tam się teraz miewa mały łobuziak? |
_________________
 |
|
|
|
 |
ssaaggaa


Mój labrador: Blacky (Tievenamara Bravest)
Pies urodził się:
06.05.2013
Dołączyła: 17 Lip 2013 Posty: 28 Skąd: Newtownabbey
|
Wysłany: 29-01-2014, 21:57
|
|
|
Ewelina dziekuje za troske,lobuz ma sie dobrze,szleje jak zawsze,apetyt mu dopisuje,kupki w normie,wogole nie pamieta,ze mi takiego stracha napedzil Ale juz mu wybaczylam ten strach,matko czolam sie jakby moje wlasne dziecko bylo chore Czy i wasze pupile sa dla was tak smo wazne jak pozostli domownicy?Dla mnie jedyna roznica polega na tym ze ma cztery lapy i daje niezaprzeczaly dowod swojej milosci w postaci merdania ogonem |
_________________
[/url]
[/url] |
|
|
|
 |
klaraklara

Mój labrador: Pepa
Suczka urodziła się:
19.10.2013
Dołączyła: 21 Gru 2013 Posty: 11 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 02-02-2014, 23:43 pies zjadł herbatę
|
|
|
| dziś pod nasza nieobecnosc pepa jakims cudem dorwala sie do torebek z herbata, ktore lezaly na stole.prawdopodobnie pomogl jej w tym drugi pies bo ona mala chyba by tak wysoko nie siegnela. przeczytalam przed chwila gdzies, ze herbata jest tak samo szkodliwa jak czekolada. wiecie cos o tym? to prawda? i ze uwalnia adrenaline. faktycznie teraz jest pobudzona i nie mozna jej w miejscu utrzymac. poczekac na rozwoj sytuacji czy lepiej pojechac do jakies kliniki 24h? |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27550 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 03-02-2014, 00:05
|
|
|
| Nie powinno się nic stać, ale ja spytałbym na wszelki wypadek weterynarza. |
_________________
|
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 03-02-2014, 09:12
|
|
|
| klaraklara, wszystko zależy od tego jaki jest skład herbaty. Przeczytaj go wetowi - na pewno pomoże |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
|
|