Pomogła: 7 razy Wiek: 42 Dołączyła: 29 Cze 2011 Posty: 853 Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-01-2014, 20:36
Ja niestety w tym roku byłam zmuszona kupić Olafowi buty, jest tyle rozsypanej soli albo jakiejś chemii, że mimo iż mamy na pola kilkadziesiąt metrów to nie da się dojść a później wrócić nic nie pomaga, wszelkie smarowidła poległy, a nie mam zamiaru czekać aż popękają mu łapy. Na razie uczymy się chodzić
u nas co prawdy zimy nie ma, ale właśnie zauważyłam, ze Quaddo ma bardzo popękaną poduszkę w przedniej łapie, nie wiem od czego i co z tym robić. jemu to chyba nie przeszkadza, ale nie wiem rozciał, czy po prostu pocharatał na betonie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum