|
Jasiek ( Johnny :)) żółwik wodno ladowy |
| Autor |
Wiadomość |
effcyk


Pies urodził się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 38 Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 2487 Skąd: z nikąd
|
Wysłany: 09-01-2009, 14:31 Jasiek ( Johnny :)) żółwik wodno ladowy
|
|
|
przedstawiam mojego żółwia Jasia ksywa Johnny . Jasiek jest u mnie 5 lat ale zanim do mnie trafil mial juz chyba ze 3 lata. Z Nestorem sie nie lubia za bardzo ( pies próbuje go podgryzac , jasiek sie sprzeciwa ) . oto jaś:
 |
_________________
 |
|
|
|
 |
novati
Agnieszka i Marcin


Mój labrador: Chrupek
Pies urodził się:
17.03.2008
Wiek: 39 Dołączyła: 20 Lip 2008 Posty: 907 Skąd: Bydgoszcz
|
|
|
|
 |
Jagnes093
Deep Silent Complete


Wiek: 32 Dołączyła: 15 Mar 2008 Posty: 1037 Skąd: wlkp :P
|
Wysłany: 09-01-2009, 15:21
|
|
|
Heh żółwie wodno-lądowe są świetne. Sama takowego posiadam. Bardzo szybko rosną.
effcyk, jakiej jest Jasio mniej więcej wielkości? (np. większy od płyty CD?).
Co mu najczęściej dajesz do jedzenia? Ja na razie nie mam pomysłu co bym mogła mojemu żółwiowi dać na pożarcie... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Szyszunia


Mój labrador: Bonus (Kenocto Dash)
Pies urodził się:
16.09.2008
Wiek: 40 Dołączyła: 27 Wrz 2008 Posty: 1565 Skąd: Northampton
|
Wysłany: 09-01-2009, 15:52
|
|
|
A ja tam sie boje zólwii, bo kiedys jeden na mnie syczał Od tamtej pory mam uprzedzenia. Ale to naprawde ciekawe zwierzatka (siora tez ma, takiego ogromniatsego) |
_________________ Bonus zaprasza do swojej galerii!!!
There is no psychiatrist in the world like a puppy licking your face… - Ben Williams |
|
|
|
 |
effcyk


Pies urodził się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 38 Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 2487 Skąd: z nikąd
|
Wysłany: 09-01-2009, 15:59
|
|
|
Szyszunia, no naprawde syczą hehe Jagnes093, jasiek mimo swojego wieku jest bardzo mały mniejszy troche niż płyta CD, znowu u weta widzialam tez wodno lądowego żółwia to jest taki duzy jak talerz ( taki talerz kanapkowy) no skorupe to on maaaa.... Jasiek je tylko surowe mięso niczego innego nie lubi |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jagnes093
Deep Silent Complete


Wiek: 32 Dołączyła: 15 Mar 2008 Posty: 1037 Skąd: wlkp :P
|
Wysłany: 09-01-2009, 15:59
|
|
|
| Szyszunia napisał/a: | A ja tam sie boje zólwii, bo kiedys jeden na mnie syczał |
To jest coś normalnego u tych zwierząt zawsze takim sposobem ostrzegają. Wbrew pozorom to miłe zwierzątka, które nie odwzajemniają uczuć Taki żółw jest szybki jak torpeda.
EDIT:
| Cytat: | Szyszunia, no naprawde syczą hehe Jagnes093, jasiek mimo swojego wieku jest bardzo mały mniejszy troche niż płyta CD, znowu u weta widzialam tez wodno lądowego żółwia to jest taki duzy jak talerz ( taki talerz kanapkowy) no skorupe to on maaaa.... Jasiek je tylko surowe mięso niczego innego nie lubi |
Moj ma jakieś 3 albo 4 lata (nie pamiętam ) a jest na spory ciesze się, że to nie samica bo by był dwa razy większy Nie miałabym go gdzie pomieścić i tak to jego małe akwa jest już do wymiany Na dniach musze kupić. |
_________________
 |
| Ostatnio zmieniony przez Jagnes093 09-01-2009, 16:02, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
effcyk


Pies urodził się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 38 Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 2487 Skąd: z nikąd
|
Wysłany: 09-01-2009, 16:01
|
|
|
Jagnes093, masz racje jeśli ktoś myśli że żółw to powolne zwierze to jest w błędzie . Syczą i czasem potrafią chapnąć w palec
[ Dodano: Pią 09 Sty, 2009 ]
Jagnes093, hehe ja zawsze chciałam żeby jasiek był duży a taki wypierdek jest ... nie wiem czemu taki malutki jest ale może to i dobrze bo nie musze co chwile zmieniać mu lokum ma jedno dość sporawe od początku i w nim mieszka w akwa miesci sie taki duuuży kamien - wysepka , sztuczna roślinka i taki domek - jasiek bardzo lubi tam siedziec, wody do akwarium leje mu dosłownie 5 cm.żeby łepek mógł sobie wyciagnać na powierzchnie , u weta tez widzialam ze jego żółw ma tylko pół akwarium wody . No i nie je codziennie - nie chce, czasem jest tak że potrafi nie jeść miesiac szczegolnie w okresie jesienno ziomowym za to w lato zjadłby konia z kopytami. Ogólnie zyje mu sie chyba dobrze skoro 5 lat juz u mnie wytrzymał |
_________________
 |
|
|
|
 |
iness8@o2.pl

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 21 Sty 2008 Posty: 7003 Skąd: xxx
|
Wysłany: 09-01-2009, 19:03
|
|
|
effcyk, fajny żółw |
|
|
|
 |
Jagnes093
Deep Silent Complete


Wiek: 32 Dołączyła: 15 Mar 2008 Posty: 1037 Skąd: wlkp :P
|
Wysłany: 09-01-2009, 19:16
|
|
|
| effcyk napisał/a: | | nie wiem czemu taki malutki jest ale może to i dobrze bo nie musze co chwile zmieniać mu lokum ma jedno dość sporawe od początku i w nim mieszka w akwa miesci sie taki duuuży kamien - wysepka , sztuczna roślinka i taki domek - jasiek bardzo lubi tam siedziec, wody do akwarium leje mu dosłownie 5 cm. |
Mój miał 2 razy wymieniane A w akva ma tylko wodę(prawie całe akvarium zapełnione bo żółw na ogól lubi pływać) i taką doczepioną półkę i on się na nią wdrapuję i sobie tam siedzi nie ma żadnych innych gadżetów. Kiedyś wpuszczałam go do akva rybek (jak zmienialam mu wodę) i on zawsze musial poobżerać roślinki bo by nie wytrzymał Na lato załatwie mu jakiś wypasiony zbiornik i tam bedzie siedzial całe dnie bo on kocha słońce | effcyk napisał/a: | | No i nie je codziennie - nie chce, czasem jest tak że potrafi nie jeść miesiac szczegolnie w okresie jesienno ziomowym za to w lato zjadłby konia z kopytami. |
Moj ostatnio tydzień nie jadł A jeśli karmisz go mięsem to musisz pewnie często wode wymieniać? Chyba, że masz filtr? Ja niestety muszę mu co tydzień wymieniać nieźle się przy tym umęczę Ale daję rade w końcu zwierzątko musi mieć czystą wodę ja bym nie chciala mieszkać w szlamie |
_________________
 |
|
|
|
 |
effcyk


Pies urodził się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 38 Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 2487 Skąd: z nikąd
|
Wysłany: 09-01-2009, 19:46
|
|
|
mamy filtr - tj mieliśmy ale padł więc teraz bez , wode też staram sie stosunkowo wymieniac często - co kilka dni , jeżeli chodzi o mięso to trzeba uważać bo ono sie szybko psuje w wodzie , nadmiar mięcha którego żółw nie zje od razu trzeba wyrzucać . Jasiek jednak je na bieżąco podaje mu kawałki z pensety i wcina od razu . Fakt żółw lubi pływać ale mój to chyba straszny leń bo nie lubi machac płetwami . A w lato puszczam go do ogródka , łazi sobie po trawce - oczywiscie musze go miec cały czas na oku bo by sie chłopak zapędził |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jagnes093
Deep Silent Complete


Wiek: 32 Dołączyła: 15 Mar 2008 Posty: 1037 Skąd: wlkp :P
|
Wysłany: 10-01-2009, 11:44
|
|
|
| effcyk napisał/a: | Fakt żółw lubi pływać ale mój to chyba straszny leń bo nie lubi machac płetwami |
Może dlatego, że nie miał jak tako możliwości do pływania. Mój też nie lubil pływać, ale dopiero jak zaczęłam mu dużo wody pakowac to zaczął b. fajnie pływać i też przy okazji żółw ma troche ruchu.
Kiedyś myslalam nad oczkiem wodnym razem z tatą, ale doszliśmy do wniosku, że za duzo z tym roboty bo na podwórku mamy dosyć duzo drzew i cały czas liście by tam wpadały mam spory trawnik tak więc przy koszeniu by było jeszcze gorzej i z oczka by zrobilo sie bagno |
_________________
 |
|
|
|
 |
effcyk


Pies urodził się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 38 Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 2487 Skąd: z nikąd
|
Wysłany: 10-01-2009, 12:20
|
|
|
Jagnes093, ja tez niestety nie mam oczka wodnego . Jaśka czasem wsadzam do taaaakiej wielkiej michy nalewam mu wody dużo i sobie siedzi , pomacha chwile płetwami i zaraz przestaje i idzie na dno , w lato jedynie zażywa kapieli słonecznych na podwórku bardzo lubi sie na słońcu wygrzewać , zresztą słoneczko dostarcza mu wit D - dobra na skorupe .Ogólnie woli lato bo połazi po podwórku ( najchętniej włazi pod krzaki i wszedzie tam żebym go dosięgnać potem nie mogła ) , bardzo lubił ganiac po podwórku mojego poprzedniego psa Oskara . Oskar przy mnie żółwia by nie ruszył bo nie pozwalałam to jak sie żółw zbliżał pies uciekał, ale jakbym zostawiła ich sam na sam uu to z jasia nie wiele by zostało |
_________________
 |
|
|
|
 |
Paulinna

Pomogła: 1 raz Dołączyła: 03 Lip 2009 Posty: 1448 Skąd: Polska
|
Wysłany: 19-05-2010, 19:05
|
|
|
Miałam kiedyś podobnego żółwia |
|
|
|
 |
orlosia
35 kg. Słodyczy


Mój labrador: Ruben
Pies urodził się:
6.02.2009r.
Wiek: 35 Dołączyła: 23 Kwi 2009 Posty: 2673 Skąd: Sulechów
|
Wysłany: 19-05-2010, 19:26
|
|
|
effcyk, super zółw ...
ja tez mam Pimpka 12-letniego...
moge go własnie porównac do rozmiarów płyty CD...
a co do pompy filtrujacej wode słyszalam ze nie powinno sie jej dawac bo sie psują poniewaz zółwie maja bardzo kwaśny mocz
mój zółw jest u mnie od samego początku w zasadziem iałam jeszcze jednego ale odszedł po 4 latach... karmie go suszonymi krewetkami albo miesem surowym.. latem mieszka na balkonie...
fak minuus wielki ze nie okazuje uczuc... ale za to mozna fajnie posiedziec i poobserwowac to ciekawe zwierzatko |
_________________ Kopnięty Pies Nie Wyje Tak, Jak Jego Serce.
www.photoblog.pl/anszua
 |
|
|
|
 |
|
|