|
Posterydowe objawy |
| Autor |
Wiadomość |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 15-03-2014, 10:55 Posterydowe objawy
|
|
|
hej,
ponad miesiąc temu Moren dostał 2 zastrzyki, które ok. 2 tygodnie temu spowodowały wyrośnięcie "guzów" na karku. Jeden z nich była naprawdę duży i nie zmniejszał się, dlatego w środę została mu ściągnięta krew z niego i zaaplikowany steryd. Od tego czasu 2 noce z rzędu Moren zrywa się ze snu z piskiem, po czym ma płytki oddech i takie jakby mlaskanie językiem. Do tego dochodzi mega sikawka, w nocy po tych "akcjach" wychodzę z nim na dwór i też jest duży siur, ale nie wiem czy wszystko jest ze sobą powiązane.
Macie jakieś pomysły? |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 15-03-2014, 11:04
|
|
|
| Almathea83 napisał/a: | | zrywa się ze snu z piskiem, po czym ma płytki oddech i takie jakby mlaskanie językiem. | Bo pęcherz jest tak pełny, że Moreniak nie wytrzymuje.
Wiem to z własnego doświadczenia.
Lovelas miał podany steryd Depo-Medrol.
Po paru godzinach od podania..identyczne objawy, pies aż wył i po wybiegnięciu na spacer ..sikanie w takich ilościach że ...aż mnie zatkało. Nooo, prawie wiadro wysikiwał za każdym razem. Ledwo wróciliśmy do domu on znowu chciał siku. Tak było przez kilka dni.
Przestraszona zadzwoniłam do weta i mu opowiedziałam o objawach.
Pan doktor był zdziwiony że dzwonie w tak oczywistej sprawie.. Przecież to normalne i zawsze tak jest .
Fajnie...tylko dlaczego mnie o tym nie poinformował, przecież wetem nie jestem i nie muszę się na tym znać |
_________________

 |
|
|
|
 |
nathaliena
Natalia

Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001
Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 12 Gru 2010 Posty: 2513 Skąd: z labusiowej doliny
|
Wysłany: 15-03-2014, 11:08
|
|
|
| aganica, tylko, że Moren zastrzyki dostał ponad miesiąc temu.. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 15-03-2014, 11:09
|
|
|
aganica, ja mam nadzieję, że to jest to, chociaż po tym zerwaniu się z posłania Moren kładzie się w innym miejscu i nie kręci się jak zwykle, żeby z nim wyjść na dwór tylko leży.. Po powrocie też jakiś czas jest taki "smętny", włazi do klatki i nie bardzo chce wychodzić, i dopiero po jakimś czasie wraca mu energia- chyba że pęcherz go boli na przykład echh
no i dziękuję za odpowiedź
[ Dodano: 15-03-2014, 11:10 ]
nathaliena, miesiąc temu był antybiotyk, a teraz w guza dostał coś na sterydzie. Nie ma mnie w domu i nie mogę nazwy teraz sprawdzić. |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 15-03-2014, 11:15
|
|
|
| nathaliena napisał/a: | | Moren zastrzyki dostał ponad miesiąc temu.. | Nieee... steryd dostał w środę .
Lovelas też piszczał i zmieniał miejsce dlatego myślałam że zastrzyk był źle zrobiony i łapa go boli bardziej niż przed podaniem sterydu.
Nie sygnalizował chęci wyjścia na siku a jak już wyszliśmy to tak długo sikał że nie mógł się utrzymać z podniesioną łapą tylko przykucał |
_________________

 |
|
|
|
 |
neravia


Mój labrador: Kami (Bushbane Syrah)
Suczka urodziła się:
13.08.2011
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 09 Wrz 2011 Posty: 1780 Skąd: Zabrze/Irlandia
|
Wysłany: 15-03-2014, 11:17
|
|
|
| Dostał sterydy w środę tak? A te objawy od razu wystąpiły czy dopiero teraz? Co do mega sikawki to normalne, moja pisać jak dostawała tabletki sterydowe to tez cały czas pila i sikala. |
_________________ Galeria Kamusi
http://forum.labradory.or...=6492&start=460
 |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 15-03-2014, 11:18
|
|
|
| aganica napisał/a: | | nie mógł się utrzymać z podniesioną łapą tylko przykucał |
Moren po kastracji często tak siura, więc to mnie nie dziwi, ale fakt- wczoraj w ciągu całego dnia wylało się z niego parę litrów płynu chyba
jeszcze raz dzięki za pomoc
[ Dodano: 15-03-2014, 11:22 ]
neravia, w środę ok. 12 steryd i sikawka już od tego samego dnia, a zrywanie się z piskiem od 2 nocy (z czwartku na piątek i z piątku na sobotę). Wiecie co- w czwartek byłam u weta, a nie w środę więc to zrywanie się też od razu po podaniu leku
[ Dodano: 15-03-2014, 11:45 ]
aganica, właśnie ustaliłam, że Moren też miał podany Depo-Medrol, przynajmniej tak się można domyślać z książeczki bo widać Depo, a Medrol się schował pod pieczątką |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 15-03-2014, 14:43
|
|
|
| Almathea83 napisał/a: | | Moren też miał podany Depo-Medrol | No to mieliśmy identyczne objawy uboczne po tym samym leku.
Ja rozumiem ,że tak może być ale.. nigdy nie zrozumiem dlaczego lekarze o tym nie uprzedzają?
Mnie to dużo zdrowia kosztowało bo jestem sensatką i zaraz sobie dośpiewuję tragiczne zakończenia. |
_________________

 |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 15-03-2014, 14:46
|
|
|
| aganica napisał/a: | | zaraz sobie dośpiewuję tragiczne zakończenia. |
mnie tego nie musisz mówić też niestety nie zostałam uprzedzona że aż taka sikawica może nastąpić ech. W środę mamy mieć kolejny zastrzyk i będę robiła wszystko, żeby go nie było bo nie ma mi kto wyjść z Morenem w czwartek i piątek jak będę w pracy, a on przy takim ciśnieniu 9,5 godzin nie wysiedzi niestety |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 16-03-2014, 07:20
|
|
|
| Almathea83 napisał/a: | | będę robiła wszystko, żeby go nie było bo nie ma mi kto wyjść z Morenem | Ja nie miałam problemów z wyjściem, natomiast nie mogłam znieść ...strasznie wyjącego psa, serce mi pękało.
Pomino iż steryd zalecił jeden z najlepszych ortopedów, skonsultowałam psa z innym specjalistą.
Okazało się, że nie był potrzebny ale... to już inna historia. |
_________________

 |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 16-03-2014, 09:19
|
|
|
Lorena, Moren miał badania krwi robione ostatnio z 5 tygodni temu, więc wet chyba by nie podał mu świadomie czegoś, co mu zaszkodzi.. Dzisiaj już sikawka znacznie mniejsza, guz zresztą też prawie cały wchłonięty, więc chyba jesteśmy na prostej |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 16-03-2014, 09:34
|
|
|
| Lorena, dziękuję za uświadomieni mi, że nie dbam o swojego psa. Mam wrażenie, że prawie każdy Twój post jest negacją tego, co robi właściciel z psem albo co robi wet danemu psu.. Tak przynajmniej mi się wydaje, jak czytam Twoje posty. Pozdrawiam |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
anna34
rude szczęście


Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016
Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016
Pomogła: 7 razy Wiek: 52 Dołączyła: 15 Sty 2008 Posty: 6152 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 16-03-2014, 09:44
|
|
|
| Tak czytam i czytam i zastanawiam się jak to było z Chopperem po sterydach? I być może dostawał inne,lżejsze,ale nie mieliśmy nigdy takich problemów ani z sikaniem ani z piszczeniem. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27550 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 16-03-2014, 10:33
|
|
|
Enzo z rok może dwa lata temu po zrobionym zastrzyku w kark dostał takiego guza, jest do dzisiaj. Od tego czasu nie pozwalam robić zastrzyków na karku - wszystkie w tyłek.
Może organizm psa reaguje na różne specyfiki inaczej, stąd Moreno tak długo już sika.
Ja bym skonsultował się z innym weterynarzem. |
_________________
|
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 16-03-2014, 10:33
|
|
|
| Lorena napisał/a: | | tak częste sikanie nie jest naturalne | Dlatego też, natychmiast zadzwoniłam do weta który podawał lek.Byłam przekonana, że iniekcja była wykonana nieprawidłowo i stąd takie objawy.Wycie psa skojarzyłam z bólem stawu po iniekcji a nie pełnego pęcherza.
Częste, obfite sikanie bywa bardzo częstym objawem po podaniu Depo-Medrolu.Taką odpowiedź uzyskałam od weterynarza.
Również to, że mam się nie martwić bo to minie.
Badania kontrolne wykonuję przy niepokojących mnie objawach czy ingerencją w organizm psa, zwłaszcza gdy zabieg ma być wykonany w sedacji. |
_________________

 |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 16-03-2014, 10:36
|
|
|
Ryniu, Ale guzy u Morena nie powstały na wskutek podania sterydu, tylko tenże steryd został podany by "rozpędzić" te guzy.
Sikanie nie jest długie bo od czwartku i już mija. |
_________________

 |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 16-03-2014, 10:42
|
|
|
| aganica napisał/a: | | Ale guzy u Morena nie powstały na wskutek podania sterydu, tylko tenże steryd został podany by "rozpędzić" te guzy. |
zgadza się guzy "wyrosły" miesiąc po podaniu antybiotku, który Moren dostał jak miał te problemy z przyklejonym do jelita kawałkiem kości. Podanie sterydu było jednorazowe. |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27550 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 16-03-2014, 10:44
|
|
|
sory za pomyłkę juz troszkę naprostowałem posta |
_________________
|
|
|
|
 |
|
|